Dlaczego

25.02.17, 20:36
Witam panie byłem w przychodni siedziałem koło rejestracji jest tam trzech ginekologów jedna pani i dwóch panów wiadomo na nfz czekałem na wizyte cztery godziny w tym czasie do pani gin i telefon i osobiście na pół roku wizyty umawiali a do pana. Za tydzień pytanie moje jak prywatnie to pan gin a na nfz to pani czemu i dlaczego
    • kanna Re: Dlaczego 25.02.17, 20:47
      Doprecyzuj pytanie :)
      • byltom1975 Re: Dlaczego 26.02.17, 07:06
        Moje znajome i mojej żony chodzą prywatnie wiadomo za kase do facetów i młoduch i starszych reguły niema do babeczki nie bo coś tam niedelikatne i inne takie a na nfz to do pani gin reguła się potwierdza moje pytanie czemu tak jest
        • alpepe Re: Dlaczego 26.02.17, 09:37
          nie wiem, ja wolę kobiety od ginekologów płci męskiej.
    • molly_wither Re: Dlaczego 25.02.17, 21:00
      A poszedlbys do faceta ginekologa?
      • znana.jako.ggigus Re: Dlaczego 26.02.17, 13:15
        A są kobiety wolące ginekologa męskiego. Ja sama przyznam, nigdy nie byłam u lekarza-mężczyzny tej specjalności, to i nie mogę się wypowiadać. Jeden były mój wielbiciel i przedstawiciel tej profesji, niestety, się nie liczy.
    • piataziuta Re: Dlaczego 26.02.17, 09:38
      Gdy wytrzeźwiejesz, spróbuj napisać jeszcze raz o co ci chodzi.
    • znana.jako.ggigus Re: Dlaczego 26.02.17, 13:13
      Trzeba było się uprzeć, że masz stan zapalny, to byś dostał wizytę u męskiego ginekologa.
      • byltom1975 Re: Dlaczego 26.02.17, 13:55
        Dlaczego prywatnie to do faceta a na nfz to kobieta oczywiście to nie regóła tylko moje obserwacje
        • kika854 Re: Dlaczego 26.02.17, 15:41
          Po prostu tak jest w tej przychodni,nie ma reguły. Akurat facet zdecydował się przyjmować prywatnie. Ja od lat chodzę do mężczyzny ginekologa,do kobiety już nigdy nie pójdę za żadne skarby. Kobiety niestety często są niedelikatne,opryskliwe,mierzą swoją miarą i patrzą zawsze przez pryzmat "bo ja miałam/przeżyłam/mam/mi nie przeszkadza etc". A prywatny lekarz musi być lubiany,żeby pacjenci chcieli przychodzić i płacić za wizyty. Oczywiście nie wszystkie panie zajmujące się tym akurat zawodem takie są ale wszystkie,z którymi miałam wątpliwą przyjemność mieć do czynienia,takie właśnie były.
          • kika854 Re: Dlaczego 26.02.17, 15:42
            Napisałam,że zawsze patrzą przez pryzmat swoich doświadczeń z rozpędu.
Pełna wersja