czy narcyzm jest sexy?

18.12.16, 13:10
Jakis czas temu dwie kobiety rozmawialy o facetach, i o jakims tam jedna mowi 'aha, to taki narcyz, to nie, to najgorsza tragedia' a druga 'no'. zakladam, ze mowily o potocznym rozumieniu slowa, a nie o chorobie zwanej narcystycznym zaburzeniem osobowosci.
Czyli narcyz jako ktos bardzo dbajacy o siebie i swoje interesy, widzacy swoje zalety (czasem w wyolbrzyiony sposb) i swoje osiagniecia, nie dostrzegajacy swoich wad, troche egoista, toche egocentryk, ale przede wszystkim- ktos pewny siebie.
I tak mysle, w kontekscie roznych obszarow zycia, od programow typu x-factor, po rozmowy rekrutacyjne, do anonsow na portalach typu Tinder- tego typu osobowosc wydaje sie byc w naszych czasach pozadana, sexy, modelowa.
Poza tym kontekstem mozna okreslic narcyza jako pyszalka, w tym kontekscie- jako osobe pewna siebie. Wiadomo, ze rozna jest skala- ale chodzi o kierunek, nie sile.
Czyli o to, ze takie cechy jak skromnosc, pokora, dystans do siebie, kompromisowosc- dzis sa traktowane jako slabosc, wada. Mozna je inaczej okreslic odpowiednio brakiem przebojowosci, smialosci.

W gorszej sytuacji jest plec meska, bo o ile ten narcyzm u kobiet stereotypowo jest mniej pozadany, a czasem wysmiewany, o tyle u mezczyzn, mam wrazenie, przez wiele kobiet jest traktoany jako zaleta.

Opinie?
    • eat.clitoristwood W tej kwestii 18.12.16, 15:43
      zawiera się też pewna dawka machismo, które u części samic wzmaga instynkty prokreacyjne.
      Generalnie zgadzam się z tym, co napisałeś.
      Tylko oreślenie "narcyzm" wydaje mi się niezupełnie adekwatnym.
      • kropidlo5 Re: W tej kwestii 18.12.16, 17:18
        No nie wiem, co byloby bardziej adekwatne.
        Machismo kojarzy mi sie bardziej z odwaga, sila- psychiczna czy fizyczna, stanowczoscia, ale taki legendarny macho jest tez z reguly jakos tam w cieniu, plus ma takie dosc konserwatywne 'meskie' zasady odnosnie wygladu i zachowania.
        tak mi sie zdaje, operujac stereotypami, ze 'macho' wzialby 'narcyza' za 'ciote'.
        Powiedzialbym, ze macho to taki Linda, a narcyz- taki bardziej Wojewodzki.
        I w mediach bryluje teraz setki 'Wojewodzkich'- tylko bez jego dowcipu i niewatpliwej inteligencji, podszytej glebokim cynizmem.
        Staro/mlody, glupio-madry, ale przede sztkim glosny, pstrokaty, w centrum uwagi i 'ja, ja, ja'.
    • stokrotka_a Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 18:17
      kropidlo5 napisał:

      > Opinie?

      Są.
    • piataziuta Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 18:32
      Pomyliło ci się.
      Narcyzm to nie jest po prostu pewność siebie, egoizm i egocentryzm.
      Człowiek narcystyczny cały świat buduje wokół siebie. Wydaje mu się, że we wszystkim co się wokół niego dzieje zawsze chodzi tylko o niego. Wydaje mu się, że jest najważniejszą osobą dla wszystkich wokół i dla podtrzymywania tej wyimaginowanej roli, poświęci wszystko.

      Miałam takiego chłopaka, więc mogę odsprzedać kilka definiujących narcyzm historii.

      • kropidlo5 Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:04
        Zaznaczylem na wstepie, ze nie chodzi mi o narcystyczne zaburzenie osobowosci, bo pojecie narcyzmu w uzyciu potocznym rozni sie od medycznego, choc czesciowo sie zazebia.
        Narcyz medyczny to czlowiek ekstremalnie malo pewny siebie, ale majacy to poczucie bardzo nocno wyparte i kompensuje je w sposob mylacy otoczenie ( w odroznieniu od klasycznego neurotyka, od ktorego niska samoocena bije na kilometr).
        Narcyz potoczny to ktos, kto swego egoizmu czy egocentryzmu nie tylko nie kryje, a wrecz je afirmuje. Czy naprawde wierzy, ze jest najlepszy- to inna historia.
        Fenomen kultury- gdzie skromnosc jest wada a nie zaleta. Ale czy wszyscy temu ulegli?
        • piataziuta Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:19
          Słonko, narcyzm to narcyzm, a inne rzeczy to inne rzeczy.
        • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:25
          Narcystyczne zaburzenie osobowości a narcyzm to dwie inne sprawy też. Tak potocznie narcyzm to wstęp, a zaburzenie osobowości to rozwinięcie tego stadium.
          W każdym razie nie to, co piszesz.
          Poza tym jest też nacryzm negatywny, b. częsty wśród kobiet - to mówienie, jaka jestem brzydka,. gruba, głupia i zła, aby otoczenie skupiało uwagę i pocieszało.
          • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:55
            To raczej potrzeba głasków i specyficzny egocentryzm, powiedziałabym.
            I uwielbiam takim mówić coś w stylu - no faktycznie, tyłek masz olbrzymi. Strategia paradoksalna :)
            • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 21:00
              Niekoniezcniep otrzeba głasków. Przedstawianie siebie permanentie w złym świetle, aby otoczenie pogłaskało, to już narcyzm. Mam w otoczeniu wiele takich kobiet - patrzcie, jaka jestem brzydka Bo głaski to takie drobne albo średnie dowody sympatii.
              A negatywna narcyza zaprzecza sama siebie, aby w ten sposób dostać potwierdzenie o swojej jakości.
              Ja też tak reaguję na negatywny narcyzm - jeśli uważasz, że jesteś taka straszna, to widocznie tak jest:)
        • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:53
          Masz poważny problem z polszczyzną, brak ci wyczucia języka po prostu. Słownik!

          Narcyz to pomyleniec, który - metaforycznie - uwielbia się publicznie onanizować.
          Owszem, znajdą się amatorki i takiego świra - co nadal nie oznacza, że zwiąże się z nim na poważnie i na dłużej ktoś zrównoważony.
    • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 19:50
      Nie rozumiesz pojęcia - może sprawdz w słowniku?
      Narcyz to człowiek zakochany w sobie, więc niezdolny obdarzyć prawdziwym uczuciem kogokolwiek innego. Jest zdolny stworzyć związek wyłącznie z inną skrzywioną osobą, czyli np patologicznym 'dawaczem', człowiekiem, który lubi być podnóżkiem. Wszystko mocno patogenne - nie ma w tym nic seksownego, to jest generalnie jedno z ostatnich słów, jakie by pasowało do narcyza. Chyba, że lubisz spędzać czas u czyichś stóp i nie jest to związane z podofilią.
      • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:26
        U stóp i jednocześnie w mocnym uścisku.
        • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 20:50
          Tak, chociaż to, oczywiście dotyczy związków długotrwałych, a nie takich, które się rozpadły po tym, jak ona odkryła, z kim się związała i że on woli nadal się kochać w sobie, niż w niej.

          W decyzji o stałym związku z narcyzem jest silny masochistyczny rys i jakieś, ekhem, poszukiwanie boga - tyle, ze za obiekt kultu obiera sobie kogoś w istocie dość żałosnego, hubę taką.
          • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 21:01
            Oczywiście, ale narcyz zawiera uścisk dość szybko.
            Niekoniecznie rys masochistyczny - ja np. długi czas nie zauważyłam narcyzmu. Maskował mi się.
            • kropidlo5 Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 21:28
              Moj polski jest dobry, pusze z komorki czasem i tyle, ale wg slownika synonimow to dobrze mowie, czegovsie sadzisz ;-)

              arogant; bubek; buc; bufon; chwalipięta; fanfaron; impertynent; megaloman; mitoman; pyszałek; samochwała; ważniak; zadufek; zarozumialec
              • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 22:22
                sjp.pwn.pl/sjp/narcyz;2568781
                • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 23:57
                  Niech on sie tylko nauczy na pamięć. Prosta definicja.
                  • kropidlo5 Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 11:32
                    Niech ona nie o kims on, i niech oduczy sie patrzrc na niego z gory.
                    • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 22:59
                      nie patrzę na Ciebie z góry. Ciężko patrzeć na kogoś z góry, znając go tylko z sieci.
                      Naprawdę nie zastanawiam się aż tak nad Tobą. Oczywiście mam nicki, które szanuję, mam także moje guru, moją opozycję, ale jeśli chodzi o Ciebie, to co prawda chętnie czytam Twoje posty, ale jakoś nie zajmujesz mnie.
                      Ale każdy tak ma, ma swoją paczkę czy jak to mówią Bawarczycy Blasen czyli swój pęcherzyk. Wirtualnie czy realnie.
            • kropidlo5 Re: czy narcyzm jest sexy? 18.12.16, 21:32
              Skubany!

              Narcyzm negatywny to tylko technika, manipulacja. Zreszta na pograniczu normy, bo sadiaduje ze zwyczajn kokieteria a taize z wyyczona czy faktyczba skromnoscia a czasem perfekcjonizmem
    • eat.clitoristwood Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk śląski) 18.12.16, 21:40
      za definicję, podałybyście swoją i odniosłybyście się do tematu. Bo ciekawy. Osobicie nie lubię ludzi hałaśliwych i przebojowych, jednocześnie mizdrzących się do siebie samego niejako. O to chodzi. Chyba. :)
      • znana.jako.ggigus Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk śląski) 18.12.16, 21:51
        Definicja podana.
      • kropidlo5 Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk śląski) 18.12.16, 22:46
        No dokladnie, moznaby przyjrzec sie fenomenowi bezwstydnego samochwalstwa, jaki ogarnal swiat, zamiast drazyc, czy narcyz z podrecznika do psychiatrii to ten prawdziwy, czy ten ze slownika Pwn.

        Tak wiec. Jeszcze raz start. Czy czlowiek, ktory mowi o sobie w samych superlatywach , krory uwaza( lub udaje), ze nie ma wad, ktory bez skrepowania chce siegac po stanowiska, stawac na podium czy odbierac medale, bez wzgledu na obiektywna wartosc swojego talentu czy wiedzy- jest sexy?
        • six_a Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 18.12.16, 22:57
          Tak wiec. Jeszcze raz start. Czy czlowiek, ktory mowi o sobie w samych superlatywach , krory uwaza( lub udaje), ze nie ma wad, ktory bez skrepowania chce siegac po stanowiska, stawac na podium czy odbierac medale, bez wzgledu na obiektywna wartosc swojego talentu czy wiedzy- jest sexy?

          nie.
          ponieważ nie sprecyzowałeś, który człowiek, to wzięłam pierwszego lepszego operatora moździerza aptekarskiego z medalem.
        • bene_gesserit Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 18.12.16, 23:27
          Twoja definicja, czy też jej dość mętna próba, nie trafia w zjawisko.
          Narcyz to człowiek, który darzy się uczuciem głębokim i niezmiennym. I tylko siebie. To o wiele więcej niż nadęty bufon, który wg ciebie jest narcyzem i to w dodatku sexi.
          • kropidlo5 Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 19.12.16, 11:30
            Nie mowie ze jest sexy, mowie, ze jest taki trend.
            Nadety bufon to wlasnie narcyz, nadety bufon uwaza siebie za najlepzego, najwazniejszego
            • kropidlo5 Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 19.12.16, 11:36
              Obejrzyj fctor czy inny taniec z gwiazdami. Ogolnie konkursy, zawody- to jest powszechny styl.
              To samo w polityce. Zero szacunku do oponenta i bezwstydne zachwalanie siebie.
              • bene_gesserit Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 19.12.16, 12:32
                Pewność siebie czy doceniaine swoich umiejętności nie musi mieć nic wspólnego z narcyzmem, ale może mieć wiele wspólnego z dojrzałością. Egoizm czy bufonada to też nie to samo. Nadekspersyjność, obowiązujący styl w niektórych programach to też nie jest narcyzm.
                Jeśli cię dobrze kojarzę, to jesteś wrażliwy na muzykę - polecam - tu jest wszystko wyłuszczone być może lepiej, niż w PWN:

        • stokrotka_a Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 19.12.16, 08:18
          kropidlo5 napisał:

          > No dokladnie, moznaby przyjrzec sie fenomenowi bezwstydnego samochwalstwa, jaki
          > ogarnal swiat, (...)

          Jesteś pewien, że ten fenomen ogarnął świwat? W jakim stopniu? Od kiedy to trwa?
        • piataziuta Re: Zamiast ryczeć "po koledze" (autentyk 19.12.16, 10:02
          Tak wiec. Jeszcze raz start. Czy czlowiek, ktory mowi o sobie w samych superlatywach , krory uwaza( lub udaje), ze nie ma wad, ktory bez skrepowania chce siegac po stanowiska, stawac na podium czy odbierac medale, bez wzgledu na obiektywna wartosc swojego talentu czy wiedzy- jest sexy?

          Nie.
          Pewność siebie jest seksi, ale w połączeniu ze zdrowiem psychicznym, równowagą, świadomością wad i dystansem do siebie.
          To co opisujesz to skrajnie oderwany od rzeczywistości idiota, posiadający ogromne braki (dystansu do siebie, samoświadomości, równowagi).
          Skrajności i braki nigdy nie są seksi.

          A jeżeli ma świadomość swoich braków i tylko udaje, to sytuacja jest jeszcze gorsza.
    • obrotowy Nie wiem, Kropi :) 19.12.16, 09:33
      gdyz Narcyzi (chlopy) mnie nie interesuja.

      ale Narcyzki (kobiety) tez omijam szerokim lukiem...

      po co Narcyzowi - Narcyzka ? :)

    • zeberdee28 Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 11:26
      Jeżeli chodzi o zatrudnienie to jest dokładnie odwrotnie niż piszesz, osoby które koloryzują albo wprost kłamią na temat swoich kwalifikacji są odcedzane już przez firmy rekrutacyjne, nie docierają nawet do rekrutacji w firmie docelowej, podobnie jest z egocentrykami bezkrytycznymi wobec siebie, takie osoby jest trudno wdrożyć w sposób działania nowoczesnej firmy gdzie każdy ma działać według pewnych procedur, pracować zespołowo i w miarę możliwości nie być uciążliwym dla otoczenia. W relacjach damsko-męskich jest tak samo, na bardzo młodych osobach taka udawana 'pewność siebie' robi czasem wrażenie, ale wydaje mi się że osoby mające więcej niż 25 lat taka postawa przeważnie irytuje, ponieważ w tym wieku już się oczekuje trochę więcej od partnera niż ładnego wyglądu i gładkiej gadki-szmatki.
    • titta4 Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 15:23
      Mysle, ze cos w tym jest. Z przerażeniem i zdumieniem obserwuje jak osoba narcystyczna i moim zdaniem trochę asocjalna zdobywa uznanie, cos w stylu wybakanego z podziwem " ale z Ciebie szuja, no, no" Da się wyczuc podziw.
      ale nie powiedziałabym że dystans do siebie czy pokora sa wadami- to wszytsko zalezy jak i do czego są wykorzystywane. No i kto to ocenia- z reguły właśnie osoby słabe podziwiaja narcyzów
      a z narcyzmem jest troche jak ze strojem, mającym świadczyc o statusie- sa tacy którzy to podkreslają- ale oni z reguły dopiero aspiruja do "elity" Prawdziwi nie muszą ;)
      Znacie to powiedzenie? "Kiedys zazdrosciłem facetom w dobrych garniturach, potem zauważyłaem że oni pracuja dla facetów w tiszertach" ;)
      Reasumujac- prawdziwa siła pokory sie nie boi ;)
      • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 15:28
        Można w pewnych okolicznościach żywić podziw dla tupetu i bezczelności, ale to nie ma nic wspólnego z narcyzmem. Narcyz to człowiek zakochany w sobie, niekoniecznie tupeciarz. Znałam narcyza-introwertyka, nie miał w sobie nic z estradowca, chama i bufona. Po prostu pałał do siebie wielką miłością i dbał głównie o siebie - także w związkach - resztkami uwagi obdzielając kolejne wybranki.
        • titta4 Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 18:27
          Ale w rozumieniu postu startowego narcyz to osoba o przesadnej, nieuzasadnionej pewności siebie. I tak, taka pewnośc siebie bywa przedmiotem podziwu, zwłaszcza u ludzi słabych.
          a to o czym piszesz to taki egocentryzm- tez niestety bywa atrakcyjny, ze wzgledu- chyba- na dobra niedostępne, jakas formę sado-maso...
          • kropidlo5 Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 22:25
            To teraz zawstydze tych, co tu sie ze mnie i moich spostrzezen podsmiewaja. Wpisalem w google narcyzm w kulturze i wyplulo pelno wynikow, generalnie o podobnym charakterze do tego, o czym mowie.
            Na prxyklad jeden artykul z rp.pl, niemal moje slowa:
            Foto: Rzeczpospolita
            Ludzie urodzeni po 1982 roku to najbardziej narcystyczne pokolenie w historii świata – ogłosiła po 20 latach badań amerykańska psycholog dr Jean Twenge
            Czy postawa narcystyczna to konieczność, by przetrwać we współczesnym świecie, czy przejaw zagubienia? A może jedno i drugie? Jean Twenge co roku prosiła studentów wybranego przez siebie college’u o wypełnienie kwestionariusza mierzącego ich ewentualne skłonności narcystyczne. Najmłodszy rocznik, który wypełniał kwestionariusz, to studenci urodzeni w 1982 r., najstarszy – to ich rodzice urodzeni w latach 60. I jedni, i drudzy odpowiadali między innymi na pytania: Czy gdybyś ty urządził ten świat, byłby on lepszym miejscem?; Czy jesteś osobą wyjątkową i niesamowitą?; Czy myślisz, że mógłbyś zdobyć wszystko, czego zapragniesz? [srodtytul]Popierają zapatrzonych w siebie[/srodtytul] Okazało się, że na przestrzeni 20 lat poziom narcyzmu wśród młodych ludzi wzrósł aż o 65 procent. Dzisiejsze dwudziestoparolatki to rzeczywiście pokolenie absolutnie wyjątkowe, bo najbardziej zapatrzone w siebie, przekonane o własnej niepowtarzalności, spodziewające się podziwu otoczenia. – Żyjemy w kulturze, która promuje postawy narcystyczne – tłumaczy Christopher Lasch, socjolog amerykański. Przykład? Cechy narcystyczne, takie jak łatwość w wywieraniu na innych dobrego wrażenia czy nieumiejętność zawiązywania bliskich relacji, preferują u swoich pracowników duże firmy i organizacje.
            Inne badania, autorstwa Amy Brunell, profesor psychologii z Ohio State University, mówią, że osoby o skłonnościach narcystycznych nie tylko widzą siebie na pozycji lidera, ale także są postrzegane przez innych ludzi jako osoby, które przewodzą czy powinny przewodzić danej grupie. Postawa narcystyczna, wyrażana m.in. wysoką samooceną, jest odpowiedzią na wymagania współczesnej kultury, gdzie promowany jest indywidualizm, skupienie na sobie. Nie jest przejawem zaburzeń, ale raczej dobrej kondycji psychicznej, umiejętności przystosowania się do wymogów czasu – wynika z badań dr hab. Krystyny Drat-Ruszczak ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz dr Róży Bazińskiej z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Te ostatnie badania potwierdziły także, że osoby narcystyczne mają wyraźne problemy w relacjach interpersonalnych. Radzą sobie, ale znacznie ważniejsze są dla nich osobisty sukces, kompetencje, umiejętności. Trudno im być blisko, angażować się. [srodtytul]Życie za szybą[/srodtytul] Według psychologa Marcina Czarnockiego współcześnie o narcyzmie można mówić w dwóch znaczeniach. Po pierwsze – jako o klinicznym zaburzeniu osobowości, trwałym i trudnym w terapii. Po drugie – traktując narcyzm jako życiową postawę. W pierwszym ujęciu narcyz przede wszystkim cierpi z powodu zbyt dużego skoncentrowania na sobie samym. Mimo największych chęci nie jest w stanie wyjść poza siebie, zapomnieć o sobie, skoncentrować się na drugim człowieku. Jest samotny, ma poczucie życia „za szybą”. Trudno wyobrazić sobie jego świat. W drugim ujęciu stopień zapatrzenia w siebie może być bardzo zróżnicowany. Skłonności narcystyczne ma w sobie każdy z nas. Od tego, jak potoczy się nasze życie, zależy, czy rozwiniemy je w sobie czy nie.
            • znana.jako.ggigus Re: czy narcyzm jest sexy? 19.12.16, 22:55
              no i??? czy ktokolwiek zaprzeczał, że narcyzm to postawa życiowa?
              Oczywiście, że każdy ma skłonności. Ja np. z powodu narcyzmu chodzę na siłownę i maluję paznokcie na różowo i maluję się, bo lepiej wyglądam. Do czego się potwarcie przyznaję.
            • stokrotka_a Re: czy narcyzm jest sexy? 20.12.16, 08:37
              kropidlo5 napisał:

              > Ludzie urodzeni po 1982 roku to najbardziej narcystyczne pokolenie w historii ś
              > wiata – ogłosiła po 20 latach badań amerykańska psycholog dr Jean Twenge

              Powiedz mi, mój drogi, w jaki sposób ta pani doszła do takiego wniosku? Poddała badaniom tysiące pokoleń nieboszczyków? ;-)
            • bene_gesserit Re: czy narcyzm jest sexy? 23.12.16, 22:10
              Po pierwsze, wzruszająca jest twoja wiara w słowo pisane, ale nie sądzisz, że nie wszystko co stworzy ktoś-tam, kogo publikują musi być prawdą? Albo tzw 100-procentową prawdą? Czytam kilka różnych tytułów tygodniowo, artykuły również z moich dziedzin i ciągle napotykam się na niebywałe pokłady ignorancji, lenistwa umysłowego, niechęci do rozumienia, przeinaczeń, nadinterpretacji i zwyczajnych bzdur wyssanych z brudnego palca po prostu.

              Po drugie - czy którekolwiek z opisanych tu podejść do pojęcia 'narcyzm' może być w jakikolwiek sposób seksi?
    • neant Re: czy narcyzm jest sexy? 23.12.16, 18:31
      mysle, ze naprawde powinnas/powinienes znalezc sobie jakies zajecie
    • konwalia55 Re: czy narcyzm jest sexy? 23.12.16, 21:09
      no u mnie narcyzm nie jest zaleta.
      dla niektorych, niestety.
Pełna wersja