Zdolnosci paranormalne...?

23.08.16, 21:24
Zastanawialam sie nad tym juz niejeden raz. Byc moze doznajecie podobnych zbiegow okolicznosci oraz odczuc i nie jest to zatem nic dziwnego.
Otoz, bywa czesto tak, iz pomysle o kims albo o czyms, czym przewaznie w ogole nie zaprzatam sobie glowy i praktycznie od razu, gdy te mysli nadejda stanie sie cos z ta osoba badz rzecza. Nadejdzie przewaznie jakis wypadek lub stanie sie cos zlego. Dotyczy to rowniez wydarzen na swiecie, jak anomalie pogodowe wojny, walki itp.
Czemu tak sie dzieje?
    • bene_gesserit Re: Zdolnosci paranormalne...? 23.08.16, 22:44
      Gdybyś zapisywała wszystkie swoje przeczucia przed ich spełnieniem - tzn od razu, kiedy je poczujesz, okazałoby się raczej, że masz mało trafień. To taki mechanizm, że PO fakcie lubimy myśleć 'a tak mi się wydawało!', 'przeczuwałam to', 'wiedziałam, że tak będzie'. Jeśli przeczucie się nie spełni, po prostu o nim nie pamiętamy. Stąd złudzenie, że mamy wybujałą intuicję, niesamowite zdolności etc.

      Pewnie dużo rozmyślasz o złych rzeczach. Polecam 'Opowiadania z Doliny Muminków' - to o Filifionce i porcelanowym kotku.
    • kura_wuja Re: Zdolnosci paranormalne...? 23.08.16, 23:27
      Mozesz sobie pomyslec, ze wygralem $750mln w loterii powerball? I przy okazji, zeby przez najblizszy miesiac poczynajac od tej niedzieli w Chorwacji byla piekna pogoda?
      • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 00:01
        Ok, postaram sie cos zdzialac w tej kwestii. Reklamacji jednak nie przyjmuje ;-)
    • zla.m Re: Zdolnosci paranormalne...? 23.08.16, 23:56
      ale to znaczy co: myślisz, że dziś o 17 żona Jasia rzuci w niego talerzem i ona rzuca, czy myślisz nagle o Jasiu i potem (+/- miesiąc) słyszysz o nim cokolwiek? W pierwszym przypadku - cud, w drugim - przypadek, myslenie życzeniowe, efekt pewności wstecznej oraz efekt horoskopowy.
      • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 24.08.16, 12:32
        Haha, zatem jest wyjasnienie dla moich odczuc ;-) Nie tylko ja tego doswiadczam.
        Chyba otworze gabinet wrozbiarski, ponoc mozna na tym niezle zarobic :-)
    • wilowka Re: Zdolnosci paranormalne...? 24.08.16, 00:38
      A ja mam. :) I od dłuższego czasu, żeby wykluczyć "tak myślałam" - jak mi się coś poczuje - mówię od razu mężowi. i mam świadka na swoje czarownicostwo :)
      • dziala_nawalony Re: Zdolnosci paranormalne...? 24.08.16, 12:40
        ,..bzdura, bzdura,..to tylko zwidy naprutych lub niedostosowanych osobnikow, nie wierze.
        • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 24.08.16, 13:23
          Hmm, tez sklaniam sie ku tej mysli gdyz staram sie twardo stapac po ziemi. Czasem jednak najda mnie pewne watpliwosci i dlatego zalozylam ten watek. Takich "zbiegow okolicznosci" w moim zyciu bylo mnostwo. Moze zatem cos jest na rzeczy??
          • znana.jako.ggigus Re: Zdolnosci paranormalne...? 24.08.16, 13:41
            Tak, też tak czasem myślę - wspomniałam kogoś i łup następnego dnia mam go przed oczyma na ulicy. Ale są osoby, o których myślę i nic. Zupełnie nic.
    • czegotychcesz Re: Zdolnosci paranormalne...? 25.08.16, 20:39
      Całe lata temu, też miałam taki okres, kiedy ktoś mnie chciał skrzywdzić, to myślałam o tej osobie bardzo źle, co w prawie we wszystkich przypadkach te osoby spotkało szybko coś złego, przestraszyłam się i obiecałam sobie, że już nigdy nie będę myśleć o nikim żle, dotrzymałam tego postanowienia i już nic się
      takiego nie dzieje !!!
      • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 25.08.16, 23:59
        Myslisz, ze mozna zeslac na kogos nieszczescia myslac zle o tej osobie? Zauwazylam podobna przypadlosc o ktorej wspomnialas i tez zastanawialam sie, czy to dziala w ten sposob.
        To chyba jednak tylko zbieg okolicznosci. Kazdego z nas spotykaja na co dzien rzeczy dobre i zle, zatem latwo dopasowac do tego dowolna filozofie. Ja sobie np. zycze jak najlepiej i jakos nie wygralam w totka choc bardzo bym chciala ;-)
        W ogole nie wierze w takie rzeczy. To juz podchodzi pod ezoteryke, duchy i tym podobne bzdury. Jestem niewierzaca. Jedyne co mnie spotka po smierci to to, ze mnie robaki wpie... Sorki, ale taka prawda.
    • mysliciel662 Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 09:26
      Ja jakoś nie wierzę w takie zdolności. Jestem sceptycznie nastawiona.
    • agisk Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 12:03
      Raczej takie podejście to forma natręctwa. Potem przechodzi w to, że jesteś pewna, że jeśli pomyślisz o czymś to się stanie i będziesz szukała szalonego sposobu by temu zapobiec. Też tak miałam. Ale to utrudnia życie. Trzeba przestać o tym myśleć i starać się nie dostrzegać irracjonalnych spraw. Za dużo Marvela ;)
      • bene_gesserit Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 12:21
        Podejrzewam, że chodzi - gdzieś tam - o brak kontroli nad swoim życiem albo o potrzebę bycia nadzwyczajną. Albo i jedno, i drugie - przekonanie, że można przewidzieć przyszłość albo mieć na nią nadprzyrodzony wpływ załatwia obie te rzeczy.
        Zgadza sie, to nie może prowadzić do niczego dobrego :)
        • znana.jako.ggigus Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 12:42
          Ciekawe. Mam obecnie współlokatorkę, która właśnie non stop takie nadzwyczajne rzeczy o sobie nadaje. Sama nauczyła się czytać, mówiła w wieku pół roku składnymi zdaniami. (Ja też mówiłam b wcześnie wg realcji wleu świadków, ale nie w tym wieku. I też nauczyłam się czytać wcześnie, ale nie sama. Nikt się nie nauczy sam, trzeba było maniakalne pytać otoczenie o sens literek).
          I tak w kółko, zastanawiałam się, skąd to się bierze u ludzi.
          • bene_gesserit Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 16:30
            Potrzeba bycia inną, wyjątkową, lepszą i nadzwyczajną? Z poczucia (niekoniecznie prawdziwego), że jest się przeciętną i zwyczajną.
    • varia1 Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 12:25
      mojej mamie się takie zdolności ujawniły po śmierci klinicznej
      • znana.jako.ggigus Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 13:09
        A co robi mama?
        • varia1 Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 17:32
          patrzy na ciebie i widzi co ci szwankuje w środku
          tak fizycznie , typu :idź zbadać tarczycę ( a nigdy nie miała nic wspólnego z medycyną, czasem nawet nie wie jak się dana część ciała nazywa, więc opisuje lokalizację)

          no i miewa sny prorocze, w 100% sprawdzalne
          • znana.jako.ggigus Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 17:58
            Boah.
            Zróbcie na tym fortunę!
            • varia1 Re: Zdolnosci paranormalne...? 30.08.16, 14:47
              ale po co fortuna?
              mama nie traktuje tego daru jako narzędzia do zarabiania pieniędzy, używa tylko w gronie rodziny i znajomych, czasem potrafi osobie przypadkowo spotkanej powiedzieć żeby zbadała sobie to czy tamto... ale ludzie nie traktują tego poważnie więc to naprawdę zdarzyło jej się może ze trzy razy na 10 lat

          • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 26.08.16, 18:09
            Wow, a gdzie mieszkacie? Moze spotkalabym sie z Twoja mama i sprawdzilaby co u mnie szwankuje. Mowie powaznie. Intryguja mnie takie rzeczy choc do konca w nie nie wierze. Pisalam wczesniej, ze nie jestem osoba uduchowiona, nie chodze do kosciola itp.
            A jaki sen proroczy miala Twoja mama?
            • varia1 Re: Zdolnosci paranormalne...? 30.08.16, 14:49
              ale tu nie ma nic intrygującego, wydaje mi sie że jest to oparte na bardzo silnej intuicji i empatii,
              niestety nie mogę zaproponować spotkania z moją mamą ponieważ ona nie ma zamiaru tego upubliczniać
              ale rodzinie i znajomym pomaga
              to nie są żadne czary mary, po prostu jeśli wyczuwa coś co działa nie tak jak powinno, to o tym mówi

              co do snów proroczych - ma je bardzo często, najczęściej dotyczą najbliższej rodziny
              • 1natalii Re: Zdolnosci paranormalne...? 30.08.16, 22:39
                Ale czy dar Twojej mamy mozna uwazac za dowod, iz istnieje cos po naszym zyciu? Pisalam wczesniej, iz jestem raczej z osob sceptycznie do tego nastawionych, chociaz czasem pojawiaja sie watpliwosci i stad ten watek.
                • varia1 Re: Zdolnosci paranormalne...? 31.08.16, 12:29
                  nie, dlaczego tak uważasz?
                  trudno powiedziec czy istnieje coś "po" naszym życiu, mama opowiada o tunelu i świetle i tym, jak z góry widziała swoje ciało nad którym pracują lekarze, oraz że usłyszała głos mojej wtedy piecioletniej córki, a jej pierwszej wnuczki "nie idż w stronę światła", i z dużym wysiłkiem zawróciła, choć ten tunel i światło dawały jej poczucie błogostanu

                  moja córka jest "czarownicą" pogodową, zawsze i wszędzie ma ładną pogodę :)
    • molly_wither Re: Zdolnosci paranormalne...? 27.08.16, 14:38
      Czlowiek zyje w symbiozie , z przyroda, z kosmosem, z ludzmi, ale na co dzien sie nad tym nie zastanawia, nawet to wysmiewa. Ja akurat jestem z tych "nawiedzonych" i wierze w sily "wyzsze".
      Mnie czesto zastanawiaja wlasne sny, kiedy snia mi sie ludzie , o ktorych na co dzien w ogole nie mysle, z ktorymi ostatni raz widzialam sie kilkanascie lat temu np. To jest zastanawiajace, dlaczego pojawiaja sie w moich snach? Odpowiedz jest jedna - to oni o nas w danym momencie mysla i telepatycznie nas sciagaja.
      • bene_gesserit Re: Zdolnosci paranormalne...? 27.08.16, 16:50
        Odpowiedzi jest milion pięćset. :D
        Wierzyć w co się rzewnie zażyczy oczywiście można, ale upierać się na zasadzie 'odpowiedz jest jedna' - już nie, bo w upieraniu się jest pewność, a wiara jest zaprzeczeniem pewności.
    • lucyy3 Re: Zdolnosci paranormalne...? 28.08.16, 10:55
      nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Myślę, że powinnaś to obgadać z kimś z tej "branży".
    • czoklitka Re: Zdolnosci paranormalne...? 28.08.16, 12:01
      To pomysl, ile masz znajomych i o ilu z nich myslisz. Czy w każdym przypadku znajomemu, o którym pomyslałaś, stalo się coś zlego? W każdym przypadku?
      • derff Re: Zdolnosci paranormalne...? 31.08.16, 09:47
        Jest taki profesor w Ameryce ,który zajał się przypadkami pamiętania poprzedniego życia. Znalazł ok 2000 takich przypadków że dzieci opowiadają w zadziwiających szczegółach pewne historie. Profesor sprawdził je i okazało się ze są to opowieści o konkretnych niezyjących ludziach. Dzieci opowiadają to tylko do 6 roku zycia a potem zapominają
        • znana.jako.ggigus Re: Zdolnosci paranormalne...? 31.08.16, 10:57
          Dzieci do 6 roku zycia opowiadaja Historie zycia doroslych?...
          ciekawe
          bo rzeczywiscie mozg zapisuje i usuwa potem wspomnienia do 6 roku zycia. przypuszcza sie, ze to po to,aby potem miec wiecej pojemnosci.
Pełna wersja