Dodaj do ulubionych

Dlaczego okłamał mnie, że był prawiczkiem?

19.03.18, 21:29
Witam.
Wczoraj przeglądałam sobie galerię w telefonie mojego chłopaka i żeby nie było - on był przy tym obecny i nie stanowiło to dla niego problemu, taka rozrywka dla nas obojga. Jesteśmy razem od około czterech miesięcy. Ja na początku poinformowałam go o tym, że już od dawna nie byłam dziewicą, a on za to powiedział mi, że był prawiczkiem. Mam 19 lat, a on 21. Ciężko było mi zatem uwierzyć, że nie uprawiał jak dotąd seksu, zwłaszcza że żyjemy w dużym mieście. Tym bardziej po naszym pierwszym razie wspólnie spędzonym w łóżku miałam jeszcze większe wątpliwości odnośnie jego dziewictwa, gdyż poszło mu naprawdę nieźle. On jednakże stwierdził, że doświadczenie nabył dzięki oglądaniu pornosów. W końcu mu uwierzyłam.
Ale do sedna. Jak już wspomniałam, przeglądaliśmy razem jego galerię w telefonie. W pewnym momencie otworzyłam folder z głównie nagraniami wideo. Gdy on to zobaczył, momentalnie wyrwał mi telefon z ręki i zdążył usunąć dwa pliki zanim z powrotem go odzyskałam. Zaniepokoiło mnie to bardzo i spytałam, co to było i dlaczego. Odpowiedział, że nie zdążył usunąć zdjęć, ale usunął nagrania ze spotkania z jakimiś dziewczynami z pubu. Zdjęcia były rozmazane, ukazywały jego w towarzystwie dwóch młodych kobiet, prawdopodobnie byli pijani i świetnie się bawili. Udałam, że nie przejęłam się tym faktem, choć tak naprawdę wydało mi się to mocno podejrzane. Bo dlaczego niby miałby usuwać wideo ze spotkania z dziewczynami, które odbyło się około rok temu?
W jego telefonie można przejrzeć pliki usunięte do 30 dni wstecz. Tak też zrobiłam, kiedy nie patrzył. Wideo ukazywało jego nagrywającego jedną z tych dziewczyn... robiącą mu loda. Ewidentnie to robiła. Z nim. A on to nagrał. I w tym momencie nic nie rozumiem, bo on mnie wielokrotnie zapewniał, że nigdy nie miał jakichkolwiek kontaktów na tle seksualnym, za wyjątkiem jego ręki oczywiście. Nie jestem w stanie tego pojąć, w jakim celu mnie okłamywał. Jestem teraz niemalże pewna, że oprócz seksu oralnego doszło do czegoś więcej między nim a tą dziewczyną, ponieważ na nagraniu wyglądało to tylko jako wstęp do dalszego kontaktu. Przecież mógł mi normalnie powiedzieć, że nie był prawiczkiem, cóż to za problem? Przecież nie wnikałabym w szczegóły, jeśli się ich wstydzi. Teraz nie wiem, co robić. Ciągle myślę o tym. Ponadto, w jego galerii znalazłam również zdjęcia ogłoszeń usług ze stron internetowych poświęconych prostytucji. Kiedy żartobliwie spytałam, czy z nich skorzystał (jeszcze będąc niczego nieświadomą), odpowiedział mi, że nie, ale rozważał to. Teraz, kiedy straciłam w pewnym sensie zaufanie do niego, zaczynam nawet (być może w swojej paranoi) myśleć, że może jednak skorzystał z tego.
Ja naprawdę nie wiem, co mam myśleć o tych kłamstwach. Boli mnie to, że prosto w oczy mówił mi, że jestem jego pierwszą. I że mimo, że nie ma porównania, to wydaje mu się, że seks ze mną jest naprawdę przyjemny, zwłaszcza gdy robię mu dobrze ustami. A przecież wczoraj zobaczyłam na własne oczy, że jednak to porównanie ma.
Co powinnam zrobić? Ciężko mi teraz mu ufać, a on pewnie wkrótce zauważy, że mój stosunek do niego uległ zmianie. Nie wiem jak zacząć rozmowę.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka