Problem=

02.12.16, 15:03
Z cyklu=problemy życia codziennego.
Od razu zaznaczam, że ci, którzy mają wszystkie swoje szmaty na guziki albo na rzepy mogą sobie spokojnie wracać do ubijania kapusty, albo dalej robić przeciery.

Omówmy dziś sytuację, która spotkała potworskiego=

https://s18.postimg.org/3w6iylqvt/Plik_02_12_2016_14_44_30.jpg

Nie będę ukrywał, że taka przygoda zazwyczaj dzieje się kiedy jest coś bardzo pilnego do zrobienia=np trzeba szybko wyskoczyć ze spadochronem, albo trzeba schować za pazuchą zaje#bane z Lidla Crocsy a tu ochroniarz się zbliża.

Pytanie jak dalej postępować i co robicie?=
a) ciągniecie suwak dalej w nadziei, że zakładka puści? Tu często bywa tak, że im dalej tym ciężej i w końcu suwaka już dalej ciągnąć się nie da i trzeba w kurtce iść spać.
b) próbujecie wycofać suwak?=opcja dla tchórzy. Potem jak się człowiek przyzna przy obiedzie to mogą wyprosić.
c) próbujecie wyszarpać tę zakładkę z suwaka=może być czasochłonne
d) inne? jakie?

Dawać mi tu opcje.
    • mendiga Re: Problem= 02.12.16, 15:06
      Podciągać suwak, wyciągając zakładkę. A kto robi inaczej, jest faszystą.
    • piataziuta Re: Problem= 02.12.16, 15:06
      zjadłabym kapustę
    • mariuszg2 Re: Problem= 02.12.16, 15:48
      zdjąć przez głowę, rozciąć nożem, podpalić metal zapalniczką do rozgrzania aby się rozszrzył i puść, odchudzić się aż ubiór sam opadnie, napluć dla lepszego poślizgu lub posmarować tłuszczem, poprosić Pudzianowskiego przed walką aby spektakularnie rozerwał szmatę...itp. itp...
    • six_a Re: Problem= 02.12.16, 18:10
      zaciągnąłeś, to teraz oddaj.
      numer konta w stopce.
    • au_lait Re: Problem= 02.12.16, 18:25
      Skądinąd bardzo oryginalny problem.

      Szczerze pozdrawiam.
    • anus-hka Re: Problem= 02.12.16, 18:32
      Rozsunąć deko włażącą szmatę i pociągnąć deko suwak do góry....delykatnie:->
      • molly_wither Re: Problem= 02.12.16, 19:10
        U faceta nie ma delykatnie,
        anus-hka napisała:

        > Rozsunąć deko włażącą szmatę i pociągnąć deko suwak do góry....delykatnie:->
        > ;
        >
        • anus-hka Re: Problem= 02.12.16, 19:22
          ...niech kobiecie da te są podobno delykatne

          molly_wither napisał(a):

          > U faceta nie ma delykatnie,
          > anus-hka napisała:
          >
          > > Rozsunąć deko włażącą szmatę i pociągnąć deko suwak do góry....delykatnie
          > :->
          > > ;
          > >
          >
          >
    • molly_wither Re: Problem= 02.12.16, 19:10
      Logiczne, ze trzeba eklera wycofac. Jak tak zawsze robie i dziala.
    • doral2 Re: Problem= 02.12.16, 19:24
      próbowałeś podłożyć ładunki wybuchowe?
      albo chociaż zapytać min. zalewską?
    • kalllka Re: Problem= 03.12.16, 11:42
      Nie ma spadochronu na zamek /tzw ekler/
      jedyne rozwiązanie zmienić zapięcie
    • wyzuta Re: Problem= 03.12.16, 12:36
      użyj wude czterdzieści ew.gerdę.
      • kalllka Re: Problem= 03.12.16, 13:58
        Tak tak, potworski zawsze pisał wieloznacznie= zabawnie.
        Taki talent musiał więc być dostrzeżony...
        /z dodatkowym naciskiem na musiał/
        Otwierał wiec zamki serc oraz podwoje na arystokratyczne salony...
        Talent to obecnie miara cyfrowa
        1Tal /słowa/=1KG /Pb/
        • six_a Re: Problem= 04.12.16, 19:47
          w przeciwieństwie do.
    • tycho99 Re: Problem= 04.12.16, 12:01
      wygooglaj ksiazke Zipa Mobutu: "51 efektywnych sposobów na uwolnienie zakładki z zamka błyskawicznego". Na amazonie tylko za 59$, w twardej oprawie. Mozesz tez kupic ebooka za 39$, ale polecam jednak wersję tradycyjną bo dorzucają do niej taki mały rękawek z ekspresem i zakładką (z czystego jedwabiu!) do ćwiczeń.
      nie wiem na ile siedzisz w tematyce prac ręcznych, pewnie to są twoje pierwsze kroki, ale ta książka to lektura obowiązkowa dla zaczynających swoją przygodę z garderobą. Nazwisko Mobutu mówi samo za siebie - ten koleś to legenda, jako pierwszy w historii dokonał zimowego złożenia prześcieradła z gumką (wcześniejsze próby podejmowane przez innych śmiałków niestety kończyły się tragicznie) oraz zawiązania sznurówek w Oxfordach lewą ręką. 2 lata temu dostał nagrodę Nobla za odkrycie, że to Majowie wymyślili buty za rzepy, a na igrzyskach olimpijskich w Sydney dostał złoty medal i ustanowił do dziś niepobity rekord w konkurencji zapinania guzików w marynarce 2-rzędowej.
      • mendiga Re: Problem= 04.12.16, 16:07
        No po prostu nie wierzę, że ktoś z tym wyskoczył. Z całym szacunkiem, tycho, ale żeby powoływać się na tego dawno skompromitowanego speca od przeszywania flizeliny (tak! Poczytaj jego wcześniejsze „porady”!), to trzeba albo złej woli, albo sporej dawki ignorancji, bo aż takiego zacietrzewienia ideologicznego ci nie zarzucę.
        Jedyny powód, dla którego to „dzieło” jest wznawiane, to zabiegi jego saloniku – bo na miano salonu to trzeba sobie zapracować, który usilnie próbuje wylansować spośród swoich kolesi choć jeden autorytet w dziedzinie rope problem solivingu. To jest cała tajemnica popularności tej książki i Nobla dla Mobutu (popchniętego, tak się składa, przez towarzystwo, które w życiu zawodowym poza podszewkę nie wyjrzało i wyjrzeć nie chce. I to wiskozową).
        Sorry bardzo, nie bierz tego do siebie, ale gość, który wytrzepał pięć dawno zużytych pomysłów na trzysta stron i nie raczył wyjść poza jednoczęściowy zamek otwarty, to żaden autorytet. Facet, gdyby miał odrobinę wstydu, pozostałby przy tych swoich rzepach na poliestrze i nie zatruwał dyskursu publicznego swoimi ciasnymi poglądami, ale tak się składa, że ma parcie na szkło, a wstydu za grosz.
        • tycho99 Re: Problem= 04.12.16, 16:44
          W naszym mieście kipi od plotek, że nie chodzisz na basen, bo ci się czepek przełożył na lewą stronę i nie potrafisz go przełożyć z powrotem, więc nie obrażaj mi tu proszę autorytetów.
          • mendiga Re: Problem= 04.12.16, 17:03
            A nie kipi, że nie chodzę, bo suwak mi się zaciął i nie mogę sobie poradzić? Popatrz, jak to mobutowe towarzystwo niby całe miasto opanowało, ale jak przychodzi do wbicia szpili, to mu się cienizna gnie, plastikowy łepek odpada... Tacy właśnie z was specjaliści od RPS. Zostawcie zamki fachowcom.
            • six_a Re: Problem= 04.12.16, 19:55
              co to jest rps? rada pomocy suwaczej?
              • mendiga Re: Problem= 04.12.16, 22:20
                Robe problem solving, czyli rozwiązanie problemów z szatami. Starodawna europejska sztuka poskramiania przez człowieka sił ubioru. Nie mylić z rozwiązywaniem problemów ze szmatami. To sekcja obsługi zwrotów w H&M.
      • kalllka Re: Problem= 04.12.16, 23:19
        ... aaa to dlatemu ten mobutu wszędzie wyskakuje jako nagroda mike.

    • zawszekacperek Re: Problem= 04.12.16, 16:48
      Wyjeb badziewie do kontenera PCK.

      Kacperek
      P.S.
      Dziwie się, że w ogóle prosisz kobiety o rady przy tak jednoznacznym problemie.
      • six_a Re: Problem= 04.12.16, 19:46
        człowiek se długopis zaciągnął i ani wypełnić przelewu, ani podpisać testamentu. nie wiem, z czego się śmiejesz.
    • wez_sie Nie stać cię 08.12.16, 15:24
      Nie stać cię na kurtkę moncler?
Pełna wersja