Mam problem

06.09.16, 19:12
Nie wytrzymuje w firmie. Jak wiecie,jestem juz stara. W firmie reorganizacja, dowalili mi obowiazkow, stanowisko mam jednoosobowe. Do pomocy nie chce nikogo,bo jak przyjdzie mlodsza, ja ja wyszkole to mnie wygryzie i w pierwszej kolejnosci zwolnia mnie. A jesli wejdzie ustawa o nizszym wieku emerytalnym ( o co sie codziennie modle) to dopiero za dwa lata wejde w okres ochronny, jesli nie wejdzie - za cztery. Ze zdrowiem coraz gorzej,ale sie trzymam. Zwolnien nie naduzywam. W pracy "trzymam twarz",ale w domu odpuszczam. Musze pracowac , a jednoczesnie czuje,ze ta praca skroci mi zycie o kilka lat. Szanse na zmiane - zerowe. Chyba ,ze na "gorsza" i ciezsza. Pisze gorsza w cudzyslowiu , bo gdyby nie ta ilosc obowiazkow i brak zastepstwa nie byloby zle. Mysle o kupnie bezludnej wyspy,Ale samej byloby ciezko na niej zyc. Potrzebny chlop do orania, bo zasiac to sama zasieje. Jakies pomysla macie?
    • nstemi Re: Mam problem 06.09.16, 20:41
      Ciut przekichane, tym bardziej że chyba nie ma co liczyć na obniżenie wieku emerytalnego...
    • alpepe Re: Mam problem 06.09.16, 21:22
      Oj tam, oj tam, sama rekrutuj, wyrekrutuj mierną, ale wierną, potem idź na urlop, jak ona się nie sprawdzi, a twoja już w tym głowa, by sobie nie radziła, to tryumfalnie po urlopie wrócisz ze wzmocnioną pozycją.
      • nstemi Re: Mam problem 06.09.16, 21:48
        O, i to jest dobra rada :-)
      • znana.jako.ggigus Re: Mam problem 07.09.16, 08:38
        Fajne porady co do mobbingu. Bylam ofiara mobbingu, to dorzuce - niech znikaja dokumenty, zepsuj jej jakies urzadzenie.
        A ta druga bedzie wracala do domu z bolem plecow ze stresu i w sobote myslala o tym, ze w pon. praca.
        Fajnie radzisz, alpepe - twoaj w tym glowa, aby sobie nie radzila.
        Zatkalo mnie.
      • molly_wither Re: Mam problem 07.09.16, 19:12
        Ja nie mam wplywu na zatrudnienie osoby,ale dobrze kombinujesz:)
    • varia1 Re: Mam problem 07.09.16, 12:10
      na początek - może jakieś zwolnienie lekarskie? depresja czy cuś ;) posiedzisz w domu, kasy może nieco mniej , ale na dojazdach i "trzymaniu twarzy" zaoszczędzisz... a po pół roku zobaczysz co się da zrobić, może w międzyczasie i w nadmiarze wolnego czasu poznasz pana do orki, z pokaźną emeryturką, albo czym tam sobie chcesz;)
      • molly_wither Re: Mam problem 07.09.16, 19:13
        Z tymi zwolnieniami dluzszymi to musze sie wstrzymac jeszcze z rok. I wlasnie zaoszczedze siedzac w domu, bo ta praca mnie duzo kosztuje, Wydaje duzo na ciuchy do pracy i kosmetyki.
    • molly_wither A tak w ogole to... 07.09.16, 19:36
      ...to jestem na was wkurzona, ze zadna nie zaprzeczyla,ze jestem stara. Bo przeciez jestem tylko troche starsza od wielu z was:)
      • alpepe Re: A tak w ogole to... 07.09.16, 21:31
        Phi, a czterdziestka to świeża młodość niby? Masz, ile masz i młodsza nie będziesz. My też nie.
        • mariuszg2 Re: A tak w ogole to... 07.09.16, 23:06
          cyfra jest cyfra... współczesna poezja jakby bardziej i na wprost oddaje stan duszy bez względu na wiek i tu cytat z wiersza pt "Księżniczka" poety o pseudonimie artystycznym Power Boy (z ang. Facet z Jajami):

          "Wbijamy do mnie na chatę wieczorem
          a jak się sprawdzisz na holiday zabiorę,
          pięknie się ruszasz, szanse są duże,
          chcę Cię na zawsze, ukradłaś mą duszę

          Bądź mą księżniczką nie tylko na noc,
          chcę dbać o Ciebie, wydawać z Tobą siano.
          Sprawimy pałac, wielkie salony,
          będę szczęśliwy i zadowolony."

          ciekawym czy wbrew cyfrze wdziałybyście podkolanówki, trampki w ciapki, blond włoski, róż ustka, miniówkę i solarkę?

          czy raczej spa i masaż wprawnymi dłońmi mistrza krafmagi z Kijowa?
          • obrotowy zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 00:23
            tesz bym potrafil...

            ale w Pannie dwukrotnie dzieciatej ?
            • mariuszg2 Re: zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 08:53
              obrotowy napisał:

              > ale w Pannie dwukrotnie dzieciatej ?

              do czech razy sztuka...
              • mariuszg2 Re: zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 08:56
                ... zakochany jestem platonicznie i nieszczęśliwie w siksie jak wiadomo ale małe, namiętne szaleństwo na wieczorne słoty z Alpi... to miałoby sens....
                • znana.jako.ggigus Re: zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 09:10
                  Teraz lato jest!
                  • mariuszg2 Re: zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 09:15
                    No wiem... mówię o finale...teraz jest gra wstępna...myślisz, że czasokres wrzesień listopad jest zbyt długi na grę wstępną?
                    • znana.jako.ggigus Re: zakochales sie w alpi ? 08.09.16, 09:33
                      nie wiem, w tych kwestiach jestem wyjatkowo kiepska taktyczka, planistka i takie tam
          • alpepe Re: A tak w ogole to... 08.09.16, 08:26
            Moja starsza córka do mnie wczoraj po siłowni i partyjce tenisa stołowego: mama ty się nie zachowujesz, jakbyś miała 40 lat. Ja: a jak? Głupio? Ona: nie, nie głupio. Ja: starzej? Ona: nie nie umiem tego powiedzieć. Ja: Młodziej? Ona: nie. Po chwili zastanowienia... Ona: Masz rację, głupio. ;)
            • znana.jako.ggigus Re: A tak w ogole to... 08.09.16, 09:09
              no wiesz, kiedy bylam w wieku 15 lat, moja 20 letnia siostra wydawala mi sie staruszka. A ludzie w wieku mojej mamy, czyli ok. 40 lat to juz w ogole byli poza granicami umyslu mego i moich kolezanek. Rozmawialysmy kiedys wrcajac do domu, ze nasi rodzice to juz w grobach wlasciwie leza.
              • alpepe Re: A tak w ogole to... 08.09.16, 10:58
                i dlatego moja córka się dziwi :). Ja w grobie nie leżę ;)
      • znana.jako.ggigus Re: A tak w ogole to... 07.09.16, 22:52
        Jak sie czujesz staro, to co mam napisać? Jesteś młoda, tylko masz parę dych na karku?
        Czujesz się staro. Idź do domu starców, poczujesz się młodo.
        Każdy ma ileś lat i to się ciągle zmienia.
      • molly_wither Re: A tak w ogole to... 09.09.16, 11:12
        Nie powiem,ze jestem z tego zadowolona, ale moze to problem ogolnospołeczny, stad takie "wyroznienie"?
    • nstemi Re: Mam problem 08.09.16, 19:49
      Trafiłaś na główną Gazety :-) Pod hasłem "Myślę o zakupie bezludnej wyspy, bo nie wytrzymuję już w swojej firmie. Co robić?|
    • gadolinn [...] 08.09.16, 20:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alpepe Re: Mam problem 08.09.16, 20:45
        masz nieaktualne dane chyba, lobotomii się już nie robi. Jest zabroniona.
        • nstemi Re: Mam problem 08.09.16, 20:59
          Och, może autor posta sam sobie zrobił lobotomię albo tak jakoś od dawna coś nie łączy na synapsach i teraz potrafi tylko trollować :-)
          • molly_wither Re: Mam problem 09.09.16, 18:47
            Znasz definicje chamstwa?
      • molly_wither Re: Mam problem 09.09.16, 11:12
        Jestem za silna na psychiatre. Musze dac sama rade:)
      • molly_wither Re: Mam problem 09.09.16, 11:15
        Warto wiedziec, o czym sie pisze:
        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi2yOH7-IHPAhXB7RQKHZ14Cx4QFggrMAI&url=https%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FLobotomia&usg=AFQjCNG6BCNSeClzEHp3ONlwDTF1mau2Ng
    • plastikpiokio Re: Mam problem 09.09.16, 12:10
      takich ktorzy nie wytrzymują jest ok 70 % ---no coż by nie umrzec z głodu jakos muszą wytrzymac i ty też musisz
      • molly_wither Re: Mam problem 09.09.16, 18:48
        Wzielam se do serca.
    • piesdrogowy Re: Mam problem 09.09.16, 16:36
      Masturbacja. Często.
      • molly_wither Re: Mam problem 09.09.16, 18:45
        Gratuluje.
Pełna wersja