gtx970
12.11.16, 15:56
Zadaję to pytanie na tym forum, bo wiele kobiet młodych (jak pisali)
głosowało na niego.
Ja jako facet nie widzę nic złego w jego niby złych obyczajach i każdy
prawdziwy mężczyzna przyzna mi rację.
Pocałowanie obcej kobiety z którą się podróżuje samolotem jest raczej
wyrazem bezpośredniości i zaufania niż jakimś zniewalaniem jak to określają.
Ostatnio to się aż w głowie mąci od tego co facetowi wolno a co nie.
W końcu facet jest facetem i powinen pierwszy okazywać wyrazy przyjaźni
czy miłości. Ma siedzieć jak manekin kiedy babka mu się podoba.
Zauważmy, że to nie działa w drugą stronę i kobiecie wypada poacałować obcego
faceta. I gdzie tu jest to równouprawnienie o którym mówią właśnie ci, co najwięcej
krzyczą o seksiźmie.