czy zastąpiłabyś koleżankę?

19.01.17, 05:49
w roli panny młodej jakby sie ona w dniu ślubu poczuła niedysponowana?
tylko że TY byś z jej facet wzięła ślub jako Ona a nie jako TY:) że pożniej do Ciebie jej Mąż by nie mial żadnych praw ani TY do niego:)
    • zbyfauch O, w San Escobar 19.01.17, 07:23
      powstaje nowa telenowela.
    • alpepe Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 08:48
      Damm, co ty dzieciaku z wsi opolskiej wąchasz?
    • ultimate.strike Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 09:53
      Brałeś pod uwagę noc poślubną? czy też brałeś coś innego?
      • fajnydamm Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 11:28
        chyba tylko występ przed Księdzem i Prezesem stanu cywilnego
        sama noc poślubna jest mniej stresująca
        bo wielokrotnie trenowana
        zresztą kobieta w czasie nocy poślubnej ma mało do roboty musi tylko oblać sie perfumami i leżeć i pachnieć:)
        haruje jak zwykle facet:)
        • ultimate.strike Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 11:51
          W urzędzie byłoby to niezgodne z prawem, istnieje prawny wymóg osobistego stawiennictwa. Niedysponowana panna młoda może, co najwyżej L4 przysłać.
          • ultimate.strike Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 11:53
            BTWzapach kobiety jest miliard razy lepszy niż najlepsze perfumy.
            • fajnydamm Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 13:07
              a jak kobieta śmierdzi potem:)?
              • dziala_nawalony Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 13:18
                fajnydamm napisał:

                > a jak kobieta śmierdzi potem:)?


                potem niech sobie smierdzi, byle przedtem pachniala.
    • mozambique Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 09:56
      śłuby per procura są możliwe
      • ultimate.strike Re: czy zastąpiłabyś koleżankę? 19.01.17, 21:00
        Ale potrzebne jest pełnomocnictwo zawarte u notariusza.
Pełna wersja