podobno dzisiaj obchodzimy....

14.01.17, 22:58
....Dzien Ukrytej Milosci.

czyli jaki dzien, co to znaczy, ktos wie? ;-)

    • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:03
      Dzień Miłości w Ukryciu?
      • kalllka Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:06
        Pod miotła?
        • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:19
          Zawsze lepiej niż na miotle.
          • kalllka Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:24
            Uhm, pod nie podwiewa.
            W każdym razie, aby było jasne,
            ja na miotle wsiadam włącznie w spodniach i na spódnice na miotle mnie nie namówisz.
            Poza tym dzień ukrytej miłości to może być taki fake day... np ktoś cię tak bardzo kocha ze aż nienawidzi.
            • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 15.01.17, 08:44
              Nateż nie musi. Zwłaszcza, że facet nawet na miotle też w kilcie powinien.
              Jak nie wierzysz, to zrób eksperyment, wez Malucha (Fiat 126p), zasłoń wloty powietrza do chłodzenia i go odpal. Przygotuj sobie też gaśnicę, najlepiej autobusową, taką większą.
              Jak nie masz Malucha, to zasłoń wloty powietrza w laptopie i poczekaj na efekty. Jaja są tak pomarszczopne żeby zwiększyć powierzchnię wymiany ciepła, bo to jest konwekcyjny wymiennik i wymaga przewiewu do chłodzenia.
              BTW próbowałem niedawno miotłę odpalić ale nic, albo jakiś wadliwy egzemlarz, albo to seksizm i tylko kobiety mogą tak latać.
              • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 15.01.17, 09:09
                Na niektórych maszynach są tabliczki "nie zasłaniać radiatorów, wlotów powietrza", na każdym facecie też taka tabliczka powinna być. Natura jej tam nie umieściła, bo nie przewidziała, że znajdzie się idiota który wylansuje modę na spodnie męskie.
            • obrotowy wlasnie... 15.01.17, 08:53
              kalllka napisała:
              ja na miotle wsiadam włącznie w spodniach i na spódnice na miotle mnie nie namówisz.

              wlasnie...
              • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 08:56
                Właśnie, kobiety nie muszą martwić się o przegrzanie między nogami tak jak by. BTW dla kobiet i tak zdrowsza jest kiecka, a jeszcze jak nie jest za długa... I wg. mnie miotły w tej kwestii nie powinny nic zmieniać.
                • kalllka Re: wlasnie... 15.01.17, 12:35
                  kazda miotła inna tak jak kobita.
                  Nie generalizujmy.. przegrzanie przydatkow jest rzadkie za, przez analogie -przeziębienie pęcherza, zapalenie miedniczek nerkowych- bardzo często prowadzi do trudności z zapłodnieniem albo do bezpłodności.
                  I wyobraź sobie, ze statystycznie/ qwoty / spódnic czy spodni nie maja z problemem nic wspólnego; wiele ma .. właściwa profilaktyka, edukacja.
                  Nie to bym miała coś przeciwko kiltom- ale miotły tez bardzo się zmieniły:| ... do latania, obecnie, służy dobrze przemyslany paradygmat.
                  • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 12:44
                    "Nie generalizujmy.. przegrzanie przydatkow jest rzadkie"

                    Próbowałaś z tym laptopem albo Maluchem? Jak nieto spróbuj, zobaczysz jakie efekty wywołuje blokowanie przepływu przez konwekcyjne wymienniki ciepła.

                    "przeziębienie pęcherza"

                    Miałem kiedyś raz, na długo zamin wpadłem na pomysł z kiltem. W kilcie jakoś mi się nie przydarzyło.

                    "I wyobraź sobie, ze statystycznie/ qwoty / spódnic czy spodni nie maja z problemem nic wspólnego;"

                    na takie stwierdzenie potrzebny by był dowód naukowy. Rzecz w tym, że badania prowadzono już od lat 70-tych, dawały wyniki odwrotne niż wtierdzisz ale za kazdym razem owe wyniki były opodważane ze względu na zbyt małą, a przez to zbyt mało reprezentatywną próbę. Stąd moja teoria spisku, naukowcy przystępując do badania jakiegoś zjawiska chyba zdają sobie sprawę z tego, jak liczna próba jest do tego potrzebna.

                    "do latania, obecnie, służy dobrze przemyslany paradygmat. "

                    Spróbuje, bo z miotłą mi nie wychodzi. :)
                    • kalllka Re: wlasnie... 15.01.17, 13:25
                      Od lat 70- ubiegłego wieku minęło już półwiecze.. stan naszych miedniczek/nerkowych/ uległ zmianie..przez zmianę trybu życia,dietę i leki... od lat statystyki /przez łatwość manipulowania nimi/ nie są brane tak pod uwagę. Lokalna pogoda i pogoda ducha /życie/ weryfikuje statystyki stymulując właściwy wpływ/przepływ danych- oddając na powrót, w nasze ręce, głowę- budowę codzienności
                      Ergo- w spodniach czy kilcie, obsługujący komputer powinien wiedzieć ,ze jego niezaklocona praca zależy przede wszystkim od stanu współpracy środowiskowej.
                      Głównie od od tego czy data /człowiek-komputer-człowiek stabilizuje pogode za oknem -prawidłowa praca pamięci->głównej- wentylacja wewnętrzna i nieprzegrzewaniem procesora /podkręcaniem statystyk-> emocji/ uzupełnianiem płynów /czyszczeniem historii, cookie- resetem i restartem haseł-/i regularnym robieniem siku...
                      • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 14:11
                        A jaki to ma związek z zasłanianiem wymiennika ciepla?
                        • kalllka Re: wlasnie... 15.01.17, 15:30
                          Ale piszesz o spodniach czy spódnicy?
                          • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 15:43
                            Jeżeli chodzi o zasłanianie wymiennika, spodnie dobrze to zadanie spełniają, eliminują przepływ powietrza chłodzącego do 0.
                            • kalllka Re: wlasnie... 15.01.17, 15:49
                              Wiec byłoby dobrze, żebyś w końcu się dowiedział stryjku, ze głównym wymiennikiem ciepła u człowieka jest głowa. A tam,na szczęście spodni nie.. noszą.
                              K.
                              • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 15:59
                                Tylko u osób, które jądra mają w głowie. :)
                                • kalllka Re: wlasnie... 15.01.17, 16:41
                                  Z tego co od lat obserwuje, to wszyscy tu maja jaja w głowie...,
                                  kompletnie nie zauważając ze w taki sposob kreują rzeczywistość.
                                  ..., tak jak ty spódnice.
                                  • ultimate.strike Re: wlasnie... 15.01.17, 23:21
                                    "Z tego co od lat obserwuje, to wszyscy tu maja jaja w głowie...,
                                    kompletnie nie zauważając ze w taki sposob kreują rzeczywistość. "

                                    No to spodni na głowie nosić nie powinni.

                                    " tak jak ty spódnice. "

                                    Nie kreuję spódnic, krawcem nie jestem, ani nawet kreatorem.
                              • obrotowy odnosniez tych wymiennikow... 15.01.17, 19:58
                                kalllka napisała:
                                > Wiec byłoby dobrze, żebyś w końcu się dowiedział stryjku, ze głównym wymiennik
                                > iem ciepła u człowieka jest głowa. A tam,na szczęście spodni nie.. noszą.


                                JA TO NIE ?
                                londynek.net/wiadomosci/article?jdnews_id=8886
                                • ultimate.strike Re: odnosniez tych wymiennikow... 15.01.17, 23:59
                                  No i nawet muzułmankom się dress code nie podoba.
    • dziala_nawalony Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:08
      konwalia55 napisała:

      > ....Dzien Ukrytej Milosci.
      >
      > czyli jaki dzien, co to znaczy, ktos wie? ;-)
      >

      ,.. ze imieniny Platona ??
      • konwalia55 Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:15
        no wlasnie nie, imieniny ma dzis Amadea :-)
        • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:19
          A Św Platon kiedy?
    • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:32
      "Uhm, pod nie podwiewa. "

      Na też nie zawsze, zależy jak szybko się lata.

      "ja na miotle wsiadam włącznie w spodniach i na spódnice na miotle mnie nie namówisz. "

      Próbowałem ale nie umiem obsługiwać, albo to jakiś wadliwy egzemoplarz ale nie chciała odpalić. Albo to seksizm jest, musiałbym spróbować szwedzkiej, tam jest równouprawnienie.
      • kalllka Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 14.01.17, 23:45
        O bardzo cipolecam, szwedzka.
        Co do mioteł takie nowe są już spersonalizowane. Nie odpalisz jak nie pogadasz.
        • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 15.01.17, 12:57
          No tak, o zaklęciach zapomniałem.
    • czoklitka Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 15.01.17, 11:04
      nie wiem, nieujawnionej?
      • konwalia55 Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 17.01.17, 21:08
        nieujawnionej, moze w takim sensie, ze ktos kogos kocha, ale tak skrycie, bo np. jest niesmialy i nie ma odwagi tym uczuciem sie podzielic z ta kochana osoba?
        wlasciwie do tej pory nie wiem, co autor tego dnia mial na mysli :-)
        • dziala_nawalony Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 18.01.17, 23:34
          no prosze, a tu dzis ma sie ku koncowi dzien kubusia puchatka.
          • ultimate.strike Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 19.01.17, 09:55
            Ale te święta są jakieś bardziej pozytywne niż boże ciało, dzień pomordowanych w... albo rocznica konstytucji która nigdy nie weszła w życie.
        • czoklitka Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 19.01.17, 12:01
          dzieki temu, ze nie musi być wiadomo, mozna ten dzień sobie dostosować pod siebie :)
          • konwalia55 Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 19.01.17, 21:35
            :)
    • derff Re: podobno dzisiaj obchodzimy.... 23.01.17, 09:31
      Mnie to się bardzo pięknie kojarzy. Jakbym tak wypił to mógłbym pogadać.
Pełna wersja