matka jego bylej dziewczyny

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.10.04, 19:04
Jestesmy razem trzy lata, on z byla nie jest juz od pieciu lat ale sie
przyjaznia. Ja ja tez lubie. Czasem on dzwowni na urodziny jej matki ( sa w
ogole po imieniu), czasem na imieniny ojca lub zlozyc zyczenia swiateczne.
nigdy mi to nie przeszkadzalo. Uwazam ze to i kulturalne i mile.I nie wiem co
we mnie wstapilo kiedy kilka dni temu zadzwonila jej mama i zaprosila go na
jakies danie ktore on bardzo lubi. On odpowiedzial ze z najwieksza
przyjemnoscia tylko zadzwoni do swojej bylej i przyjda razem. Jak powiedzial
tak tez zrobil. I poszli tam razem. Przeciez w tym nie ma nic zlego. Oni byli
wczesniej ze soba kilka lat, znam ja, lubie...ale cos we mnie wstapilo, jakis
zly duch i zrobilo mi sie zle i smutno. Atmosfera miedzy nami ( mna i moim
facetem) jest teraz napieta bo ja naburmuszona nie odzywalam sie do niego
caly wieczor...i coz...czy ja jestem bardzo popieprzona ze mi jakos dziwne z
powodu tej sytuacji? bo nie umiem sie pozbyc tego nieprzyjemnego uczucia ze
mi to sie nie podoba...
    • ruda_szczurka Re: matka jego bylej dziewczyny 06.10.04, 19:09
      tez mi by sie to nie podobało...
      przyjaźń przyjaźnią ale wspolne wyjscia do mamusi na obiadek ..?
      troche glupia sytuacja.
      a zaproponował Ci udział w tej biesiadzie?
      • megww Re: matka jego bylej dziewczyny 06.10.04, 19:20
        hmmm...dziwna sytuacja, ale chyba też nie byłabym z tego zadowolona, chyba,
        wydaje mi się, że skoro znacie sieę z jego byłą to powinien też wziąć Ciebie,
        trzymaj się i nie myśl, że to z Tobą coś jest nie tak, każda kochająca
        dziewczyna z czymś takim źle by sie czuła.
        Pozdrowienia
    • Gość: virtuallady Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.vline.pl 06.10.04, 19:18
      No, możesz czuć się urażona. Są jakieś granice przyjaźni z eks.. Telefon z
      życzeniami urodzinowymi jest ok, pocztówka z pozdrowieniami z wakacji też ok,
      ale wspólny obiad u niedoszłej teściowej?? Nooo, to już trochę przesada.
    • Gość: kobieta Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.gostyn.com / *.intergostyn.pl 06.10.04, 19:32
      Mnie by szlak trafił, a nie urażona bym miała być. Jak stosunki takie
      przyjacielskie to mamuśka byłej powinna Was razem zaprosić. Ona coś knuj
      pewnie.grrrrr
      • Gość: kobieta Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.gostyn.com / *.intergostyn.pl 06.10.04, 19:35
        nie mówiąc juz o nim!Tez chłopak wyczucia nie ma.
    • Gość: Gala Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.chr13.1000lecie.pl 06.10.04, 21:44
      nie, nie jesteś popieprzona, ze Ci to nie odpowiada! Wręcz przeciwnie -
      przejawiasz normalne dla takiej sytuacji zachowania!! Ja też bym się wściekła a
      później byłoby mi zwyczajnie przykro! Twój facet nie ma wyczucia, taktu, bo
      nawet jeżeli miał wielką ochotę tam iść przez wzgląd na Ciebie powinien
      odmówić! Przeciez to z Tobą teraz jest więc dlaczego w jakiś tam sposób ciągnie
      go do byłej?? Przez pyszne obiadki jej mamusi?? Jakoś na Twoim miejscu bym w to
      nie wierzyła... To bardzo eleganckie przyjaźnić się z byłymi, ale są jakieś
      granice tej przyjaźni... Wspólny wypad na kawę czy piwo da się jeszcze jakoś
      przeżyć, ale obiad u rodziny byłej z byłą jako jego partnerką?? Chyba jesteś
      jednak zbyt tolerancyjna... Przeciez oni nie mają dzieci żeby można było ich
      dobrem "usprawiedliwiać" ich częste i bardzo przyjacielskie relacje. Tak mi się
      przynajmniej wydaje, ze było to mocno nie fair wobec Ciebie! Zupełnie inaczej
      by to wyglądało gdyby zaproponował Ci pójscie tam a Ty np. byś odmówiła przez
      wzgląd na całą sytuację - musisz sama przyznać, prawda?? Szczerze porozmawiaj
      ze swoim facetem i zapytaj go o motywy takiej ignorancji obecnej partnerki,
      czyli Ciebie!
    • Gość: Max Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.mad.east.verizon.net 06.10.04, 21:56
      Ja bym tego nie zrobil ale.

      Ale nie masz do niego zaufania?
      Na pocieszenie:
      Wydaje mi sie ze dla niego jest to tak bardzo niewinne spotkanie ze nawet nie
      pomyslal ze tobie moze sie to niespodobac. Gdyby mial nie czyste sumienie lub
      intencje to by nic ci nie powiedzial.
      Taki naiwny naiwniaczek:-)
    • Gość: tak_nie_tak Re: matka jego bylej dziewczyny IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.10.04, 13:54
      dziekuje Wam wszystkim za odpowiedzi. Sytuacja jakos sie nie naporawila miedzy
      nami niestety choc na ten temat nie rozmawiamy ze soba. zobaczymy, wiem ze
      jesli taka sytuacja mialaby sie powtorzyc to juz nie bede taka tolerancyjna. Bo
      rzeczywiscie zupelnie nie pomyslal o mnie a powinien.
      Buziaki

Inne wątki na temat:
Pełna wersja