Gość: Wolfram IP: *.if.uj.edu.pl / *.if.uj.edu.pl 12.10.04, 11:31 www.zycie.com.pl/listypdo.php?id_tekst=32819 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
six_a Re: DLACZEGO MATKI SA TAK OKRUTNE??? 12.10.04, 11:39 bo są zajęte wychowywaniem przyszłych matek-polek (wątek: czego nauczyła mnie mama) i ojców-agresorów (dowolny wątek z gatunku: mążmniewalnąłpięściączymammuoddaćbomichybaniewypada) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolfram Re: DLACZEGO MATKI SA TAK OKRUTNE??? IP: *.if.uj.edu.pl / *.if.uj.edu.pl 12.10.04, 11:59 W ciagu 8 minut chyba nie zdazyas przeczytac dokladniw wszystkiego... Ten watek jest wlasnie o tym, ze stereotyp ojca-agresora jest czesto wydumany... Zobacz wszystkie listy... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: DLACZEGO MATKI SA TAK OKRUTNE??? 12.10.04, 12:01 to prawda, przeczytałam tylko główny, a oparłam się na wątkach tutejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik Re: DLACZEGO MATKI SA TAK OKRUTNE??? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 12.10.04, 17:03 Dziwne, że ten post nie wywołał dyskusji takiej, jak przy innych wątkach. To nie jest problem odrzuconych ojców. Ale dzieci, które przy takich rozgrywkach najwięcej tracą. A, nikt nie myśli o nich. O tym, co one czują, jak ich rodzice, ojciec i matka, których tak samo kochają, walczą ze sobą. A, nie myślą o tym, co dziecko wtedy czuje i jak na nim to odbije się. A, później kto jest winny? Dlaczego w Sądach wygrywają kobiety w tych sprawach? Bo, sędzinami są kobiety:-) Nie mówi się o problemie ojców, którym odebrano dzieci tak samo jak tutaj na forum. Nie mówi się, czyli nie ma tego problemy. Takie przemilczanie:-) A, dzieci na tym tracą. Niewinne temu, że rodzice nie potrafią się ze sobą dogadać, albo źle dobrali się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: DLACZEGO MATKI SA TAK OKRUTNE??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 18:44 Otatnio ogladałem bodajze na polsacie reportaz, o pewnym mezczyznie, ktory niesłusznie placi alimenty... Po zdradzie zony, odszedlm od niej zostawiajac jej caly dobytek, jednak , nie rozwiódl sie z nia. Po dwoch latach od momentu rozstania, facet otrzymał list powiadamiajacy go o tym iz musi płacic alimenty na nowonarodzone dziecko swojej zony... Wg. polskiego prawa za ojca dziecka uznaje sie "meza matki" (sic!!!)(czy to samo w sobie nie jest dyskryminujace??). Aby przeprowadzic badania genetyczne, potrzebna jest zgoda matki-nawet rzekomy ojciec dziecka nie ma prawa zrobic je sam (w druga strone to nie dziala-kazda kobieta od kazdego mezczyzny moze domagac sie zrobienia testu na ojcostwo i on nie ma prawa odmowic..." Oczywiscie matka nie wrazila zgody. Pozostał sąd, jednakze pani sedzina (a jakże) nie znalazła podstaw to wszczecia postepowania... Ten pan dalej chce wałczyc ale po odliczeniu alimentow i kosztow zycia nie pozostaje mu juz nic na adwokata... No i oczywiscie ta pani pozostaje w polskim przeswiadczniu jest "biedną, samotną mamą którą porzucił wstrętny facet"... Polska sprawiedliwość... Odpowiedz Link Zgłoś