Czy pozwolisz?

21.01.17, 20:00
To się zabawię w Damma i zadam pytanie:
czy pozwolisz swojemu mężczyznie nosić spodnie wiedząc, że stroj ten jest dla mężczyzn szkodliwy?
Wpływ na płodność jest w stopce, a dlaczego podejrzewam (i nie tylko ja), że istnieje też związek noszenia spodni a zachorowalnością na nowotwory jąder mogę wyjaśnić.
    • ina_nova Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 10:05
      Od dawna marzę, by mój facet nosił kilt bez bielizny pod nim, mrrrr
      • dziala_nawalony Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 09:29
        ina_nova napisała:

        > Od dawna marzę, by mój facet nosił kilt bez bielizny pod nim, mrrrr
        >

        ,...no pewnie, a kazdy facet az sie wyrywa zeby mu po klejnotach wiatry hulaly.
    • fuzja-jadrowa Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 10:09
      1. Musiałabym "nie pozwolić" mu robić wielu innych rzeczy, które teoretycznie mogłyby być szkodliwe.

      2. Nie interesuje mnie płodność mężczyzn as a group. Mój wykazał się nią wystarczająco.

      • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:02
        Ad.1 To się chwali, ze pod butem nie trzymasz. Ale o szkodliwości swoich czynów każdy powinien być informowany, na papierosach ostrzeżenia są, naspodniach jak dotąd nie.
        Ad. 2. Jeszcze pozostająs kutki uboczne takiej metody antykoncepcyjnej, te nie zostały dokładnie zbadane, a mogą być grozne.
        • kalllka Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:09
          Nie wiem co to są 'kutki'uboczne, stryjku;
          ty jako komputerowiec powinieneś jednak wiedzieć-> gdzie <-kończą się choroby 'języka'
          • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:11
            To choroba klawiatury, nie języka.
            • kalllka Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:45
              Raczej systemu myślenia... ergo cech które idealnie /id/ pasują marketingowi pośredniemu .. np/ upór-> opór/
              Przyszło ci kiedyś do głowy ,ze pod 'twoja' spódnica /sygnaturka/ nosisz coś więcej niż kolokwialnie mówiąc- jaja?
              Nie obraz się tylko pomysł czy to możliwe.. ze od dawna jesteś wysoko pozycjonowany w towarzystwie, dzięki swojej.. profesji możliwościom /np noszeniu jaj - IP/ jako uznany użytkownik możesz podbijac wątki- szkocac.
              Aha i jeszcze jedno.. zanim napiszesz mi cięta ripostę w stylu stokrotki.. przemysl to co napisałam.
              • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:51
                Nie tylko ja mogę podbijać wątki, a że redakcja jest mojej kiltowej rewolucji przychylna to wiem od dawna, od kiedy załozone przeze mnie wątki bywały, czasem codziennie, na głównej.
                • kalllka Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 13:46
                  A wiem wiem.. dzięki takiemu myśleniu/pozycjonowaniu/ kilku kolegów z zaprzyjaźnionego forum zostało złośliwie upozycjonowanych w świadomości prostego ludu/ergo modow/ i od jakiegoś czasu mamy nieprzerwany atak /prawdopodobnie właśnie 'szkocko' firmowany/ rodziny Adamsów...
                  • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 15:04
                    przyznam, że nie mam pojęcia o co Ci chodzi.
                • dziala_nawalony Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 09:46
                  ultimate.strike napisał:

                  > Nie tylko ja mogę podbijać wątki, a że redakcja jest mojej kiltowej rewolucji p
                  > rzychylna to wiem od dawna, od kiedy załozone przeze mnie wątki bywały, czasem
                  > codziennie, na głównej.


                  ,..nie wiem kto komu sprzyja w czyms takim,ale podejrzewam ze jestesmy swiadkami lobbowania na rzecz udzialowcow zakladow wolczanka,lub innych tego typu, ktore /jesli istnieja?/ chca ciac koszty produkcji i wpadly na pomysl, ubierania meskiej populacji w kiecki, ktore de facto sa mniej skomplikowane w produkcji niz para przyzwoitych meskich spodni.
                  ,.choroby nowotworowe od spodni,chyba trudno juz o wieksza bzdure, nawet nie ma co
                  komentowac,albo to jakas zaowalowana kampania kryptogejowska, w kazdym razie zycze powodzenia..albo raczej zdrowia i rozumu.i bez odbioru amen.
                  • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 10:31
                    ",.choroby nowotworowe od spodni,chyba trudno juz o wieksza bzdure,"

                    Zobaczymy za pare lat. Jak to sie może dziać to już opisywałem kiedyś, powtarzac mi sie nie chce, bo z Tobą to chyba nie ma sensu. Nos sobie te swoje przyzwoite spodnie, na zdrowie i wygode ale przestań wymyślać idiotyzmy o gejach.
        • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:33
          ultimate.strike napisał:

          > Ad.1 To się chwali, ze pod butem nie trzymasz. Ale o szkodliwości swoich czynów
          > każdy powinien być informowany, na papierosach ostrzeżenia są, naspodniach jak
          > dotąd nie.

          Szkodliwość papierosów jest udowodniona. Szkodliwość spodni - jak dotąd nie.
          • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:36
            Szkodliwość też jest już udowodniona:
            journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0036933012474600
            • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:37
              Szkodliwość spodni, miało być
            • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 13:36
              ultimate.strike napisał:

              (...)

              To nie jest żaden dowód. "may have" niczego nie dowodzi. Brak badań medycznych dowodzących związku zjawiska z noszeniem spodni.
              • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 15:03
                "Based on literature on scrotal temperature, spermatogenesis and fertility, the hypothesis that men who regularly wear a kilt during the years in which they wish to procreate will, as a group, have significantly better rates of sperm quality and higher fertility."
                • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 15:20
                  ultimate.strike napisał:

                  > "Based on literature on scrotal temperature, spermatogenesis and fertility, the
                  > hypothesis that men who regularly wear a kilt during the years in which they w
                  > ish to procreate will, as a group, have significantly better rates of sperm qua
                  > lity and higher fertility."

                  To nie jest dowód w sensie naukowym. Poproszę o opublikowane w oficjalnych wydawnictwach naukowych i zweryfikowane naukowo wyniki badań pokazujących jednoznacznie i w sposób wymierny, że noszenie spodni jest szkodliwe.
                  • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 15:30
                    "To nie jest dowód w sensie naukowym."

                    Jest w taki sposób używany, do informowania o szkodliwości, na razie nie w Polsce.
                    Cała teoria składa się z dwóch części, medycznej i termodynamicznej. Obie sa w sposób jednoznaczny udowodnione, a w połączeniu dają cytowaną konkluzję.
                    • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:05
                      ultimate.strike napisał:

                      > Jest w taki sposób używany, do informowania o szkodliwości, na razie nie w Pols
                      > ce.
                      > Cała teoria składa się z dwóch części, medycznej i termodynamicznej. Obie sa w
                      > sposób jednoznaczny udowodnione, a w połączeniu dają cytowaną konkluzję.

                      Poproszę od dowód w postaci zweryfikowanych wyników badań medycznych.
                      • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:21
                        Na to będziesz musiała jeszcze trochę poczekać. Ale się pojawią.
                        • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:35
                          ultimate.strike napisał:

                          > Na to będziesz musiała jeszcze trochę poczekać. Ale się pojawią.

                          Poczekam. Sądzę jednak, że nie doczekam czasów, gdy do spodni w sklepach będą przyczepione drastyczne zdjęcia pokazujące straszne deformacje, choroby i tragiczne skutki bezpłodności spowodowane przez noszenie spodni. Ty też nie doczekasz, więc nie czekaj - szkoda czasu. :-)
                          • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:38
                            Ja jeszcze na dziesiętnych mam 3, mogę doczekać. Bo to nie jest kwestia czy, tylko kiedy, a opóznienia IMO generowane sa przez duże koszty ekonominczne ogłoszenia takiej informacji.
                            • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:57
                              ultimate.strike napisał:

                              > Ja jeszcze na dziesiętnych mam 3, mogę doczekać. Bo to nie jest kwestia czy, ty
                              > lko kiedy, a opóznienia IMO generowane sa przez duże koszty ekonominczne ogłosz
                              > enia takiej informacji.

                              Jak doczekasz, to mi powiedz. Wtedy sobie porozmawiamy o faktach, a nie o fantastyce nienaukowej czy "faktach alternatywnych". :-)
                              • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:18
                                Nie jest to fantastyka tylko prawdopodobna teza publikowana obecnie na niektórych portalach branżowych. Swiat przyśpiesza i wszystko potrwa znacznie krócej niż przepychanki z koncernami tytoniowymi dawniej, tym bardziej, ze producenci spodni nie będą tworzyli silnego lobby tylko spokojnie, w kilka lat przestawią produkcję.
                                Jedynym hamulcowym tych badań (oraz tych dotyczących powiązania spodni z rakiem, co też jest prawdopodobne i nawet były wyniki potwierdzające, tylko podważono je ze względu na małą liczebnie próbę) jest grozba fali pozwów o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu spowodowany dress code. Ale i to zagrożeniestopniowo się neutralizuje (vide spódniczki do mundurów męskich sztokholmskiej kolejki waskotorowej).
                                • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:23
                                  Obojętnie, jakbyś zaklinała rzeczywistość, rozmawiamy o bardzo prawdopodobnej, żeby nie powiedzieć pewnej zależności pomiędzy ubiorem a ryzykiem chorób.
                                  • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:38
                                    ultimate.strike napisał:

                                    > Obojętnie, jakbyś zaklinała rzeczywistość, rozmawiamy o bardzo prawdopodobnej,
                                    > żeby nie powiedzieć pewnej zależności pomiędzy ubiorem a ryzykiem chorób.

                                    Ja niczego nie zaklinam. Poprosiłam tylko o dowody, a ty nadal bujasz w obłokach. Już napisałam - powiadom mnie, gdy twoje fantazje staną się faktem (co teoretycznie jest możliwe), a wtedy porozmawiamy sobie o faktach.
                                    • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:46
                                      "powiadom mnie, gdy twoje fantazje staną się faktem"

                                      Nie są to moje fantazje gdyż nie nazywam się Erwin Kompanje.
                                      • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:55
                                        Nie jestem też autorem tego:
                                        www.babymed.com/fertility-news/kilt-wearing-men-are-more-fertile
                                        Ani tego:
                                        www.dailymail.co.uk/health/article-2310977/Men-wear-KILTS-fertile--sperm-kept-cooler.html

                                        www.theglobeandmail.com/opinion/guys-want-to-boost-your-fertility-try-going-regimental/article11584595/

                                        ani nawet tego:
                                        www.conceivingconcepts.com/news/infertility/hot-sexy-and-fertile-men-in-skirts

                                        www.belmarrahealth.com/research-shows-that-men-should-be-the-ones-in-skirts/

                                        Teoriajest na tyle prawdopodobna, i fragmentarycznie udowodniona, że staje się częścią wiedzy medycznej i musisz się z tym pogodzić.
                                        • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 18:53
                                          I jeszcze tak z ciekawości wrzuciłem sobie do guglacosłychaćw sprawie "men in skirts dress code", całkiem duzo tego wyszło, głównie sprawy z lata 2016 z całego europejskiego kręgu kulturowego. Coraz więcej jest protestów przeciw zasadom ubioru i coraz więcej pracodawców zezwala na facetów w spódnicach i to niekoniecznie w kiltach. Mężczyzni wreszcie zaczynają dostawać prawo wyboru i od spodni odchodzą. Męskie spodnie z męskimi spódnicami przegrywają bardzo szybko i tym razem role się odwróciły, to ja moge przeciwnikom powiedzieć: nic nie możecie na to poradzić. :)
                                        • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 22:07
                                          ultimate.strike napisał:

                                          > Teoriajest na tyle prawdopodobna, i fragmentarycznie udowodniona, że staje się
                                          > częścią wiedzy medycznej i musisz się z tym pogodzić.

                                          Od prawdopodobieństwa teorii do jej udowodnienia droga może być długa. Ja spokojnie poczekam na te dowody i drastyczne obrazki ilustrujące destrukcyjne działanie raka jądra wywołanego noszeniem spodni. I z niczym nie muszę się godzić lub niegodzić, bo noszenie lub nienoszenie czegokolwiek przez facetów jest mi całkowicie obojętne. :-)
                                • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:35
                                  ultimate.strike napisał:

                                  > Nie jest to fantastyka tylko prawdopodobna teza publikowana obecnie na niektóry
                                  > ch portalach branżowych.

                                  Gdy ta fantastyka stanie się faktem, to porozmawiamy. Załóż wątek, gdy zgodnie z prawem sprzedawcy będą musieli zakrywać spodnie na półkach sklepowych za pomocą szokujących zdjęć przedstawiających obraz męskiego krocza zdeformowanego przez raka jądra. Czekam cierpliwie.
                                  • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:47
                                    Wtedy nie będę musiał zakładać wątku.
                                    • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 22:13
                                      ultimate.strike napisał:

                                      > Wtedy nie będę musiał zakładać wątku.

                                      Nie chodzi mi wcale o żaden przymus tylko o fakty. Nie musisz niczego zakładać - ja poczekam cierpliwie na dowody. Gdy ta teoria zostanie udowodnione, a sprzedaż męskich spodni doczeka się przymusowej antyreklamy w postaci odrażających obrazków, sama założę nowy wątek. :-)
                                      • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 22:24
                                        Kiedyś się doczeka, na razie takie wątki są potrzebne, choćby w celach informacyjnych.
                                        • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 08:22
                                          Porozmawiamy więc, gdy się doczeka.
                                          • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:27
                                            Po co czekać? Porozmawiać możemy już teraz. jak zostaną oficjalnie ogłoszone jednoznaczne wyniki to nie bedzie o czym rozmawiac, chyba, że ktoś postanowi się kłócić z faktami.
                                            • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:34
                                              ultimate.strike napisał:

                                              > Po co czekać? Porozmawiać możemy już teraz. jak zostaną oficjalnie ogłoszone je
                                              > dnoznaczne wyniki to nie bedzie o czym rozmawiac, chyba, że ktoś postanowi się
                                              > kłócić z faktami.

                                              Warto poczekać, żeby dyskutować o faktach z perspektywy czasu. Moim zdaniem dyskusja na temat indywidualnych fantazji jest w tym przypadku bezsensowna. EOT
                                              • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 12:00
                                                "Warto poczekać, żeby dyskutować o faktach z perspektywy czasu. Moim zdaniem dyskusja na temat indywidualnych fantazji jest w tym przypadku bezsensowna. EOT "

                                                Nie ma to nic z indywidualnymi fantazjami wspólnego. Próba uciszania niewygodnych Ci nie wyjdzie.
    • kalllka Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 11:27
      Wbrew pozorom, najważniejszym w tematowym/ tomatowym?/ zdaniu- jest słowo, 'swojemu'-
      Jak wiadomo znak towarowy mąż-, przyklejony na stałe /mój eks/ oznacza ze nie wolno go używać aż do jego śmierci.
      • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 12:00
        jak eks to towar zwrócony do sklepu, może być pełnowartosciowy tylko poprzedniej użytkowniczce sie znudził albo rozmiar, kolor nie pasował.
    • varia1 Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 15:38
      jest wiele rzeczy szkodliwych a wręcz niebezpiecznych i wszystkich należałoby "swojemu" mężczyźnie zabronić
      uważam że dorosły mężczyzna powinien sam decydować co jest dla niego dobre i ja się w to wtrącac nie będę
      co nie zmienia faktu, że kilt całkiem mi się podoba;)
      • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:09
        varia1 napisała:

        > co nie zmienia faktu, że kilt całkiem mi się podoba;)

        Miłe złego początki! Przecież wszyscy prawi ludzie wiedzą, że spódnica to część ideologii gender, która ma pozbawić facetów męskości. ;-)
        • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 16:37
          Takie teorie niektórzy wymyślają. Jako zasłone dymną do odwracania uwagi, że to za pomocą spodni feministki pozbawiają mezczyzn męskości.
          Raz, że wszystko wskazuje na to, że dosłownie, dwa, spodnie to feministyczny symbol władzy. Mężczyzni w czasach patriarchatu nie musieli swojej władzy symbolami podkreślać.
          • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:00
            ultimate.strike napisał:

            > Takie teorie niektórzy wymyślają. Jako zasłone dymną do odwracania uwagi, że to
            > za pomocą spodni feministki pozbawiają mezczyzn męskości.
            > Raz, że wszystko wskazuje na to, że dosłownie, dwa, spodnie to feministyczny sy
            > mbol władzy.

            Spisek na spisku i spiskiem pogania! A feministyczne spiski to już jawny szczyt skrytej bezczelności! :-)

            > Mężczyzni w czasach patriarchatu nie musieli swojej władzy symbolami podkreślać.

            Czasy patriarchatu nadal trwają, szczególnie w RP.
            • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:21
              Widziszgdzieś feministyczny spisek? Janie widzę. Widzę tylko, że feministki uczyniły ze spodni symbol męskiej władzy i sobie go dla siebie wywalczyły. Efektem ubocznym jest zmuszenie męzczyzn do noszenia tego symbolu władzy ale to tylko efekt uboczny, nie celowe działanie.

              "Czasy patriarchatu nadal trwają, szczególnie w RP. "

              Obecnie Polska zrobiła wielki zwrot do tyłu, jakby powiedział polityk. Ale to chyba tylko chwilowe zamroczenie, z tym zmuszaniem dop rosdzenia dzieci z gwałtów, katechezą we wszystkich mediach, z lodówką włącznie. Polacy sa bardziej zaawansowani społecznie niż klasa polityczna.
              • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:39
                ultimate.strike napisał:

                > Widzę tylko, że feministki ucz
                > yniły ze spodni symbol męskiej władzy i sobie go dla siebie wywalczyły.

                Udowodnij, że ta teza jest prawdziwa.
                • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 18:06
                  Bardzo proszę.
                  Mężczyzna w czasach patriarchatu nie musiał udowadniać swojej meskości i, co za tym idzie władzy. On po prostu te cechy miał z automatu. W zasięgu mężczyzny były stanowiska kierownicze, majątek, stanowiska robotnicze wszelkiego typu, polityka. kobiety nie miały nawet praw wyborczych. Doszły do wniosku, że skoro też saludzmi, należą im sięte same prawa. I rozpoczęła się walka. Sufrażystki nie miały łatwo, napotkały opór społeczny i to ze strony obu płci. Karano je za to, wysyłano do psychiatry, piętnowano. Walka wymagała wiec wyrzeczeń, odwagi i determinacji rewolucyjnej. A dobry przywódca rewolucji wie, że nic tak do walki nie zagrzewa jak symbol. Cos identyfikujacego walczących, cos o co się walczy. I tak właśnie wyszło, że najbardziej identyfikującym przedmiotem, nadajacym się na symbol były spodnie. Wetedy wiekszość meżczyzn w Europie i USA chodziła wyłącznie w spodniach, dlatego stórj ten nadawał się na symbol idealnie. Dodatkowo miał też znaczenie praktyczne, bo nadawał sie jako odzież ochronna w panujących wtedy w przemyśle warunkach pracy, co dodatkowo kobietom otwierało droge do kariery w zakładach przemysłowych.
                  Teraz pytanie, z jakiego innego powodu kobiety nagle miałyby narażać swoją reputacje, a czasami nawet zdrowie i zycie żeby walczyć o spodnie? Przezpo przednie kilkadziesiąt tysięcy lat nosiły suknie i dawały sobie rade, a nagle z dnia na dzień w wymiarze historycznym prawie wszystkie zaczęły krzyczeć, że chcą spodnie? Własnie dlatego, że to symbol. Symbol władzy. Ale to nie mężczyzni ten symbol wymyślili. Mężczyzni zostali przez to zmuszeni do udowadniania sobie i innym swojej męskości na każdym kroku i robią to za pomocą feministycznego symbolu, co skazuje nas i tak na przegraną.
                  • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 22:15
                    To nie jest żaden dowód, tylko twoje swobodne wariacje na temat. :-)
                    • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 22:25
                      Czekałaś na dowód matematyczny? :)
                      O cio walczyły kobiety? W jaki strój sie w czasie protestów ubierały? W suknie ślubne?
                      • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 08:21
                        ultimate.strike napisał:

                        > Czekałaś na dowód matematyczny? :)

                        Nie, czekałam na linki do historycznych dokumentów dowodzących prawdziwości twojej tezy.

                        > O cio walczyły kobiety? W jaki strój sie w czasie protestów ubierały? W suknie
                        > ślubne?

                        Kobiety walczyły m.in. o prawo do pracy, o prawa własności, o równouprawnienie. To, że ubierały się w to czy tamto (a ubierały się też w spódnice i sukienki) samo w sobie nie jest dowodem na to, że "uczyniły ze spodni symbol męskiej władzy".
                        • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 10:28
                          "Nie, czekałam na linki do historycznych dokumentów dowodzących prawdziwości twojej tezy. "

                          W medycynie i fizyce kwantowej jedynym dowodem prawdziwości tezy lest link do opublikowanych badań ale to nie medycyna ani fizyka kwantowa tylko historia dość współczesna.

                          "Kobiety walczyły m.in. o prawo do pracy, o prawa własności, o równouprawnienie."

                          Ale to nie prawa wyborcze ani stanowisko kierownika w fabryce sa symbolem tej walki.

                          "samo w sobie nie jest dowodem na to, że "uczyniły ze spodni symbol męskiej władzy". "

                          To że walczyły w spodniach i o spodnie chociaż z chodzenie w spodniach było bardziej niebezpieczne niz wchodzenie so męskich klubów jest, jeżeli nie dowodem, to przynajmniej faktem bardzo moją tezę uwiarygadniającym.

                          A skąd się wzięło powiedzenie o tym, kto w związku nosi spodnie? Od rzymskich legionistów chyba nie.
                          • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 10:42
                            ultimate.strike napisał:

                            > W medycynie i fizyce kwantowej jedynym dowodem prawdziwości tezy lest link do o
                            > publikowanych badań ale to nie medycyna ani fizyka kwantowa tylko historia dość
                            > współczesna.

                            Dowód tez związanych z historią musi opierać się na historycznych dokumentach, a nie na widzimisię i osobistych poglądach przeprowadzającego dowód.

                            > Ale to nie prawa wyborcze ani stanowisko kierownika w fabryce sa symbolem tej w
                            > alki.

                            Symbolem nie były na pewno spodnie, bo gdyby były, to kobiety umieściłyby je na sztandarach. :-)

                            > To że walczyły w spodniach i o spodnie chociaż z chodzenie w spodniach było bar
                            > dziej niebezpieczne niz wchodzenie so męskich klubów jest, jeżeli nie dowodem,
                            > to przynajmniej faktem bardzo moją tezę uwiarygadniającym.

                            Pewnie były takie, które "walczyły w spodniach i o spodnie", ale sądzę, że kobiety walczyły głównie o równe prawa, nosząc jednocześnie spódnice, sukienki i inne ubrania (w tym spodnie).

                            > A skąd się wzięło powiedzenie o tym, kto w związku nosi spodnie? Od rzymskich l
                            > egionistów chyba nie.

                            To powiedzenie wzięło się z faktów, a nie z symboli władzy. :-)
                            • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:06
                              "Symbolem nie były na pewno spodnie, bo gdyby były, to kobiety umieściłyby je na sztandarach. :-)"

                              Umiesciły je na widocznym miejscu. :)

                              "Pewnie były takie, które "walczyły w spodniach i o spodnie", ale sądzę, że kobiety walczyły głównie o równe prawa, nosząc jednocześnie spódnice, sukienki i inne ubrania (w tym spodnie)."

                              W tym spodni im akurat nosic nie było wolno. Np. APA traktowała kobiete w spodniach jako jednostkę choronbową i zalecała hospitalizację (cos jak Nawalony obecnie z kiltem).

                              "
                              To powiedzenie wzięło się z faktów, a nie z symboli władzy. :-) "

                              TVNu niestety, nie ogladam więc nie wiem co za bzdury tam wygadują. :)
                              • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:08
                                BTW, w tym ostatnim udowadniasz, ze spodnie to symbol władzy. Dla Ciebie, bo dla mnie nie.
                                • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:39
                                  ultimate.strike napisał:

                                  > BTW, w tym ostatnim udowadniasz, ze spodnie to symbol władzy. Dla Ciebie, bo dl
                                  > a mnie nie.

                                  I co mi jeszcze wmówisz? Daruj sobie te przedszkolne próby, szkoda twojego wysiłku. :-) EOT
                              • stokrotka_a Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:37
                                ultimate.strike napisał:

                                > Umiesciły je na widocznym miejscu. :)

                                Spódnice też umieściły na widocznym miejscu. :-)

                                > W tym spodni im akurat nosic nie było wolno. Np. APA traktowała kobiete w spodn
                                > iach jako jednostkę choronbową i zalecała hospitalizację (cos jak Nawalony obec
                                > nie z kiltem).

                                Głosować też im nie było wolno. Prawo dyskryminowało kobiety, więc walczyły o równe prawa dla wszystkich. Spodnie to szczegół, do którego ty osobiście przywiązujesz dużą wagę, bo jesteś zafiksowany na szkockich sódnicach. :-)

                                > TVNu niestety, nie ogladam więc nie wiem co za bzdury tam wygadują. :)

                                Och, jestem pod wrażeniem twojego dowcipu! :-D
                                • ultimate.strike Re: Czy pozwolisz? 24.01.17, 11:59
                                  "Spodnie to szczegół,"

                                  Symbol, w każdej walce symbolika jest ważna.
        • varia1 Re: Czy pozwolisz? 23.01.17, 17:20
          stokrotko droga, jestem lewakiem, lemingiem i nawet na rowerze mi się zdarza jeździć , więc nie każ mi tu aspirować do grona "prawych ludzi"
    • obrotowy nie pozwole, stokrotka 24.01.17, 12:02
      lataj LOTem, a nie EOTem
      • ultimate.strike Re: nie pozwole, stokrotka 24.01.17, 12:35
        Dzięki za wsparcie :)
Pełna wersja