Dupa a nie mężczyzna

18.02.19, 12:04
Witam,
Pisze z prośbą o pomoc w ocenie sytuacji. Byłem w stałym związku przez 12 lat, 3 lata temu się rozpad. Mieszkam od 15 lat poza Polską. Ostatnio, postanowiłem zacząć ponownie wychodzić na randki. Mam 37 lat. Spotykałem się przez 3 miesiące z Polką, która mi powiedziała, że dalej nas wspólnie nie widzi, ponieważ brak we mnie męskości. Argumentowała to następującym zachowaniem:
•W restauracji zaoferowałem pomoc w zdjęciu/założeniu płaszcza oraz staram się jej drzwi otwierać.
•Którejś soboty, zaprosiła mnie do siebie. Cały dzień pracowała więc zaproponowałem, że ugotuje coś samemu i przywiozę to razem zjemy. To, że potrafię ugotować zupę i zrobić palle uznała za całkowity przejaw braku męskości.
•Zabrałem ją na weekend to innego kraju, znałem to miejsce dość dobrze i kiedy przyszedł czas obiadu zaproponowałem dwie restauracje i poprosiłem, żeby wybrała jedną z nich na podstawie tego co mam ochotę zjeść. Była niezadowolona, że ona musi wybierać a to ja jako mężczyzna powinienem decydować.
•Kiedy przychodzi do planowania weekendów, czy wspólnych zajęć, lubię kiedy razem z partnerką na ten temat rozmawiamy i ustalamy co będziemy robili. Jej zdaniem mężczyzna powinien w domu rządzić, decydować i być stanowczy.
•Raz w tygodniu kupowałem, jej kwiaty. To tez okazało się niedobre.
Drogie panie, czy możecie mi powiedzieć czy naprawdę to że mężczyzna gotuje jest żałosne? Czy wolicie, kiedy Wasz partner mówi wam co robić i ustala kiedy to robicie? Czy nadal funkcjonuje model że kobieta gotuje ( i jest w tej roli zadowolona) a facet po powrocie siada w fotelu i jak zmyje po objedzie to znaczy że jest dupa a nie chłop? Patrzyłem na wiele wpisów z niektórych tak wynika. Nie wiem co myśleć na ten temat.
Dodam tylko że taka najgorsza łajza to nie jestem, trenuje kick boxing, biegam 40km tygodniowo, przez 7 miesięcy podróżowałem samodzielnie po Ameryce Południowej, wspinam się w górach, samemu wykończyłem dom, mam prace na stanowisku dyrektorskim. Więc jakoś tak sobie radzę.
I tylko nie wiem czy to ja zatrzymałem się w czasie, ale jak jeszcze kiedyś wychodziłem na randki to nic złego w tym nie było.
Co na ten temat sądzicie?
    • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 12:40
      raczej wątpię, że jesteś facetem.
      Prawdziwy dżentelmen robi dokładnie wszystko odwrotnie jak piszesz a oprócz tego ogarnia emocjonalnie kobietę.
      Kobieta ma w dupie dostatki, humor, maniery dopóki nie uwierzy, że to wszystko jest naprawdę tylko dla niej i w jej mózgu pasujesz do wizji księcia z bajki na koniu w zbroi...

      Skoro udajesz księcia to w jej oczach z pewnością nim nie jesteś. Ale prostak i cham z pewnością wzbudzi jej zainteresowanie... to wyzwanie dla kobiety wytresować smoka...no chyba, że jesteś niski jak Hobbit... Lepiej wtedy być orkiem albo urukiem...
      • facet_ma_pytanie Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 12:58
        Mariuszg2 dzięki za odpowiedź. W mojej sytuacji, to nie kwestia udawania a wychowania. Byłem nauczony, że kobiecie się otwiera drzwi i do tej pory wydawało mi się że kupno kwiatów to miły gest.
        Czy z Twojego doświadczenia, kobiety nie zawracają uwagi na kulturę i sposób ich traktowania przez mężczyznę?
        Zgadzam się, że trzeba ogarnąć emocjonalnie kobietę, ale wydaj mi się że żeby to zrobić trzeba ją najpierw zrozumieć. W związku z tym, że jej zachowanie odbiegało od tego z czym się spotkałem do tej pory, postanowiłem zapytać Was na forum. W przyszłości może mi to pomóc.
        • horpyna4 Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 13:49
          Widzisz, nie istnieje takie zachowanie faceta, które podoba się wszystkim kobietom. Jedne lubią, jak facet decyduje o wszystkim, inne chcą wcześniejszego obopólnego ustalenia, a jeszcze inne chcą decydować same. Po prostu źle trafiłeś.

          I masz rację, trzeba najpierw kobietę zrozumieć, żeby wiedzieć, jakie są jej preferencje. I jeżeli są one całkowicie sprzeczne z tym, co dla Ciebie wydaje się ważne, to najlepiej sobie odpuścić.
          Zanim się na serio zaangażujesz w związek, porozmawiaj z nią szczerze, bo lepiej wycofać się na wstępnym etapie. Pamiętaj jeszcze, że niektóre kobiety mają tak duże parcie na związek, że potrafią ukrywać swoje oczekiwania odnośnie zachowania faceta i dopiero dużo później zaczyna się robić niefajnie.
          • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 14:27
            horpyna4 napisała:

            > I masz rację, trzeba najpierw kobietę zrozumieć, żeby wiedzieć, jakie są jej pr
            > eferencje.

            Nie spotkałem faceta, który zrozumiałby jakąkolwiek kobietę.
            • obrotowy za to ja spotykalem czasem palantow... 18.02.19, 15:07
              mariuszg2 napisał:
              Nie spotkałem faceta, który zrozumiałby jakąkolwiek kobietę.


              za to ja spotykalem czasem palantow...
              ktorzy probowali je zrozumiec - szarpiac sobie tylko nerwy...

              a przeciez wystarczy tylko jedno slodkie zdanie: - "tak Kochanie, oczywiscie masz racje"...
              • elatylor Re: za to ja spotykalem czasem palantow... 10.02.20, 01:43
                Do ludzi dobrej woli. www.siepomaga.pl/serce-misi
          • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 16:07
            Wiesz maniewicz, ze chyba masz racje!
            z tym, ze autorycerz z buketem na forum zawitał.
            PS
            Tak sobie mysle, ze on od Vegi przybywa, a dziewczyno Patrys się podoba.
            Wystarczy popatrzyć na kasielonke- wniebowzięta!
            /a Vega ostro zżyna z Himilsbacha/
            Więc zadzialaj coś żeby i na refluxie jakieś polskie show było..

            • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 16:51
              Słaby ten cynizm, w dodatku nietrafiony (nietrawiony)
              • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 18:15
                Jeśli to do mnie, to nie był cynizm., zart to był słaby ale żart.
                Poza tym maniewicz dobrze wie o czym do niego rozmawiam, a i szarmancki autor, pewnie tez.
                W każdym razie, serdecznie przepraszam jeśli uraziłam, wcale nie chciałam.
                • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 18:31
                  Ależ nie ma za co, nie gniewam się
            • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 08:28
              kalllka napisała:

              > Więc zadzialaj coś żeby i na refluxie jakieś polskie show było..

              nie lubię jak mnie kobieta popędza do działania. Zamiast show wychodzi muppet show.
              • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 14:08
                A tus mi..:/ uparty maniewicz! Ja do ciebie nie pisałam jako kobieta pisałam jako człowiek.
                Jak wiesz stara jestem i poza targetem i na blond loczki mnie nie nabierzsz.. podobnie jak na muppeta, który to tu robił za kobiety lata całe, nie da się już nabierać, co konkretnie wyraziła ciotka w swoim wątku... o ;
                Ale dzięki zes odpisał, zawsze ceniłam sobie znajomość z tobą mimo różnic., nazwijmy je- światopoglądowymi.

                W każdym razie buziaki i uściski.
                Kajka
                • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 15:25
                  kalllka napisała:

                  > A tus mi..:/ uparty maniewicz! Ja do ciebie nie pisałam jako kobieta pisałam ja
                  > ko człowiek.

                  przepraszam nie zwróciłem uwagi na charakter pisma.... powraca zatem pytanie czy kobieta to człowiek?:



                  > Jak wiesz stara jestem i poza targetem i na blond loczki mnie nie nabierzsz..

                  stare kobiety kochają miłością doskonałą.

                  > Ale dzięki zes odpisał, zawsze ceniłam sobie znajomość z tobą mimo różnic., naz
                  > wijmy je- światopoglądowymi.

                  Proszę bardzo.... właściwie to jaki masz światopogląd?

                  > W każdym razie buziaki i uściski.
                  > Kajka

                  hmmmm... jeśli mnie ściskasz za szyję i całujesz tam gdzie myślę to mi się to podoba
                  • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 16:24
                    Nie mam. Pozbywając się „historii, ciastek i całego tego hajsu z telefonu odnoszącego przez fb i inne gg, co robię gdzie jestem i dlaczego nie mam zamiaru całować nikogo w dupę za to, ze mnie nie zablokował bo nie chce go dłużej utrzymywać... jak większość kobiet/ 50+ topie/ które przez internet dają się ronuc rożnym markom w tzw bambooko...
                    • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 17:08
                      ... pozbylam się przekonywania /zdalnego/ ze każdy facet jest super.
                      • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 23:13
                        zdalnie włączasz swoje marzenia a pozbywszy się przekonania ryzykujesz zwarcie z pozornie chciane reale pozostawiając tym samym furtkę do ogródka na tyłach alkowy
                        • kalllka Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 22:58
                          Zdalnie to wtryniaja cudze loki jako tzw „marzenia” i stad takie wątki od allkowy strony.


              • obrotowy niedowiary... 19.02.19, 14:43
                mariuszg2 napisał:
                > nie lubię jak mnie kobieta popędza do działania.


                niedowiary...

                bierzesz sie za sprzatanie chalupy bez popedzania ?

                - ZUCH z Ciebie - a nie men.
        • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 15:01
          facet_ma_pytanie napisał:

          > Mariuszg2 dzięki za odpowiedź. W mojej sytuacji, to nie kwestia udawania a wych
          > owania. Byłem nauczony, że kobiecie się otwiera drzwi i do tej pory wydawało mi
          > się że kupno kwiatów to miły gest.

          Gratuluje dobrego wychowania... miałem kiedyś kolegę, który też tak miał. Rozszedł się a żona zainkasowała spora kwotkę bo był dziany i wychowanie poszło w diabły.
        • 3-mamuska Re: Dupa a nie mężczyzna 22.02.19, 23:45
          Znam 1 jedna kobietę która uważa ze gotowanie u faceta jest niemęskie.
          Kopnij w dupę taka idiotkę.
          Masz wszystkie ciuchy faceta które cenie. Powodzenia życzę.
          • adria231 Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 07:25
            Kiedyś spotkałam takiego idealnego faceta. Wzór cnót wszelakich. A poznałam go dopiero po ślubie. W chwili szczerości przyznał mi się, że tak doskonale się maskował, bo chciał mnie mieć.
            Od 20 lat jestem szczęśliwą, samodzielną, samofinansująca się singielką ( 4x S).
    • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 18.02.19, 15:30
      Odpowiem jako kobieta. W moich oczach byłbyś super męski, w dodatku z wysoką kulturą osobistą. Problem w tym, że może to nie Ty jesteś mało męski, tylko ta pani mało kobieca, albo lubiąca zimnych, nieokrzesanych drani. Poszukaj jeszcze, nie rezygnuj z takiego siebie. Wydajesz się być bardzo partnerski i szanujący drugą stronę. Jeśli nie trollujesz, to brzmi całkiem, całkiem.
      Mój typ. Oprócz naleśników, placów ziemniaczanych i pierogów leniwych niewiele potrafię ugotować ;)
      Trzymaj się!
      • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 08:25
        katalonja napisała:

        > Mój typ. Oprócz naleśników, placów ziemniaczanych i pierogów leniwych niewiele
        > potrafię ugotować ;)

        Osoby szarmanckie mogą czuć się wycofane w temacie seksu... naturalne wydaje się poszukiwanie partnerki seksualnie wyzwolonej, temperamentnej, atrakcyjnej fizycznie z blond loczkiem i ognistym spojrzeniem... Katalonja...pasujesz mi tu jak ulał...
        • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 18:27
          No cóż, zawadiako, tak, masz rację, świętą. Trzeba by chłopaka rozruszać, ale kulturalnie i bez przesadyzmu. Tak, żeby poczuł, że to on jest sprawcą i twórcą wszystkiego. W związku z czym szalenie szarmancko zabiera się za swój obiekt pożądania, który, de facto, konsumuje go lubieżnie, w całości, niezauważalnie dla niego samego. Trochę zagmatwane to to, ale jakże przemyślane!

          Gdzieś mnie widziałeś, skądeś kojarzysz? Bo wszystko, jak w dechę, zgadza się, poza tymi jedynymi loczkami! Zapamiętaj, włosy długie, blond, ale raczej PROSTE!
          • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 23:06
            nie wierzę...musisz gdzieś mieć te loczki...jeśli facet ma być niezauważalnie sprawcą wszystkiego przez lubieżne pożarcie to koniecznie miej przy sobie lokówkę
      • buszujaca.w.zbozu Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 09:34
        Uwielbiam takich facetow. A nie prostakow i chamow. Bo juz kiedys sie sparzylam. Moze ona jest za mloda i woli zeby facet alfa nia rzadzil i poniewieral? Nie sparzyla sie jeszcze. Dziwna jakas. Pozniej takie zostaja same z dzidziusiem.
        W kazdym razie wyraznie nie jest Toba zainteresowana skoro wyszukuje wad i z zalet robi te wady. Szukaj dalej!
    • ktostamm Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 14:20
      Jesteś super facetem, po prostu z tą konkretnie Panią do siebie nie pasujecie, ona ma inne oczekiwabia jaki ma być jej facet. Szukać trzeba dalej takiej jakiej będziesz odpowiadać
      • mariuszg2 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 15:27
        zwróciłem uwagę, że dla kobiet 50 + wszyscy faceci są super..
        • ktostamm Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 22:17
          Nie mam zielonego pojęcia, mam 24 lat, ja bardzo bym chciała aby mój facet tak właśnie mnie traktował, każdy ma inny obraz,, prawdziwego mężczyzny,, jeżeli ta kobieta uważa że jesteś mało męski to tylko dla niej a nie jest tak ze rzeczywiście męski nie jesteś. Np: mój facet ostatnio mi powiedział że nie jestem najatrakcyjniejsza kobieta jaka widział i że są lepsze nie zmienia to faktu że ideałem pod względem wyglądu mogę być dla innego mężczyzny...
        • obrotowy Niezupelnie... 09.03.20, 17:28
          mariuszg2 napisał:
          > zwróciłem uwagę, że dla kobiet 50 + wszyscy faceci są super..

          niezupelnie.
          - pod warunkiem, ze sa przy kasie.
    • kachaa17 Re: Dupa a nie mężczyzna 19.02.19, 17:45
      Czy Ty pytasz na serio? Bo to brzmi niewiarygodnie. Opisałeś siebie jako faceta marzeń i pytasz czy to niemęskie?
    • lbernie Re: Dupa a nie mężczyzna 20.02.19, 01:43
      Widać trafiłeś na taką która lubi zimnych drani. Takich co to przyłoży jej z liścia i potraktuje jak szmatę. Cóż, chcącemu nie dzieje się krzywda, nie warto zawracać sobie nią głowy. Szukaj dalej.
      • adria231 Re: Dupa a nie mężczyzna 20.02.19, 06:27
        Nie wierzę, że taki facet się uchował.
        Gdybym takiego poznała, uruchomił by mi się natychmiast dzwonek alarmowy- a może facet jest hazardzistą, a może właśnie wyszedł z więzienia?
        • adhezja13 Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 09:43
          Ja dobrze wychowanych mężczyzn i uwzględniających zdanie kobiety we wspólnych planach, ba! Nawet oddających w jej "rece" planowanie różnych wyjść czy wybór knajpy itd. Znam sporo, każdy z ktorym spotykalam się dłużej niż jeden raz taki był. Nic niezwykłego. Czemu podejrzane? Chociaż może w pewnych środowiskach, rodzinach nie jest to praktykowane, a jak się dziecko napatrzy na zle, chamskie, totalitarne traktowanie kobiety przez faceta to może potem dorosłemu ( kobiecie, mężczyznie) wydawać się to normalne i pożądane. Ale to patologiczne jest, zanurzone,a nie "niemeskie". Autor wątku serio pyta, o co pyta? Jeśli tak to chyba mało inteligentny jest...
          • adria231 Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 14:39
            facet_ma_pytanie przedstawił się, jako obiekt marzeń nastolatki: przystojny, wysportowany, z pieniędzmi i stanowiskiem. Oprócz tego ta przedwojenna kindersztuba i umiejętność gotowania. Trzeba jednak wiedzieć, że każdy człowiek ma również jakieś wady. I chodzi o to, by dwoje ludzi z bagażem zalet i wad umieli razem się akceptować i kochać. Do tego trzeba jednak dorosnąć.
            • adhezja13 Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 22:17
              A to sie zgadzam - nie ma ludzi bez wad. Tutaj były opisane zarzuty odnośnie konkretnych zachowań, wg mnie wg ludzi niezaburzonych psychicznie i społecznie jak najbardziej pozytywnych, np. Dawanie do wyboru restauracji, gotowania itd. Rozumiem, że tekst "nie wierzę,ze taki facet się uchwal" to była ironia.
    • bonitalia Re: Dupa a nie mężczyzna 22.02.19, 21:18
      Nie obraź się, ale czytając Cię nasuwa się od razu myśl: "ciota". Dyrektorek, 15 lat w związku, bez rodziny, dopiero teraz zaczął się umawiać? Chłopie, Ty powinieneś mieć na koncie zaliczoną trzycyfrową liczbę panienek i nie czekać do drugiej randki z bzykaniem. A kobiety powinny walczyć o prawo do bycia Twoją żoną i kłócić się, która lepiej sprząta, gotuje i prasuje. Jesteś beta-providerem (poczytaj co to znaczy) i co atrakcyjniejsze kobiety natychmiast to wyczuwają. Masz w sobie gen rogacza, dostajesz to, na co zasługujesz. A ogólnie to powodzenia.
      • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 22.02.19, 22:10
        Przepraszam, czy Ty może pobierasz sesje terapeutyczne z audiobooka? Bo taki podkręcony jesteś.
      • dziala_nawalony Re: Dupa a nie mężczyzna 23.02.19, 08:13
        bonitalia napisała:

        > Nie obraź się, ale czytając Cię nasuwa się od razu myśl: "ciota"./....../ M
        > asz w sobie gen rogacza, dostajesz to, na co zasługujesz. A ogólnie to powodzen
        > ia.

        otoz to! ,..kiedyś o takich facetach mowilo się,..ze to piz#a nie oficer,albo ktoś kto został miękkim wackiem zrobiony,
        i potwierdzam,bo zawsze o wartościowych facetow to kobiety zabiegają,nie odwrotnie i co charakterystyczne w takich związkach nie ma problemu ani z pieniędzmi, ani z orgazmem, twierdze to na podstawie własnych doswiadczen i 35-cio letniego malzenstwa, amen,
        • katalonja Re: Dupa a nie mężczyzna 24.02.19, 11:27
          A tu mi znowu jakimś narcyzmem powiało. A może to po prostu wysokie poczucie własnej wartości. Za mało danych, żeby stwierdzić.
        • tycho99 Re: Dupa a nie mężczyzna 25.02.20, 20:51
          pocieszne z was chłopki-roztropki...
          • muy_rica Re: Dupa a nie mężczyzna 25.02.20, 21:22
            Robi się rustykalnie.
    • ppo Re: Dupa a nie mężczyzna 24.02.19, 01:05
      Idiotka i prymityw. Znajdź sobie normalną. A ona niech sobie poszuka czarnego- będzie zadowolona.
    • angielina Re: Dupa a nie mężczyzna 27.03.19, 17:11
      Te kwiaty raz w tygodniu to trochę dużo i nie ma się moim zdaniem też co tak przesadnie starać, ale nie ma w tym nic złego. A to, że umiesz gotować i chętnie to robisz, bo bierzesz pod uwagę, że może być zmęczona to plus. Panna dziwna.
    • bolek007 Re: Dupa a nie mężczyzna 28.03.19, 01:40
      Stary... Mam 66 wiosen, więc trochę wiem. Ta pani nie jest zainteresowana tobą ot co. Po prostu bądź stanowczy i zostaww ją. Jak dasz się przeprosić, to jest początek jeszcze gorszych z jej strony zachowań, A zycie jest jedno. Rozejrzyj się ile jestwolnych fajnych pań. Radzę tam szukać... Pozdro
      • angielina Re: Dupa a nie mężczyzna 28.03.19, 12:56
        Też tak może być, że po prostu szuka pretekstu, żeby zerwać znajomość, bo nie ma odwagi, żeby powiedzieć, że po prostu nic z tego nie będzie. W nieładny sposób, bo próbując zwalić winę.
    • facettt C.i .p. a - a nie kobieta 28.03.19, 13:49
      i po klopotach.

      PS. Tez lubie i umiem gotowac i nie zauwazylem, by ktoras byla z moich potraw niezadowolona.
    • 10iwonka10 Re: Dupa a nie mężczyzna 29.03.19, 18:56
      A ja mam tylko takie krotkie pytanie- ile lat ma ta Polka....odnosze wrazenie ze jest duzo mlodsza I jak ktos powyzej napisal nie jest toba az tak zainteresowana ale nie wie jak to zakonczyc. Tak sobie pomyslalam facet super dla 30 latki. Ale jak dziewczyna ma 20-22 lat to takie zachowanie bedzie jej bardziej ojca niz partnera przypominac….
    • 101lulilaj90 Re: Dupa a nie mężczyzna 06.02.20, 12:44
      Daj spokój, jakaś głupia. Spotka takiego chama, co jej gebę obije to za tobą zatęskni.
    • ellanutella Re: Dupa a nie mężczyzna 07.02.20, 12:49
      Każdy oczekuje czegoś innego w związku. Nic nie zrobisz, że ona siebie z tobą nie widzi. Poszukaj takiej, co jednak będzie doceniała, że się o nią troszczysz.
    • eriu Re: Dupa a nie mężczyzna 09.02.20, 20:26
      Brzmisz jak partner 🙂. Ale partnera też trzeba umieć docenić i przede wszystkim chcieć partnera. Jak widać ona nie chciała.

      Według mnie bardzo dużo miłych gestów robiłeś, tylko to trzeba umieć docenić tak jak partnerstwo.
    • brak.slow Re: Dupa a nie mężczyzna 10.02.20, 09:18
      Fajny jesteś.
      Kwiaty co tydzień to zdecydowanie przesada, ale cała reszta spoko.
      Czasami mógłbyś wybrać restaurację sam, kobiety w dzisiejszych czasach bywaą zmęczone decydowaniem o wszystkim, ale nie bylo w tym nic złego.
      Laska albo ma niskie poczucie wlasnej wartości, albo jest prostaczką. Daruj sobie akurat tą i szukaj dalej.
      Znajdzie się taka co doceni, ja bym doceniła.
    • kp55 Re: Dupa a nie mężczyzna 21.02.20, 06:56
      Oczywiście że jesteś żałosny, wychowany pewnie na jakiejś wschodniej polskiej wsi? W czasach tindera i seksu na pierwszej randce, ty coś konsultujesz z ludźmi w necie o gotowaniu i kwiatach..no weź się puknij. Lepiej mają single którzy mają tyle seksu ile chcą, w dobie internetu. A ty jak sam piszesz abstynencją seksualną nie gardzisz.
      Masz małego? Bo to pewnie przyczyna tych twoich kompleksów - mamy ci zdalnie powiedzieć, że jesteś męski a ona głupia?
      Same te durne pytania to raczej na jakiegoś geja by pasowały a na pewno nie kogoś kto chce podbić kobietę.
    • costam122 Re: Dupa a nie mężczyzna 21.02.20, 22:23
      wiele kobiet marzy o takim mężczyźnie jak ty.
      a tamta to jakaś głupia i mało kobieca.
    • allegropajew Re: Dupa a nie mężczyzna 25.02.20, 16:30
      Olej idiotkę (swoją drogą straszny z niej prymityw) i szukaj dalej. Ja też taki jestem, toczka w toczkę. Moja pierwsza żona uczyniła więc sobie ze mnie niewolnika.
      Na szczęście znalazłem cudem moją obecną żonę.
    • muy_rica Re: Dupa a nie mężczyzna 25.02.20, 17:38
      Nie pracujesz na stanowisku dyrektorskim - to jest oczywiste.
      Może tę zupę przywiozłaś jej w słoiku? To całkowity brak klasy i mogła zwątpić.

      Poza tym nie rozumiem problemu - przecinki stawiasz gdzie bądź, słowotok masz nielichy - widać, że lubisz sama siebie słuchać, mylisz t z d itd., więc intelektualnie jesteś wystarczająco męska jak dla mnie. Może cię strollowała.
    • michalcosieskichal Re: Dupa a nie mężczyzna 25.02.20, 17:53
      Facet się nie żali publicznie. Jesteś dupa nie facet
    • udalryk_00 Re: Dupa a nie mężczyzna 27.02.20, 18:06
      Mam wrażenie, że wszyscy zamiast się poznawać, pokazujemy sobie nawzajem swoje CV. Dziwna to gra, gdzie staramy się dla drugiej osoby mieć super pracę, bo trzeba zaimponować albo za coś zapłacić, uprawiać sporty, żeby mieć seksowne ciało dla kogoś i ciągle robić jakieś rzeczy DLA KOGOŚ, a nie da siebie. A potem spotykamy się na forach w Internecie i pytamy obcych ludzi, czy na pewno jesteśmy dosyć dobrzy, a może jednak robimy coś źle, bo druga osoba nas nie chce. Nasza opinia o nas samych nie powinna pochodzić od innych osób. Nasza pewność siebie nie powinna zależeć od takich osób. Chodzę sobie na spotkanie z terapeutą raz w tygodniu do Psychologgii na Chmielnej i wiesz co? Tam dopiero zacząłem rozumieć, że nie chodzi o to, żeby mieć kogoś za wszelką cenę, tylko żeby potrafić kochać samego siebie. Mało osób to potrafi. Większość z nas patrzy w lustro i mówi sobie, że to co widzi nie jest wystarczające. Takie myślenie zaprowadziło mnie do specjalisty i cieszę się, że tam wylądowałem, bo pomogło mi to zmienić myślenie o sobie.
    • helwiusz Re: Dupa a nie mężczyzna 03.03.20, 05:10
      Nu, malczik, mnie szto-taki każetsa, szto w Sowietskom Sojuzie Niegrow niet!.
    • zalosnyjestes Re: Dupa a nie mężczyzna 08.03.20, 10:51
      Chłopie, jesteś zupełnie normalny tylko zabierasz się za to tak jak to się robiło w czasach naszej młodości. Obrałeś sobie target i starasz się o nią, inwestujesz czas, myślisz, zaczynasz planować a to tak nie działa. Feminizm skrajnie zmienił zasady tej gry. Dziś masz tylko dwie opcje - wycofać się albo masowo otwierać. Nawiązujesz 40 znajomości i patrzysz, która najmocniej zawiśnie na haku. Później odcinasz te najmniej rokujące i zostawiasz kilka. Z tych kilku obierasz jedną alfa i dwie bety na wypadek jakby alfie odbiło, żebyś nie skomlał pod drzwiami. Bety muszą być fest bo nie chodzi o namiastkę tylko rzeczywistą przeciwwagę dla tej pierwszej. Rozumiem Cię doskonale i wiem co czujesz, że chciałbyś inaczej, ale się NIE DA. Dlatego ja się wycofałem zupełnie a seks traktuję czysto instrumentalnie. Pozdrawiam serdecznie i nie daj sobie wmówić, że to TY jesteś dziwny. Dziwne jest to stado małp wokół kręcących się wokół kopulacji.
    • titta Re: Dupa a nie mężczyzna 09.03.20, 16:45
      Znajdz kobiete, ktora bedzie pasowala do ciebie. Kazdej nie dogodzisz. Niektore lubia kwiaty, niektore nie. Niektore sie wsciekna, ze decydujesz za nie inne ze kazesz decydowc. To co opisujesz to obraz niedowartosciowania. Potrzebuje byc chwalona jak swietnie gotuje - a tu on gotuje lepiej. I kogos kto by myslal za nia. I pewnie jeszcze czasem udezyl.
      Poszukaj kogos normalnego.
      Ja mialam podobnie tylko z drugiej strony: jak chcialam pomoc facetowi polozyc kafelki i ogarnac ogrod to mnie wyrzucil. Maialam robic achy i ochy jaki to on meski, a nie byc zagrozeniem dla ego.
      (teraz mam superzaradnego meza, bez kompleksow. Plany robimy razem - czasem on decyduje, czasem ja. Swietnie ciasto piecze i dobrze mi z tym ;).
Pełna wersja