Gdzie jest bertka-death?

27.09.16, 10:07
coś przybladła ostatnio, albo jej wcale nie ma. Zawsze trzymała z siostrami i poglądy miała wyraziste, a teraz cisza...
    • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 10:11
      Może zaczęła mieć życie.
      A kim ty jesteś? Ciebie to ja dopiero nie kojarzę. Dawno cię tu musiało nie być zatem. Ustalmy więc od ręki, jakie masz poglądy i z kim trzymasz.
      • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 10:28
        spokojnie siostro, nie tak ostro :D po pierwsze zdanie: " Dawno cię tu musiało nie być zatem" jest niepoprawne - "Zatem" zawsze umieszczamy na początku zdania.
        po drugie: bertka na tyle długo i często się wypowiadała na forum, że mozna było się rozeznać co do jej poglądów. Ja natomiast nie - więc nie świruj.
        po trzecie - niech sama wywołana sie wypowie, a nie spekulantka :D
        • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 10:39
          lefanalbleu napisała:

          > (...) po pierwsze zdanie: " Dawno cię tu musiało
          > nie być zatem" jest niepoprawne - "Zatem" zawsze umieszczamy na początku zdania.

          Bzdura, moja droga. Nie zawsze. Sprawdź w SJP PWN:

          sjp.pwn.pl/slowniki/zatem.html
        • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 10:43
          O boże, następna metresa, tylko nie tak kształcuna...
          • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 11:20
            aha, i na końcu zdania jest zupełnie poprawne - jakieś nowe kształcune :D obie :D
            • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 11:44
              lefanalbleu napisała:

              > aha, i na końcu zdania jest zupełnie poprawne - jakieś nowe kształcune :D obie
              > :D

              moja droga, czy ja napisałam, że na końcu zdania jest poprawnie? Gzzie?
              Wróć do szkoły, dziecko, i naucz się czytania ze zrozumieniem.
              • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 12:48
                Tak, inwersja w języku polskim jest zupełnie poprawna. Polski jest fenomenalnym pod tym względem językiem. Jeszcze jakieś błędy chcesz powytykać, o mistrzyni polszczyzny?
                Bo że nie interesuje cię odpowiedź na pytanie, które zadajesz w poście otwierającym, to już napisałaś. Czego w takim razie chcesz?
                • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 12:49
                  Niom, do było do lefan, a nie do ciebie, stokrotko, złotousta bogini gniewu.
                  • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:55
                    Ja się przyznaję bez bicia, że inwersja językowa często prowadzi mnie na forumowe manowce i skutkuje pouczeniem o czytanie netykiety...Niestety inwersja dopadła tez netykietę i właśnie dlatego potrzebuję bezcennych rad stokrotki zwłaszcza tych o czytanie ze zrozumieniem...chciałbym się jeszcze jakoś pokajać forumowo ale brak mi koncepcji...jakieś propozycje?
                    • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:03
                      Ale czytasz tę netykietę i nie rozumiesz jej subwersywnej inwersji? Straszny z ciebie matoł zatem. Mogę cię pobiczować, a ty będziesz jęczeć, chcesz? Ale wieczorem, bo teraz jestem zajęta.
                      • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:16
                        wogle jej nie czytam, ogólnie mało czytam...
                        ale Ci powiem to biczowanko to jest fajna myśl.... może któraś z forumek by się zlitowała nad takim ubiczowanym jęczącym matołem, do piersi przytuliła, mleczka dała, nakarmiła i pogłaskała...a potem znowu chlast i cięgi... podoba misię
                        • mendiga Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 15:08
                          Po mleczku jest sraczka, a aż na takiego zboczeńca to mi nie wyglądasz.
                          Też mało czytam. Tak dalece to zaszło, że korekty własnego tekstu nie jestem w stanie zrobić. Jak mi wzrok zbłądzi podczas pisania, to po ptokach, przepadło – takie mnie obrzydzenie bierze na myśl o tym, żeby wracać do początku i jeszcze raz to czytać. Wystarczy mi, że muszę na to wszystko patrzeć, jak klepię w klawiaturę.
        • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 11:46
          lefanalbleu napisała:

          > po drugie: bertka na tyle długo i często się wypowiadała na forum, że mozna był
          > o się rozeznać co do jej poglądów. Ja natomiast nie - więc nie świruj.

          Pytanie o twoje poglądy padło właśnie dlatego, że ty "natomiast nie". Nie świruj więc, tylko określ się światopoglądowo.
          • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:11
            ależ się ciskacie siostry, jakby was giez w słabiznę ukąsił :D
            • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:22
              a światopogląd mój jest taki, że zawsze byłam i będę z kobietami. Zatem nie ma się co ciskać o małe rzeczy :D
              • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:50
                lefanalbleu napisała:

                > a światopogląd mój jest taki, że zawsze byłam i będę z kobietami. Zatem nie ma
                > się co ciskać o małe rzeczy :D

                No widzisz, moja miła, różnica między mną a tobą polega m.in. na tym, że ja nigdy nie byłam i nie będę z kobietami, które popierają całkowity zakaz aborcji i zastąpienie in vitro naprotechnologią. A skoro ty jesteś z kobietami bez względu na inne względy, to ja nie jestem z tobą. Solidarność plemienna jest mi obca.
                • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:12
                  trochę elastyczności dziecinko - to, że jestem z kobietami - to skrót myślowy. Wydaje się oczywistym, że to znaczy, że z tymi, które podpisały się pod projektem "Ratujmy kobiety". a ty mi coś imputujesz. Spokojnie dziecinko, wdech, wydech, wdech, wydech :D- a będzie dobrze i zaczniesz rozumować racjonalnie, nie histerycznie.
                  • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:18
                    lefanalbleu napisała:

                    > em "Ratujmy kobiety".

                    Serio jest taki projekt? To brzmi jak jakaś akcja ekologów...a przecież to mężczyźni są ginącym gatunkiem...
                  • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 15:14
                    lefanalbleu napisała:

                    > trochę elastyczności dziecinko - to, że jestem z kobietami - to skrót myślowy.

                    Trochę precyzji w formułowaniu myśli nie zawadzi, moja kochana. Skróty myślowe bywają szkodliwe, ciociu.

                    > Wydaje się oczywistym, że to znaczy, że z tymi, które podpisały się pod projekt
                    > em "Ratujmy kobiety".

                    Nie wiem, na jakiej podstawie wyszła ci ta oczywistość. W tym wątku nic nie było o kobietach, które podpisały się pod projektem "Ratujmy kobiety".

                    > a ty mi coś imputujesz. Spokojnie dziecinko, wdech, wydec
                    > h, wdech, wydech :D- a będzie dobrze i zaczniesz rozumować racjonalnie, nie his
                    > terycznie.

                    Moja droga, to przecież ty wmawiasz mi swoje reakcje.
                    • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 16:37
                      ależ dziecinko niczego ci nie wmawiam, oceniam po twojej reakcji :D a reakcje masz niedojrzałe, histeryczne, a dodatkowo sofistykę stosujesz w dyskusji. Trudno się z kimś mało lotnym porozumieć.
                      • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 16:48
                        lefanalbleu napisała:

                        > ależ dziecinko niczego ci nie wmawiam, oceniam po twojej reakcji :D

                        Nie, nie oceniasz po mojej reakcji tylko zgodnie z interpretacją mojej reakcji, a to zasadnicza różnica, ciotuniu. ;-)

                        > a reakcje masz niedojrzałe, histeryczne,

                        Piszesz o sobie, kochana. :-)

                        > a dodatkowo sofistykę stosujesz w dyskusji.

                        W którym miejscu? Zacytuj! :-)

                        > Trudno się z kimś mało lotnym porozumieć.

                        Wiesz, co to erystyka? Stosowanie argumentów ad personam to jeden z jej elementów. Czekam więc niecierpliwie na następne epitety, którymi mnie zechcesz łaskawie obdarzyć. ;-)
                    • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 16:43
                      niczego ci nie wmawiam, dziecinko. Oceniam jedynie twoje reakcje jako niedojrzałe i histeryczne. A w dyskusji próbujesz posługiwać się sofistyką, nieładnie. Trudno się rozmawia z kimś tak mało lotnym.
                      • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 16:51
                        lefanalbleu napisała:

                        > niczego ci nie wmawiam, dziecinko. Oceniam jedynie twoje reakcje jako niedojrza
                        > łe i histeryczne. A w dyskusji próbujesz posługiwać się sofistyką, nieładnie. T
                        > rudno się rozmawia z kimś tak mało lotnym.

                        Powtarzasz się. :-) Ja oceniam twoje reakcje jako niedojrzałe i histeryczne, i obserwuję jak przypisujesz mi coś na podstawie swoich własnych projekcji. ;-)
                        • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 20:08
                          a skąd ty znasz taki termin jak "projekcja"? :D łopatologicznie ci trzeba tłumaczyć, bo sama nie załapiesz, że się nie powtarzam, a dwa razy napisałam wpis, za pierwszym razem nie będąc pewną czy poszedł, bo się komp zawiesił :D
                          przypominam, że reakcje histeryczne biorą się z urazów psychicznych - co cię spotkało, że tak gardłujesz z powodu byle pierdoły? :D A może to chodzi, że się tu czujesz dozorczynią i jak ktoś nowy podskakuje, to z nim robisz porządek :D
                          • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 07:51
                            lefanalbleu napisała:

                            > a skąd ty znasz taki termin jak "projekcja"? :D

                            droga cioteczko, daj sobie spokój z erystyką na poziomie przedszkolnym. ;-)

                            > łopatologicznie ci trzeba tłuma
                            > czyć, bo sama nie załapiesz, że się nie powtarzam, a dwa razy napisałam wpis, z
                            > a pierwszym razem nie będąc pewną czy poszedł, bo się komp zawiesił :D

                            Nie tłumacz się. To nieistotne. :-)

                            > przypominam, że reakcje histeryczne biorą się z urazów psychicznych - co cię sp
                            > otkało, że tak gardłujesz z powodu byle pierdoły? :D A może to chodzi, że się t
                            > u czujesz dozorczynią i jak ktoś nowy podskakuje, to z nim robisz porządek :D

                            No i po co te osobiste wycieczki? Po co ten napastliwy tekst? Przecież wystarczy, żebyś przyznała się do pomyłki w zdaniu: "Zatem" zawsze umieszczamy na początku zdania. i po sprawie. :-)
                            • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 10:19
                              No potrzeba nam takich dozorujących i porządek trzymających i ton nadających w dyskusji (czyżby ambicja wodzirejki? :D). Zatem widzimy się w sobotę 1 października na kolejnej manifestacji? czy ty raczej z tych co krzyczą w internecie, a nie ruszą pupy z fotela? :D
                              • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 10:54
                                lefanalbleu napisała:

                                > No potrzeba nam takich dozorujących i porządek trzymających i ton nadających w
                                > dyskusji (czyżby ambicja wodzirejki? :D).

                                Idziesz w zaparte, kontynuując niepotrzebne wycieczki osobiste, a przecież wystarczy, żebyś przyznała się do pomyłki w zdaniu: "Zatem" zawsze umieszczamy na początku zdania. Miej odwagę - przyznanie się do pomyłki naprawdę nie boli. :-)

                                > Zatem widzimy się w sobotę 1 paździer
                                > nika na kolejnej manifestacji? czy ty raczej z tych co krzyczą w internecie, a
                                > nie ruszą pupy z fotela? :D

                                Nie widzimy się, bo ja raczej z tych, co żyją w innym systemie prawnym, który nie ogranicza praw kobiet w kwestii aborcji i in vitro.
                                • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 13:12
                                  idziesz w zaparte jeśli chodzi o bycie mało lotną - albo co gorsza taka jesteś :D
                                  W tym konkretnym przypadku w zadaniu, które napisała twoja forumowa dziunia - zawsze "zatem" będzie na poczatku zdania, nie na końcu. Gdzie ty pracujesz, że takie mało lotne osoby dobrze się mają?
                                  • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 13:36
                                    lefanalbleu napisała:

                                    > idziesz w zaparte jeśli chodzi o bycie mało lotną - albo co gorsza taka jesteś
                                    > :D

                                    Podziwiam twój upór, ale nie zakamuflujesz swojego błędu wycieczkami osobistymi. ;-)

                                    > W tym konkretnym przypadku w zadaniu, które napisała twoja forumowa dziunia - z
                                    > awsze "zatem" będzie na poczatku zdania, nie na końcu.

                                    Konkretny przypadek a kwantyfiator ogólny "zawsze" to dwa wykluczjace się pojęcia. No i nie napisałaś wcale że to "zawsze" to nie zawsze tylko tak trochę zawsze. ;-) Ale podziwiam twoje wysiłki zmierzajace do wykręcenia kota ogonem. ;-)

                                    > Gdzie ty pracujesz, że takie mało lotne osoby dobrze się mają?

                                    I jeszcze jedna wycieczka osobista - nudne to, droga ciotuniu. ;-)
                                    • mendiga [...] 28.09.16, 13:50
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • stokrotka_a [...] 28.09.16, 13:59
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 16:15
                                    lefanalbleu napisała:

                                    >> W tym konkretnym przypadku w zadaniu, które napisała twoja forumowa dziunia - z
                                    > awsze "zatem" będzie na poczatku zdania, nie na końcu.

                                    Nawet w tym konkretnym przypadku nie masz racji, nie mówiąc już o tym, że twoja próba udowodnienia, że twoje "zawsze" odnosi się tylko do tego konkretnego przypadku jest kuriozalna i zabawna. :-) Przykłady podane w SJP PWN (sjp.pwn.pl/slowniki/zatem.html) dowodzą, że "zatem" może występować w różnych miejscach w tego typu zdaniach. :-)
                                    • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 18:17
                                      kuriozalna to jest twoja desperacka próba zagonienia w kozi róg interlokutora. Nie wiem czy to wynika z patologicznego pociągu do władzy, czy to raczej groteska w stylu Arcadio Moralesa z filmu "Kiler-ów 2-óch" - typu: "muse,muse" :D:D
                                      • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 18:44
                                        lefanalbleu napisała:

                                        > kuriozalna to jest twoja desperacka próba zagonienia w kozi róg interlokutora.

                                        Przecież ty sama zapędziłaś się w kozi róg. :-)

                                        > Nie wiem czy to wynika z patologicznego pociągu do władzy, czy to raczej grotes
                                        > ka w stylu Arcadio Moralesa z filmu "Kiler-ów 2-óch" - typu: "muse,muse" :D:D

                                        Znów argumenty ad personam - powtarzasz się. :-)
                                        • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 20:02
                                          aha, czyli jednak groteskowa z ciebie postać, bo "muse, muse" :D :D
                                          • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 07:43
                                            lefanalbleu napisała:

                                            > aha, czyli jednak groteskowa z ciebie postać, bo "muse, muse" :D :D

                                            No już dobrze, moja kochana. Wyrzuć z siebie to przyznanie do błędu i wycisz się. :-)
                                            • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 10:16
                                              no juz się tak nie denerwuj dozorczyni, że nijak sobie poradzić nie możesz ze mną :D przestań się nadymać, napinać i fiksować, a będzie dobrze :D
                                              • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 10:45
                                                lefanalbleu napisała:

                                                > przestań się nadymać, napinać i fiksować, a będzie dobrze :D

                                                Patrzysz na siebie i przenosisz swoje reakcje na mnie. To się nazywa projekcja, kochana cioteczko. :-) A przecież przyznanie się do błędu to nic złego - wprost przeciwnie. :-) Ja często popełniam błędy językowe.
                                                • obrotowy Nie przejmuj sie, Krotka... 29.09.16, 10:49
                                                  stokrotka_a napisała:
                                                  Ja często popełniam błędy językowe.


                                                  i nie tylko te.
                                                  ale nie przejmuj sie.
                                                  - nobody is perfect.
                                                  • stokrotka_a Re: Nie przejmuj sie, Krotka... 29.09.16, 10:58
                                                    obrotowy napisał:

                                                    > i nie tylko te.
                                                    > ale nie przejmuj sie.
                                                    > - nobody is perfect.

                                                    Truizmy, truizmy.
                                                    Dziękuję za troskę - nie martw się, ja i moje błędy (nie tylko językowe) koegzystujemy spokojnie od lat. :-)
                                                  • obrotowy nadal Nie przejmuj sie, Krotka... 29.09.16, 11:05
                                                    stokrotka_a napisała:
                                                    Dziękuję za troskę - nie martw się, ja i moje błędy (nie tylko językowe)
                                                    koegzystujemy spokojnie od lat. :-)

                                                    I tak 3miej.
                                                    PS. zaczynam Cie lubiec.
                                                    masz 168 cm wzrostu ?
                                                    wymiary 90/60/90 ?
                                                    - to polubie Cie jeszcze bardziej.
                                                  • stokrotka_a nadal się nie przejmuję... 29.09.16, 11:16
                                                    obrotowy napisał:

                                                    > PS. zaczynam Cie lubiec.
                                                    > masz 168 cm wzrostu ?
                                                    > wymiary 90/60/90 ?
                                                    > - to polubie Cie jeszcze bardziej.

                                                    A co to jest "lubiec"?
                                                  • obrotowy i slusznie. 29.09.16, 15:59
                                                    stokrotka_a napisała:
                                                    co to jest "lubiec"?


                                                    Ty, zdrowa wiejska dziewucha i tego nie wisz ?

                                                    "Lubiec" - znaczy "mocno lubic". tak z przyciskiem.


                                                • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 13:23
                                                  widzę, że narracja "muse, muse" jest u ciebie dominująca :D. to i tak lepiej, niż te wulgarne wpisy, co jej był moderator usunął :D
                                                • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 13:30
                                                  jeszcze chwila, a "muse, muse" przylgnie do ciebie nieodwracalnie :D albo patologiczny pociąg do władzy, bo widząc przegraną zaczynasz zmyślać :D
                                                  a skoro groteskowa z ciebie postać, to popisz się troszkę humorem, a nie tragizmem :D
                                                  • lefanalbleu Re: Gdzie jest bertka-death? 29.09.16, 13:31
                                                    miało być: nie tylko tragizmem :D
              • obrotowy eehh... 27.09.16, 17:43
                lefanalbleu napisała:
                ... zawsze byłam i będę z kobietami

                a z mezczyznami nie bywasz ?
                - marnujesz mi sie.
            • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:47
              lefanalbleu napisała:

              > ależ się ciskacie siostry, jakby was giez w słabiznę ukąsił :D

              dziecinko, nie przypisuj innym swoich własnych reakcji.
              • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:49
                słodyczki siostrzyczki milusieniuniunie...
                • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:53
                  Marzy ci się powtórka z "Seksmisji"?
                  • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 13:55
                    Ech Stokrotka... nawet nie masz pojęcia co misię marzy jak Cię czytam...
                    • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:06
                      mariuszg2 napisał:

                      > Ech Stokrotka... nawet nie masz pojęcia co misię marzy jak Cię czytam...

                      To nie czytaj, kochany, nie czytaj.
                      • mariuszg2 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 14:26
                        dobrze najdroższa nie będę
                        • stokrotka_a Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 15:35
                          Trzymam za słowo.
    • varia1 Re: Gdzie jest bertka-death? 27.09.16, 16:02
      a bertka to zdrobnienie?
      bo zdaje mi się że ona była bertha-death
      ale może ze starości nie pomnę już
    • obrotowy strach sie bac, ale , moze jej siostra 27.09.16, 17:37
      lefanalbleu napisała:
      Zawsze trzymała z siostrami i poglądy miała wyraziste, a teraz cisza...


      strach sie bac, ale , moze jej siostra
      death na dobre sie nia zajela ?
    • wiarusik może dead? 27.09.16, 19:19
      odpukać.
    • female.pl Re: Gdzie jest bertka-death? 28.09.16, 21:53
      Przyjechala do mnie, imprezujemy razem i jak jej przyjdzie ochota to powroci, nie boj zaby.
Pełna wersja