wierna1
22.04.02, 14:36
Zainspirowana rozmową z Mario chciałam zapytać, jakie są Wasze najgorsze
reakcje przed tymi trudnymi dla kobiet dniami? Chodzi mi nie o dolegliwości
fizyczne, ale nastroje i jak sobie z tym radzicie?
Pytam, bo ogarnia mnie coraz częściej fobia, kiedy pomyślę, że znowu za
kilkanaście dni będę nieprzyjemna dla otoczenia, drażliwa i że nic nie będę
mogła z tym zrobić. Czasami jest to wręcz agresja z mojej strony.
Pytałam kiedyś lekarza ginekologa, jak mam sobie z tym poradzić, to odesłał
mnie do psychiatry. Czyli klasyczna spychanka.