grzeczna_dziewczynka15
06.09.16, 07:26
Właśnie, mając prawie 40stkę, rozstałam się z mężczyzną, z którym byłam wiele lat. Spanikowałam - te plany, typu dziecko, "poważne życie", "rozsądek" jakoś mnie strasznie przestraszyły.
Jest tu więcej takich wiecznych dziewczyn? Jak sobie dajecie radę? Emocjonalnie i seksualnie, głównie. Bo jednak przygodny seks chyba jest lepszy jako dodatek do szczęśliwego pożycia niż zastąpnik.