stat7
31.10.16, 21:28
Jak to jest, że większość" przyjaźni sie kończy". Mamy jakąs grupę znajomych, którą po prostu znamy, ale pojawiają się w życiu też znajomi bliżśzi - np. poznani w pracy, na studiach, 2-3 osoby z którymi wyjeżdzamy, bawimy się, fajnie się gada. Wydaje się, że fajna przyjazn się rodzi. Zmieniamy prace i zero kontaktu z nimi. Piszesz do takiej osoby na fb co slychac - dyplomatyczna odpowiedz a ok. Mówię, trzeba się spotkać. zero odzewu.Wydaje się, że takie osoby, z którymi było się "blisko" od czasu do czasu powinni zadzwonić, spytać co słychać, zaproponować spotkanie. Ile samemu można wychodzić z incjatywą. A tu kontakt polega na tym, ze jedynie jesteśmy znajomymi na fb. I tak samo z dawną koleżanką ze studiów. Po studiach zero kontaktu.