mary.shelley
29.09.16, 21:48
Co Wam przychodzi do głowy, kiedy słyszycie o takim przypadku? Mamy faceta, który praktycznie nie ma kolegów, same koleżanki. Jest na pewno hetero, panny na kolację ze śniadaniem sprowadza niezmiernie rzadko. Dobrze wygląda, więc dziewczyny się do niego kleją. O co kaman? Jest atencyjną ladacznicą i schlebia mu zainteresowanie, czy o co chodzi?