Gość: Rob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:35 Moje Drogie Panie Czy dla kobiet, pragnacych ustalilizowac sobie zycie z jednym facetem musi tak bardzo liczyc sie kasa ? Nie zaradnosc, normalnosc faceta ...czy milosc ...tylko KASA !!!? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: she Re: Pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:49 Tak, kasa liczy sie jako przejaw zaradnosci faceta. Co innego szastanie pieniedzmi bogatych rodzicow. Z takim co szasta cudza forsa sa same problemy. Podobnie z pechowcami robiacymi kolejny nieudany interes zycia, tez na ogol za pozyczone od kogos pieniadze. Zaradnosc, spryt, sila przebicia, a przede wszystkim powazanie dla pieniedzy - to jest dla mnie normalnosc. "Jakos to bedzie", chleb z dzemem na sniadanie, obiad i kolacje, zero inicjatywy, chowanie niezaplaconych rachunkow na dno szuflady, udawanie przy tym wszystkim ze pieniadze sa niewazne - to jest dla mnie nienormalne i niepozadane. Zyjemy w materialnym swiecie, pamietaj o tym kiedy znow bedziesz zadawac komus albo sobie takie pytanie. Jesli kogos kochasz, chcesz dla niego jak najlepiej. A jak tego dokonasz bez pieniadzy? Za co jedzenie, oplaty, ubrania, meble, opieka zdrowotna nie mowiac juz o dzieciach jesli takowe sa lub maja sie pojawic? Swoja droga, antykoncepcja tez kosztuje. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:01 Dziekuje, Twoj post mnie upewnil w tym w co watpilem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KY Re: Pieniadze IP: *.aster.pl 21.10.04, 18:07 Nie słuchaj jej. Kobieta sama może zarabiać pieniądze i najczęściej to robi. A facet to druga część związku, też mógłby zarabiać. Ale jaki ma to związek ze związkiem? ;) Można nie jeść chleba z dżemem, a mimo to nie szukać faceta z kasą. Zarabianie może być wyznacznikiem zaradności (również tej o samego siebie, a to kobietę nie do końca interesuje) ale nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:06 Ok, zgodze sie z Toba , pieniadz stanowi glowna podpore naszego bytu....ale nie wspomnialas nic o milosci, partnerstwie, zrozumieniu etc. Odpowiedz Link Zgłoś