Rozstanie i powrót

26.12.16, 09:27
Jakiś tydzień (trochę ponad) rozstałam się z chłopakiem, zerwał ze mną tuż przed Świętami, które mięliśmy spędzać wspólnie... Długo mi zajęło wyciągnięcie z niego przyczyny... W końcu dowiedziałam się, że chodzi o moją nieufność, o to, że chcę żeby wszystko było jak ja chcę ( to akurat tylko po części prawda), ale wzięłam winę "na klatę", tylko, że on nie jest pewny, boi się powtórki... Prawie nie mamy kontaktu... Raz mówi, że mu źle, a raz, że świetnie mu beze mnie... Bardzo mi na nim zależy, chcę chociaż spróbować, by później nie żałować... Chcę do niego pojechać, to jednak daleko... I boję się, co o tym sądzicie?
    • molly_wither Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 12:44
      Ja mysle,ze kazdy pretekst jest dobry, by zerwac. Widocznie to nie jest jeszcze "TO":) Nadchodzi Nowy Rok, może przydarzy Ci się własnie "TO"? Czego Ci serdecznie życze.
      • sowinks1104 Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 13:03
        Chcę go odzyskać, a nie szukać nowego... Może jestem staroświecka, ale nie "wyrzucam" związku, gdy się psuje, tylko staram się naprawić...
        • molly_wither Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 13:57
          To powiem ci z doswiadczenia, kiedy kobieta odzyskuje faceta zle sie to dla niej konczy,
          • obrotowy i w druga strone tak samo, Molly :) 26.12.16, 15:24
            molly_wither napisał(a):
            To powiem ci z doswiadczenia, kiedy kobieta odzyskuje faceta zle sie to dla niej konczy,


            i w druga strone tak samo, Molly :)
            (tez viem z doswiadczenia)
        • szpil1 Re: Rozstanie i powrót 27.12.16, 08:57
          sowinks1104 napisał(a):

          > Chcę go odzyskać, a nie szukać nowego... Może jestem staroświecka, ale nie "wyr
          > zucam" związku, gdy się psuje, tylko staram się naprawić...

          Ale może on nie chce?
    • hateuall Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 21:34
      Chcesz być całe życie z kobietą posiadającą trzeciorzędne męskie cechy płciowe, która dzisiaj mówi tak a jutro inaczej? Z nim chcesz budować rodzinę, on ma być dla ciebie oparciem gdy będzie taka potrzeba oraz troszczyć się o wasze dzieci? Przecież on dzisiaj będzie chciał dzieci a jutro jak będziesz w ciąży dowiesz się, że wcale nie chciał i to w ogóle wszystko twoja wina a on idzie zdobywać świat, bo tak właśnie mu się w nocy przyśniło. A ty radź sobie sama, to nie jego problem.

      No, poważnie? Poważnie?
    • agrypina6 Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 23:38
      Wpisz swoją odpowiedź
      • agrypina6 Re: Rozstanie i powrót 26.12.16, 23:39
        Daj sobie spokój. Co tu ratować? Chcesz jechać do niego? Po co?
    • akle2 Re: Rozstanie i powrót 28.12.16, 07:31
      Jeśli będzie bardzo wścibska, to sobie sprawdzi. Pytanie tylko, dlaczego uważasz, że będziesz obiektem jej zainteresowania?
      • akle2 Re: Rozstanie i powrót 28.12.16, 07:36
        Ooops, nie wiem, co się dzieje, przekierowało mnie z innego wątku. No trudno. A do autorki: warto jasno zakomunikować, że czekasz np miesiąc, aż się opamięta, i ani dnia dłużej. Wiadomo, że będziesz miała objawy odstawienia, coś w rodzaju zespołu abstynencyjnego, ale przejdzie.
    • koto.podobna Re: Rozstanie i powrót 28.12.16, 08:15
      Daj sobie spokój. Jeżeli by chciał, sam próbowałby się z Tobą spotkać, pogodzić. A nie czyni tego, z czego jasno wynika że nie zależy mu. To co Ci podał jako powód może być tylko wymówką a w rzeczywistości może stać za tym inna dziewczyna, nie pomyślałaś o takiej wersji?
      Przepłacz, przebolej i żyj dalej. Tego kwiatu jest pół światu. ;)
Pełna wersja