derff 06.12.16, 15:13 Jezioro zarasta rzęsą podwajając zarosniętą powierzchnię codziennie. Po 20 dniach zarosło całkowicie. Jaka powierzchnia jeziora byla zarośnieta 18 dnia??? Hę....? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mariuszg2 Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 15:18 jeśli wieczorem to 90% jeśli rano to 85%. A co powiedział Bóg Kobiecie po jej stworzeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 16:24 mariuszg2 napisał: > A co powiedział Bóg Kobiecie po jej stworzeniu? Który bóg? Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Który bóg? - Bóg Chrzescijan. 06.12.16, 17:21 Bo gdzie indziej - to prawie nie ma jezior... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 16:23 arjanii napisała: > 80 procent Niestety, to nie jest trafna odpowiedź, bo 20-tego dnia jezioro zarośnięte byłoby już w (80% x 2 x 2) = 320%, a to trochę trudne do zrealizowania, choć możliwe (np. poprzez zwiększenie powierzchni). ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 14:48 Fakt, kompromitacja, ale zawsxe bylam kiepska z matematyki Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 17:06 arjanii napisała: > Fakt, kompromitacja, ale zawsxe bylam kiepska z matematyki Ten cały wątek to wielka kompromitacja, bo pokazuje fatalny stan matematyki. Metry mułu, jeśli ludzie nachylają się nad zadaniem dla klasy trzeciej podstawowej. Nie jesteśmy w tym jedyni, według moich obserwacji połowa osób z Unii nie umie stosować procentów w rozwiązywaniu prostych problemów życiowych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 17:35 bistian napisał: > Nie jesteśmy w tym jedyni, według moich obserwacji połowa osób z Unii nie umie > stosować procentów w rozwiązywaniu prostych problemów życiowych. :-) Jestem pod wrażeniem twoich możliwości - musisz mieć niezwykle szerokie pole obserwacji i możliwość oceny "procentowych" umiejętności tak wielu ludzi w tak wielu krajach... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dla rozrywki logicznej 09.12.16, 09:10 mendiga napisał(a): > Sprawdzić, czy nie Bóg. Zaraz tam Bóg. Może to tylko bóg albo bożek. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 16:40 w 1/4, skoro dzień później już w połowie, a 20. całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 17:00 jedna czwarta. to co? ;) piątunię mi postawisz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 17:01 derrf, derrf, a pokaż rozwiązanie na ciagach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Dla rozrywki logicznej 06.12.16, 22:17 Funkcja liniowa nastepną dam trudniejszą ale za trafne odpowiedzi są wyrazy uznania. Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 17:39 ? derff, to nie jest liniowa... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 22:11 Derff, ekhm, to zadanie z piatej klasy podstawowki ;-) Ciekawe zagadki matematyczne dla dzieci sa w fenomenalnej ksiazce Lilavati. Tak - dla dzieci, ale niektorzy maturzysci padaja jak muchy. To nawet nie jest smieszne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 22:18 narysujecie wykres? tak dla hecy? no narysujcie, nie wstydźcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 22:44 Czoklitka, to banalne zadanie logiczne, wystarczy dobrze rozpisac nawet nie rownanie. Jaki Ty chcesz wykres? ;-) Wypilam nocna kawe, ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 22:49 jak to jaki? no normalny wykres. wymądrzacie się jedna z drugą oraz samym derffem, to narysujcie wykresik. tak dla hecy. dobra, jak nie to nie. Idę. Papcie, dzieci po kawce idą do łózia. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 08:43 Uczysz matmy? Czaaaad! Masz terminy na korki? Ile za 1h? Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 10:27 tylko czasem i pro bono - znajomych w potrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 21:17 no coz... dzieckiem juz nie jestem, papci tez nie nosze ;-) a jako pasjonatka matematyki, corka znanego (w swiecie) matematyka oraz absolwentka kierunku politechniki, ktory zapewne by cie zaskoczyl, ale tez jako mama dziecka, mocno zaawansowanego w matematyke praktyczna ponad poziom materialu szkolnego, nie rysuje wykresikow (zapewne punktowych) dla hecy. chetnie natomiast poczytam jak wyglada twoja lekcja korepetycji, no wiesz... dla hecy ;-) moze w ostatnim zdaniu jestem troszke zlosliwa, ale irytuje mnie takie nabzdyczone pisanie, nawet jesli jest niby zartem - zupelnie niesmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 09.12.16, 09:00 nie rysujesz? a nie dla hecy? :) Tez nie rysuję, nie muszę, wobrażam sobie. Kończyłaś politechnikę (co szału raczej nie robi) i pytasz się jeszcze "jaki wykres"?:) To, ze masz w rodzinie kogoś tam w świecie znanego - tym bardziej szalu nie robi... dziwne, ze o tym piszesz... obie głowy tobie bliskich matematyków nie są twoja głową, więc nie ma się czym chwalić, nie uważasz? W ogole takie powoływanie się na kogoś znajomego z rodziny czy nie... no właśnie, tak z ciekawości spytam, jakie intencje Ci przyświecały, gdy pisałaś powyżej o swojej rodzinie? nabzdyczone? nie, nabzdyczeni to w takich wątkach (i w życiu :D) są tacy, którzy nawet nie pobawią się w rozwiązanie czegoś, bo to urąga im i ich poziomowi intelektualnemu. Ale oczywiście z chęcią zaopiniują, jakie coś tam jest banalne. Tylko że zaraz potem okazuje sie, że tacy oprócz gadania nie są w stanie powiedzieć ani me ani be, tylko pytając choćby np. "jaki wykres chcesz?" (bo właśnie tak to mogło zabrzmieć). ;) Co do korków - skutecznie. Co do "papci" - to znaczyło "pa pa". Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: Dla rozrywki logicznej 09.12.16, 22:00 Idealnie zlapalas sie w siec nierozumienia sarkazmu. Tak sie sklada, ze matematyka jest moja pasja i to ja przyczyniam sie do tego, ze moje dziecko rowniez sie ta nauka pasjonuje. Pracuje z nim na wesolo i nawet ciezszym tematem potrafie zainteresowac, zreszta oboje lubimy szukac praktycznych zastosowan matematyki i to jest nasza najwieksza frajda. Lubie tez cieszyc sie faktem, jakiego mam Tate. To powod do dumy i uznalam, ze wlasnie nadarzyla sie okazja, by o tym wspomniec. Moj Tata pokazal mi swiat matematyki, ktorego nie ma w szkole. Z czasem zrozumialam, jakie to wazne. Rysuje i maluje, tak sie sklada, ze rysunek to moja kolejna pasja, nigdy jednak dla hecy. Politechnika moze sama w sobie nie jest juz uczelnia prestizowa (a kiedys jednak byla!), ale ukonczenie niektorych kierunkow na niektorych uczelniach juz tak i to wlasnie mialam na mysli wspominajac studia. Gdybym byla przecietna z matematyki nigdy bym takich studiow nie ukonczyla, malo tego... nigdy nie ukonczylabym ich z wyroznieniem, a na mojej obronie nie mialabym przedstawicieli pewnej amerykanskiej korporacji medycznej. Moja specjalizacje ukonczylo KILKA osob w calym kraju. Pochwalilam sie? Mam czym :) Dlaczego to wszystko napisalam? Bo wytlumaczylas zagadke Derffa w sposob niezwykle zawily, uzywajac dla wiekszosci tutaj niezrozumialych sformulowan, malo przejrzystego jezyka. A zadanie jest na poziomie ogarnietego 6-8 latka, naprawde. I jakos trudno mi uwierzyc, iz takie dziecko uzyloby do rozwiazania "problemu" funkcji wykladniczej ;-) Bylam ciekawa, jak wygladaja twoje korepetycje, ale teraz juz nie jestem - zawialo typowa nauczycielska nuda, wazne aby zaliczyc klasowke... Poniewaz piszesz w sposob dosc napastliwy, nie bede juz reagowala na twoje posty. Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 10.12.16, 23:06 Być może moje posty brzmią napastliwie. Ale to wynika z emocji, jakie wzbudzają takie czy śmakie osoby, ktore może i rozwiążą takie czy inne zadanko niezwykle się przy tym chwaląc jakie jest banalne.Jednak gdy spytać się o dalsze możliwości pobawienia się tym czy owym zadaniem - już są wielce zdziwione delikatnie mówiąc. A przecież funkcje takie i siakie też należały kiedyś do materialu szkolnego, zresztą nadal należą. Więc nie wiem skąd to zdziwienie u osób, które skończyły szkołę. Wytłumaczenie funkcji takiej czy innej było przede wszytskim skierowane do dwerffa (ktory coś tam pisał kiedyś o sobie), w związku z tym i tak uważam sposób poprowadzenia rozmowy za dość banalny. Natomiast co do korków - tak jak pisalam, starałam się uczyć skutecznie. Czu nudnie czy nie, ale skutecznie. Choć nie wiem, czy aż tak nudno, skoro np. ty pytasz się, o jakim wykres chodzi. Bo to brzmi... zresztą już nie ważne jak. A o rodzinę pytałam się z ciekawości. Też mam w bliskiej rodzinie kogoś bardzo znanego w swiecie naukowym, jednak nie uważam tego jakoś szczególnie za powód do dumy, wszak jego osiągnięcia nie są moimi osiągnięciami. I nawet nigdy wczęśniej nie pomyślałam, aby pójść w jego ślady i przejąć jego zainteresowania. Miałam swoje własne zainteresowania, własny świateczek, byłam odporna na tego typu rodzinne wzorce. I matmy uczyłam się zawsze sama, żadnych korków, żadnej pomocy. Też wychodząc poza materiał szkolny, a na studiach poza materiał jaki mój kierunek obejmował. Dobra, normalnie bym pozostawiła twoj post bez odpowiedzi, bo co sobie myslisz i piszesz o mnie to mnie ani ziębi ani parzy, ale lubię dwerffa, więc nie chcialabym w jego wlasnym wątu pozostawiać niesmacznej atmosfery. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 10.12.16, 23:17 aha, co do wytłumaczenia zagadki w sposob niezwykle zaiwily... sory, muszę to napisać... nie wytlumaczylam tej zagadki, zapytałam tylko o zobrazowanie tych danych, o nic więcej... aha, i się chwal na zdrowie. ja nie chwalę się obcym osobom, ktorych na oczy nie widzialam i nie zobaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: Dla rozrywki logicznej 23.12.16, 18:47 ajjj, straszne rzeczy piszesz. ale sa Swieta i jestem w nastroju bardzo takim swiatecznym wlasnie, wiec nie bede sie przejmowala. ps. ja lubie czytac Derffa, dwerffa nie znam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Dla rozrywki logicznej 07.12.16, 21:57 nstemi napisała: > Pokoloruj jezioro :-) To już by było maturalne z matematyki. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 09:56 Może być tak y=2x wówczas x=1m kwadratowy i potem w kolejnych dniach jest 2x2, 3x2, 4x2 aż do 20x2=40 czyli człe jezioro(trochę małe wyszło) Wykres bedzie prostą od zera do punktu x=20,y=40 Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 10:24 derrf, to nie jest liniowa zależność. Spróbuj rozrysować sobie wykres dla: dzień 20 - 100% (lub np. 100 km^2) dzień 19 - 50% dzień 18 - 25% itd. to zobaczysz, ze wyjdzie ci cos połamanego jeśli dysponujesz małą ilością argumentów. Przy dużo większej ilości iksów, zobaczyłbyś, ze jest to funkcja wykładnicza, z jakimś tam współczynnikiem. W dodatku w funkcji liniowej zmiana wartości dla kolejnych argumentów jest stała. a tu się za każdym razem podwaja, więc nie jest stała. I w dodatku, jeśli dla dnia 20 masz 100%, a dla 19 masz już tylko 50%, to spróbuj ułozyć proporcję i zobaczysz, co Ci wyjdzie (proporcje uklada sie tylko dla zależności liniowych). ;) Odpowiedz Link Zgłoś
adashofman1 Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 10:43 Właściwie funkcja jest postaci np. a*2ⁿ. Gdzie n należy do N,a należy do R i a>0. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 10:48 Mea culpa. Jakiś zaspany byłem.Sory napisałem głupoty ale dziękuję za sprostowanie i kolejne wyrazy uznania! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 10:47 derff napisał: > Może być tak y=2x wówczas x=1m kwadratowy i potem w kolejnych dniach jest 2x2, > 3x2, 4x2 aż do 20x2=40 czyli człe jezioro(trochę małe wyszło) Wykres bedzie pro > stą od zera do punktu x=20,y=40 Jak ty to wykombinowałeś? :-) Przecież to jest funkcja y=A x (2 do petęgi n-1), gdzie A jest powierzchnią w pierwszym dniu, a n numerem dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 18:18 A na końcu jeziora jest droga która sie rozwidla a na skrzyzowaniu siedzi dwóch braci z których jeden mowi zawsze prawdę a drugi zawsze klamie . Jak zapytać jednym pytaniem nie znając który jest prawdomowny aby wiedzieć w która droge pojść? Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: Dla rozrywki logicznej 08.12.16, 18:38 Czy sklamiesz mowiac, ze droga w lewo jest wlasciwa/ bezpieczna? Jesli oboje odpowiedza "nie" idziesz w lewo, jesli "tak" idziesz w prawo. Odpowiedz Link Zgłoś