czoklitka
21.03.17, 19:44
Cześć szukam odpowiedzi, może coś pomożecie w sprawie jedzenia. Dlaczego nie powinno się/nie wypada w towarzystwie pokroić na kawałki całego schabowego (czy czegoś innego) i dopiero po skrojeniu kotleta zjadać te kawalki samym widelcem, lecz trzeba odkroić kawałek i na bieżąco go zjeść? Oprócz argumentów związanych z utratą temperatury dania (kotlet wpierw w ten sposób pokrojony będzie miał niższą temp. przy pierwszym kęsie) oraz estetyką (choc ta jest sprawą względną) - pokrojony plat mięsa nie wygląda tak ładnie, jak w całości, w dodatku kojarzy się z karmieniem małego dziecka, nie mówiąc o przykrości jaką można takim krojeniem sprawić komuś, kto dla was przygotowuje jedzenie, bo - właśnie - masakruje się na wstępie danie. Ktoś coś? :)