czy zyc bez ojca mojego dziecka?

IP: *.home.cgocable.net 22.10.04, 01:08
Zwiazek trwal kilka miesiecy. Na ostatku juz cos sie psulo, wiedzialam ze nic
z tego nie bedzie. Zdecydowalam ze to koniec. Po trzech miesiacach od
odejscia poszlam do lekarza na rutynowa konsultacje. Okazalo sie ze jestem w
trzecim miesiacu ciazy! Jestem juz po studiach, mam stala prace, wiec
wiadomosc ta bardzo mnie ucieszyla, tym bardziej, ze dlugo leczylam sie na
jajniki. Lekarz mowil mi ze im jestem starsza tym mniejsze szanse na zajscie
z powodu mojej choroby. Wiec dla mnie wiadomosc ta byla radosna. Jednak nie
jestem z ojcem dziecka. Powiedzialam mu ze jestem w ciazy. Zaczal zachowywac
sie nieodpowiedzialnie, uniki, klamstwa, brak kontaktu. Potem zjawil sie i
zaproponowal zeby sprobowac jeszcze raz, ze sie ze mna ozeni. Myslalam zeby
jednak sprobowac dla dziecka, zeby mialo ojca. Ale dalej nie jestem pewna. Co
to by byl za zwiazek. Cala ciaze jestem sama, jego nie ma, nie mam oparcia.
Przez malzenstwo tez bym tak przeszla? Jesli zabraklo tu silnego zwiazku,
dziecko nas nie uratuje. Lepiej abym wychowywala dziecko sama, ewentualnie z
moimi rodzicami - dziadkami, a nie w atmosferze napiecia i niepewnosci.
Jednak czy moje dziecko nie bedzie mnie w przyszlosci zle ocenialo ze
podjelam taka decyzje? Bez ojca? Co robic? Czy podjelam sluszna decyzje?

    • Gość: Max Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? IP: *.dyn.optonline.net 22.10.04, 03:01
      Jesli po paru miesiacach juz mieliscie klopoty to mi sie wydaje ze decyzja byla
      sluszna. Potem, po porodzie dziecka kiedy zycie narzuca tyle obowiazkow tylko
      mocne zwiazki maja szanse przetrwania.
      Powodzenia
    • nadal-jestem Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? 22.10.04, 03:49
      Mysle , ze masz racje , dziecko nie uratuje tego zwiazku.
    • Gość: bingo To pewnie nie jest Polak. IP: *.250.108.55.Dial1.Weehawken1.Level3.net 22.10.04, 03:50
      ale stefana nie dam sobie uciac
    • Gość: Ewa Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:49
      Nie ładuj się lepiej w coś co z góry skazane na przegrane
    • joanni Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? 22.10.04, 09:12
      Moja córa ma już kilkanaście lat - jej ojciec mnie zostawił, właśnie wtedy, gdy
      byłam w ciąży. Było STRASZNIE, ale teraz - z perspektywy - widzę, że to było
      dobre rozwiązanie.

      Możecie jednak spróbować pomieszkać trochę razem i zobaczyć. Ślub nie jest tak
      od razu potrzebny. Spróbuj.
      I pamiętaj, że to Twoja decyzja jest ważna. A dziecko? Pewnie trochę trudniej
      takim dzieciom, ale jeśli będziesz je mocno kochała i akceptowała, to tak
      bardzo nie odczuje braku ojca.
    • six_a Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? 22.10.04, 09:27
      Ja to już chyba świata nie kumam.
      Spotykałaś się z kimś kilka miesięcy i seks bez gumki? Czy wpadka?
      Jesteś podobno dorosła i dopiero po trzech miesiącach przypadkowo dowiadujesz
      się o własnej ciąży. To jak jest, wynajmujesz swoje ciało, czy jesteś jego
      właścicielką?
      • noelka28 Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? 22.10.04, 09:43
        ja znam pare, ktora po wpadce nie byla ze soba przez cala jej ciaze bo to byl
        luzny seksik po imprezce, jak sie urodzilo dziecko, ojciec poszedl do szpitala
        je zobaczyc i od wtedy stali sie WZOROWA rozdzina - ojciec momentalnie zakochal
        sie w synku i mamie, teraz juz dziecko ma ze 6 raz, wlasnie sie pobrali a ona
        chyba jest znowu w ciazy

        i to nie jest bajka :)
    • Gość: rusałka Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? IP: *.pl 22.10.04, 09:41
      a dobrze ci z tym panem było?
      co się psuło? (odpowiedz s o b i e )
      wiesz, to ze przez jakis czas unikał kontaktu, nie dziwi mnie - szok chłopak
      pewnie przeżył. skoro wraca i proponuje, można przypuszczać że mu zależy (tym
      bardziej że to TY skończyłaś znajomość).

      a teraz - czemu go nie ma? nie chce czy nie może?
      żeby dziecko miało ojca, nie musićie się przecież od razu żenić, nie musicie
      nawet razem mieszkać. ale możecie się dogadać. i czas pokaże, co dalej...;)
    • a-cha Normalnie 22.10.04, 09:52
      Nie jesteś pierwszą ani ostatnią która sama będzie wychowywać dziecko. On,
      jeśli jest odpowiedzialny (a z tego co piszesz wydaje mi się, ze jest), niech
      będzie wzorcowym ojcem dla dziecka, to się da poukładać nawet w sytuacji kiedy
      Wy nie będziecie razem. Wystarczy trochę dobrej woli z obydwu stron...
      A kto wie, czy za kilka lat nie dorośniecie do decyzji o ślubie. NIC NA SIŁĘ i
      bęzie dobrze. Pozdrawiam
    • Gość: Dalila Re: czy zyc bez ojca mojego dziecka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:56
      Myślę, że nie byłoby rozsądnie podejmować teraz taką poważną decyzję. Dajcie
      sobie czas, ślub zawsze możecie wziąć. Nie jest łatwo samej wychowywać dziecko,
      ale jeśli weźmiesz ślub z nieodpowiedzialnym człowiekiem, nadal będziesz sama,
      tyle, że uwikłana w niedobre małżeństwo. Tymczasem może on jednak dojrzeje i
      coś jeszcze z tego będzie:). Życzę rozsądku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja