molly_wither
01.11.16, 11:25
Jak sama nazwa wskazuje 1 listopada jest swietem wszystkich zmarlych, ktorych uznano za swietych, a wiec "ludzi kosciola katolickiego". Nie zebym cos miala przeciwko tym swietym, nalezy im sie, niech se maja, ale dlaczego czci sie w tym dniu pamiec , moze troche inaczej "swietych", ale na pewno bardzo nam bliskich zmarlych? Od tego jest dzien "zaduszny" czyli 2 listopada. No,ale wtedy wszyscy musza pracowac i ewentualnie po pracy moga pojechac na cmentarz. Moze czas najwyzszy uznac rowniez 2 listopada, jako dzien wolny od pracy?