to nawet nie jest Dżastin

16.08.16, 03:39
Podoba wam się reklama Ikei, w której zblazowana g#$wniara, średnio udolnie udająca gwiazdkę pop, rodzicom, którzy wywalili kilka tysiaków na meble do jej pokoiku mówi z trudno ukrywanym odruchem wymiotnym "to nawet nie jest dżastin"?

To teraz taki stały motyw w popkulturze, że dzieci gardzą dorosłymi i uważają ich za nic nie rozumiejących ćwierćmózgi (coś jak w serialu "Hanna Montana") potrzebne wyłącznie jako dodatek do karty kredytowej?
    • horpyna4 Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 08:02
      Reklam nie oglądam, a jak czekam na coś innego, to przynajmniej wyciszam dźwięk. Zwłaszcza przy lub bezpośrednio po jedzeniu, bo wywołują u mnie odruch wymiotny.
    • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 11:10
      Może nieco obok, ale...

      Poznam taka dziewczynkę, wychowaną na teledyskach, nad jeziorem, gdzie spodobał się jej mój syn.
      Obydwoje w wieku wczesno nastoletnim.

      Dziewczynka ciałem, gestami itp. dawała Młodemu do zrozumienia, że jej się podoba - prężyła się, eksponowała to, co tam miała w miejscu biustu, wyginała w seksualnych pozach itp.. Młody nie bardzo kumał na początku, o co jej chodzi. Dziewczynka każdym gestem mówiła "bierz mnie, jestem twoja".
      W końcu się dogadali - chodziło jej o to, żeby Młody woził ja na materacu po jeziorze, a potem z niego zwalał. Tyle. Stosowała za to pozy i środki rodem z klubów go-go.

      To niebezpieczne, bo gdyby trafiła na faceta/chłopaka, który by kupił jej zachowania - nie wiadomo, jak by to poszło.

      Ta mała z reklamy IKEA też jest przeseksualizowana - miała być cool, a dla mnie przekaz jest żałosny.
    • alpepe Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 11:38
      Uśmiałam się, bo moja mówi z politowaniem: to nie jest Ariana, albo to nie jest Justin... I płacze, że się naśmiewam z jej gustu muzycznego, choć staram się nie naśmiewać...
    • varia1 Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 12:08
      abstrahując od reklamy Ikei i zblazowanej g*wniary... dzieci nie gardzą tymi dorosłymi, którzy chociaż sprawiają wrażenie że się interesują tym czego słuchają i oglądają ich dzieci
      swego czasu sprawiło mi trochę trudu ogarnięcie chłopców z 1D , teraz córki k-poperki postawiły mi poprzeczkę znacznie wyżej :) rozpoznać kilkudziesięciu Azjatów nie jest łatwo :)
      • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 12:42
        He, he.. pamiętam jak w młodości wymagaliśmy z bratem od rodziców znajomości wszystkich bohaterów Gwiezdnych Wojen ;)
        • corgan1 Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 14:33
          > wszystkich bohaterów Gwiezdnych Wojen ;)

          Wtedy w latach 80tych to nie było ich aż tylu jak dzisiaj w nowszych wersjach GW, nawet "Modę na Sukces" albo "Dynastię" byłoby łatwiej ogarnąć. :)
      • megg.pop Re: to nawet nie jest Dżastin 16.08.16, 16:42
        Ha, skąd ja to znam :-)
      • six_a Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 19:31
        noce k-popowe pewnie jeszcze przed Tobą, jak również ufarbowanie włosów na czarno, nauka koreańskiego, zakup tiszerta pt. i love asian guys.

        pamiętaj, że ostrzegałam;)
        • varia1 Re: to nawet nie jest Dżastin 22.08.16, 19:16
          six-a, kurs koreańskiego, już poziom trzeci (B1) zakończony z 99% wynikiem(starsza córka) i opanowany hangul (młodsza), i najgorsze jest to , że nie wiem czy ona mówi "kocham cię mamusiu" czy "przestań truć, jędzo" :D
          w planach na przyszły rok podróż rodzinna do Korei (na szczęście Południowej)
          włosy są aktualnie czerwono- żółte, ale pewnie niebawem będzie trzeba ufarbować na własny kolor naturalny, bo to było tylko na wakacje
          no i kimchi się właśnie robi :)
          kuchnia koreańska wyparła u nas afrykańską, chłop mój się załamał bo lubi gotować :D
          tiszerty są drukowane według najnowszych pomysłów z osobiście przygotowaną grafiką w języku koreańskim i ... nawet nie wiem co jest na koszulce napisane

          ech, chyba się też zapisze na ten koreański bo nie nadążam ;)

          także tak, ten k-pop mnie chyba wykończy finansowo :D bo w sumie te ich utwory nawet dają się znieść , dobrze że w przerwach słuchają Nirvany i Guns'n'Roses .....
    • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 15:52
      Cusz, nie opowiadaj, że nigdy nie udawałeś gwiazdora, śpiewając do plastikowego kręgla albo szczotki. Jeśli nie udawałeś, to ci ukradli dzieciństwo.

      Jestem parę razy starsza od tej ślicznej dziewczynki, która jest bohaterką reklamy, ale doskonale rozumiem, co to jest dziura pokoleniowa. Moi rodzice do dziś nie mają pojęcia, jak wyglądało moje dorastanie, bo - po pierwsze, oboje nie mieli na to czasu, a po drugie - kompletnie tego nie kumali. I ja, i oni, udawaliśmy, że oczywiście jest inaczej - a może byłoby lepiej, gdyby było szczerze, jak w tej reklamie?
      • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 17:08
        > gdyby było szczerze, jak w tej reklamie?

        rotfl

        Przekaz tej reklamy jest jasny: umebluj dzieciowi pokój nie będzie zawracał Ci tyłka :p
        • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 17:45
          Kompletnie tego nie widzę.
          Gdyby tak było, dziecko nigdy by nie wyszło z pokoju - młoda szaleje na swoich 15m2, rodzice zajmują się sobą na 25m2 salonu, na ikeowskiej kanapie.
          Raczej wydaje mi się, ze to jest reklama skierowana do dzieci, żeby to one wpłynęły na decyzje rodziców. Stary chwyt, IKEA nie od dzis zachęca rodziców, żeby brali dzieci na zakupy.
          • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 20:05
            dziecko wyszło, bo czasem jeść musi :p gdyby nie to, to by nie wyłaziło.
            • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 17.08.16, 21:04
              Reklamy nie pokazują tzw prawdziwego życia; to takie krótkie historyjki, których zadaniem jest sprzedanie produktu.
              • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 19.08.16, 21:54
                Serio ???
                Całe życie człowiek się uczy...
                • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 19.08.16, 22:00
                  Jak to mówią - nigdy nie jest za późno. Chyba, że naprawdę jest.
                  • kanna Re: to nawet nie jest Dżastin 22.08.16, 23:11
                    A serio - to reklama nie sprzedaje wprost produktu, tylko raczej ideę, która ma się kojarzyć z produktem. Idee są różne - rodzina, przyjaźń, bezpieczeństwo, czy np. samostanowienie i decyzyjność, które dominowały w poprzedniej kampanii IKEA (Ty tu Urządzisz).
                    No, a tutaj nie ma idei, a jak jest - to nieczytelna i zdeformowana.
                    • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 25.08.16, 20:04
                      A mi sie wydaje, że idea jest bardzo prosta. To reklama produktów, które kupują dorośli za podpuszczeniem dzieci. Reklama jest skierowana do kilkunastolatków, które wyrosły z dziecięcych rurzowych pokoików. 'Meblami IKEI urządzisz swoją własna przestrzeń, która będzie twoja, mugole nic z tego nie zrozumieją, a ty będziesz mogła robić tam, co chcesz.' -Mamoooooooo! Kiedy pojedziemy do IKEI, bo mówiłaś, że powinniśmy kupić mi nowe łóżko i biurko, to może jeszcze regał taki fajny fotel, co zwisa?
                      Coś w tym stylu. Stary chywyt i skuteczny, imo.
      • corgan1 Re: to nawet nie jest Dżastin 17.09.16, 20:19
        > Cusz, nie opowiadaj, że nigdy nie udawałeś gwiazdora, śpiewając do plastikowego kręgla albo
        > szczotki. Jeśli nie udawałeś, to ci ukradli dzieciństwo.

        Jedno drugiego nie wyklucza. Ukradli ale inaczej, ja natomiast udawałem śpiewanie, zaczęło się od BeeGees i utworów w filmu/płyty "Gorączka Sobotniej Nocy" a potem poszło. :)) Za to nie udawałem ani BrusaLii ani Godzilli ani Gwiezdnych Wojen i nie sugerowałem ojcu że jest głupkiem mówiąc mu "to nawet nie jest BeeGees" :)))
        • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 17.09.16, 21:15
          Bez wątpienia w wielu rodzinach relacje są teraz o wiele bardziej liberalne, niż wcześniej. To, owszem, ma swoje złe strony, ale dobre też. Mi np moi rodzice sugerowali, że nie mam gustu, mówiąc 'wyłącz to straszne wycie'.
    • lucyy3 Re: to nawet nie jest Dżastin 18.08.16, 14:43
      nie oglądam reklam bo są już takie denne że masakra.
      • mariuszg2 Re: to nawet nie jest Dżastin 18.08.16, 14:49
        lucyy3 napisał(a):

        > nie oglądam reklam bo są już takie denne że masakra.

        to sprawdź swoje wydatki na zakupy w erze przedreklamolitu a teraz....(skorygowane o wskaźnik inflacji)
        To będzie wyznacznik poziomu Twojego intelektu.... o urodzie nie wspomnę...
      • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 18.08.16, 20:04
        Żałuj, bo ta np to majstersztyk:

        (ja bym od razu podleciała i nacisnęła).
    • gree.nka Re: to nawet nie jest Dżastin 22.08.16, 22:26
      Chyba uwzględnili te uwagi bo trochę zmienili reklamę
    • pannawioletta Re: to nawet nie jest Dżastin 25.08.16, 19:00
      Widziałam tą reklamę milion razy, aż wreszcie zrozumiałam, że to nie może być dżastin, bo ten głos brzmi jak u kobiety ;)
      • bene_gesserit Re: to nawet nie jest Dżastin 25.08.16, 20:04
        Głos dzastina brzmi jak u kobiety.
        • annajustyna Re: to nawet nie jest Dżastin 14.09.16, 21:18
          A ktorego?
          • alpepe Re: to nawet nie jest Dżastin 14.09.16, 21:28
            Biebera, Timberlake nie jest na topie u nastolatek.
            • corgan1 Re: to nawet nie jest Dżastin 17.09.16, 20:11
              > Timberlake nie jest na topie u nastolatek.

              Ale Timberlake jest na topie o nienastolatek i nienastolatków. Jego ostatni singiel był nr1 w USA i na świecie :)
              en.wikipedia.org/wiki/Can't_Stop_the_Feeling!
Pełna wersja