kiepskie podjeście

05.09.16, 15:13
Wiatm !
W szkole poznałem dziewczynę rozmawiamy itp Doszło raz do rozmowy szła dobrze i pomyślałem sobie, że zaproszę ją ale speniałem , stchórzyłem. A wszystko było ok.
Teraz nie mogę jej jakoś spotkać i nie iwme jak poprowadzić rozmowę by zaporosić ją na kawę i spacer.

Czy po takiej rozmowie gdzie zabrakło tego pytania, jako kobiety dałybyście takiemu gościowi jeszcze szanse.

Dzięki
Pozdrawiam
    • six_a Re: kiepskie podjeście 05.09.16, 21:17
      w poctawówce czy gymnazjum?
    • czoklitka Re: kiepskie podjeście 05.09.16, 21:38
      dopiero sie poznajecie z tego co piszesz, więc spoko. zbyt szybkie zapraszanie na spacecy etc. - to wyglada tak trochę zobowiązujaco. I dziwnie może pachnieć. Czas, czas, czas.
    • derff Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 10:42
      Oj tam! A ile takich historii mógłbym opowiedzieć. Zostają jakies wspomnienia.
    • cambria1.2 Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 15:19
      - Może na spacer?
      - Spacer za ostro. Raczej odpada. Dziewczyna na poziomie nigdy się nie zgodzi. Weź ją raczej... pod włos. No wiesz, idź z nią i nic jej nie mów.

      (porady mistrzów uwodzenia - "Czy jest tu panna na wydaniu?")
      • czoklitka Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 15:58
        >(porady mistrzów uwodzenia - "Czy jest tu panna na wydaniu?")

        panna na wydaniu, dobre sobie. Czy panna to reszta drobniaków w skelpie?
        • cambria1.2 Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 16:52
          A kawaler do wzięcia?
          • czoklitka Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 17:32
            te same drobniaki. :)
    • molly_wither Re: kiepskie podjeście 07.09.16, 19:09
      A po jakiej szkole ja poznales? Podstawowej czy gimnazjum?
      • hansii tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto, 08.09.16, 13:31
        molly_wither napisał(a):
        > A po jakiej szkole ja poznales? Podstawowej czy gimnazjum?


        tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto,
        - gimnazja likwiduja i bedzie jednej okazji do poznania mniej.
        Wredna i Nieludzka ta Nowa Wladza.
        • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 08.09.16, 20:04
          Dobry argument za, a nawet przeciw!
          • hmmm11 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 12.09.16, 15:04
            Wasze odp są takie jak wy sami po prostu żenujący . Nie musze się domyślalć na kogo głosujecie i z czego żyjecie.
            • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 12.09.16, 15:08
              Ja żyję z tacy a głosowałem na .N
            • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 09:03
              Żyję z głosu. Śpiewam.
              • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 09:44
                Intrygujące...i podniecające...kiedyś nawet fajnie na się romansowało ale jakoś zgasła Twoja namiętność do mnie....:(
                • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 10:55
                  Ejjj, nie wcale :)
                  Tylko tak o. Zamgliło się...
                  • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 11:15
                    czuję się jak dziecko we mgle.
                    • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 11:40
                      Czuj duch! Dziecko w kwiecie sił ;)
                      • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 11:57
                        ale coś bez natchnienia...jakiś syreni śpiew mógłby na nogi postawić...
                        • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:07
                          Jak się poziom Wisły podniesie, to mogę stawiać. Na nogi też.
                          • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:15
                            Będę śledził komunikaty IMiGW o stanie wód. Jakie poziomy preferujesz i lokalizacje? Tama we Włocławku odpada...
                            • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:25
                              A dzika warszawska plaża? Możliwe, że dziki dodadzą większej dzikości tej dziczy...
                              • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:42
                                oooo... i jeszcze pod mostem...dodatkowe ryzyko związane z podnoszącym się stanem wód i odcięciem od suchego lądu... drony z kamerkami... kręciłaś jakiś teledysk kiedyś?
                                • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:51
                                  Jeszcze nie, ale pod mostami czasem się kręcę :)
                                  • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 12:59
                                    ummmmh... ja pedałuję... np. w środę i czwartek będę śmigał pod gdańskim, śląsko-dąbrowskim a może nawet się pokuszę o jeden most za daleko.
                                    • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 13:35
                                      Nono ;) A Wild Beef już pan testował?
                                      • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 13:42
                                        bardzo dobrze kojarzę ale nie byłem jeszcze... czyli środa jesteśmy umówieni wiadomo w godzinach popracowych... łatwo mnie poznasz...będę wyglądał jak żul...

                                        chyba, że DżiDżi się plany zmienią i będę łapał samolot do Monachium...
                                        • cambria1.2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 13:45
                                          No nie, ta środa odpada, pogłębiamy dno... Ale może następna, wtedy będziesz może wyglądał jeszcze bardziej stylowo ;)
                                          • mariuszg2 Re: tu nie ma sie z czego smiac, NieDobra Kobieto 13.09.16, 14:34
                                            cambria1.2 napisała:

                                            > No nie, ta środa odpada, pogłębiamy dno...

                                            dobrze dobrze... żona mnie tam nie znajdzie ;)
    • obrotowy istnieje tylko kiepskie Odjeście 13.09.16, 15:46
      - kiepskiego podejscia nie ma
      - a jesli nieudane, to znaczy, ze bylo niewlasciwe w stosunku do konkretnej Panienki

      natomiast istnieje kiepskie Odejscie.
      - zawsze nalezy przeprosic i rzec: - Pania bardzo przepraszamy....
Pełna wersja