gwałt

IP: 62.233.182.* 16.04.02, 10:37
czesto sobie czatuje i zastanawiam sie dlaczego kobiety tak podnieca gwałt???
    • kini Re: gwałt 16.04.02, 11:08
      Ty chyba sobie kpisz.
      • agick Re: gwałt 16.04.02, 11:16
        kobiety podnieca gwałt..?
        a kto Ci to powiedział...????
        fantazjowanie o brutalnym macho a gwałt rzeczywisty nie mają nic wspólnego.
        Gwałt jest jednym z najstraszniejszych czynów jakie można zadać drugiemu
        człowiekowi - nie tylko kobiecie... pomyśl o tym...
        kobiety, jak już wcześniej napisałam, podnieca WIZJA, FANTAZJA takiego
        przeżycia (ale tylko w ich własnych głowach i to też nie wszystkie..)z
        mężczyzną, który też jest tworem ich wyobraźni..

        obłęd, że stawiasz takie pytanie...
    • agniecha27 Re: gwałt 16.04.02, 11:23
      A doswiadczyłeś(łaś) tego, że wysuwasz takie tezy? Gratuluję pozytywnych
      przeżyć...
    • viper40 Re: gwałt 16.04.02, 11:45
      A ja tam lubie sobie wyobrażać, że jestem gwałcona (-ny).
    • Gość: mirelka2 Re: gwałt IP: *.ath.spark.net.gr 16.04.02, 12:03
      Podnieca nie podnieca, gwalt to najlepszy sposob (czesto jedyny) zeby
      wyegzekwowac od faceta naprawe kranu, wkrecenie haka czy zakupienie nowej
      odjazdowej sukieneczki:))) Ja tam ciagle chlopa musze o cos gwalcic, z dobrym
      skutkiem, raz mnie to podnieca raz nie, ale gwalce go non stop, o dzieciach juz
      nie wspomne (te to dopiero potrafia go zgwalcic:)))
      • viper40 Re: gwałt 16.04.02, 12:11
        Gość portalu: mirelka2 napisał(a):

        > Podnieca nie podnieca, gwalt to najlepszy sposob (czesto jedyny) zeby
        > wyegzekwowac od faceta naprawe kranu, wkrecenie haka czy zakupienie nowej
        > odjazdowej sukieneczki:))) Ja tam ciagle chlopa musze o cos gwalcic, z dobrym
        > skutkiem, raz mnie to podnieca raz nie, ale gwalce go non stop, o dzieciach juz
        >
        > nie wspomne (te to dopiero potrafia go zgwalcic:)))

        Dobry tekst! Całe życie to gwałt. Na nieletnich albo niepoczytalnych.

    • Gość: dala Re: męskie urojenia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 12:05
      To tylko uśmiech

      "Mężczyźni przeceniają zainteresowanie kobiet seksem - do takich wniosków
      doszli naukowcy z Princeton University w New Jersey. Wyniki badań
      zaprezentowane zostały podczas corocznego zgromadzenia amerykańskiego
      towarzystwa Psychologii Społecznej i Osobowości.

      Przebadano 285 dorosłych osób, którym opisano dokładnie zachowanie innych, po
      czym zapytano "Jak bardzo opisywane osoby są zainteresowane seksem". Do oceny
      posłużyła 7-punktowa skala. Okazało się, że mężczyźni zwykle mocno przeceniali
      zainteresowanie seksem u kobiet. Oceniali je wyżej, niż kobiety same siebie.

      Naukowcy nie są pewni, dlaczego tak się dzieje. Jedna z teorii mówi, że wynika
      to z ewolucji i niechęci mężczyzn do "stracenia okazji". Druga - być może
      bardziej prawdopodobna - głosi, iż ocena taka wynika z projekcji własnych
      życzeń i "przelewania" ich na drugą osobę. Ponieważ mężczyźni interesują się
      seksem, przypisują tę samą cechę kobietom.

      Badania wykazały również, że im mężczyzna ma bardziej udane życie seksualne,
      tym lepiej "rozpoznaje" chęci kobiet. Im gorsze życie seksualne - tym częściej
      mężczyźni przeceniają zainteresowanie kobiet ich osobą.

      Panie natomiast niemal bezbłędnie potrafią wskazać, którzy mężczyźni wykazują
      nimi zainteresowanie. Niedoceniają za to "romantyczności" swoich partnerów.
      Zdaniem naukowców wynika to z obawy przed źle ulokowanymi uczuciami."

      Rzeczpospolita nr 85
    • ja_zadra Re: gwałt 16.04.02, 12:23
      erorr, czatujesz, mówisz, taa na czatach erotycznych to aż roi się od " kobiet" czyli nastoletnich
      chlopaczków spieniężających kieszonkowe w kafejkach internetowych... hehe to sobie pogadałeś
      • Gość: che1 Re: gwałt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.02, 14:33
        Zadra ,trafiłeś w dziesiątkę.
        pozdr che1
    • monicka73 Re: gwałt 18.04.02, 22:51
      Co za wspaniale poczucie humoru...
Pełna wersja