Czy lubicie ludzi?

04.03.17, 16:04
Pytam,bo dzisiaj uslyszalm w tv wypowiedz nastolatki,ze nie lubi ludzi, szczegolnie jesli wolno chodza i nie ustepuja miejsca na chodniku. Czarno widze ja w konfrontacji z ledwo chodzacym staruszkiem. czy to juz koniec cywilizacji?
    • doral2 Re: Czy lubicie ludzi? 04.03.17, 16:51
      jedyna pociecha, że małolatka też dożyje starości :D
    • eat.clitoristwood Nie lubię ludzi jako stada. 04.03.17, 17:31
      Miałem tak chyba od zawsze. Lubię ludzi pojedynczych. Zbiorowości, szczególnie takie śmierdzące dumą z przynależności, mnie mierżą.
      • molly_wither Re: Nie lubię ludzi jako stada. 04.03.17, 18:38
        Mierzą.
        • eat.clitoristwood Re: Nie lubię ludzi jako stada. 04.03.17, 19:03
          molly_wither napisał(a):

          > Mierzą.


          To ma być żart? sjp.pl/mierzi%C4%87

      • czoklitka Re: Nie lubię ludzi jako stada. 07.03.17, 19:31
        a tak a propos tych śmierdzących zbiorowości. Dzisiaj w autobusie usiadly po przeciwnej stronie dwie laski - wiek gimnazjum/liceum. Obie i ubraniowo i fryzurowo dawały otoczeniu znać(przynajmniej mnie tak dawały ;)), zę są nietuzinkowe, niepodlegające, wiesz o co chodzi, niepospolite. Tak jak ci wszytcy smieszni rockmeni z tatulażem, klakami i plecaczkiem z przylepkami nazw ulubionych zespołów. A całą drogę komentowaly tylko i wyłącznie zdarzenia ze szkoły - co ktoś do nich powiedziała, ze ktos się tam do jednej uśmiechnął, po czym spojrzał na drugą itp. Gdy nastala cisza, obie dość smutnie wyglądaly. I tak pomyślałam, zę jeszce bardziej śmierdzące od jawnego przyznawania się do przylezności do zbiorowiska i czerpania z tego chęci do zycia i poczucia zadowolenia, jest udawanie, że się nie przynależy, ze ma się w ogole wszytsko w d*, ale bardzo chętnie się to wszytko komentuje i o tym wszytskim mysli.
    • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 04.03.17, 23:53
      czy lubie? ,..lubie, lubie bo inaczej mozna by bylo ocipiec, ale sam nie zabiegam o wzajemnosc, takie powszechne i totalne lubienie jest zbyt zajmujace i meczace,
      • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:39
        He he, nie musisz zabiegac. Takimasz charakter,ze nie umiesz nikogo urazic wiec ludzie do ciebie lgna.Ja wale miedzy oczy, a potem czasami zaluje, zalezy od osobnika. No i jestem malo tolerancyjna dla ludzkiej glupoty, a tej jest najwiecej.

        dziala_nawalony napisał:

        > czy lubie? ,..lubie, lubie bo inaczej mozna by bylo ocipiec, ale sam nie zabie
        > gam o wzajemnosc, takie powszechne i totalne lubienie jest zbyt zajmujace i mec
        > zace,
        >
    • obrotowy tak - ale tylko tych/te plci przeciwnej... 05.03.17, 06:47
      tych plci wlasnej staramy sie omijac szerokim lukiem.
      • molly_wither Re: tak - ale tylko tych/te plci przeciwnej... 07.03.17, 18:40
        A dlaczego?
        obrotowy napisał:

        > tych plci wlasnej staramy sie omijac szerokim lukiem.
        • obrotowy tak - ale tylko tych/te plci przeciwnej... 13.03.17, 00:26
          molly_wither napisał(a):
          > A dlaczego?


          a dlatego, ze plec wlasna to nam po NIC.

          Intelekt i mysli - to mozemy wyczytac w mondrych ksionszkach.

    • varia1 Re: Czy lubicie ludzi? 05.03.17, 15:30
      Lubię ludzi
      a staruszek - teoretyzuję - pewnie więcej sympatii doświadczy od nastolatki niż od sfrustrowanej baby w menopauzie, tak mi się widzi
      • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 15:02
        varia1 napisała:

        > Lubię ludzi
        > a staruszek - teoretyzuję - pewnie więcej sympatii doświadczy od nastolatki ni
        > ż od sfrustrowanej baby w menopauzie, tak mi się widzi


        ,.. z pierwsza czescia tezy, jako ten przywolany staruch zgadzam sie, jakos tak dziwnie ale lgna do mnie duzo mlodzsze kobietki, a co do starszych pan,..hmm nie znam takich, ktore obnosilby sie z wlasna frustracja,..
        • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:42
          dziala_nawalony napisał:

          > varia1 napisała:
          >
          co do starszych pan,..hmm
          > nie znam takich, ktore obnosilby sie z wlasna frustracja,..
          >
          To wlasnie ja poznales.
      • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:41
        Bys juz sobie darowala.
        varia1 napisała:

        > Lubię ludzi
        > a staruszek - teoretyzuję - pewnie więcej sympatii doświadczy od nastolatki ni
        > ż od sfrustrowanej baby w menopauzie, tak mi się widzi
        • varia1 Re: Czy lubicie ludzi? 08.03.17, 16:57
          ale czemu? niniejszym przepraszam wszystkich obecnych i przyszłych staruszków , zaocznie, za moją przyszłą menopauzę :D
    • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 08:24
      molly_wither napisał(a):

      > czy to juz koniec cywilizacji?

      Tak, to koniec - koniec cywilizacji białego człowieka. ;-)
      • obrotowy uwazasz, ze... ? 06.03.17, 11:08
        stokrotka_a napisała:
        > Tak, to koniec - koniec cywilizacji białego człowieka. ;-)


        Sugerujesz, ze Zoltki i Czarni sie lubia i ustepuja innym miejsca w srodkach transportu ? :)
        - Bedac kiedys w Kitaju tego nie zauwazylem, na ale ja krotko tam bylem...
    • 66klarysa Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 13:10
      Nie ma w świecie osoby która by lubiła wszystkich ludzi.Nie ma możliwości lubienia wszystkich.Często bywa tak,że nawet jak kogos kochamy(swoje dziecko,rodzicow,partnera)to mozemy go nie lubić zbytnio.Ba,nawet wszystkich ludzi się nie szanuje,bo nie należy im się nawet odrobina szacunku(zwyrodnialcy,mordercy)
      Nastolatka bez zastanowienia powiedziała to co mysli i na pewno nie wzięła pd uwagę ledwo chodzącego staruszka.
      Co do ludzi nie ustepujących miejsca na chodniku ma co neico racji.
      Ja jako kobieta ponad 50 letnia obrałam od paru miesiecy taktyke chodzenia po chodniku,ze idąc swoją prawidłową strona chodnika nie ustepuję mniejsca idącm w szeregu.Gdy idzie matka z dzieckiem trzymajac je z arękę to wiadomo,że ustapie,ale jeżeli dziecko jest juz na tyle duże,ze matka już je nie trzyma za reke,to nie ustepuję ,bo matka powinna dziecko przed siebie puścić i wtedy osoba z naprzeciwka nie musi ocierac się o mur przechodzac lub schodzic z chodnika.
      Jeszcze niedawno idac ocierałam się o mury,bo ludzie z naprzecuiwka musieli isć w szeregu.Teraz zmuszam swoim zachowaniem aby szli gęsiego.
      • obrotowy gdy jade samochodem - tez zmuszam roverzystow 06.03.17, 13:13
        (trabieniem) by jechali "gesiego" - a nie obok siebie.

        - bo takie sa przepisy.
        • 66klarysa Re: gdy jade samochodem - tez zmuszam roverzystow 06.03.17, 13:35
          Nie ironizuj,bo chodnik to nie np.dwupasmowa ulica.Chodniki są szerokie i wąskie,więc gdy ide prawidłowo a ktos nie,to chyba mam prawo czuć się lekceważona przez osoby idące w przeciwnym kierunku w szeregu gdya ja musze ocierac się o jakis mur lub zeskakiwac na ulicę z chodnika.Teraz twardo ide tak aby nie otrzeć się o mur.Jedni chwytają w lot o co chodzi,z drugimi trącam się ramionami i jeszcze mają do mnie pretensję.
          • obrotowy doprecyzuje. nie chodzi o chodnik. 06.03.17, 15:11
            tylko o ulice.
            rowerzysci maja sie prawo po niej poruszac - ale "gesiego" - a nie obok siebie.

            gdy jada obok siebie - to trabie.
          • molly_wither Re: gdy jade samochodem - tez zmuszam roverzystow 07.03.17, 18:44
            A ja chodze po chodnickach lewa strona , bo uwazam ze to jest bardziej logiczne. Od 6 lat jezdze do Anglii i uwazam,ze w Polsce powinien byc ruch lewostronny.Wiec nie zmuszaj mnie do przechodzenia na prawice, zawsze wolalam lewice.
            66klarysa napisała:

            > Nie ironizuj,bo chodnik to nie np.dwupasmowa ulica.Chodniki są szerokie i wąski
            > e,więc gdy ide prawidłowo a ktos nie,to chyba mam prawo czuć się lekceważona p
            > rzez osoby idące w przeciwnym kierunku w szeregu gdya ja musze ocierac się o ja
            > kis mur lub zeskakiwac na ulicę z chodnika.Teraz twardo ide tak aby nie otrzeć
            > się o mur.Jedni chwytają w lot o co chodzi,z drugimi trącam się ramionami i jes
            > zcze mają do mnie pretensję.
    • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 13:26
      A co to znaczy, ze lubi lub nie lubi się ludzi? Co to w sumie ma oznaczać?
      • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 13:50
        nalezy przyjac nastepujace kryterium, jesli ktos pozycza mi swoj nowy samochod, znaczy ze mnie lubi, a jak zaprosi na kotlecika schabowego z zasmazana kapustka i pomidorowa z ryzem, no to juz mnie b. lubi,..i ja taka osobe tez lubie..
        Czoko,jesli wolno spytac, to co dzis sobie serwujesz na obiadek?
        • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 14:01
          Kryterium, hm, dosyć odważnie postawione. Mnie tam uczono, że nie pożyczaj nikomu i od nikogo. choc, cóż, nie zawsze się stosuję. ;)

          Ale się wstrzeliłeś!!! Pomidorówę! Cały gar pomidorówy na kilogramie żeberek, tylko makaron ciemny. A tak jakoś, dzień wolny, to sobie ugotowałam... trzecią w ciągu dwóch tygodni. ;) A Ty? Co dziś pichcicie?
          • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 14:04
            w sumie chyba wolę z ryżem, ale makaron ładniej wygląda w tej zupie.
            • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 14:49
              ,..no masz!! moje ukochane zebereczka,z wrazenia az podskoczylem, a ja?? ,..w zwiazku z tym,ze jestem obecnie slomianym wdowcem teraz wlasnie robie trzy srednie filety z Basy, to taka morska ryba zero osci natarte czosnkiem , do tego ziemniaczki i warzywka, brokuly, marchewka, kalafiorek, a dla wzmocnienia apetytu podalem sobie kielonek czerwonego argentynskiego winka,..musze trzymac diete wiec wszystko bez tluszczu robione na parze,..a moja sliczna jest aktualnie i do czwartku u nas w bydgoszczy, wiec mam idylle, dodatkowo wlasnie dowiedzialem sie,ze po polrocznej przerwie chorobowej wracam na wyzsze stanowisko, praca za biurkiem, bede teraz angielska biurwa..hi..hi..no i jak tu nie kochac ludzi!!
              • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 14:53
                ,..co do pozyczania, masz racje, dobry zwyczaj nie pozyczaj, ale tym ktorych lubie, a wiec i ufam to sam pozycze,..
              • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 14:55
                Gratulacje! No i czasem życie jest boskie.

                O, rybkę to też zawsze chętnie. Czyli ok.
                Aj, szkoda że tylko Twoja jest w Bydgoszczy, bo już wpadał mi myśl, aby Cię na tę zupkę zaprosić, a jako ze jest jej cały gar, to spokojnie na trzy dni starczy, więc zdążyłbyś dojechać ;) Miłego!
                • dziala_nawalony Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 15:07
                  ,..Dzieki serdeczne, Czoko bardzo chetnie,..moze kiedys? tym razem poleciala sama, bo mi lekarz jeszcze nie pozwolil,..milego dnia!! 8)
                  • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:55
                    Czoki, nie przejmuj sie, on tak kazdej obiecuje:)
                    dziala_nawalony napisał:

                    > ,..Dzieki serdeczne, Czoko bardzo chetnie,..moze kiedys? tym razem poleciala sa
                    > ma, bo mi lekarz jeszcze nie pozwolil,..milego dnia!! 8)
                    >
                    • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 19:12
                      :))) dzięki za pocieszenie, może rzeczywiscie coś w tym jest ;)
                • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:52
                  Zonatego, na zupke, pod nieobecnosc zony?! No nie.........

                  czoklitka napisała:

                  > Gratulacje! No i czasem życie jest boskie.
                  >
                  > O, rybkę to też zawsze chętnie. Czyli ok.
                  > Aj, szkoda że tylko Twoja jest w Bydgoszczy, bo już wpadał mi myśl, aby Cię na
                  > tę zupkę zaprosić, a jako ze jest jej cały gar, to spokojnie na trzy dni starcz
                  > y, więc zdążyłbyś dojechać ;) Miłego!
                  • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 19:51
                    a tak, żonatego nawalonego.
              • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:51
                Jakaz hipokryzja! A myslalam,ze idylle masz kiedy Twoja sliczna jest przy tobie.
          • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:46
            Wow, na zeberkach? To dosc tuczace.
            czoklitka napisała:

            > Kryterium, hm, dosyć odważnie postawione. Mnie tam uczono, że nie pożyczaj nik
            > omu i od nikogo. choc, cóż, nie zawsze się stosuję. ;)
            >
            > Ale się wstrzeliłeś!!! Pomidorówę! Cały gar pomidorówy na kilogramie żeberek, t
            > ylko makaron ciemny. A tak jakoś, dzień wolny, to sobie ugotowałam... trzecią w
            > ciągu dwóch tygodni. ;) A Ty? Co dziś pichcicie?
            • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 19:52
              tylko na żebaerkach. Zawsze staram się kupować dosyć chude.
            • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 21:14
              molly_wither napisał(a):

              > Wow, na zeberkach? To dosc tuczące.

              holy_moly, to nie problem - wystarczy odpowiednia dawka aktywności fizycznej każdego dnia, żeby nie tuczyło.
      • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:45
        No tak ogolnie,jako gatunek:)
        • czoklitka Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 19:23
          W takim razie trudno mi odpowiedzieć. Bo pytanie trochę na poziomie pytanie "czy lubisz gady?". Owszem, czasem miło jest gdzies tam popatrzeć na jakiegoś gada, ale już mniej miło, gdy taki gad odgryzie ci rękę. Ludzi mają różne cechy, te negatywne i te pozytywne, a lubi lub nie lubi się kogoś raczej za całokształt, za zestawienie danych cech, a nie tak po prostu, za nic. więc lubienie wszytskich jako ogółu, gdy ona mówi, ze nie lubi ludzi, to ma też na myśli swojego chlopaka, swoja mamę czy anwet siebie samą? Ale, jeśli idę ulicą, to są mi obojętni. Nie wychodze z domu na ulicę z myślą, ze lubię/kocham/nienawidzę ludzi. Chyba ze mnie czyms któryś wkurzy, wtedy ja mogę wkurzyć go.
    • adashofman1 Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 17:16
      Ja nie lubię takich ludzi którzy rozkładają klika razy dziennie dywaniki modlitewne ale jestem optymistą i myślę że ci ludzie się przekonają na własnej skórze że sporo jest takich co ich nie lubią.
      • piataziuta Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 19:27
        Nie lubię rasistów, ksenofobów, narodowców, dresiarzy i ortodoksyjnych katolików.
        Czyli nie lubię po prostu ciemniaków.
        • obrotowy lubimy, ale niektorych. 06.03.17, 19:54
          piataziuta napisała:
          > Nie lubię rasistów, ksenofobów, narodowców, dresiarzy i ortodoksyjnych katolików.


          No dobra: lubie bialych rasistow (moga byc internacjonalistami, byle bialymi),
          heterogennych i kasolubnych, a i ewangelikow tez.

          cos pomoglem ?
          • piataziuta Re: lubimy, ale niektorych. 06.03.17, 19:59
            >No dobra: lubie bialych rasistow (moga byc internacjonalistami, byle bialymi),
            >heterogennych i kasolubnych, a i ewangelikow tez.

            >cos pomoglem ?

            Sobie?
            Ciężko powiedzieć, ale pewnie nie za bardzo.
            • obrotowy nadal lubimy, ale niektorych. 06.03.17, 20:11
              piataziuta napisała:
              Sobie?
              > Ciężko powiedzieć, ale pewnie nie za bardzo.


              sobie to nie musze.
              nie ma lepszej opcji, niz bycie protestanckim bialym rasista.
          • piataziuta Re: lubimy, ale niektorych. 06.03.17, 20:02
            jasiu, czy adashofman to twoje kolejne wcielenie?
            jeżeli tak, niepotrzebnie
            we wszystkich postaciach jesteś taki sam
            • obrotowy nie znam go (mentalnie)... 06.03.17, 20:34
              ale tak optycznie - to mlodszy i przystojniejszy jest ode mnie...
        • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:53
          No,czyli nie lubisz calego spoleczenstwa.

          piataziuta napisała:

          > Nie lubię rasistów, ksenofobów, narodowców, dresiarzy i ortodoksyjnych katolikó
          > w.
          > Czyli nie lubię po prostu ciemniaków.
      • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:48
        Ja mysle ,ze lepiej miec wlasny dywanik, niz wspolny klecznik. Bardziej higienicznie.
        adashofman1 napisał(a):

        > Ja nie lubię takich ludzi którzy rozkładają klika razy dziennie dywaniki modlit
        > ewne ale jestem optymistą i myślę że ci ludzie się przekonają na własnej skórze
        > że sporo jest takich co ich nie lubią.
        >
    • limonia.pl Re: Czy lubicie ludzi? 06.03.17, 18:47
      rzadko pisuje na forum, wolę czytać, ale dzisiaj napisze...nie , nie lubię ludzi czy to coś złego ?
      • mariuszg2 Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 09:05
        chodzi Ci o mężczyzn zapewne i to jest zrozumiałe bo to szuje, chamy i złodzieje ale kobiety są fajne...
        • obrotowy o, to, to... 07.03.17, 10:27
          mariuszg2 napisał:
          ale kobiety są fajne...


          o, to, to...

          - ale z wyjatkiem wlasnych siostr i kuzynek. - bo to jendze i nie da sie z nimi nic zrobic...
          • mariuszg2 Re: o, to, to... 07.03.17, 11:33
            to dodajmy jeszcze córki, matkę i teściowe...
            • obrotowy Re: o, to, to... 07.03.17, 11:49
              mariuszg2 napisał:
              > to dodajmy jeszcze córki, matkę i teściowe...


              O matce to zlego slowa nie poviem. Swieta Kobieta...

              A córki nie posiadam...
              • mariuszg2 Re: o, to, to... 07.03.17, 11:52
                no właśnie...sami kreujemy kulturę matriarchatu a potem te biedne kobiety za nas chodzą na manify....
                co robić co robić?
              • molly_wither Re: o, to, to... 07.03.17, 18:56
                Tiaaaa, kolejny mamisynek.

                obrotowy napisał:

                > mariuszg2 napisał:
                > > to dodajmy jeszcze córki, matkę i teściowe...
                >
                >
                > O matce to zlego slowa nie poviem. Swieta Kobieta...
                >
                > A córki nie posiadam...
                • obrotowy i dlatego kocham wszystkie kobitki 07.03.17, 20:18
                  molly_wither napisał(a):
                  > Tiaaaa, kolejny mamisynek.


                  i dlatego kocham wszystkie kobitki
                  - mezatki (like you) wyjawszy.
        • limonia.pl Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:43
          nie robi mi to różnicy, generalnie uważam, ze zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn są ludzie mądrzy , prawi i fajni a także szuje i chamy (chamki), ja z drobnymi wyjąteczkami po prostu nie lubię innych, niektórych szanuję i 7 kocham
        • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:54
          Nie, dokladnie jest na odwrot.

          mariuszg2 napisał:

          > chodzi Ci o mężczyzn zapewne i to jest zrozumiałe bo to szuje, chamy i złodziej
          > e ale kobiety są fajne...
          >
          • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 21:17
            molly_wither napisał(a):

            > Nie, dokladnie jest na odwrot.

            Zapomniałaś dodać: "w mojej głowie".
      • molly_wither Re: Czy lubicie ludzi? 07.03.17, 18:49
        Hej, wlasnie sobie odpowiedzialas:) (Co za agresja)
        limonia.pl napisała:

        > rzadko pisuje na forum, wolę czytać, ale dzisiaj napisze...nie , nie lubię ludz
        > i czy to coś złego ?
    • nekaj Re: Czy lubicie ludzi? 08.03.17, 17:29
      nie, nie lubię ludzi, jestem maksymalnie asertywny
    • taki-sobie-nick Re: Czy lubicie ludzi? 12.03.17, 19:49
      Nie, ale raczej z innych powodów. Prędzej bym nie lubiła tej nastolatki (bo zdążyła się popisać swoją głupotą) niż jakiegoś dziadka, o którym nic nie wiem.
    • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 12.03.17, 20:29
      ja nie lubię tych, którzy uważają że przestrzeń publiczna to ich własny śmietnik i nie mówię tu akurat o komentowaniu swoich prywatnych spraw na głos.
      • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 13.03.17, 08:29
        wiarusik napisała:

        > ja nie lubię tych, którzy uważają że przestrzeń publiczna to ich własny śmietni
        > k i nie mówię tu akurat o komentowaniu swoich prywatnych spraw na głos.

        To podobnie jak ja. Nie lubię ludzi, którzy swoją religię i jej śmieszne rytuały wtłaczają do przestrzeni publicznej, uważając że ich religia jest prawdziwa a cała reszta to śmieszne zabobony.
        • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 14.03.17, 19:32
          no i jak tam te 14 miliardów lat od powstania wszechświata? ;)
          masz już na to dowody, czy dalej "błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli"? ;)
          • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 15.03.17, 08:16
            wiarusik napisała:

            > no i jak tam te 14 miliardów lat od powstania wszechświata? ;)
            > masz już na to dowody, czy dalej "błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli
            > "? ;)

            Nie 14 tylko 13,8, mój drogi Puchatku o małym rozumku. :-) Wyniki pomiarów i obliczeń dostępne są w sieci, więc i ty możesz do nich dotrzeć. Co więcej, nawet ty możesz te wyniki podważyć i podać nowe, bo to nie jest dogmat tylko element teorii naukowej. Czy ty masz dowody, że wiek wszechświata wynosi 6 tysięcy lat z hakiem jak wynika z Pisma Świętego? Bo ja mam mnóstwo dowodów, że Pismo Święte to zbiór zmyślonych historii, które się kupy nie trzymają i że wiek Ziemi wynosi ponad 4 miliardy lat. Uzupełnij edukację, chłopczyku. :-)
            • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 15.03.17, 16:53
              stokrotka_a napisała:

              > Wyniki pomiarów i ob
              > liczeń dostępne są w sieci, więc i ty możesz do nich dotrzeć.

              na świętych stronach świętej sieci? ;) ten internet niczym tablice mojżesza...

              Co więcej, nawet
              > ty możesz te wyniki podważyć i podać nowe, bo to nie jest dogmat tylko element
              > teorii naukowej.

              dano mi wolną wolę? naprawdę? ;)
              jeno muszę poprosić proroków z NASA o instrumenty, niczym papieża o pastorał. wątpię w sukces tego przedsięwzięcia. każdy zazdrośnie strzeże swoich tajemnic.

              Czy ty masz dowody, że wiek wszechświata wynosi 6 tysięcy lat
              > z hakiem jak wynika z Pisma Świętego?

              to ja cię pytam jakie masz dowody na te miliardy lat? doprosić się nie mogę, a to że ja nie mam dowodów nie jest dowodem na twoją rację.

              Bo ja mam mnóstwo dowodów, że Pismo Święt
              > e to zbiór zmyślonych historii, które się kupy nie trzymają i że wiek Ziemi wyn
              > osi ponad 4 miliardy lat.

              mam kupę przykładów na bzdury wypisywane przez naukowców, z powodu niedoskonałości metod badawczych lub z premedytacji.


              >Uzupełnij edukację, chłopczyku. :-)

              twoja religia nie jest mi potrzebna do szczęścia :)
              • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 15.03.17, 20:42
                wiarusik napisała:

                > na świętych stronach świętej sieci? ;) ten internet niczym tablice mojżesza...

                Nie, chłopczyku, nie na świętych, a na zwykłych, świeckich stronach renomowanych uczelni. :-)

                > dano mi wolną wolę? naprawdę? ;)

                Mój dróg, mylisz pojęcia - ja napisałam jedynie o możliwości. Nie musisz prosić księdza o pozwolenie. Naprawdę. :-)

                > jeno muszę poprosić proroków z NASA o instrumenty, niczym papieża o pastorał. w
                > ątpię w sukces tego przedsięwzięcia. każdy zazdrośnie strzeże swoich tajemnic.

                Nie musisz o nic prosić NASA, bo to nie NASA jest właścicielem naukowych metod i środków. NASA to nie KRK. ;-)

                > to ja cię pytam jakie masz dowody na te miliardy lat? doprosić się nie mogę, a
                > to że ja nie mam dowodów nie jest dowodem na twoją rację.

                A pytaj sobie. Nie mam zamiaru wykonywać za ciebie pracy - wysil się sam. :-)

                > mam kupę przykładów na bzdury wypisywane przez naukowców, z powodu niedoskonało
                > ści metod badawczych lub z premedytacji.

                Ja też mam mnóstwo przykładów na bzdury wypisywane przez teologów. :-)

                > twoja religia nie jest mi potrzebna do szczęścia :)

                Znów mylisz pojęcia, moja droga wiarusik. :-)
                • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 16.03.17, 18:14
                  skarbie, żeby zakończyć tą długą dysputę-ja ciągle uderzam w konkret, a ty próbujesz go obejść produkując różne wersje tej samej niedorzeczności.
                  nie interesuje mnie co napisano na świętych stronach internetu, w świętej Wikipedii, w dogmatycznie pojmowanej "renomie" jakiś tam ośrodków.
                  twoja wiedza opiera się na WIERZE w to, że to co przeczytałaś jest jeśli nie prawdą to bliskie prawdy.
                  nie poleciałaś w kosmos, nie robiłaś żadnych badań.
                  czym zatem lepsza jesteś od innych wierzących?
                  twój moheryzm pseudonaukowy powala...
                  • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 16.03.17, 21:07
                    wiarusik napisała:

                    > skarbie, żeby zakończyć tą długą dysputę-ja ciągle uderzam w konkret, a ty prób
                    > ujesz go obejść produkując różne wersje tej samej niedorzeczności.

                    chłopcze drogi, w żadne konkrety nie uderzasz - ty po prostu wykazujesz się brakiem wiedzy, z czego próbujesz uczynić argument w dyskusji. :-)

                    > nie interesuje mnie co napisano na świętych stronach internetu, w świętej Wikip
                    > edii, w dogmatycznie pojmowanej "renomie" jakiś tam ośrodków.
                    > twoja wiedza opiera się na WIERZE w to, że to co przeczytałaś jest jeśli nie pr
                    > awdą to bliskie prawdy.

                    Ponownie udowadniasz, że nie masz pojęcia na czym polega nauka i czym się różni od dogmatycznej religii. W nauce nie ma miejsca na wiarę ani dogmaty. W nauce jest teoria, która podlega weryfikacji w oparciu o dane eksperymentalne i która jest tylko kolejnym krokiem w poznawaniu otaczającego nas wszechświata. Ale ty, robaczku, nie masz o tym zielonego pojęcia. :-)

                    > nie poleciałaś w kosmos, nie robiłaś żadnych badań.
                    > czym zatem lepsza jesteś od innych wierzących?
                    > twój moheryzm pseudonaukowy powala...

                    Twoja ignorancja jest powalająca, moja droga wiarusik. :-)
                    • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 16.03.17, 21:25
                      skarbie, ja nie mówię o pierwszeństwu jajka nad kurą, tylko o twojej wierze. wierzysz w to co napisane a niedoświadczone przez ciebie.
                      chodzisz i smędzisz jak te świadkowie jehowy z broszurkami. też ich rozmowa polega na "przeczytaj se pan".
                      daj spokój. zresztą ty nic o kosmosie nie wiesz poza tym co napisane w Wikipedii, bo nawet jednego opracowania nie potrafisz podać. tym bardziej swą wybiórczością przypominasz mohera, któremu wystarczy wiedza przefiltrowana przez księdza.
                      • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 16.03.17, 22:31
                        wiarusik napisała:

                        > skarbie, ja nie mówię o pierwszeństwu jajka nad kurą, tylko o twojej wierze. wi
                        > erzysz w to co napisane a niedoświadczone przez ciebie.

                        No tak, skoro ty nie mowisz o "pierwszeństwu jajka nad kurą", to nie mam więcej pytań. :-) Gdyby wiedza opierała się na osobistym doswiadczeniu, to ludzkość nadal byłaby w epoce kamienia łupanego. Nie pojmujesz, czym jest nauka i na czym polega naukowe weryfikowanie teorii. :-)

                        > chodzisz i smędzisz jak te świadkowie jehowy z broszurkami. też ich rozmowa pol
                        > ega na "przeczytaj se pan".
                        > daj spokój.

                        chłopczyku o malutkim rozumku, ja nie mam zamiaru przekonywać cię do czegokolwiek ani uczyć cię podstaw logicznego rozumowania. Chcesz być ciemny, to bądź. ;-)

                        > Zresztą ty nic o kosmosie nie wiesz poza tym co napisane w Wikipedi
                        > i, bo nawet jednego opracowania nie potrafisz podać. tym bardziej swą wybiórczo
                        > ścią przypominasz mohera, któremu wystarczy wiedza przefiltrowana przez księdza.

                        moja droga wiarusik, nie mam najmniejszego zamiaru udowadniać ci, ze nauka to nie religia, a twoja opinia o mojej wiedzy znaczy dla mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. :-)
                        • wiarusik Re: Czy lubicie ludzi? 18.03.17, 17:50
                          stokrotka_a napisała:

                          > moja droga wiarusik, nie mam najmniejszego zamiaru udowadniać ci, ze nauka to n
                          > ie religia

                          skarbie o rozumku niczym fistaszek, niczego takiego nie twierdziłem. pisałem za to, że twoje podejście do tego co napisane lub głoszone jest dokładnie takie samo jak do spraw religijnych.
                          i popatrz ile już postów poszło, a ty dalej nifersztejen.
                          • stokrotka_a Re: Czy lubicie ludzi? 18.03.17, 20:28
                            wiarusik napisała:

                            > skarbie o rozumku niczym fistaszek, niczego takiego nie twierdziłem.

                            chłopaczku drogi, ja wcale nie napisałam, że ty coś takiego stwierdziłeś. Ja jedynie odnoszę się do twojej argumentacji, z której wynika, że mylisz podejście naukowe z religijnym. :-)

                            > pisałem za
                            > to, że twoje podejście do tego co napisane lub głoszone jest dokładnie takie s
                            > amo jak do spraw religijnych.

                            No właśnie o to chodzi! Piszesz tak, ponieważ jesteś naukowym ignorantem i nie rozumiesz na czym polega weryfikowanie teorii i wyników eksperymentów przez rzesze wątpiących naukowców. Twój umysł został skażony za pomocą religijnej indoktrynacji i nie potrafisz się tej skazy pozbyć. :-)

                            > i popatrz ile już postów poszło, a ty dalej nifersztejen.

                            No właśnie, tyle postów, a ty nadal nie kumasz, moja droga wiarusik. :-)
      • perfum [...] 13.03.17, 16:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kajda28 Re: Czy lubicie ludzi? 13.03.17, 16:20
      Ja lubię, wolę się uśmiechnąć do nieznajomego niż zawarczec. Nie klnę na głos ani w myślach jak za wolno idą itp, jak o coś pytają to staram się pomóc, nie uważam że mają złe zamiary.
      Ale czy wszystkich?
    • kociaczek456 Re: Czy lubicie ludzi? 17.03.17, 09:30
      Nastolatka musi się przekonać na własnej skórze jak życie wygląda.
    • anastezja22 Re: Czy lubicie ludzi? 17.03.17, 12:42
      Lubię. Lubię ludzi, lubię przebywać wśród ludzi, spotykac, poznawać nowych ludzi tez lubię. Lubie sie usmiechac do ludzi i byc życzliwą. Czasami poznaje kogos bliżej i jeśli okazuje sie snobistycznym materialista to juz go nieubie. W życiu nie miałam problemu z chodzeniempo chdniku. Dziece ma zadatki na socjopatke.
Pełna wersja