aaa-25
18.02.17, 12:04
Dziewczyny, co robicie w takiej sytuacji. Poznaję na portalu faceta, podoba mi się, następuje wymiana tel. Okazuje się, że ów jegomość dzień wcześniej rozmawiał już z moją koleżanką, no wiadomo, skoro ktoś szuka drugiej połowy próbuje i chce poznać wiele osób. Kumpela nie jest zachwycona rozmową, facet jest wykształcony, mądry i ona czuje się niekomfortowo... następnego dnia dzwoni do mnie. Ja w przeciwieństwie do niej rozmawiam z facetem fajnie, na luzie, mam sporo tematów..nikogo nie obrażając jestem bardziej interesująca, mam swoje pasje, jestem kreatywna...no dobra. Za kilka dni facet jako pierwszej proponuje spotkanie koleżance. Pomimo tego, że do mnie dzwonił a do niej wolał pisać...no bo skoro nie mają o czym gadać... po spotkaniu koleżanka jest ani na tak ani na nie, ale po kilku dniach przestaje od niego odbierac tel mówiąc że zaczął ją wkurzać. Nie proponował co prawda drugiego spotkania ale czasem napisał jakiegoś smsa. Po tym jak nie odebrała od niego tel zadzwonił do mnie i wyszedł z propozycją, ale ja w tym momencie czuję się dziwnie, kumpela olała to leci do mnie.. spotkać się czy go olać?