Makijaz

11.10.16, 20:37
Są kobiety, ktore nawet jak sie umaluja są nieciekawe. Oczywiscie im sie wydaje,ze są piekne, kiedy sie pomaluja,ale sory, braku urody nie da sie niczym uratowac. Mozna podkreslic ewentualnie ciekawy kolor oczu, ladny ksztalt nosa, ale nie zmieni to proporcji twarzy. Duzy nochal zostanie nochalem, nie bedzie noskiem, male oczka zostana na zawsze "oczkami w zupie", a waskie usteczka nie będą nigdy wargami. Taka mnie "najszła" refleksja po obejrzeniu kolejnego odcinka programu jednej ze stacji , w ktorym upieksza sie (czytaj: "oszukuje") kobiety. Zal mi ich.
Ja sie maluje na co dzien i nawet (o zgrozo!) od swieta, bo inaczej bym nie mogla na siebie patrzec. Ale nie jestem od tego piekniejsza, jedynie bardziej wyrazista.
    • znana.jako.ggigus Re: Makijaz 11.10.16, 20:56
      Nieprawda. To znaczy że nie umiesz się malować. Albo że to co oglądałaś, było tak nakręcone przy takim świetle, abyś do takiego wniosku doszła.
      Poprzez dobry makijaż oczu można je np. nie tylko powiększyć, ale także optycznie oddalić od siebie, gdy się ma np. blisko osadzone oczy i duży nos.
      Ust oczywiście nie da się wyjątkowo powiększyć, ale można je całkiem dobrze podbystrzyć.
      • znana.jako.ggigus Re: Makijaz 11.10.16, 20:57
        PS nie ma czegoś takiego jak ciekawy kolor oczu. Np zielone oczy w fioletowych cieniach wyglądają rewelacyjnie i zawsze kiedy widzę tak pomalowane kobiety, chcę mieć natychmiast takie oczy!
        • bene_gesserit Re: Makijaz 12.10.16, 22:22
          Nie ma czegoś takiego, jak zielone oczy. Wystarczy mieć szare i używać fioletoworóżowych cieni - stają się zielone. W złotych za to - niebieskie. Mam szare, więc wiem.
          • znana.jako.ggigus Re: Makijaz 14.10.16, 09:05
            szare oczy latwo ulegaja grom cieni.
            Kumpela ma zielone, takie mdle i kiedy sie podbystrzy na fioletowo, to hoho.
            Jasne, rozszedzone kolory oczu to fajna sprawa.
            Inna kumpela ma szaro-niebieskie z zielono-zlotymi refleksami. Sam cud!
            Ale ja mam ciemne i nie zmienie sobie koloru. Tylko podbystrze.
            • molly_wither Re: Makijaz 15.10.16, 18:44
              Po jakiemu to?

              znana.jako.ggigus napisała:

              > Tylko podbystrze.
              >
              >
        • molly_wither Re: Makijaz 13.10.16, 18:39
          Doprawdy? A jesli oczy sa zielone ,ale zaczerwienione to tez bys fiolet walnela?
          znana.jako.ggigus napisała:

          > PS nie ma czegoś takiego jak ciekawy kolor oczu. Np zielone oczy w fioletowych
          > cieniach wyglądają rewelacyjnie i zawsze kiedy widzę tak pomalowane kobiety, ch
          > cę mieć natychmiast takie oczy!
          >
          • bene_gesserit Re: Makijaz 13.10.16, 19:28
            Czerwone spojówki podkreślają zielonkawe tęczówki. Fioletowy makijaż niweluje wrażenie króliczych oczu. Od lat mam okresowe alergie, więc znam problem od podszewki.
            • molly_wither Re: Makijaz 15.10.16, 18:47
              Mam na mysli nie tylko zaczerwienione spojowki ,ale przekrwione bialka oczu. Mnie sie takie robia ze zmeczenia (uzwyazm szkiel korekcyjnych) i od pracy przed komputerem.

              bene_gesserit napisała:

              > Czerwone spojówki podkreślają zielonkawe tęczówki. Fioletowy makijaż niweluje w
              > rażenie króliczych oczu. Od lat mam okresowe alergie, więc znam problem od pods
              > zewki.
              >
      • molly_wither Re: Makijaz 13.10.16, 18:37
        Niestety, umiem:)
        • znana.jako.ggigus Re: Makijaz 14.10.16, 09:06
          Gdybys umiala dobrze, nie pisalabys powyzszego postu.
          • molly_wither Re: Makijaz 15.10.16, 18:48
            Jesli sie na czyms nie znam nie podejmuje tematu.

            znana.jako.ggigus napisała:

            > Gdybys umiala dobrze, nie pisalabys powyzszego postu.
            >
    • obrotowy ale po cco, Molly ? 11.10.16, 21:39
      molly_wither napisał(a):
      Ale nie jestem od tego piekniejsza, jedynie bardziej wyrazista.


      ale po cco, Molly ?
      chlopa masz.
      - chcesz nowego?
      to wal prosto z mostu.
      • molly_wither Re: ale po cco, Molly ? 13.10.16, 18:40
        Dla siebie sobie wyobraz,Tak kocham siebie,ze lubie na siebie patrzec, kiedy jetsem umalowana:)
        • obrotowy viem Molly, to narcyzm. 13.10.16, 20:08
          molly_wither napisał(a):
          Dla siebie sobie wyobraz, Tak kocham siebie, ze lubie na siebie patrzec,
          kiedy jestem umalowana:)


          viem Molly, to narcyzm.
          - ale nie przejmuj sie - to nieszkodliwa choroba.

          PS. Lubie tylko NATURE PURE
          i kochanki przed uzyciem zawsze wsadzalem pod prysznic.
          • molly_wither Re: viem Molly, to narcyzm. 15.10.16, 18:51
            Ja wchodze pod prysznic, bo dbam o higiene, make up zmywam przeznaczonymi do tego kosmetykami.
    • stokrotka_a Re: Makijaz 12.10.16, 07:58
      molly_wither napisał(a):

      > Taka mnie "najszła" refleksja po obejrzeniu kolejnego odcinka pro
      > gramu jednej ze stacji , w ktorym upieksza sie (czytaj: "oszukuje") kobiety. Z
      > al mi ich.

      Twoje refleksje świadczą o tobie. żal.pl
      • molly_wither Re: Makijaz 13.10.16, 18:44
        Twoje wypowiedzi swiadcza o tobie. Zal.
        • stokrotka_a Re: Makijaz 13.10.16, 19:04
          molly_wither napisał(a):

          > Twoje wypowiedzi swiadcza o tobie. Zal.

          Nie małpuj! :-)
    • wiarusik Re: Makijaz 12.10.16, 23:01
      • molly_wither Re: Makijaz 13.10.16, 18:43
        Mutant. Ale na co dzien, taki makijaz to tylko od swieta.Czyli mialam racje, ze makijaz nie pomaga. Przeciez ona tak nie chodzi umalowana do pracy?? Chyba ,ze w agencji.
        Ps. Ale nos ma ladny, ja mam duzo wiekszy.
        • wiarusik Re: Makijaz 13.10.16, 21:16
          molly_wither napisał(a):

          > Mutant.

          pardon?
    • czoklitka Re: Makijaz 13.10.16, 21:32
      modelowanie twarzy trochę pomaga, ale tylko trochę.

      kiedys obejrzałam kilka odcinkow czegoś tam o upiększaniu i raczej mi się podobaly. Bo robiono chyba wszystko co można, aby z tych kobit wydobyć jakąś tam mniejszą czy wiekszą urodę. Makijaże i wlosy wypadały ok, gorzej ze strojami - przyodziewanie szmatami z HM-u czy z nie wiadomo jakiego jeszcze dziadostwa tylko dlatego, ze modne (a wstrętne)...

      PS. A co do programów - dzisiaj obejrzałam sobie kilka youtubków z tych programów typu "Każdy ma talent" czy coś takiego. I tak pomyślałam - pewnie odkryłam Amerykę -że chyba one są ustawiane pod obecną sytuację społeczną. W każdym razie jakis niesmak miałam, w jakimś tam stopniu poczulam się oszukana.
      • znana.jako.ggigus Re: Makijaz 14.10.16, 09:07
        modelowana twarz w swietle dziennym, w intensywnem swietle sloencznym wyglada straszliwie dziwnie
        • czoklitka Re: Makijaz 15.10.16, 14:04
          no to... niech sobie wygląda. Nie moj poroblem zresztą.
Pełna wersja