Gość: Gość
IP: *.toya.net.pl
01.02.17, 19:57
Hej , zacznę od tego ze mam 15 lat koncze je dokładnie dziś ;") 175 wzrostu oraz bardzo szczupłą sylwetkę . Moim problemem jest moja klasa , miałam z nią super kontakt z każdym się dogadywalam aż do czasu gdzie im się żartów zachciało . Zaczęłam być wyzywana od deski , było dużo żartów , docinek na tle seksualnym . Czułam się jak dziwka (przepraszam za wyrażenie) , moja samoocena spadła do -100 chociaż i tak była bardzo niska bo nie podobam się sobie . Zbyt wysoka i za chuda . Dziś byłam u pani pedagog było tam dwóch chlopakow z mojej klasy , wykrzyczałam im to co czuje , ze mnie to boli . Nie wiem czy zrozumieli , trudny z nich przypadek. Ich taki BOSS zaczął się śmiać powiedział ze on nie będzie po żadnych dyrektorkach chodzil i dopilnuje aby 3/4 klasy mnie nie lubilo . Super.... Wiem może to desperacje ale akurat w moje urodziny żałuje ze się urodzilam .. Mam już tego dość ;')))
Dziękuję za przeczytanie i poświęcenie paru minut z cennego życia ;'))