amberzloty
09.03.17, 14:50
Moze wyolbrzymiam to to powiedzie mi!.
Z moim partnerem jestem blisko 6 lat. Jestem od niego starsza o 7 lat. Oboje mielismy kilkuletnie przerwy w zwiazku. Zdecydowalam sie zostawic wszystko w Polscy i przyjechalam do niego do UK. Mielismy b. czesty wrecz namietny seks czasem 3x dziennie na poczatku. Ogladal moja bielizne, zachwycal sie moimi piersiami, gdzie natura obdarzyla mnie w nadzwyczajny sposob. Odbieralam go, ze ma fiola na punkcie seksu- jesli tak to moge nazwac.
Od 2 lat pewnie zaczely sie problemy, poczulam, ze jest mniej czuly, mniej mnie dotyka. Ostatni seks mielismy 11 mcy temu. Nie licze dwoch zblizen w miedzy czasie kiedy oboje bylismy pod wplywem alkoholu. Pomimo tego, ze to on zaczal nie bylam w stanie osiagnac orgazm, on tez nie. Wtedy mi powiedzial, ze czasem masturbuje sie i czy nie mam nic przeciwko temu, ze wtedy patrzy na inne kobiety. Wtedy tez dowiedzialam sie tez ze nie zawsze mial ochote na seks, chcial sie tylko przytulac, ale nie mial odwagi mi to powiedziec.
Czas mija. Probowalam kilka razy zbizyc sie calowac jego. Nie poczulam zaangazowania. Wlasciwie wybuchlam placzem bo...kocham go a czuje sie odepchnieta jako kobieta, to cos nawet gorzej czuje sie dla niego atrakcyjna, choc jestem kobieta ladna i atrakcyjna, i jak inny o mnie mowia bardzo subtelna i ciepla.
Troche mnie tez irytuje, ze moj partner oglada na internecie gole kobiety, akty tlumaczac, ze to nic nie znaczy. Lubi patzec i szkicowac je.
Nie wiem co jeszcze dopisac... Czuje sie zle. Chce tylko uprzedzic wpisy, gdyby byly, dbam o siebie, Lubie seks oralny i piescic mojego partnera.
Kilka razy pytalam go dlaczego tak....odpowiada ;nie wiem co ci odpowiedziec. Dodaje, ze trudno sie kochac, kiedy sie poroznimy- tak, to prawda ze tak jest. Czuje coraz jakiegos oddalenia, brak czulosci.
Prosze napiszcie czy ktos sie spotkal z czyms podobnym. Nie boje sie nawet krytycznych wpisow, moze czegos nie wiem