A ja mam inny problem niz Aleppe

06.09.16, 18:56
Jak sie zakochac? Bo mysle sobie,ze jak sie mialo najwieksza milosc swego zycia i ta milosc mnie zawiodla i sie skonczyla to juz nikogo nie pokocham. Bo,ze ktos pokocha mnie to nie watpie. Bo:
""Gdy sie mialo szczescie, ktore sie nie trafia, czyjes cialo i ziemie cala i zostanie tylko fotografia to to jest bardzo malo". Pol biedy,jak fotografia,gorzej kiedy dlugi zostana.
    • molly_wither Przepraszam Alpepe 06.09.16, 18:57
      ALPEPE (sie z Aleppo mi myli).
    • makinetka82 Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 06.09.16, 22:37
      Wiesz... jak na osobę, która jakiś czas temu tak pogardliwie wyrażała się o starych pannach, to Ci muszę powiedzieć, że jakoś wybitnie dobrze na tym "niestaropanieństwie " nie wyszłaś ...
      • znana.jako.ggigus Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 08:36
        Hehe, a co napisala molly o wolnych, niezameznych kobietach?
        • czoklitka Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 13:03
          molly jak to molly, trzaska czasem tak, że nie wiadomo, czy to nie po prostu przez windowsa
          • kalllka Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 13:38
            O czoklitka trafiła w samo sedno! Windows trzaska Molly.

            Ale mam nadzieje, ze wzięłas pod uwagę, ze u ciebie czeski błąd rządzi-> kelner serwuje gorąca czekoladę /?/


            • czoklitka Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 13:42
              kallcia, miej sobie tyle nadziei, ile tylko chcesz. :)
              • kalllka Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 13:52
                No wyglada na to, ze rzeczywiście masz zaparcie.
                / po czekoladzie to norma ale bez paniki- tomcia paluszka się podeśle...:/
                • molly_wither Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 19:07
                  Na zaparcie polecam sok z kiszonej kapusty. Tylko trzeba pamietac,zeby przez najblizsze dwie godziny po spozyciu nie wychodzic z domu.
        • molly_wither Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 19:06
          He he, no wlasnie, sama nie pamietam. Ale moge sie domyslec,ze napisala to jakas obrazona stara panna, ups, singielka.
      • molly_wither Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 07.09.16, 19:04
        Wiesz,jakos sobie nie przypominam.Pewnie bylam pijana,gdy to pisalam. Ale to prawda,ze staropanienstwo wali na mozg (niektorym nie:)
        • stokrotka_a Re: A ja mam inny problem niz Aleppe 08.09.16, 08:17
          molly_wither napisał(a):

          > Wiesz,jakos sobie nie przypominam.Pewnie bylam pijana,gdy to pisalam. Ale to pr
          > awda,ze staropanienstwo wali na mozg (niektorym nie:)

          Niektórym stan małżeński wali na mózg, jak widać po twoich forumowych produkcjach.
Pełna wersja