brygida79
06.10.04, 16:43
HIstoria taka jakich pelno. Mam chlopaka od 2 lat i jest nam dobrze, ale
codziennosc zaczlela sie wkradac (mieszkamy razem. Niedawno poznalam faceta,
ktory mnie starsznie kreci. Tzn. nie znam go jeszcze dobrze, ale gadalm z nim
kilka razy i uwazam, ze jest zajebiscie sympatyczny, a poza tym pociaga mnie
fizycznie. A z wpadlam w jakis troche trans. To nie zadne zakochanie (chyba)
ale pociag mnie i juz.
Co robic? Starac sie go uwiesc? Czy dac sobie spokoj lojalnie wobec mojego
chlopaka? Czy moze tylko troszke niewinnie poflirtowac i zakumplowac sie z
nim? Ale wiadomo, ze z przyjaznia damsko-meska to ciezko bywa. Tzn, jak typ
wypatrzy, ze chcesz zeby byl tylko kumplem, bo chlopaka juz masz to ucieka.
Eh, zagwozdka.
B.