Zdrada a delegacja

IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 21:23
Co myslicie o mezach,ktorzy jada w delegacje?Czy kazdy facet,ktory jezdzi
sluzbowo zdradza zone?Czy jezeli wasz maz jest w delegacji,to nie macie roznych
wizji zdrad?
    • dr.jekyll Re: Delegacja a praca 22.04.02, 21:26
      nigdy nie zdradzilem zony w czasie wyjazdu sluzbowego; wbrew pozorom jezdze tam
      pracowac, a nie polowac

      mr.hyde
    • Gość: Izabella Re: Zdrada a delegacja IP: *.vgernet.net 22.04.02, 21:28
      Nie kazdy maz zdradza zone na delegacjach!! Bez przesady moze sa i tacy ale na
      pewno to nie wiekszosc. W malzenstwie trzeba darzyc sie zaufaniem. To samo
      pytanie mozna postawic w druga strone czy kazda zona zdradza meza bedac na
      delegacji??Osoby bedace na delegacji bardzo czeto pracuja dluzej niz gdy sa na
      miejscu dlaczego kazdy kto jest na wyjezdzie ma myslec o zdradzie??Chyba ze
      masz powody do takiego myslenia??Pozdrawiam.
      • kitek1 kazdy sadzi innych............. 22.04.02, 21:30
        swoja chora wyobraznia:)
        • Gość: elle_24 Re: kazdy sadzi innych............. IP: *.chello.pl 22.04.02, 21:55
          Czy każda żona zdradza męża będącego na delegacji? Przyprowadza sobie gacha do
          domu?
          Pytanie retoryczne jak to w temacie wątku.
          • margaritta1 Re: kazdy sadzi innych............. 22.04.02, 23:25
            Kiedy jade na delegacje, to na koniec dnia jestem tak padnieta,
            ze zdrada nawet nie przychodzi mi do glowy.
            Zreszta chyba kazdy "delegacjusz" ktory przejedzie np Krakow-Torun
            samochodem / bez kierowcy/ cieszy sie ze w ogole przezyl te podroz,
            i zapewne stresuje sie juz droga powrotna, na tyle aby amory zostaly gdzies
            z tylu.
    • agniechaa Re: Zdrada a delegacja 23.04.02, 04:26
      Nie ma zadnej relacji miedzy delegacja a zdrada. Jak ktos chce zdradzic to
      zrobi to nawet w czasie przerwy na lunch.
      A w delegacji sie pracuje (jeszcze jak).... Tak przynajmniej jest na
      delegacjach w mojej firmie.
    • spacja Re: Zdrada a delegacja 23.04.02, 08:44
      Ja najeździłam się w delegacje i miałam okazję obserwować panów w czasie
      wyjazdów służbowych. Moim zdaniem okazja czyni złodzieja. Oczywiście część
      panów potrafi się temu oprzeć, ale część "poluje" po kawiarniach i nocnych
      klubach, albo wręcz korzysta z usług prostytutek. Znam też takich którzy mają
      kochanki "na stałe" w miejscach do których często jeżdżą. A ich żony oczywiście
      dałyby sobie głowy poobcinać, że mężowie są wierni...
      • Gość: abc Re: Zdrada a delegacja IP: 212.160.114.* 23.04.02, 15:00
        Co ma piernik do wiatraka? Wiadomo, ze okazja czyni zlodzieja, ale jak sie chce
        to mozna to zrobic w pracy. A jak sie kobieta zamartwia, ze ja maz zdradzi na
        delegacji, to ja w koncu zdradzi...

        Pzdr.
    • kitek1 w koncu delikatny seksik............ 23.04.02, 08:49
      to tylko forma konsumcji,
      nie przeginajmy z ta wiernoscia miesnych organow rozrywkowych:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja