Do grupy wsparcia prośba

12.01.17, 10:55
Drogie forum,
Mam doła i nie powinienem tak na forum ale dół jest głęboki i zryty. Stąd moja prośba do Was o radę typu "co dalej?"

Akcja jest taka, że stanąłem w swoim małżeństwie w punkcie, z którego nie da się już pójść dalej ani na boki ani w tył.

W zasadzie można tylko w kosmos. Oboje z żoną zresztą jesteśmy w tym zgodni i rozstanie powinno się odbyć ugodowo.

No i pytanie czy ktoś z Was może mi coś podpowiedzieć z doświadczenia jak to wygląda "po" lub postawić tarota. Nigdy się jeszcze nie rozwodziłem.

Na razie do głowy przychodzi mi jedynie San Escobar.

Dziękuję.
    • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 11:14
      Mam podobnie, tylko bardziej skomplikowanie, bo więcej osób jest w to wplątanych. Jadę z Tobą na ten San Escobar, chcesz?
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:46
        alpepe napisała:

        > h. Jadę z Tobą na ten San Escobar, chcesz?

        Bardzo. Kiedy Ci pasuje? W mazowieckim w drugiej połowie lutego są ferie. Mieliśmy jechać na narty ale w tej sytuacji San Escobar jest jak najbardziej OK.
        • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 22:18
          W Berlinie początek lutego i tylko tydzień. Ale na San Escobar, szczególnie na Esperal to bym się udała.
          • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 01:36
            Alpi, mój wizerunek forumowego bawidamka i pijaczka jest moim przekleństwem ale dzięki że mnie chcesz pocieszyć po karaibsku
            • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 08:38
              Hab ich gern gemacht. Widzisz, rozstałam się z kochankiem, bo za bardzo się zakochałam, a wiem, że jednak to by nie funkcjonowało, bo ona musiałby mieć otwarty umysł. I płaczę i pragnę go i siedzę na niemieckim portalu randkowym i właśnie podrywa mnie dwudziestosiedmiolatek i jakiś masochista, który ma fetysz wysokich kozaków, a że mam wysokie kozaki na wysokich obcasach, klasyczne, z gładkiej skóry, to aże korci mnie, by sprawdzić, jak to jest tak upodlić mężczyznę, który jeszcze będzie miał z tego frajdę. Z drugiej strony ten słodki z wyglądu dwudziestosiedmiolatek też kusi.
              • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 08:41
                On, nie ona. Ostatnio spodobała mi się lesbijka, może stąd ta pomyłka freudowska.
    • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 11:16
      No i piosenka, którą katuję od trzech dni, a nie znalazłam tego jednego powodu. No i nie mam siostry, a z tym, co ponoć na chmurce, cóż, chyba go nie ma, więc o kant dupy modlitwy.
      www.youtube.com/watch?v=en2D_5TzXCA
      • obrotowy ze tez wam (obojgu) sie k... jeszcze chce... 12.01.17, 16:45
        bawic sie w te rozwody...

        i wpedzac w koszty - i te czysto finansowe i te psychiczne...

        ja tam udalem sie na emigracje wewnetrzna, przeprowadzilem sie do drugiego pokoju
        i mam problem z glowy.
        • mariuszg2 Re: ze tez wam (obojgu) sie k... jeszcze chce... 12.01.17, 19:50
          Też tak bym chciał...imponuje mnie Twój pragmatyzm...
        • molly_wither Re: ze tez wam (obojgu) sie k... jeszcze chce... 12.01.17, 19:55
          O, u mnie jest podobnie.A jak z finansami? Moj zaczyna podskakiwac, bo uwaza,ze te 800zl na oplaty to juz za duzo, i moze w ogole przestanie sie dokladac do oplat.Ja rozumiem ,ze moze sie wypalic namietnosc, uczucie, ale honor to jest cos, co czlowiek ma cale zycie.
          • stokrotka_a Re: ze tez wam (obojgu) sie k... jeszcze chce... 12.01.17, 21:55
            molly_wither napisał(a):

            > O, u mnie jest podobnie.A jak z finansami? Moj zaczyna podskakiwac, bo uwaza,ze
            > te 800zl na oplaty to juz za duzo, i moze w ogole przestanie sie dokladac do o
            > plat.Ja rozumiem ,ze moze sie wypalic namietnosc, uczucie, ale honor to jest co
            > s, co czlowiek ma cale zycie.

            Wyszłaś za faceta bez honoru. Gdzie ty miałaś oczy?
            • mariuszg2 Re: ze tez wam (obojgu) sie k... jeszcze chce... 12.01.17, 22:24
              stokrotka_a napisała:

              > molly_wither napisał(a):
              >
              > > O, u mnie jest podobnie.A jak z finansami? Moj zaczyna podskakiwac, bo uw
              > aza,ze
              > > te 800zl na oplaty to juz za duzo, i moze w ogole przestanie sie doklada
              > c do o

              a niech płaci i 8 zł. A słuchałaś choć przez minutę cokolwiek okudżawy bułata?

              /> Wyszłaś za faceta bez honoru. Gdzie ty miałaś oczy?
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:50
        W firmie mam chmurę i jakoś nie czuję klimatu.... siostry też nie mam... oprócz forumowych sióstr... modlitwa jest potrzebna...
        • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:57
          Jesli jestes uczciwy i szczery Bog Ci pomoze.


          mariuszg2 napisał:
          limatu....
          > forumowych sióstr... modlitwa jest potrzebna...
          >
          • stokrotka_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 21:53
            molly_wither napisał(a):

            > Jesli jestes uczciwy i szczery Bog Ci pomoze.

            Który buk? Ten wymyślony przez słowiańskich przodków czy przez Członków?
            • obrotowy Ten nowszy, Aniele: 12.01.17, 22:03
              stokrotka_a napisała:
              Który buk? Ten wymyślony przez słowiańskich przodków ?


              Ten nowszy, Aniele

              look:
              www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/10-km-dla-wyrzutni-buk-to-nie-problem,450948.html
              • stokrotka_a Re: Ten nowszy, Aniele: 12.01.17, 22:57
                obrotowy napisał:

                > Ten nowszy, Aniele

                Ten nowszy bóg jest tyle samo wart, co ten starszy.
                • obrotowy bzdety... 12.01.17, 23:00
                  moze cie rozypac tak samo w popiol - jak ten starszy.

                  Buenas Noches.
                  • g0d_h1mself Re: bzdety... 12.01.17, 23:03
                    A słyszałeś kiedyś goździka? Ten to dopiero bogu... aż się szyby o 10km dalej trzęsą jak łupnie
                  • stokrotka_a Re: bzdety... 13.01.17, 08:11
                    obrotowy napisał:

                    > moze cie rozypac tak samo w popiol - jak ten starszy.

                    Ty o buku, a ja o bogu. Nie pij tyle, doktorku.
    • g0d_h1mself Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 12:29
      Później się będziesz zastanawiał: co dalej. Teraz jest teraz, jaki następny krok? I następny?
    • varia1 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 13:34
      tarota nie postawię
      życzę ugodowego rozstania, chociaż z własnego doświadczenia i obserwacji świata wiem, że założenia typu "pozostańmy przyjaciółmi" rzadko się sprawdzają w praktyce, jakoś tak jest że podczas rozwodu ujawniają się jakieś dziwne cechy... niestety nie umiem powiedzieć jak to zrobić, żeby nie bolało i było ugodowo, bo u mnie się nie udało, a żeby skończyły się emocje, to musiały się również skończyć, definitywnie, wszelkie kontakty
      ale życzę dużo siły
      da się żyć "po", tak samo jak po śmierci kogoś bliskiego... ale należy dać sobie trochę czasu na żałobę
      da się nawet stworzyć kolejny związek...
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:53
        dziękuję Varia, od dnia ślubu moja żona jest moim wrogiem więc nie ma mowy o układzie "zostańmy przyjaciółmi"
        • varia1 Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 09:48
          to pozostaje mieć nadzieję że chociaż zwykła kultura pozwoli się Wam rozstać w miarę spokojnie
      • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:59
        No to sa wlasnie te cechy, ktores ie skrywalo wobec malzonka latami.
        Albo sie ich nie widzialo, bo bylo sie tak mocno zakochanym.

        varia1 napisała:

        > tarota nie postawię
        > życzę ugodowego rozstania, chociaż z własnego doświadczenia i obserwacji świata
        > wiem, że założenia typu "pozostańmy przyjaciółmi" rzadko się sprawdzają w prak
        > tyce, jakoś tak jest że podczas rozwodu ujawniają się jakieś dziwne cechy...
    • dziala_nawalony Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 15:07
      nie bedzie rozwodu,jak zwykle...slowa, slowa,slowa..Mariusz ogarnijcie sie oboje,zdaje sie,ze to tylko kwestia czasu by opadly emocje po kolejnej klotni, tego rozwodu nie widac, sprawdzone i potwierdzone.
      • six_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 17:50
        jak to nie będzie. potrzymaj mi piwo i patrz.
        • dziala_nawalony Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:20
          six_a napisała:

          > jak to nie będzie. potrzymaj mi piwo i patrz.


          ano tak to, nie bedzie,..zawiedziona? piwo odstaw, bo porozlejesz, a szkoda byloby zmarnowac.
          • six_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 21:54
            a ty żona czy teściowa, że takaś pewna?
            • dziala_nawalony Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 23:01
              six_a napisała:

              > a ty żona czy teściowa, że takaś pewna?


              ,..nie oczekuj zbyt wiele,to nie rozczarujesz sie.
              • six_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 23:41
                oho, nadciąga kołczing dla ubogich.
                uderz się lekko, to nie będzie bolało. dobre.
                • dziala_nawalony Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 23:46
                  e tam, zaraz kloczing? zwykla zyczliwosc,oparta na jakims tam doswiadczeniu wlasnym, badz innych.dobrze ze walnac mam sie tylko lekko, dobre i to...THx.
        • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:18
          a nie myśl tylko, że jak wypijesz piwo to będziesz sikać mniej niż normalnie, hej!
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:56
        Dziękuję Dobry Człowieku.
        Emocje? Kocham żonę i obyś miał rację. Osobiście jednak nie wierzę w nas anymore.
        • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:03
          Idzie sie do psychiatry i on zapisuje ci takie tabletki, po ktorych wszystko wydaje sie piekniejsze. Moze sprobuj? Na jakis czas....

          mariuszg2 napisał:

          > Dziękuję Dobry Człowieku.
          > Emocje? Kocham żonę i obyś miał rację. Osobiście jednak nie wierzę w nas anymor
          > e.
          >
        • adoptowany Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:10
          mariuszg2 napisał:

          > Dziękuję Dobry Człowieku.
          > Emocje? Kocham żonę

          ,..a to wiedzialem juz wczesniej..8)

          i obyś miał rację. Osobiście jednak nie wierzę w nas anymor
          > e.
          >
          ,..bedzie tylko lepiej,..i tego Wam zyczmy,a z wlasnego podworka po cichu dodam, tez roznie bywalo w naszych czterech scianach..oj,gdyby one potrafily mowic..8)
    • cambria1.2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 15:17
      Mariusz, wirtualny towarzyszu niedoli w nadwiślańskich penetracjach (terenu - na dwóch kółkach) - piosenka dla Ciebie:
      www.youtube.com/watch?v=-LX7WrHCaUA

      Gość też odlatywał w kosmos, co czas jakiś.
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:19
        jak się rozwiodę pojedziesz ze mną na rowerze po bulwarze wiosną pośród kasztanów?
        • cambria1.2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:31
          Pojadę :) I na stek pójdziemy, taki po byku!
    • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 17:06
      Jasne, rozwiedzie się, pozna jakąś dziunię, zakocha i zniknie z forum. Opanuj się, człowieku. Poczekaj jeszcze jakieś piętnaście lat. Zobaczysz, jak zleci.
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:23
        dobry temat... myślałem o dziuni i nowym rozdaniu....
        w zasadzie moje wymagania są mniejsze niż przed ślubem:
        1. wspólne dziecko
        2. dziewczyna musi przedłożyć zaświadczenie o niekaralności
        2. 3 (słownie trzy) słowa bez umiaru do stosowania o każdej porze: proszę, dziękuję i przepraszam
        • obrotowy osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy... 12.01.17, 21:55
          mariuszg2 napisał:
          2. 3 (słownie trzy) słowa bez umiaru do stosowania o każdej porze:
          - proszę, dziękuję i przepraszam ...


          osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy...
          • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 12.01.17, 22:20
            żartujesz Janek...wiesz jak trudno znaleźć dziś dziewczynę która ogarnia te 3 (słownie trzy) słowa. A nie trzeba doktoratów do tego.... ukraińskie ku... lepiej to ogarniają .... spałeś kiedyś na koju przy dzikiej przystani? zajebiście...
            • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 12.01.17, 22:29
              Ja ogarniam, jestem b. uprzejma.
              A także doskonale gotuję. Figura przednia, spytaj chłopaków na siłowni.
              Inteligencja owszem, języki, kultura, teatr, kino, telewizja, kręgi alternatywne i siłownia. Prasa wielojęzyczna. A za dnia biurwa, czyli do tańca, różańca i klawiatury.
              Tylko aktualnie mam kijowy kolor włosów, bo uległam pewnej fryzjerce i jej koncepcji rozjaśniacza. Ale na wiosnę będzie już git.
              • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 13.01.17, 02:04
                No super super...ale co z dzidziusiem..? robimy dzidziusia? jeśli tak to bięgne po pierścionek zaręczynowy, potem dzidziuś, potem rozwód a potem ślub, wesele na które zaprosimy forumowiczów i podróż poślubna,.... podoba Ci się najdroższa?
                • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 13.01.17, 08:46
                  Tak!!!
                  Masz niebieskie oczy? moze uda sie dzidzius niebieskooki, ale taki na stale niebieskooki.
                  mojej siostrze sie udalo.
                  I wszystko na FB opublikujemy.
                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 13.01.17, 10:39
                    o ja cie
                    człowiek na chwilę się odwróci, a tu takie historie
                    Mariusz ma jasne oczy, więc nawet jeśli to kolor bardziej zgniławy niż niebieski, to jest duża szansa na niebieskie u dziecka

                    odpisz jej tchórzliwa szujo!
                    • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 13.01.17, 10:42
                      Ggiguś, co do figury
                      jesz jakoś specjalnie?

                      bo stwierdziłam, że uszczęśliwiłoby mnie gdybym pozmniejszała sobie obwody
                      ze sportem nie mam problemów, ale z diety rezygnuję za każdym razem kiedy robię się głodna i za każdym razem kiedy mam wolne :P
                      • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 14.01.17, 23:03
                        Na zmniejszenie obwodów siłownia.
                        Co do jedzenia - jestem obżerającą się słodyczami weganką (kończę z tym jutro), więc nie pomogę. A obwody mam dobre, a nie powinnam. Bo kiedy mawiałam, że jem jak ptaszek. mój śp. ojciec powtarzał, że w tym powiedzeniu nie chodzi o orła.
                        • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 11:54
                          Kończysz z byciem weganką czy ze słodyczami?

                          No nie, u mnie sama siłownia kończy się tak, że rosną mi obwody barów i rąk a reszta pozostaje bez zmian. No chyba, że masz na myśli siłownię codziennie. Codziennie by pewnie podziałało...
                          • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 12:42
                            Ze słodyczami. Jutro:) Ale mam taki stres z takim jednym facetem, no że nie dam rady.
                            No wiesz, jeśli ćwiczysz barki i ręce, to Ci może i rosną obwody. Jeśli ćwiczysz nogi, to Ci pewnie się zmienią nogi. Na lepsze. A także tyłek, boczki, co tam chcesz.
                            Poza tym urośnięcie obwodów nie jest złe. Nie wiem, nie mierzyłam się, ale ja przytyłam w maks. okresie 9 kg, a teraz 7 kg po siłowni. Ale moje spodnie, dawne spodnie hiszpańskie torturowe, przestały być ciasne. Na początki kiedy się ważyłam, i widziałam tę coraz większą cyfrę, to mi się robiło słabo trochę. A teraz ważę się jak zwykle codziennie (prawie), co jest raczej automatyzmem i patrzę na wagę bez emocji. Właściwie to mogę ją komuś oddać.
                            Poa tym ja np. mam widoczne mięście rąk, więc pewnie mam większe obwody, no ale ja akurat tego chcę.
                            Codziennie siłownia niekoniecznie. Tzn. jakaś partia ciała na jeden raz, góra dwie, a potem inna, żeby ta dręczona partia odpoczęła. Ale to pewnie wiesz.
                            Ja np. latem chodzę codziennie (prawie) na siłownię, bo po pracy 30 min. treningu i nad rzekę. Ale wtedy robię bez przerw i jedną partię mięśni.

                            Wiele dziewczyn twierdzi, że im strasznie rosną obwody. Ja tego nie widzę, szczerze pisząc. Na duże obwody trzeba mieć dużo testosteronu i jeść białko.
                            • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 19:58
                              Kochana, z tego co piszesz wnioskuję, że masz po prostu niską zawartość tłuszczu w organizmie :). Ja nie mam niskiej ;P.
                              Ale też nie należę do grupy kobiet, które opisujesz - bojących się rosnących obwodów. Ja takie kobiety nazywam pokrakami - unikają obciążeń, bo myślą, że ich drobne, wiotkie zwisy zamienią się od razu w wielkie męskie mięśnie.

                              Nie unikam ciężarków(ciężarów?), nie unikam sportu. Unikam pakowania na barki i ręce. A mimo to, gdy biorę sztangę ważącą od 12 do 25 kg i wyciskam tylko na tyłek i nogi, to uwierz, że od tego wyciskania na tyłek i nogi, i samego trzymania sztangi wywalają mi kaptury przy szyi.
                              Kiedyś wywalił mi jeden - lewy, od regularnego noszenia tacy na lewym ręku.
                              Dzisiaj wywalają mi od ścianki wspinaczkowej.
                              Taka uroda :). A tkanka tłuszczowa, tkanką tłuszczową.
                              • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 22:28
                                Skoro masz dużo tkanki tłuszczowej. to łatwo ją przerobić na mięśnie.
                                Może masz z natury masywną sylwetkę - są też tu takie dziewczyny i wyciskają, że hoho!
                                Nie wiem, aż tak się nie znam i nie wiem, ile mam tkanki. Trochę mi się obwody, także w tyłku iiwększyły, bo moja ukochana dżinsowa mini sprzed paru lat z mała. No chyba że sztanga i inne metody tortury pomogły. Mini leży w piwnicy, to na wiosnę przymierzę.
                                No i co innego wywalanie kaptura przy szyi (tętnica, żyła - nie wiem, czy dobrze odszyfrowuję), a co innego rosnące obwody. Ale mniejsza.
                                Tyle że widziałam już parę spektakularnych przykładów, jak z masywnych osób obojga płci poprzec wyciskanie siódmych potów ładne figury powychodziły.
                                • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 00:02
                                  Wy tu gadu gadu o body buildingu a tu ludziom się życie wali.... może jakieś konkrety? Żona się pyta...a ja nie mam pojęcia co to są konkrety...jakieś rady?
                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 10:22
                                    wspierałabym całym sercem, gdybyś pisał poważnie:)
                                    a tak, to spadaj mały
                                    • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 11:21
                                      :( ... cokolwiek bym nie napisał będzie odebrane jak żart...
                                      • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 13:47
                                        Dobrze, porozmawiajmy poważnie.
                                        Ostatni raz gdy się widzieliśmy (o ile dobrze pamiętam) nie mieszkałeś już z żoną.
                                        Czy zamieszkaliście razem znowu i się popieprzyło?
                                        Czy mieszkacie oddzielnie i żona postanowiła się w końcu rozwieść?

                                        Jeżeli mieszkacie oddzielnie - rozwiedź się - nic się tak naprawdę nie zmieni, obiecuję.
                                        Jeżeli mieszkacie razem, odpowiedz na pytanie: chcesz się rozwieść z żoną, czy nie chcesz?
                                        Jeżeli chcesz - rozwiedź się.
                                        Jeżeli nie chcesz - nie rób tego.

                                        Pomogłam?

                                        W przypadku rozwodu, nie przejmuj się. Przy odrobinie chęci możesz sobie znaleźć nową kobietę. Albo kilka.
                                        Na pewno przyjdzie Ci to dużo łatwiej niż Twojej (eks)żonie. Niestety.
                                        • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 13:54
                                          Nooo z takimi.. referencjami, to żadna baba jej nie zechce.
                                          • stokrotka_a Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 13:58
                                            kalllka napisała:

                                            > Nooo z takimi.. referencjami, to żadna baba jej nie zechce.

                                            Nie ma tu żadnych referencji, ale kobiety homoseksualne są w mniejszości, więc żona mariusza będzie miała o wiele gorzej ze znalezieniem kobiety. :-)
                                            • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 14:40
                                              Ależ są. Referencje,znaczy.
                                              Czy są w mniejszości, kobiety homoseksualne, znaczy- nie wiem..
                                              Maszyny nie potrafią jeszcze odróżnić dowcipu od żartu.
                                              • stokrotka_a Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 14:46
                                                kalllka napisała:

                                                > Ależ są. Referencje,znaczy.

                                                Tak, są, ale są to referencje dla mariusza (moim zdaniem dość mierne).

                                                > Czy są w mniejszości, kobiety homoseksualne, znaczy- nie wiem..
                                                > Maszyny nie potrafią jeszcze odróżnić dowcipu od żartu.

                                                Może i nie, ale maszyny potrafią czytać dane statystyczne. :-)
                                        • stokrotka_a Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 13:56
                                          piataziuta napisała:

                                          > Jeżeli mieszkacie oddzielnie - rozwiedź się - nic się tak naprawdę nie zmieni,
                                          > obiecuję.
                                          > Jeżeli mieszkacie razem, odpowiedz na pytanie: chcesz się rozwieść z żoną, czy
                                          > nie chcesz?
                                          > Jeżeli chcesz - rozwiedź się.
                                          > Jeżeli nie chcesz - nie rób tego.
                                          >
                                          > Pomogłam?
                                          >
                                          > W przypadku rozwodu, nie przejmuj się. Przy odrobinie chęci możesz sobie znaleź
                                          > ć nową kobietę. Albo kilka.
                                          > Na pewno przyjdzie Ci to dużo łatwiej niż Twojej (eks)żonie. Niestety.

                                          Bardzo podobają mi się twoje porady - konkretne i bez dzielenia włosa na czworo. :-) Niech teraz mariusz korzysta zamiast dramatyzować.
                                          • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 14:52
                                            Dzięki :)
                                            staram się jak mogę ;P
                                        • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 14:46
                                          piataziuta napisała:

                                          > W przypadku rozwodu, nie przejmuj się. Przy odrobinie chęci możesz sobie znaleź
                                          > ć nową kobietę. Albo kilka.

                                          Nie chcę.
                                          • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 14:50
                                            No to nie szukaj. :)
                                            • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 15:07
                                              nie szukam. Jakbym szukał już bym znalazł. Choć rozważam.

                                              U mnie się nic nie zmieniło jeśli chodzi o mieszkanie także nieustająco zapraszam do mnie, chyba jeszcze mam te chablis gdzieś jeszcze
                                              • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 15:47
                                                a no widzisz, fajnie Ci, że się mieszkaniowo nic nie zmienia
                                                u mnie się zmieni
                                                od połowy lutego będę bezdomna
                                                gdyż albowiem, pomimo, że od 3 lat mieszkam u chłopaka, to miałam zawsze w razie czego alternatywę
                                                a teraz nie będę miała tej alternatywy i bardzo jestem tym zestresowana
                                                • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 17:09
                                                  piataziuta napisała:

                                                  > a teraz nie będę miała tej alternatywy i bardzo jestem tym zestresowana

                                                  wyluzuj. jest mase przytulisk i mama CIę przyjmie na pewno.
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 17:29
                                                    no mama już mi zagroziła, że jak coś, to zawsze przecież mogę wrócić do niej
                                                    ...
                                                    <pisząc to zimny pot wstąpił na jej czoło>
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 19:47
                                                    ..wstąpił..na działo..|
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:29
                                                    ???????? kaliber 15 cm? bez przesady Kajak.... napisz mi coś miłego...potrzebuję tego... jest źle....
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:49
                                                    A co ci źle z takim zwałem. Ty napisz książkę, olej żonę.
                                                    Rowiedź się albo i nie. Co to w ogóle za memłanie się? Zaczęło się keidyś, to i się może skończyć.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:53
                                                    nie krzycz na mnie! bo mamie powiem....

                                                    i muzyczka....

                                                    www.youtube.com/watch?v=ok1l5AfXA7I
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:56
                                                    O cudownie.. nareszcie poznam twoja mamę.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:26
                                                    ale moja mama jest głucha i swoje wie... lepiej jej nie poznawaj.... ma to po dziadku... ojcu znaczy.... a on ma po matce babce mamy mojej prababce też już nie żyjącej... ponoć zawzięte to było i charakterne.... jak mój dziadek co Niemiec go mięsem częstował a on odmówił bo nie honor od najeźdźcy a potem od ruskich ratować chciał ale ruski nie panimajet co to honor.... ot i gjermanjec pagib a dziadek poszedł za babcią.... śniła mi się niedawno.... jakaś taka smutno co za życia wesoła była....i warkocz pięknie czesała
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:35
                                                    Sluchaj maniu, albo albo.
                                                    Chcesz coś miłego usłyszeć to daj mi zrobić sekcje.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:37
                                                    o sso si chodzi? jakie miłego jaka sekscja,,,, w Twoim wieku sport nie wskazany jest....
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:42
                                                    Chciałeś coś miłego... no to pokaz mi swoje wewnętrze pewnie coś zdrowego znajdę oprócz wątroby.
                                                    Dziewczęta: giga z pięta, cały czas pokazują swoje body i się nie wstydzą ty tez możesz pokaz mi swoją grupę krwi, a powiem ci.. coś miłego:|
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:55
                                                    a rh+

                                                    czekam na coś miłego ....

                                                    ...eloł....

                                                    a się nie troszcz o bezwstydne gigusie i ziuty...

                                                    już ja wiem jak z nich zrobić cnotliwie nadobne matrony....
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:57
                                                    Nie bój się. Dla córki będziesz najważniejszy. Zawsze.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 10:40
                                                    Dzięki
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 16:46
                                                    Bardzo proszę.
                                                  • stokrotka_a Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 10:46
                                                    kalllka napisała:

                                                    > Nie bój się. Dla córki będziesz najważniejszy. Zawsze.

                                                    Nie sądzę. Zazwyczaj własne dzieci stają się ważniejsze niż rodzice.
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:58
                                                    Ja nic nie pokazuję. Ziuta też nie.
                                                    Omawiamy geny, tluszcze, mięśnie, życie, charaktery.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:01
                                                    tak...kobiety są stworzone do omawiania....
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:28
                                                    chyba miała na myśli, że piszemy szczerze
                                                    wydało mnie się to nawet miłe :>
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:59
                                                    ok- masz/ puszcza/ problem z uszami.. znaczy z cyckami.
                                                    Se zrób usg.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:33
                                                    cycki trofjejne a dusza na wiki wikiw....panjatna?
                                                  • kalllka Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:53
                                                    ale ktora wersja ciebie ma zle?
                                                    Ta z czekoladkami, hansem czy puszcza białowieska?
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:34
                                                    wersja robocza
                                • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 10:17
                                  kaptury czyli mięśnie czworoboczne grzbietu

                                  zwiększony obwód w tyłku z powodu ćwiczeń, to rzecz pożądana, bo to znaczy, że tyłek się podniósł i ujędrnił :)

                                  echh Ggiguś, fajnie, że nie musisz stosować diety do ćwiczeń,
                                  jesteś w uprzywilejowanej mniejszości :)
                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 11:38
                                    nie jestem jakos tak zainteresowana. Ja stosuje od lat zasade ciuchow i o ile w nie wchodze, to sie nie szczypie.
                                    Pewnie moglabym nabrac definicji i miec wyrazne miesnie, ale mi sie nie chce wazyc 50 g(??) tluszczu na dzien. Po prostu mi sie nie chce.
                                    Na diete isc nie moge, bo sa tam rzeczy, ktorych np. aktualnie nie jadam, w ogole nie jadam, jadlam maniakalnie ostanie miesiace i teraz nie jadam.
                                    • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 13:34
                                      nie rozumiem o co Ci chodzi :)

                                      • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 18:27
                                        No wiesz, jestem wybrednym, francuskim pieskiem. Każda dieta zawiera rzeczy, których nie jadam i nie chce się zmuszać. Np. w liceum koleżanki chudły na diecie jajko na twardo. A ja już wówczas nie jadałam jajek, bo jako dziecko nie dosmażyłam wiązadeł białkowych raz i nabrałam wstrętu.
                                        Inni ludzie jedzą muesli. Ja owszem nie.
                                        Poza tym mam takie produkty, które jem maniakalnie, b. dużo, a potem przestaję nagle.
                                        No i tak zwyczajnie lubię rzeczy typu buraki, kapsta kiszona, a one nie tuczą. Buraczki to moja namętność.
                                        Chociaż właśnie zjadłam taki gruby naleśnik Kaiserschmarrn z migdałami, orzechami wiórkami, polany alkoholem do odparowania i opatrzony bitą śmietaną (wegańską rzecz jasna. Czysta chemia, ale kupiłam trzy opakowania w szale i kończy im się ważność).
                                        • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 19:19
                                          aaaach, no to powoli staje się dla mnie zrozumiałe dlaczego nie potrzebujesz diety ;)

                                          może gdybyś podzielała moją miłość do tłustych serów w milionie postaci - najlepiej nadmiarowo wylewający się z zapiekanki, albo w połączeniu z boczkiem na pizzy, albo takie gó.wno serowe z naczosami, może wtedy śpiewałabyś inaczej :)

                                          "buraczki w nadmiarze" hihi :D

                                          bardzo lubię wegetariańskie (i wegańskie) jedzenie, jakiś czas temu zaczęłam ograniczać mięso i od tego czasu zaczęłam się niestety rzucać na ser :)
                                          • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 20:14
                                            O nie, kochana. Swego czasu piłam kawę - mocną i w połowie kładającą się z mleka skondensowanego. Jadłam całe lata codziennie czekoladę z truskawkami (alias mszycami) i takie tam. Ale rzeczywiście tłuste sery nie były moją namiętnością, za to torty i frytki owszem. I nadal są.
                                            I mam garnek do frytek i urządzam frytkowe orgie. No i majonez wegański nie jest aż tak niskokaloryczn,y jak myślałam:))
                                            Masła czyli margaryny sobie też nie żaluję. Ale przyznam, że wczoraj po raz pierwszy od długiego czasu udało mi się być przejedzoną cały wieczór, bo wrąbałam całą porcję cannelloni z serem. A miały być też na dziś do pracy.
                                            A buraczki przerabiam na krwiście wyglądające kotleciki - trę, dodaję płatków, mąk, cebuli, pora i przypraw. Odstawiam ciasto na 30 min., a potem smażę. Polecam.
                                            Mam jeśli chodzi o geny ideałną kombinację po moich rodzicach. Jednak kwestii charakteru odziedziczyłam akurat te wyjątkowo mało korzystne cechy po obydwu:))
                                            A apetyt na ser przechodzi, jeśli przestaniesz jeść jeść porodukty mleczne jakieś 6 tyg. Po tej przerwie powinnaś wyczuć ten ciężki smak. Sama też miałam takie napady na ser wędzony i potem przeszło.
                                            Teraz to w kryzysie czekolady mlecznej nie ruszę.
                                            • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:10
                                              A no, faktycznie, trochę tego "zła" jest. :)

                                              Ja mam to szczęście (/przyzwyczajenie), że słodycze mogłyby dla mnie nie istnieć. Dawno temu zrezygnowałam z nich na rzecz innych (słonych) grzeszków i w zasadzie to nawet źle się czuję, gdy zjem coś o dużej zawartości cukru. Po kilku latach pracy w restauracjo-kawiarni wręcz rzygać mi się chce na sam widok lodów i bitej śmietany.
                                              Frytki kocham, ale nie robię i nie kupuję, bo zakodowałam to sobie jako samobójstwo.
                                              Masło odstawiłam z wielkim bólem rok temu(moje ulubione irlandzkie solone...ech!), bo wyszedł mi wysoki cholesterol całkowity. Ostatecznie okazało się, że ponad normę mam tylko ten dobry, a zły w normie, ale do masła już nie wróciłam.

                                              Kotlety z buraczków brzmią pysznie i na pewno skorzystam z przepisu, dzięki! :) Myślisz, że jeśli włożę je do piekarnika to też wyjdą, czy jednak lepiej z patelni (nie cierpię stać godzinę przy parującym mi na gębę żarciu)?

                                              Kwestię odstawienia sera przemyślę. Może, jak myśl o odstawieniu we mnie dojrzeje, będzie większa szansa, że dam radę (ograniczyć) :).
                                              • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:27
                                                Piekarnik jak najb., wtedy mają mniej oleju. Dodajesz oleju do masy 1-2 łyżki Ważne aby odstawić masę, aby zgęstniała, pokombinować róśne rodzaje mąk.
                                                A kotlety mają rewelacyjn kolor.
                                                Na cholesterol pomaga dieta wegańska. Pomogła prawie że byłemu mężowi, chociaż on niby z rodziny z tradycjami do cholesterolu. A tu nagle pik i jest w normie. Wysoki, ale w normie, a kolega sympatyczny je ser na śniadanie.
                                                A stosunku do słodyczy to Ci szczerze zazdroszczę.
                                                • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:41
                                                  nie no ja bardzo przepraszam miłe Panie ale ja tu dramat życiowy przeżywam a wy ttu jakieś tam tutti frutti...moja żona to czyta i jest oburzona nie tym, że mnie rzuca tylko, że to moja wina i jak ja tak mogę na forum deptać naszą świętość.... ja myśłałem, że ona wierząca a tu się okazuje, że na dodatek święta... zaraz jakąś litanię do niej wymyśle dla wiernych do klepania choć sam zgrzeszę przeciw jedynie słusznej wierze...i Bogu niech będą dzięki!
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 21:55
                                                    od razu Ci lepiej, widać po poście.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:00
                                                    ja tam nic nie widzę.... mam to po babci warkoczu ze strony mamy, która jest głucha... także ten....no...oj brak mi słów...
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:00
                                                    ja tam nic nie widzę.... mam to po babci warkoczu ze strony mamy, która jest głucha... także ten....no...oj brak mi słów...
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:01
                                                    Jeżeli żona zna Twojego nika i Cię jawnie czyta i już dawno się z Tobą nie rozwiodła, to to nie może być zła żona!
                                                    Pomyśl, może jeszcze masz jakieś szanse, men!?
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:04
                                                    Ziuciu...moja żona jest bardzo dobra kobieta..... choć moje szanse wole spróbować na ruletce w Las Vegas
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:14
                                                    czyli byłeś złym mężem?
                                                    czy byłeś - w miarę swoich możliwości - dobry, tylko instytucja małżeństwa na dłuższą metę nie ma sensu?
                                                    odpowiedz mi proszę, której wersji bliżej do prawdy, błagan, to dla mnie bardzo ważne
                                                    nie wiem czy się hajtać
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 16.01.17, 22:24
                                                    jakoś kurna wiedziałam, że sobie pójdziesz, gdy zadam Ci najważniejsze pytanie swojego życia :/
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 10:38
                                                    Hajtaj się. Małżeństwo ma jak najbardziej sens.
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 20:21
                                                    Boskie.
                                                    Hajtaj się. Albo Ci się uda, albo i nie. Niezależnie od tego wieszcza.
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 17.01.17, 21:18
                                                    na razie jeszcze nikt mnie o rękę nie prosił
                                                    rozważam co prawda, że sama poproszę o rękę, tylko problem jest w tym, że nie podobają mi się męskie pierścionki
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 07:31
                                                    Jeszcze bardziej boskie.
                                                    A mozna tez zrezygnowac z pierscionka, obraczki. Ja np. szczesliwa mezatka bedac, nie nosilam zadnych oznak.
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 08:38
                                                    i tak z gołymi rękami mam go prosić?
                                                    jeszcze odmówi!
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 20:12
                                                    Oj gdybym była chłopem, to bym Ci się już dawno temu oświadczyła.
                                                    Coraz b. mi się podobasz
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 20:44
                                                    i muzyczka

                                                    www.youtube.com/watch?v=SAX2naZaCxM
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 20:50
                                                    disco polo i hipsterzy. Laska zrobiona calkiem fajnie. Co się dzieje, kiedy przespałam rewolucję? Już raz przespałam, bo nie małam Polsatu i przegapiłam moment, kiefy oni zaczęli robić fajne clipy.
                                                    Napad na Twoje serce, to jakby mariuszg2 pisał.
                                                    Może ty jesteś chłopak z branży?
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 21:21
                                                    Nie jestem chłopaq z branży.
                                                    Nie oglądam tv.
                                                    Wogle mnie nie ma.
                                                    Mam czkawkę i nadciśnienie.
                                                  • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 18.01.17, 23:41
                                                    Czkawka kiedys przejdzie, a o cisnienie trzeba dbac juz teraz. Przejdz na weganizm, ich pobiegac, reguralnie silownia, masaze i co tam jeszcze.
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 19.01.17, 09:52
                                                    Ni chce mi sie. Dol mnie pograza
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 20.01.17, 09:49
                                                    i po co ten dół?
                                                    przecież nic poza nazwą się nie zmieni :>
                                                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 20.01.17, 09:51
                                                    pod warunkiem, że spłacę kredyt... i pytanie o podział kasy...w ogóle to jak to technicznie rozegrać. Idzię się do sądu i co? Poprosze rozwód?
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 20.01.17, 10:08
                                                    aaa... :{
                                                    nie wiem no, przecież jeszcze się nawet nigdy nie ohajtałam
                                                    ale są tu takie co się znają, tylko musiałbyś lepiej sformułować treść wątku
                                                  • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 20.01.17, 09:47
                                                    jesteś bardzo miła :)
                    • znana.jako.ggigus Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 14.01.17, 23:04
                      Ziuta, siostro, nie przesadzaj.
                      Nie wiem, czemu Wy wszyscy bierzecie każdy post na serio. Mariusza zwały to rozumiem, ale ja naprawdę nie zawsze jestem serio. Właściwie dosyć rzadko. No pisemnie, bo na żywo jestem nudną pindzią.
                      • piataziuta Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 11:48
                        Ja też sobie żartuję. Tylko moje żarty przypominają zawsze trochę bardziej meczenie kota niż żarty :p
                  • mariuszg2 Re: osz kutwa, Ty masz chlopie, wysokie Standardy 15.01.17, 10:31
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > Masz niebieskie oczy?

                    Tak do 15 cm
            • obrotowy fact... 12.01.17, 22:31
              mariuszg2 napisał:
              ukraińskie ku... lepiej to ogarniają


              ukrainskich nie znalem, tylko rosyjskie, ale tu masz racje...
              jednak...
              eeh... szkoda slow.

              spałeś kiedyś na koju przy dzikiej przystani? zajebiście...

              - zapewne...
              ale... spalem kiedys tusz nad brzegiem jeziora w otwartym samochodzie...
              tesz pieknie bylo...
              budze sie, a tu ( z racji wilgoci) akumulator mi sie rozladowal.

              remember: co nie zrobisz - i tak obudzisz sie kiedys z jedna reka w nocniku.


              • g0d_h1mself Re: fact... 12.01.17, 22:33
                obrotowy napisał:
                > remember: co nie zrobisz - i tak obudzisz sie kiedys z jedna reka w nocniku.

                Zlota zasada: wazne zeby nie macac
    • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:35
      Ja mysle,ze albo teraz albo wcale, bo pozniej to juz sie nikomu nie oplaca.
    • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:41
      Kilka dni temu umarl prof.Bauman. Przezyl z pierwsza zona 60 lat. W wywiadzie dla GW podal przepis,jak tyle lat przezyc w zwiazku,niestety, nie moge znalezc tego artykulu,ale moze sam poszukaj w necie i przyda ci sie.
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:25
        Śmierć zbiera żniwo bezwzględnie. Myślisz, że rozwodnicy nie idą do nieba?
      • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 22:14
        Ale czy przeżycie z kimkolwiek 60 lat, nawet z Baumannem, to jakiś ideał?
    • molly_wither Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 19:41
      Kilka dni temu umarl prof.Bauman. Przezyl z pierwsza zona 60 lat. W wywiadzie dla GW podal przepis,jak tyle lat przezyc w zwiazku,niestety, nie moge znalezc tego artykulu,ale moze sam poszukaj w necie i przyda ci sie.
      • gyubal_wahazar Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:24
        Akurat by tego typa stawiać jako przykład, trzeba mieć mnóstwo perwersji, albo tą no.
        Na tej samej zasadzie, można by cenić doktora mengele za dokarmianie surikatek, albo pol pota za wyplatanie wigwamów
        • stokrotka_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 21:45
          gyubal_wahazar napisał:

          > Akurat by tego typa stawiać jako przykład, trzeba mieć mnóstwo perwersji, albo
          > tą no.
          > Na tej samej zasadzie, można by cenić doktora mengele za dokarmianie surikatek,
          > albo pol pota za wyplatanie wigwamów

          Porównując Mengele do Baumanna, stajesz tam, gdzie stało SS.
    • gyubal_wahazar Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:26
      Mario, nie pękaj ! Najgorsze są pierwsze 3, potem jakoś leci. No chyba, że na litość i trwoge próbujesz coś wyhaczyć, cwaniaku ;)
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 20:48
        gyubal_wahazar napisał:

        > itość i trwoge próbujesz coś wyhaczyć, cwaniaku ;)
        >

        przyznam Ci się po cichu - tylko nikomu nie mów - mam fioła na punkcie sixy...nie wiem czy widziałeś dekolt ziuty... zniewala... wogle nasze Panie forumowe są wyczesane.
        • gyubal_wahazar Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 21:16
          Hultaj jesteś niemiłosierny, za to gust masz nienaganny :)
    • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 22:21
      Tarota musisz sobie sam albo tarocistka. Mam namiary na kobietę na Dolnym śląsku, ale była np. kompatybilna z moim ojcem (co się ciekawego u nas działo, to mój ojciec mawiał - a pani Halinka uprzedzała. Albo pani Halinka o tym spomniała). Ale ze mną nie, mnie pani Halinka plotła duby smalone.
      Co do rozstań - no sama nie wiem, jako dziecko rozwiedzionych, ale jakoś związanych ze sobą rodziców (moi rodzice uzpełniali się przez przeciwieństwo i nie wiem, jak to się stało, że mieli dwójkę dziecic i byłi nawet parę lat parą chodzącą ze sobą) - otóż ja tam nie widzę rozstań zbyt dramatycznie. Obecne małżeństwo utrzymuję dzięki korzystnej klasie podatkoowej dla mnie i korzystnemu opodatkowaniu dla par.

      Niech każde z Was odejdzie w inną galaktykę w spokoju.
      A na San Escobar już masz towarzystwo, więc ja sobie tylko pomarzyć mogę.
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 22:42
        znana.jako.ggigus napisała:

        > o utrzymuję dzięki korzystnej klasie podatkoowej dla mnie i korzystnemu opodatk
        > owaniu dla par.
        >
        > A na San Escobar już masz towarzystwo, więc ja sobie tylko pomarzyć mogę.

        mam cudowną córeczkę.... jej wybory życiowe będą obciążone .... język polski jest za słaby i ma za mało ku... w ku...e, żeby wyrazić ojca wku...enie na własną bezsilność wobec ch...ni z jaką mu przyszło się zmagać za błędy swoje i nie tylko.


        "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
        • stokrotka_a Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 23:02
          mariuszg2 napisał:

          > mam cudowną córeczkę.... jej wybory życiowe będą obciążone ....

          Trzeba było się zabezpieczać.
        • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 08:47
          Naucz coreczke jezyka. Polski sie wszedzie przyda.
    • konwalia55 Re: Do grupy wsparcia prośba 12.01.17, 22:59
      mariuszg2, ktory to juz raz?... ;-)
      • obrotowy nie szuci. ras, ras i jeszczio ras... 12.01.17, 23:19
        konwalia55 napisała:
        >ktory to juz raz?... ;-)


        - nie szuci. ras, ras i jeszczio ras...

        tak przynajmniej poviadal Miszcz Okudzawa.
        ale ze tej piesni nie znalazlem. to masz zastepstwo:
        www.youtube.com/watch?v=DlOoezO24aA
    • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 01:46
      Dziękuję Grupo za wsparcie a teraz kolejne pytanie, które zadaję sobie.
      Co w życiu może taki facet lat 45 jeszcze zdziałać?. Dodam,że moje dotychczasowe życie to pasmo sukcesów i wzorowego życia jako mąż i ojciec. Czuję się spełniony pod każdym względem...

      I tu jest problem...Nuda... Potrzebuję nowych wyzwań. Pierxdolę moje sukcesy, żonę itp.....i tak naprawdę korci mnie, żeby coś spierdoxlić ... coś siedzi w człowieku niespokojnego...no... jakiś taki narcystyczny mizogin.....
      • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 10:46
        po 45tce to możesz jeszcze pozaciągać długi, roztyć się jak świnia lub zostać pijakiem
      • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 16:30
        Nic specjalnego już nie zdziałasz. Do tej pory twoim życiem rządził Eros, a teraz pałeczkę przejmuje Tanatos. Przykro mi. Wkraczasz w wiek, w którym do człowieka - ale dotyczy to też mężczyzn - zaczyna docierać, że nie będzie już królem świata i nikt mu hołdów składać nie będzie, więc gorączkowo zaczyna szukać winnych zaistniałej sytuacji, której nawet nijak nie da się scharakteryzować, taka jest nudna i mdła.

        Winnymi męskich niepowodzeń życiowych zazwyczaj są ONI (w sensie politycznym i społecznym) i ONE (w obszarze emocji i seksualności), w warunkach polskich szczególnie - dlatego też spodziewam się radykalizacji politycznej i obyczajowej. Tzn. spodziewałabym się u kogo innego, bo u ciebie one już są widoczne czarno na białym. Teraz będzie po prostu ciekawiej dla otoczenia, a straszniej dla ciebie. Mam nadzieję, że pomogłam.
        • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 14.01.17, 16:21
          mendiga napisał(a):

          > Winnymi męskich niepowodzeń życiowych zazwyczaj są ONI (w sensie politycznym i
          > społecznym) i ONE (w obszarze emocji i seksualności),

          Nie warto szukać winnych...


          > ególnie - dlatego też spodziewam się radykalizacji politycznej i obyczajowej. T
          > zn. spodziewałabym się u kogo innego, bo u ciebie one już są widoczne czarno na
          > białym.

          W jakim sensie jestem radykalny czarno na białym? walę w ciemno, że nie w seksualnym, chyba, że mi ciemnotę wciskasz...
          • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 14.01.17, 19:31
            A co ty taki poważny naraz? Znowu stara ci flaszkę schowała? W jakim sensie? W normalnym. A jeśli pytasz o dowody, to powiem ci, że dawno nie pływałam.
            • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 10:34
              Ja też nie...idziemy na basen w przyszłym tygodniu?
              • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 12:09
                Nie mogę. Mam czepek na lewą stronę i nie wiem, jak to odkręcić. Czytam ostatnio Ziemkiewicza, może to coś da.
                • kalllka Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 12:22
                  czepek na lewa stronę masz z powodu wyjątkowego poczucia humoru:/
                  a to [...] z powodu popierania dewiantów.
                  • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 16:08
                    To jest zupełnie upadła logika.
                    • kalllka Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 16:30
                      Menia chocbys wyklepała pare tysięcy podpisów.. pod swoją sygnaturka + /lok_analny/ klub dziewic, nie zmienisz faku w fach.
                      Możesz sobie swawolić do woli.. nikogo nie obchodzi dopóty nie będzie to miało wpływu na wynik wyborów np. Jak już miało miejsce.



                      A teraz
                      • kalllka Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 16:33
                        A teraz nie będzie już neurolingwistyki anonimowych alkoholików.. i zarabiania na waciki.. oraz wszyscy grzecznie wrócą do swoich obowiązków, ukochanej pracy mężów, żon i będą niepodzielnie wspolpracuwac.
                        • mendiga Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 16:45
                          Aha, zapomniałam. OK.
      • obrotowy To wal do mnie jak w dym - chlopie... 13.01.17, 16:48
        mariuszg2 napisał:
        i tak naprawdę korci mnie, żeby coś spierdoxlić .


        To wal do mnie jak w dym - chlopie...
        - w tym temacie jestem fachmannem.
        Czego sie nie dotkne, to spie*dole.
        • mendiga Re: To wal do mnie jak w dym - chlopie... 13.01.17, 16:53
          Jemu o takie spie...nie chodzi:
      • vandikia Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 19:49
        wejdź w jakiś start up, podejmij wyzwanie w sporcie, cokolwiek ale nie niszczenie się, po co?
        jak sobie nie radzisz z emocjami idź do dobrego psychologa, może nawet najpierw psychiatry, który skieruje Cię na właściwą psychoterapię
        może masz zwyczajny kryzys wieku średniego, nuda dopada w życiu chyba wszystkich, którzy nie mają większych problemów, trzeba to przepracować

        co do rozwodu, to trudno mi się wypowiadać, nie wiem czemu piszesz, że żona jest od dnia Twoim wrogiem, jeśli faktycznie taka zołza itd. to może nie warto się dalej męczyć ale jeśli jest wina tez po Twojej stronie to może jednak warto spróbować jeszcze raz. W sytuacji "spróbujmy jeszcze raz" proponowałabym wyjazd bez zobowiązań, bez oczekiwań do ciepłego i przyjaznego kraju na minimum dwa tygodnie, przegadanie przy miejscowych trunkach co na wątrobie leże (znając życie nie stanie się to pierwszego dnia ale słońce, klimat i procenty w końcu zrobią swoje) i po takim wyjeździe podjąć decyzję ostateczną.
        • vandikia Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 19:52
          PS. taki wyjazd kiedyś zadziałał w moim małżeństwie, kiedy było bardzo nieciekawie i myśleliśmy o rozwodzie. Wyjechaliśmy z daleka od dnia codziennego, do ciepłego i słonecznego miejsca, nie obiecując sobie absolutnie nic. Podziałało, dzisiaj nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.
        • g0d_h1mself Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 19:55
          Najlepsza porada jaka widzialem tu od dawna :) (oprocz moich oczywiscie ;)
        • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 14.01.17, 16:26
          vandikia napisała:

          > co do rozwodu, to trudno mi się wypowiadać, nie wiem czemu piszesz, że żona jes
          > t od dnia Twoim wrogiem, jeśli faktycznie taka zołza itd.

          Moja żona to bardzo dobra i mądra kobieta.

          > W sytuacji "spróbujmy jeszcze raz" proponowałabym wyjazd b
          > ez zobowiązań, bez oczekiwań do ciepłego i przyjaznego kraju na minimum dwa tyg
          > odnie, przegadanie przy miejscowych trunkach co na wątrobie leże (znając życie
          > nie stanie się to pierwszego dnia ale słońce, klimat i procenty w końcu zrobią
          > swoje) i po takim wyjeździe podjąć decyzję ostateczną.

          No właśnie się umawiam z Alpepe na San Escobar w barze na plaży Esperal.
          • obrotowy ale to jusz przesadyzm. 14.01.17, 18:12
            mariuszg2 napisał:
            No właśnie się umawiam z Alpepe na San Escobar w barze na plaży Esperal.

            ale to jusz przesadyzm.
            - wybierzcie te druga plaże - Survival.
            To dopiero szkola zycia.
            • obrotowy zapomialem wkleic : - Survival Beach 14.01.17, 18:58
              w calej swej krasie :)
              www.proprofs.com/quiz-school/story.php?title=test-your-survival-knowledge
    • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 10:43
      troll!
      • obrotowy may be - troll... 14.01.17, 19:38
        piataziuta napisała:
        > troll!


        may be - troll... but with for sure - toll :)
    • coffei.na Re: Do grupy wsparcia prośba 13.01.17, 21:24
      ja pikole...raz na rok tu wejde i takie newsy...Mario - najlepszy swój wróg! po co Ci to?? ostoń z tom borokom,wiela Ci tego dychanio zostało...
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 14.01.17, 16:33
        coffei.na napisała:

        > ja pikole...raz na rok tu wejde i takie newsy...Mario - najlepszy swój wróg! po
        > co Ci to?? ostoń z tom borokom,wiela Ci tego dychanio zostało...
        >

        Z Ciebie nie jest istny gupielok babo, pra bazgrolisz.
    • czoklitka Re: Do grupy wsparcia prośba 14.01.17, 20:52
      Spokojnie mariuszg2, pokładaj ufność i nadzieję w Bogu.
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 10:33
        No wiesz można pokładać a można mieć aktywne podejście - coś w stylu narzędzie w rękach Boga - jakkolwiek psychopatycznie to się czyta.
        • czoklitka Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 11:03
          chciałeś grupę wsparcia? to masz.
          • obrotowy To jest raczej hiba Trupa Parcia ? 15.01.17, 19:52
            gdzie nie spojrzysz - wszedzie Trup.

            cztery baby - osiem doop.
            • czoklitka Re: To jest raczej hiba Trupa Parcia ? 16.01.17, 22:16
              czego chcesz? mój wpis był oparty na faktach. :P
              • obrotowy Slonko, to nie bylo do Ciebie 17.01.17, 20:50
                a tylko do Mario...

                zwyczajnie mu zadroszcze - gdyz nie stac mnie finansowo i mentalnie na rozwod...
                • konwalia55 Re: Slonko, to nie bylo do Ciebie 17.01.17, 21:31
                  no wlasnie, a na dodatek niedlugo wracacie, by razem spedzac czas na emeryturze.... ;-)
                • czoklitka Re: Slonko, to nie bylo do Ciebie 18.01.17, 20:31
                  księżycu, to podpinaj się pod nim a nie pode mną.
                  • obrotowy Slonko, podpinam sie pod babska d... 18.01.17, 20:35
                    tradycyjnie.
                    - bo taka mam orientacje - nawet rozmawiajac z mezczyznami.
                    • czoklitka Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 18.01.17, 21:23
                      jesu, jaki ty jesteś durny. spadaj człowieku na drzewo.
                      • mariuszg2 Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 18.01.17, 21:41
                        masz prawo do zdenerwowania jako kobieta ale to jednak człowiek i należy mu się szacunek.... miałem dziś szkolenie w tym zakresie....
                        • czoklitka Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 19.01.17, 09:55
                          na szacunek człowiek musi sobie zapracować.
                          • mariuszg2 Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 19.01.17, 11:04
                            A nie. Pracuje z na autorytet.szanujesz każdego bezwglednie
                            • czoklitka Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 19.01.17, 11:07
                              tzn. możesz sobie szanować każdego. ja nie będę :)
                              • mariuszg2 Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 19.01.17, 11:37
                                Nie spodziewaj sie zatem wzajemnosci i poprawnych relacji miedzylodzkich
                                • czoklitka Re: Slonko, podpinam sie pod babska d... 19.01.17, 12:07
                                  lepiej napisz to obrytowemu.
                      • obrotowy podpinam sie pod babska d... ale nie kazda... 19.01.17, 18:45
                        178 ? - nie moj rozmiar, Aniele .
    • alpepe Re: Do grupy wsparcia prośba 15.01.17, 23:15
      A według tarota, cóż, musisz sobie przemyśleć sprawy finansowe, a potem wio! Tak mi wyszło z wróżby z dwóch kart, w sumie oczywistość, c'nie?
      • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 16.01.17, 00:16
        no jasne! Zapomniałem już płomień ostatnich banknotów na ofiarę miłości, których czarne popioły zwiał polny wiatr suszący łany mazowieckich zbóż....to było wieki temu.... przegrałem z głupotą, pychą i Stalinem....póki żyję będę walczył...
      • obrotowy Do Trupy parcia prośba 16.01.17, 02:43
        alpepe napisała:
        > cóż, musisz sobie przemyśleć sprawy finansowe, a potem wio! c'nie?

        si !
        c´est la vie :)

        jak sprawy finansowe sie wam zgadzzaja - to wio na San Escobar ustalac zusammen/together szczegoly :)
        • mariuszg2 Re: Do Trupy parcia prośba 16.01.17, 20:26
          eeee no widzę kolega też lubi dziabnąć co nieco...szacun
          • piataziuta Re: Do Trupy parcia prośba 16.01.17, 21:12
            :D
          • obrotowy jasne... 17.01.17, 22:31
            ale al-pepe - to nie dla mnie.
            ona ma lepszy gust, a ja bedac gorszym sortem - na niego sie nie zalapuje...

            ale Ty - to co innego...
    • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 11:39
      Rozdrapując swój dramat osobisty dochodzę do sobotniego wniosku po nieprzespanej nocy, że winę ponosi polska kinematografia, która w porę nie wyprowadziła "Sztuki kochania" na duży ekran.
      Czy któraś z Pań zechce ze mną iść na to do kina?
      ...szloch...
      • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 11:57
        Poszłabym, ale po obejrzeniu Ziarna prawdy opadły mi ręce. Kinematografia europejska zajmuje się normalnymi sprawami normalnych ludzi i robi z tego normalne filmy (np. bracia Dardenne), a w polskim filmie jest wojna, historie sprzed 70 lat, nieudane horry, zezowanie na pisanie i kręcenie serii,parę widowiskowych trupów no prawie jak w Siedem (wyjątkowo zły film). No i teraz czytałam recenzje biografii Wisłockiej i spodziewam się koeljnego polskiego filmu. Elementy thrillera seksuolo
        gicznego, tym bardziej że jej życiorys na to pozwala.
        • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 18:52
          No nie ale bareja i machulski dają radę. fakt, że Adamczyk wypromowała się na roli JP2 potem zaczął leciec w dół w komedyjkach romantycznych a teraz robi wielkoekranowe porno...modelowa kariera miernego polskiego aktorzyny... Co innego taki Więckiewicz.... klasa....
          • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 20:08
            Więckiewicz, Żurawski, Perchuć, Rutkowski (Rafał), Zbrojewicz, Stelmaszyk - podglądałam ich kiedyś na wielu spektaklach, pracując jako bileterka w teatrze Montownia
            super są!
            • dziala_nawalony Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 21:20
              jesli ktos lubi stare filmy, to polecam Sanatorium pod klepsydra z mlodym wowczas J.Nowickim tym od Wielkiego Szu..rzecz to bajkowa fantasmagoria o sensie zycia i przemijaniu,oczywiscie jak ktos takie klimaty lubi, ja polecam.
            • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:42
              W tym filmie Więckiweicz był fatalny, ale film był fatalny.
              • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:49
                O jakim filmie piszesz? Pod mocnym aniołem? traktuję tę uwagę personalnie
            • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:46
              piataziuta napisała:


              > glądałam ich kiedyś na wielu spektaklach, pracując jako bileterka w teatrze Mon
              > townia

              kręci Cię teatr? impon!
              bardziej klasyka czy awangarda? - pomijam tanie komedie które zalewają deski, choć raz zdarzyło mi się być 2 x na tej samej ale to z racji wykonywanego zawodu....genialne studium przypadku z humorem i super obsadą teatru ateneum.
              • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 22.01.17, 12:20
                Pewnie, że lubię teatr. Nie znam chyba nikogo kto nie lubi. Zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach teatr jest na poziomie przystępnym dla każdego buraka. Trudniej o coś ambitniejszego.

                Wolę klasykę. Lubię groteskę i absurd, ale już współczesnych performansów, tak jak i całej sztuki współczesnej nie bardzo - bierze się dzisiaj za to każdy, bez względu na to czy ma warsztat czy nie.
                Ostatni performans jaki widziałam strasznie przeżyłam - dziewczyna mazała się jakimiś substancjami (dżem , farba cośtam) i wypowiadała przy tym jakieś zdania, tylko ni h...a nie można było zrozumieć jakie, bo nie potrafiła wypowiedzieć ich wyraźnie. Żenada. Zrozumiałam tylko ostatnie zdanie "Wszyscy jesteśmy artystami!". No właśnie ku... nie wszyscy. Ale rozumiem, że bardzo by chciała artystką być, bo i mnie teatr najbardziej kręci zza sceny.
                • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 22.01.17, 12:59
                  Ja nie lubię teatru za teatralność, za te zdania wykrzykiwane gromko, za te gesty zamaszyste. Wolę film.
                  A takie peformance, ojej.
                  Widziałam jeszcze gorsze, widziałam też zdjęcia znajomych z tkaich kajci, mających być wielką sztuką.
                • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 22.01.17, 13:00
                  A jakie Ty filmy lubisz? Przyznaj się, też jestem ciekawa.
                  • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 22.01.17, 20:34
                    Najbardziej Ojca Chrzestnego i Draculę - też w wersji Copolli. Lubię jak film jest doprowadzony do perfekcji na wszystkich płaszczyznach: aktorskiej, fabularnej, psychologii postaci, scenografii i muzyki, i te dwa filmy spełniają (wg mnie) te kryteria.
                    Podobały mi się również pod tymi względami całkiem: Łowca Jeleni, Lawrence z Arabii, Skrzypek na dachu, Doktor Żywago.
                    Bardzo lubię też, z drugiej strony, filmy niskobudżetowe i/albo oparte na fajnych dialogach i rozwiniętej psychologii postaci: Rzeź (Polańskiego), Chinese coffee (Pacino), Kawa i papierosy (Jarmusha), Aviator (Scorsese) - ten ostatni to pewnie nie był niskobudżetowy, ale jakoś bardziej pasuje mi do tej kategorii niż pierwszej.
                    Poza tym podobało mi się bardzo wiele filmów np: Kręgosłup Diabła (del Toro), Sleuth (Branagh), stary ale abstrakcyjny All that jazz (Fosse), Gorzkie gody (Polańskiego), Czarna księga (Verhoeven) czy Malena (Tornatore), Milczenie owiec, U Pana Boga za piecem.
                    Bardzo lubię też horrory, ale to dla mnie oddzielna kategoria - patrzę na nie z 1/10 surowości w stosunku do "normalnych" filmów. Oglądałam chyba wszystkie jakie były ale chyba najbardziej spodobał mi się najnowszy The Autopsy of Jane Doe.
                    Jestem też maniaczką seriali. Ciężko wybrać mi ulubiony, ale jeden z lepszych który wspominam to Six Feet Under i ostanio Penny Dreadfull z powodu magnetycznej Evy Green i muzyki Abla Korzeniowskiego
        • piataziuta Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 20:03
          mnie się tam podobał ten polski horror - Demon (2015)
          podaj ze dwa fajne wg Ciebie filmy (oprócz braci Dardenne), ciekawa jestem co lubisz
          • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:49
            Demon to ten o weselu i też o żydach? Też oglądałam i jak zwykle w polskim filmie muzyka zapowiada, że oooo stanie się ooo coś oooo strasznego.
            Lubię Annie Hall, Jarmusha do Ghost doga, Pulp fiction. Lubię La sirene du Misissipi (nie znam polskiego tytułu. A w filmie dwa razy pojawia się Wyborowa), wręcz uwielbiam, Parasolki z Cherbourga, Fassbindera, Sex ant the City (dialogi i siła kobiecej przyjaźni pomimo różnorodnosci i nierobienie sobie koło pióra), Thelma i Luisa (płakalam na tym), Marocco (Marlene dietrich to moja bogini), Jana Serce, Czterdziestolatka, Zmienników, Tajemnicę morderstwa na Manhattanie, Rote Sonne, Bareję. American Giggolo, Kasyno za tę jedną scenę, kiedy Sharon Stone wchodzi do kasyna, Wstręt,
            • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:52
              znana.jako.ggigus napisała:

              > ssipi (nie znam polskiego tytułu. A w filmie dwa razy pojawia się Wyborowa),

              Wyborowa zagrała rolę życia w niedawnym dżejmsie bondzie (spectre bodajże)
              • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:54
                A Belvedere we Francis H! Tu film o nowojorskich hipsterach i nagle Belvedere!
        • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:42
          znana.jako.ggigus napisała:

          > upów no prawie jak w Siedem (wyjątkowo zły film).

          bardzo fajny film z genialnymi aktorskimi kreacjami (poza bradem)
          aczkolwiek może być nie zrozumiały dla niewierzących i niekatolików
          • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 22:52
            Tak, świetny. Przerżający że hohoho, krew, dużo krwi, litry keczupu. Take efekty jak przerażenie u widza osiąga się akcją, a nie keczupem, misiaczku.
            • mariuszg2 Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 23:01
              znana.jako.ggigus napisała:

              > y jak przerażenie u widza osiąga się akcją, a nie keczupem, misiaczku.

              byłaś bileteerką w kinie, że wiesz? keczup łagodny do pychy a pikantny do gniewu pewnie....mniami
              • znana.jako.ggigus Re: Do grupy wsparcia prośba 21.01.17, 23:22
                e tam
Pełna wersja