lolabik
09.10.16, 22:22
moja historia jest banalna. mam męża , dwoje dzieci, jesteśmy 12 lat po ślubie podczas ostatnich wakacji zupełnie przez przypadek zauważyłam SMS do męża od jakiejś "a". ciekawa byłem i co chodzi o zaczelam- mimo niesmaku- przeglądać jego telefon. okazało się, prawie codziennie smsuje lub dzwoni do jednej osoby ( podczas tych wakacji). po powrocie postanowiłam z nim pogadać. okozalo się, ze tojegokolezanka z pracy (jest lekarzem a ona pielęgniarką ). podobno świetnie się rozumieją, ale nic między nimi nie ma. bardzo to przeżyłam, bomimo wszystko dzwonił do niej w tajemnicy przede mną, raz nawet okłamał mnie ze rozmawiał z kolegą a to była ona. powiedziałam mu że mnie to zabolało i że dla mnie taka przyjaźń jest podejrzana. przyznał mi rację i obiecał, ze skończy z tymi telefonami po pracy. wykasowal jej numer, zaczął bardzo o nas dbać. w łóżku rewelacja. to wszystko miało miejsce 2 miesiące temu. mój problem polega na tym., ze nie mogę przestać bo kontrolować, sprawdzam komórkę. widzę, ze on do niej nie dzwoni ( wykasowal numer, ale ja go pamietam). za to ona dzwoni cały czas. on niby nie odbiera. nie wiem jednak, czy kasuję połączenie, czy rzeczywiście nie odbiera... gdyby cały czas nie odbierał , to może przestalaby dzwonić. a tak nie jest. podobno powiedział jej, zeniemoga sobie tak dzwonić, bo nie są w liceum. mimo to ona nie rezygnuje. dręczy mnie to i coraz bardziej jestem podejrzliwa. ..