szykuje się nowy "kompromis" aborcyjny

30.09.16, 19:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20772291,senatorowie-pis-zloza-wlasny-projekt-dot-aborcji-bedzie-dopuszczal.html#MT2
PiS łaskawie dopuści aborcję w przypadku gwałtu i zagrożenia życia (nie zdrowia?) matki. Och, dobry wujaszek Sta... Jarosław, jaki on łaskawy.

A słyszałyście o tym:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,20769833,aborcja-to-za-malo-chca-zakazac-pigulek-dzien-po-za-sprzedaz.html
Jak myślicie, nad tą inicjatywą obywatelską też się pochylą? Jak się czujecie? Wciąż dobrze? Kilka miesięcy temu, jak pamiętam, jeszcze wszystkie się tu miały świetnie...
    • stokrotka_a Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjny 30.09.16, 20:37
      mendiga napisał(a):

      > Jak się czujecie?
      > Wciąż dobrze? Kilka miesięcy temu, jak pamiętam, jeszcze wszystkie się tu miały
      >świetnie...

      Kilka miesięcy temu założyłam tu wątek o prawach kobiet w kontekście tego, co po wyborach zaczął wyczyniać 1. Prezes RP i jego dwór. Forumowe koleżanki krytykowały moje czarnowidztwo. No i proszę, wszystko idzie zgodnie z czarnym scenariuszem. Ale to dopiero początek.
      • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjny 30.09.16, 20:44
        I właśnie do tego piję. Do tej "histerii", którą ci tu zarzucano. No, teraz to w sumie też strasznie histerycznie się zachowuję ja sama, tak brzydko tu komentując i czarnowidząc. W końcu do niczego jeszcze nie doszło. A nawet, jak zakażą, to na modłę PiS, a ona nie jest taka odległa od obecnego kompromisu, a przecież w wyniku strajku kobiet ktoś może dziesięć minut dłużej czekać na zakup suszonej śliwki i papieru toaletowego, więc nie, nie strajkujmy, bo jeszcze komuś się od tego zrobi przykro. I generalnie jak zwykle jestem, ku..., niemiła.
        • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:50
          Kobiety licznie pracują w zawodach opiekuńczych - domach opieki, hospicjach, szpitalach, szkołach, przedszkolach. Jeśli rzeczywiście strajk byłby potraktowany przez te środowiska poważnie (z tego, co wiem to się raczej nie zdarzy), to byłoby rzeczywiście źle. Ale nie o kolejki by chodziło, a o zdrowie i życie bezsilnych, bo chorych. Oraz o bogu ducha winnych rodziców, którzy dostaliby klasycznego wkurwu - raczej nie przekładającego się na zrozumienie dla motywacji strajkujących.
          • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:00
            Aaa, no tak. Mogą strajkować, jak za mało zarabiają (i słusznie). Nie mogą, jak chodzi o coś więcej niż własna dupa. Poza tym strajkować naprawdę można na wiele sposobów - nie trzeba odchodzić od łóżka umierającego pacjenta, serio - nie wszystkie Polki pracują w hospicjach.

            Z tym że właśnie kobiety pracujące w tego typu zawodach powinny strajkować w pierwszej kolejności. Dzieci powinny siedzieć w świetlicach, patrząc w ścianę, nauczyciele prowadzić lekcje dla klas łączonych, a pacjenci w szpitalach mieć ograniczoną opiekę (nie każdy oddział to OIOM) - przez jeden dzień naprawdę nic im się nie stanie. Wtedy może dotarłoby, że kobiety to nie wycieraczki, które można wyrzucić, jak się zużyją. Że to opiekunki i pracowniczki, których nie ma kim zastąpić, więc lepiej ich nie wku...ać.

            Z tym że oczywiście nie każdy uważa, że ma prawo do wyrażenia własnej opinii czy protestu, nawet wtedy gdy się nim pomiata jak ostatnim barachłem i nawet wtedy, gdy jest wreszcie jakaś nadzieja na popchnięcie ludzi do działania w sprawie, której rzekomo sprzyja - tak, mówię o tobie.
            A ci bogu ducha winni rodzice, o których piszesz, powinni jako pierwsi poprzeć protest - z oczywistych względów, mam nadzieję, że nie muszę ich wyłuszczać, bo trochę późno.
            • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:10
              Daruj sobie ten protekcjonalny ton, dzięki z góry.
              Strajkuj do woli, adieu.
              • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:18
                Protekcjonalny? Arogancki - zapewne, ale gdzie on jest protekcjonalny?
    • zeberdee28 Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjny 30.09.16, 20:43
      Jakimś światełkiem w tunelu jest to że #czarnyprotest robi rekordowe zasięgi w sieci i nawet młodzież popierająca albo obojętna wobec pis/kukiz zaczyna brać w tym udział.
      • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:02
        W sieci może robi. Zobaczymy, jak wyjdzie. To już naprawdę trwa zbyt długo. To upokarzające zastraszanie, traktowanie kobiet jak upośledzonych dziwek, które znaczą mniej więcej tyle, ile pies (nie, nie jestem za torturowaniem zwierząt). My, jako społeczeństwo - o ile można tu w ogóle mówić o jakimś społeczeństwie - znosimy zdecydowanie zbyt wiele. Plują nam w twarz od lat, przy byle okazji, a my ciągle udajemy, że deszcz pada. I myślę, że w poniedziałek wiele osób będzie dokładnie tak samo jak zwykle twierdzić, że nic się nie dzieje, że zagrożenia nie ma, że oni sobie poradzą, itd. Więc nie wiem, jak to będzie z tym całym strajkiem. Ale mam nadzieję, że chociaż część da jakiś wyraz zainteresowania własnym losem.
        • zeberdee28 Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:20
          To że 'nic się nie dzieje', 'zagrożenia nie ma', 'histeryzują' to jest retoryka prawej strony, wiele osób nie ma pojęcia jak oni w internecie bez przerwy nad tym pracują, plus stary chwyt propagandowy 'na zwykłego obywatela' który to niby jest zainteresowany tylko własnym korytem.
          • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:41
            To, co się dzieje w sieci, jest po prostu przerażające. Ku..., kto to finansuje? Przecież nie te karły polskiej prawicy, bo z czego. Najgorsze jest to, że jak ludzie się tego naczytają, to działa efekt większości. Zaczynają wierzyć w to, że te opinie są opiniami powszechnie wyznawanymi, podzielanymi przez ogół i sami zaczynają je akceptować.
            Dodaj do tego bierność - a Polacy są straszliwie bierni, choć lubią o sobie myśleć jako o wojownikach o sprawę, romantycznych rycerzach na przedmurzu czego-tam-aktualnie - i masz przepis na niewolników. Mamy mentalność niewolników, którzy nie będą protestować przeciw niewoli, póki łańcuch jest dość długi, żeby coś jeszcze zakombinować, zachachmęcić. Tylko że jak ktoś ten łańcuch skraca po centymetrze, to można się nie zorientować w porę...
      • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:52
        Łał, sam Kukiz. Olaboga, to ten, którego poseł ostatnio w radiu wygłosił nader emocjonalnym tonem, że to żydokomuna rządzi światem, bo nienawidzi chrześcijan? Nie posiadam się z radości wręcz.
        • zeberdee28 Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:01
          Napisałem o młodzieży popierającej pis/kukiz, sam Kukiz to drobny cwaniaczek, nieco z racji wieku cwańszy od półgłówków których do siebie przekonał.
    • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjny 30.09.16, 21:47
      Ale czy to coś zmieni? Być może tylko to, że za niemiecką, czeską i słowacką granicą powstaną apteczne stoiska z pigułkami-po.
      Sterroryzowane przez ideologicznych ordynatorów oddziały nadal będą odsyłać zgwałcone ciężarne od jednego szpitala do drugiego, tak jak teraz dokładnie.
      • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:51
        Jasne, to nie róbmy nic.
        • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 21:52
          Poważnie jest tylko taki wybór?
          To nie wiedziałam,
          • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:03
            Mhm, czyli olewamy strajk i wracamy do starych, dobrych, nieinteresujących nikogo akcji ciotek klotek feministek duszących się we własnym sosie od lat. Akcji, które nie przyciągają więcej niż kilkadziesiąt osób poza Warszawą, bo generalnie nie mają promocji. Więc my teraz będziemy zniechęcać ludzi do udziału w akcji, która promocję i energię ma. Geniusz!
            • bene_gesserit Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:08
              Na promocję trzeba mieć pieniądze. Wiem, jak wygląda brak pieniędzy w organizacji feministycznej od środka. Nie ma, kurna. W Warszawie również. Wiem, jak wygląda zbieranie funduszy - trzeba poświęcić na to naprawdę dużo czasu i często zaciskać ząbki.

              Ja nikogo nie zniechęcam, mi się po prostu ta akcja nie wydaje sensowna - być może z perspektywy Jandy i samozatrudnionych oraz pań z biur - ale czy taka archetypowe kasjerki z Biedry mogą sobie na to pozwolić? Siedem kasjerek z jednego sklepu idzie na strajk - jedna bierze urlop, reszta lewe zwolnienia? Niewydajemisię.
              • mendiga Re: szykuje się nowy "kompromis" aborcyjn 30.09.16, 22:15
                No wiem, wiem. Niedasię. Powinniśmy zmienić nazwę kraju z Polska na Niedasie.
Pełna wersja