Gość: julka
IP: *.net.pl / 62.148.88.*
18.10.04, 19:02
moze to glupie ale ostatnio czesto o tym myslem..moze to wynika z tego ze
jestem szczesliwie zakochana??:D ale to jednak jest paranoja:/tak tak wiem ze
to pewnie nie jest moj oststni chlopak i bedzie jeszcze wielu..ale nie
ukrywam ze chcialabym zeby to on byl tym JEDYNM na cale zycie na dobre i na
zle...:]]czy to zle ze juz teraz czasami o tym mysle??kiedy Wy zaczelyscie
myslec o malzenstwie i rodzinie??moze ktoras z Was nadal jest szczesliwa z
chlopakiem z liceum?:ppozdrawiam;]