kropidlo5
13.08.16, 17:18
Mam w pracy takiego kolesia, ktory ma opinie podrywacza, zaprasza wszystkie kobiety na fejsbuk, probuje sie umawiac, na imprezach zaczepia itp. Niedawno jedna kolezanka z pracy powiedziala ' no X do mnie siie ostatnio odzywa na fejsbuku' a ja skomentowalem to slowami 'no tak, ten to zadnej nie przepusci'.
No i kolezanka uznala ten tekst za obrazliwy i strasznie ja to zdenerwowalo. Ja nie widze, co w tym obrazliwego czy niegrzecznego- jesli juz, to pod adresem tego goscia, ale jej? Nie rozumiem jej reakcji. Moze ktos ma jakis pomysl?