Dodaj do ulubionych

Facet nie reaguje na pikantne wiadomości

06.01.18, 02:18
Jakiś czas temu zakładałam tutaj wątek o moim facecie, który lubi gasić światło podczas seksu. Trochę mnie to niepokoiło. Obudziło we mnie obawy, że może nie jestem dla niego dość atrakcyjna, skoro nie chce na mnie patrzeć, gdy jestem nago. Oliwy do ognia dolewa fakt, iż jestem dość szczupła: rozmiar 34, biust 60E bez push upa i moim pośladkom daleko do Kim Kardashian. Wprawdzie mam figurę małej klepsydry, ale faceci lubią krągłości.

Stwierdziłam, że może troszkę inaczej wybadam sprawę i zacznę mu pisać pikantne wiadomości. Może dzięki takiej korespondencji poczuję, że silnie na niego działam i uniknę dalszego popadania w kompleksy. Tymczasem on pozostaje nieczuły na takie wiadomości. Ostatnio napisałam mu, że nie mogę doczekać się seksu z nim, bo on jest najlepszym kochankiem. Zero reakcji. Nic nie odpisał, potem przyszedł na spotkanie i zaczął się pytać, co słychać u mnie w pracy etc. Potem napisałam mu, że czytam Sylvię Day i wyobrażam go sobie jako Gideona. To odpisał: to miłe. Wczoraj myślałam, że wreszcie przemówił do mnie w ten sposób, wysłał mi wiadomość, że ma ochotę sobie trochę poleżeć, to napisałam, że to przyjemna perspektywa i chętnie do niego dołączę. A on na to: ale ja nie miałem na myśli seksu.

W ogóle odnoszę czasem wrażenie, że jego krępuje sam temat seksu. Jak umawialiśmy się na randki, to nigdy nie rzucał żadnych aluzji. Wtedy to było fajne, bo poczułam się przy nim pewnie i nie bałam się z nim nigdzie wyjeżdżać. Gdy tak teraz sobie pomyślę, gdybym trafiła na zboka, to romantyczne randki w lesie mogłyby się dla mnie źle skończyć. Jednak jesteśmy już razem jakiś czas, no i tego tematy mogłyby się pojawić. Jak je inicjuję, to je ucina.

Kiedyś mu powiedziałam, że właśnie umówiłam się z przyjaciółką na Greya, on na to: że kobiety to lubią oglądać takie zboczuchowate filmy.

Jak chce uprawiać seks, to zawsze zaczyna tak delikatnie, chodź się do mnie przytul, bo mi zimno. Albo pisze wiadomość: dzisiejszej nocy właśnie mi się śniłaś.

Z jednej strony mi się wydaje, że on jest delikatny. Nawet podczas seksu to wychodzi, gdy mówi: podnieś pupcię. Z drugiej zastanawiam się, czy go wystarczająco pociągam. Może on ma jakąś inną orientację albo nie jestem dla niego dość atrakcyjna fizycznie. Jednak, czy wtedy miałby erekcję, gdy mnie przytula i po seksie przytulał przez całą noc?

Czasem dochodzę też do wniosku, że może on był prawiczkiem. Z seksem dość długo zwlekał, dopiero po pół roku zdecydował się na niego. Za Chiny nie potrafił rozpiąć mi stanika, więc zaczął przeciągać go przez głowę. Wcześniej mi zasugerował, żebym tego dnia założyła spodnie. Nie wiem, o co mu z nimi chodziło. Czy o to, że kręcę go w jeansach, czy o to, żeby łatwiej mu było to zdjąć. Potem mocował się z prezerwatywą i w końcu zapytał, czy mogę mu pomóc. Mówił wprawdzie, że miał dziewczynę, ale nigdy nie wiadomo, czy uprawiał z nią seks. Najzabawniejsze jest to, że sama byłam dziewicą, zanim go poznałam, bo mój eks był mega religijny. Wstydziłam się tego, więc poszłam do ginekologa pozbyć się błony. Lekarka zrobiła to naprawdę dobrze, bo nic nie krwawiłam ani nie odczuwałam bólu, było mega przyjemnie. Myślę, że on się nie skapnął, że byłam dziewicą, bo wstąpił we mnie jakiś demon. Byłam taka napalona. On sam stwierdził, ze gorąca ze mnie kobieta.


Sorki, że tak się rozpisałam, ale po prostu dostaję mętliku w głowie. Już różne rzeczy przychodzą mi do głowy. Próbowałam z nim pogadać o seksie, ale on zawsze urywa rozmowę, zmienia temat lub zaczyna mnie całować.

Nie chodzi o to, ze jest mi z nim źle. Na co dzień czuję się przez niego dobrze traktowana i szczęśliwa. Potrafi mi mówić komplementy nt. oczu, włosów, twarzy, tego, że jestem leciutka jak piórko, ładnie się ubrałam. Raz nawet skomplementował moje pośladki. Niemniej brakuje mi tego, żeby właśnie został przy świetle, chciałabym zobaczyć, że naprawdę podoba mu się także moje ciało, a nie tylko twarz, że zwyczajnie w pełni mnie akceptuje. Chciałabym też, żeby zaczął normalnie reagować na takie pikantniejsze SMS-y. Przez to wszystko martwię się, czy jestem atrakcyjna lub czy on nie jest kryptogejem. Choć zachowuje się bez zarzutu, nie rozgląda się za innymi kobietami, często do mnie pisze w środku dnia, przytula i pomaga, po seksie jest czuły, a w trakcie namiętny, to w tych ciemnościach i braku odpowiedzi na seksting moja kobiecość cierpi.
Obserwuj wątek
    • nastka891a Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 02:19
      Nie chciałabym go zostawiać, ale zastanawiam się, jak go skłonić do większej otwartości, zostawienia światła, jakiejś odpowiedzi na pikantny SMS. Chciałabym, żeby też docenił moja starania, zwrócił uwagę na seksowną bieliznę, a nie od razu ją zdzierał.
    • varia1 Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 08:53
      a musisz zmieniać go na siłę pod swoje oczekiwania? z opisu wynika, że to w miarę sensowny, delikatny i czuły mężczyzna i zachowuje się wobec ciebie z szacunkiem, może również mieć nieduże doświadczenie więc farmazony o tym że jest najlepszym kochankiem nie dodają mu skrzydeł tylko go blokują
      ewidentnie widzę problem u ciebie - jak chociażby pomysł na pozbycie się błony dziewiczej u lekarza, nie ufasz mu, że nie chciałaś się przyznać ze jest pierwszy?
      • alpepe Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 09:03
        Podpisuję się. Trafiła fajnego faceta i wydziwia, bo jej się coś wydaje, normalnie jak facet, który obejrzał za dużo pornoli i oczekuje od kobiety określonego zachowania, bo on widział w bajce dla dorosłych i wziął to za prawdę.

        --
        Tak walczę ze złem
        A zło rośnie we mnie z każdym dniem
        • varia1 Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 09:37
          następne wątki będą, obawiam się, o tym, jak przeszukała mu telefon i znalazła jeszcze jakieś inne numery damskie niż mama babcia i ciocia Jadzia
          bo problem jest w tym że nastka-cośtam ma nieco zaburzone poczucie własnej wartości:
          >chciałabym zobaczyć, że naprawdę podoba mu się także moje ciało, a nie tylko twarz, że zwyczajnie w pełni mnie >akceptuje. Chciałabym też, żeby zaczął normalnie reagować na takie pikantniejsze SMS-y. Przez to wszystko martwię >się, czy jestem atrakcyjna lub czy on nie jest kryptogejem. Choć zachowuje się bez zarzutu, nie rozgląda się za innymi >kobietami, często do mnie pisze w środku dnia, przytula i pomaga, po seksie jest czuły, a w trakcie namiętny, to w tych >ciemnościach i braku odpowiedzi na seksting moja kobiecość cierpi.
        • nastka891a Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 10:36
          Może trochę przesadzam, ale to gaszenie światła jest dla mnie dziwne, tym bardziej, że prosiłam go, żeby tego nie robił. No i zaczęły odżywać moje dawne kompleksy. Teraz jest taka durna moda, jak się czyta jakikolwiek artykuł lub słucha wywiadu, to jest tylko jedna konkluzja: kobieta powinna być krągła, nosić rozmiar 38, mieć czym oddychać i na czym siedzieć. Jak jest szczupła, to mówi się, że jest wychudzona i na siłę jest na diecie, aby schudnąć, ale takich to faceci nie lubią. Jest to po prostu chamskie, bo nie każda szczupła osoba jest taka, bo tego chce. Niektórzy po prostu mają problemy hormonalne i pomimo tego, że biorą leki, waga nie bardzo chce iść do przodu.
          • nastka891a Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 13:17
            Trochę mnie uspokoiliście z wieczornicą. Naprawdę czasem można poczuć się gorzej, gdy zewsząd słyszy się, że nie jesteś wystarczająco kobieca. Kiedyś taki chamski tekst zaserwowała mi nawet moja lekarka, do której przyszłam na EKG. Stwierdziła, że powinnam więcej jeść, to wtedy i powodzenie będzie większe, a nie takie wystające obojczyki. Byłam wtedy nastolatką i to było strasznie nieprzyjemne. Moja mama mi zawsze powtarzała, że nie mam się, czym przejmować, bo gusta są różne, ale zawsze częściej słyszałam negatywne sygnały. A to ciotka pytała się, czy w ogóle coś jem. A to nauczycielka od wuefu coś chamskiego palnęła.

            Staram się codziennie ćwiczyć pośladki, tyle mogę dla siebie zrobić. Staram się też patrzeć na wszystko optymistycznie, ale czasem dopada mnie kryzys. Zwłaszcza gdy on znowu gasi światło, a mnie trafia się jakaś babska gazeta z opisem seksownej figury Kim Kardashian albo reportażem z modelek plus size, które są kobiece w przeciwieństwie do chudzielców. Moim zdaniem to jest napuszczanie jednych kobiet na drugie. Do niczego dobrego to nie prowadzi.
    • six_a Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 10:47
      znajdź sobie takiego, co seks piętnaście razy dziennie, najlepiej na balkonie przy pełnym świetle, do tego w przebieralniach, pod stołem na wigilii u twoich starych i każdym drzewem w parku. i jak będziesz mówiła zupa, to on pomyśli dupa. dopiero wtedy będziesz miała jakieś porównanie. jakbyś nie wiedziała, gdzie takich szukać to podpowiadam: żonaci na wszystkich portalach tzw. randkowych.

      ale generalnie są ludzie, którym kuśwa wszystko przeszkadza i jak już coś mają, to zawsze chcą czegoś innego. ty do nich należysz.

      --
      some some some i some i murder some i some i let go
    • wieczornica Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 11:47
      Dość rozbudowany wątek, ale postaram się odpisać Tobie na każdą z wyszczególnionych kwestii.
      Już w poprzednim wątku wspominałaś, że może go zniechęcać Twoja figura. Zwróć uwagę, że poza wszechobecnym kanonem piękna, istnieje coś takiego jak indywidualne gusta. Każdy ma inną definicję piękna i szpetoty, a jeżeli Twój mężczyzna prawi Ci komplementy dotyczące wyglądu, to oznacza, iż faktycznie tak uważa. A odnosząc się do samego problemu z Twoimi pośladkami - prawidłowo kobieta powinna mieć większy tyłek, zaś mężczyzna mniejszy. Na samo zaprzeczenie mogłabym podać Ci przykład mojej koleżanki. Bardzo podoba jej się (oczywiście mając na względzie same walory fizyczne) mężczyzna, który ma niestandardową męską figurę. Ma lekko odstający tyłek, jednak moja koleżanka uważa, że jest to bardzo seksowne, choć większość kobiet byłaby raczej innego zdania.
      Następna kwestia. Gdyby temu mężczyźnie nie zależało na Waszej znajomości, najprawdopodobniej urwałby z Tobą kontakt. Przecież mówi Ci komplementy, pisze do Ciebie sms. Jak sama wspomniałaś, na spotkaniach jest wobec Ciebie delikatny, więc raczej nie widzę powodu do obaw. Jednocześnie rozumiem, że brak odpowiedzi na pikantne sms może być niepokojący, jednak postaram Ci się to wytłumaczyć.
      Myślę, że Twój chłopak jest bardzo delikatnym stworzeniem. Być może został kiedyś skrzywdzony emocjonalnie. Być może już w dzieciństwie wypaczono mu mózg (często w religijnych rodzinach mówi się, że uprawienie seksu jest powiązane z puszczalstwem) bądź może sam jeszcze nie jest gotowy, aby w pełnym stopniu otworzyć się przed kobietą. Może to być spowodowane nawet samymi kompleksami, które wynikają już z samego uprawiania seksu przy zgaszonym świetle. Jednocześnie sądzę, że pikantne sms są dobre, ponieważ mogą mu dodawać trochę pewności siebie (mimo, iż nie musi tego wcale pokazywać). Podejrzewam, że nie odpisuje Ci, ponieważ taka sytuacja może być dla niego nowa, a on sam może krępować się rozmawiać się na takie tematy.
      Daję małe szanse, że Twój chłopak jest kryptogejem. Przecież żyjemy w czasach, które względnie pozwalają na niekrycie się ze swoją orientacją seksualną. Gdyby pragnął żyć z innym mężczyzną, raczej nie zwróciłby na Ciebie uwagi.
      W tej całej sprawie radzę Ci podejść do niego bardzo delikatnie. Może to zająć więcej czasu, ale staraj się powoli stawiać nowe kroki. Czasami naciskanie na kogoś czy dokuczanie (coś w rodzaju np. wzbudzania w kimś zazdrości) może przynieść odwrotny skutek. Taka osoba może znowu zamknąć się w sobie, czuć się upokorzona, co sprawi, że oddali się od Ciebie jeszcze bardziej, pogłębiając się w swoich kompleksach. Dlatego radziłabym Ci być cierpliwą, ponieważ samo onieśmielanie może trochę potrwać. Pamiętaj, żeby się nie poddawać, gdyż po tym co napisałaś widać, że to faktycznie osoba godna uwagi. Staraj się pokazywać (i nie zniechęcać), iż zależy Ci na nim i wzmagać go w przekonaniu, że jest faktycznie wiele wart w Twoich oczach, a zobaczysz, że to przyniesie pozytywne efekty.

      --
      youtu.be/Qq4j1LtCdww
      • nastka891a Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 13:09
        Dzięki za mądre i wyważone słowa. Tak sobie myślę, przecież on nie byłby kurtuazyjnie miły, żeby poprawić mi nastrój i nie prawiłby komplementów, z którymi w gruncie rzeczy się nie zgadza. Nigdy mu nie mówiłam, czego w sobie nie lubię, więc skąd miałby wiedzieć, że to moje źródło kompleksów. Mój przyjaciel, który ma bardzo szczuplutką żonę o podobnej figurze jak ja, powiedział ostatnio, że kręcą go drobne kobiety, bo przy nich czuje się bardziej męski i większą wagę przywiązuje do kształtu piersi i pośladków, ich jędrności, niż ich wielkości. Że mniejsze są czasem nawet fajniejsze, bo można złapać je całą dłonią, są czulsze na dotyk etc. To mnie troszkę napawa optymizmem, bo widzę, że on naprawdę szaleje na punkcie swojej żony. Co 3 dni kupuje jej kwiaty, gotuje obiady, ciągle mówi komplementy.

        Czyli mówisz, żeby czasem do niego napisać jakiegoś SMS-a, aby pokazać, że mnie kręci, ale jednocześnie nie oczekiwać cudów i nie wiadomo jak flirciarskich SMS-ów. Postaram się tak robić. Spróbuję też częściej podkreślać, jak bardzo lubię spędzać z nim czas, aby nie uznał, że traktuję go jako zabawkę.

        On jest godny uwagi i jest mi z nim dobrze. Chciałabym po prostu, żeby powiedział mi kiedyś coś w stylu: dla mnie jesteś najpiękniejsza. Wtedy poczułabym się po prostu pewniej i nie przejmowałabym się brakiem odpowiedzi na pikantne wiadomości.
    • firlefanz Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 06.01.18, 21:47
      tak ogólnie to nie każdy lubi wysyłać codziennie milion smsów (bez względu na to czy są pikantne czy nie)... weź pod uwagę także taką opcję. część ludzi traktuje sms jako sposób przesyłania informacji a nie podtrzymywania relacji.
      tak samo jak są ludzie, którzy nie przepadają za rozmowami telefonicznymi, i odwrotnie tacy którzy zawsze wolą zadzwonić niż pisać maila.

    • kachaa17 Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 07.01.18, 13:08
      Jeśli faktycznie jest tak jak piszesz i nie jest to problem stworzony na potrzeby forum to ja bym na twoim miejscu zapytała wprost chłopaka czemu nie odpisał na sms-a czy coś w tym stylu. Gdybym ja napisała takiego sms-a i zostałby on bez odwiedzi na pewno bym się poczuła zignorowana i dążyłabym do wyjaśnienia sytuacji. Nie rozumiem czemu nie można zastestować najprostszego sposobu - komunikacji. Zamiast pytać nas na forum.
    • 3-mamuska Re: Facet nie reaguje na pikantne wiadomości 08.01.18, 02:37
      Dla mnie facet dziwny gasi światło na SMS jestes fajnym kochankiem nawet nie odpowie.
      Przeciez nie musiał byc to chamski SMS ale w stylu dobrze ze tak myślisz miałem nadzieje ze ci sue podobało dobrze wiedziec zebjest ci ze mna dobrze.

      Ja bym obstawiała ze moze nie wie do końca czy woli chłopców czy dziewczyny.


      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka