Lepiej być niskim czy wysokim

IP: 157.25.84.* 23.04.02, 12:43
    • wierna1 Re: Lepiej być niskim czy wysokim 23.04.02, 12:47
      Gość portalu: ano napisał(a):
      j.w.

      Lepiej w ogóle być!


      • Gość: Liver Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 157.25.84.* 23.04.02, 13:00
        Być albo nie być. Oto jest pytanie.
        A co potem, jak przestaniesz być ?
    • cooli Re: Lepiej być niskim czy wysokim 23.04.02, 12:57
      "Lepiej być niskim czy wysokim"

      Głębia tego pytania wręcz powala !

      Zależy co chcesz robić.
      Grać w koszykówke czy być dżokejem ...

      Qrcze, ludzie to mają problemy, tylko pozazdrościć .

      Pozdro,
      C.


      • Gość: ano Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 157.25.84.* 23.04.02, 13:05
        Po pierwsze
        Spróbuj kupić sobie ubranie mając 192 cm wzrostu i będąc szczupłym (87 kg
        wagi). Przy takim wzroście spodnie, marynarki, kurtki, mają w pasie drugie tyle.
        Po drugie spróbuj wygodnie prowadzić jakiś w miarę normalny samochód.
        Po trzecie jadąc tramwajem (tymi starymi modelami z półokrągłym dachem) na
        stojaka górna krawędź szyby kończy mi się prawie na wysokości pępka, i żeby
        zobaczyć gdzie jestem muszę klękać na czworaka.
        • cooli Re: Lepiej być niskim czy wysokim 23.04.02, 13:09
          Gość portalu: ano napisał(a):

          > Po pierwsze
          > Spróbuj kupić sobie ubranie mając 192 cm wzrostu i będąc szczupłym (87 kg
          > wagi). Przy takim wzroście spodnie, marynarki, kurtki, mają w pasie drugie tyle
          > .
          > Po drugie spróbuj wygodnie prowadzić jakiś w miarę normalny samochód.
          > Po trzecie jadąc tramwajem (tymi starymi modelami z półokrągłym dachem) na
          > stojaka górna krawędź szyby kończy mi się prawie na wysokości pępka, i żeby
          > zobaczyć gdzie jestem muszę klękać na czworaka.


          Trochę przesadzasz .....
          Mam 189 cm i jakoś daję radę.
          Ale maluchem nie jeżdzę , fakt .

          C.
          • Gość: Sonia Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 13:15
            A czy wysocy mają dłuższego a niżsi krótszego ?
            Czy wzrost przekłada się na długość małego ?
            Oto jest pytanie.
          • Gość: voy Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: RPWPRX* / *.zreo.compaq.com 24.04.02, 14:57
            A ja tam zdawalem prawko na maluchu i przez pewien okres czasu nim jezdzilem!
            (mam 195 cm wzrostu)
            • kini Re: Lepiej być niskim czy wysokim 24.04.02, 15:04
              JAK TO ZROBIŁEŚ??? Wyjmowałeś przedni fotel i kierowałeś z tylnego?
              • Gość: Liver Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 157.25.84.* 24.04.02, 15:07
                I pewnie był to maluch z szyberdachem.:))))
        • kini Re: Lepiej być niskim czy wysokim 23.04.02, 13:13
          Naprawdę aż tak ci źle? Mój chłopak jest wyższy od ciebie, a mimo to nie słyszę
          od niego takich narzekań.
          • bukowski27 ja jestem srednio wysoki... 23.04.02, 13:15
            ale za to moje nogi zajmuja okolo 75,22% dlugosci mojego ciala (reszta to
            generalnie glowa), w zwiazku z czym mam problemy ze spodniami.... zwlaszcza w
            kroku...
            • wierna1 Re: ja jestem srednio wysoki... 23.04.02, 13:41
              bukowski27 napisał(a):

              > ale za to moje nogi zajmuja okolo 75,22% dlugosci mojego ciala (reszta to
              > generalnie glowa), w zwiazku z czym mam problemy ze spodniami.... zwlaszcza w
              > kroku...

              Nie chciałabym Bukowski żeby przez nas ta rozmowa zeszła znowu "seksowne tory"
              (jak z każdym wątkiem-kiedyś napisałam), ale dlaczego w kroku? Myślę, że teraz
              moda jest bardziej łaskawa dla panów niż onegdaj. Krok teraz nosi się nisko, a
              więc nic nie uwiera. Pamiętam czasy kiedy to panowie eksponowali swoje klejnoty w
              obcisłych spodniach, a potem się leczyli na bezpłodność.

          • Gość: sonia Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 217.153.22.* 24.04.02, 15:29
            kini napisał(a):

            > Naprawdę aż tak ci źle? Mój chłopak jest wyższy od ciebie, a mimo to nie słyszę
            >
            > od niego takich narzekań.

            No proszę, jakaś eksplozja wysokich, na ulicach tego nei widać...
    • Gość: Kamilla Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 195.205.73.* 23.04.02, 13:42
      wysokim facetem
      Gość portalu: ano napisał(a):


    • Gość: anE Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.04.02, 15:28
      ja uważam, że bez sensu jest zastanawianie się nad tym, bo nie mamy na to
      wpływu, a jeżeli się już zastanawiać, to odpowiedź brzmi: zależy

      wysoki w tlumie - jest uprzywilejowany, bo wszystko widzi, :-)

      anE
    • agniecha27 Lepiej być... 23.04.02, 16:29
      ... elastycznym... ani za wysokim ani za niskim... he he he
    • wierna1 Re: Lepiej być niskim czy wysokim 24.04.02, 15:05
      Ludzie, to tak trudno rozstrząsnąć? Najlepiej być średnim!
    • Gość: gregreg Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: 212.160.165.* 24.04.02, 15:22
      Jak widze tych dragali to im troch zazdroszcze.
      Ale jak leze po gorach to dziekuje Bozi za swoja fizjologie Sherpy.
    • kulka_z_olowiu Re: Lepiej być niskim czy wysokim 24.04.02, 15:22
      najlepiej byc grubym niskim lysym i gloopim zdaje sie ze mamy tu na forum taki
      ideal mezczyzny, co? jego nick zaczyna sie na M konczy cyfra 2 i gosc ma zmysl
      organizacyjny hihihi pzdrw, kul.
      • wierna1 Re: Do Kuleczki Mocy 25.04.02, 09:26
        kulka_z_olowiu napisał(a):

        > najlepiej byc grubym niskim lysym i gloopim zdaje sie ze mamy tu na forum taki
        > ideal mezczyzny, co? jego nick zaczyna sie na M konczy cyfra 2 i gosc ma zmysl
        > organizacyjny hihihi pzdrw, kul.

        Co Ty Kulka! To jest wysoki, wysportowany tłumacz literatury niemieckiej, z
        dyplomem AWF w Katowicach, o specjalności skoki na koźlice.Pa!

    • Gość: Pigula Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 09:23
      Jezeli chodzi ci o podreperowanie nadszarpnietego ego, to moge cie zapewnic, ze
      w lozku bardziej cenie sobie niskiego faceta. Sa oni bardziej obrotni i
      bardziej sie staraja, po prostu nadrabiaja zaangazowaniem swoj niedobor
      centymetrow.A jesli facet sie stara w lozku, to kazda kobieta jest z tego
      zadowolona i naprawde nie widzi, czy jestes od niej wyzszy, czy nizszy.
      P.S. Moj maz jest wysoki, ale tez sie bardzo duzo daje z siebie podczas sexu.
      • wierna1 Re: Lepiej być niskim czy wysokim 25.04.02, 09:29
        Gość portalu: Pigula napisał(a):

        > Jezeli chodzi ci o podreperowanie nadszarpnietego ego, to moge cie zapewnic, ze
        >
        > w lozku bardziej cenie sobie niskiego faceta. Sa oni bardziej obrotni i
        > bardziej sie staraja, po prostu nadrabiaja zaangazowaniem swoj niedobor
        > centymetrow.A jesli facet sie stara w lozku, to kazda kobieta jest z tego
        > zadowolona i naprawde nie widzi, czy jestes od niej wyzszy, czy nizszy.
        > P.S. Moj maz jest wysoki, ale tez sie bardzo duzo daje z siebie podczas sexu.

        A ja wolę faceta, z którym można się pozkazać na ulicy, bo w łóżku to tylko
        podziwiam go ja.

      • lastka Re: Pigula!!!! 25.04.02, 09:32
        No wiesz!!!! Mój facet jest wysoki i w łóżku jakoś nie narzekam na niego!
        Ja sama mam 173c. a mój facet 196 no planujemy dziecko a dziecko pewnie będzie
        miało ok. 2m
        A tak prawdę mówiąc dla dziewczyny to ja wiem czy to tak dobrze być takiej
        wielkiej no ja akurat nie mam takich problemów jak np. buty na wysokim obcasie
        bo jakich bym nie założyła to i tak będę niższa. Ale mój szef stara się raczej
        obok mnie nie stawać bo jest bardzo niski ma maoże jakieś 162 i chyba głupio
        się czuje stojąc przy mnie więc zdecydowanie woli ze mną rozmawiać jak któreś z
        nas siedzi. A facet, facet jednak powinien być wysoki.
        • wierna1 Re: Pigula!!!! 25.04.02, 09:36
          lastka napisał(a):

          > No wiesz!!!! Mój facet jest wysoki i w łóżku jakoś nie narzekam na niego!
          > Ja sama mam 173c. a mój facet 196 no planujemy dziecko a dziecko pewnie będzie
          > miało ok. 2m
          > A tak prawdę mówiąc dla dziewczyny to ja wiem czy to tak dobrze być takiej
          > wielkiej no ja akurat nie mam takich problemów jak np. buty na wysokim obcasie
          > bo jakich bym nie założyła to i tak będę niższa. Ale mój szef stara się raczej
          > obok mnie nie stawać bo jest bardzo niski ma maoże jakieś 162 i chyba głupio
          > się czuje stojąc przy mnie więc zdecydowanie woli ze mną rozmawiać jak któreś z
          >
          > nas siedzi. A facet, facet jednak powinien być wysoki.

          No bo, jak się nie ma co by się chciało, to się cieszy tym co ma. Ładnie , nie?

          • lastka Re: Pigula!!!! 25.04.02, 09:41
            E tam wierna jak bym nie chciała mieć niskiego, no bo jak ja taka wielka a on
            taki malusi co by mi do ramienia sięgał i wyobrażasz sobie jak to ja bym
            zarzucała takim pełnym powabu i seksapilu ruchem swoja długą rękę na szyjkę. No
            jakcik by to tak troszkę dziwnie było iśmiesznie albo żeby on mnie pod rękę
            wziąłhi hi hi ale to by było!
        • agick Re: Pigula!!!! 25.04.02, 15:53
          lastka... mam jakieś dziwne przeczucie - mój facet 196, ja 173... mój szef
          162.....
          co jest w mordeczke.... jeszcze powiedz, że jesteś blond i zielone oczy.....
          • lastka Re: aqick!!!! 26.04.02, 11:19
            agick napisał(a):

            > lastka... mam jakieś dziwne przeczucie - mój facet 196, ja 173... mój szef
            > 162.....
            > co jest w mordeczke.... jeszcze powiedz, że jesteś blond i zielone oczy.....


            Ale jaja no pewnie że jestem blondyna ale farbowana ino oczęta mam niebieskie!

            • agick Re: lastka.... 26.04.02, 11:30
              uffff.... no to czymś się różnimy.....:)

              wysokie bjondy górą.....!!!!!
              • lastka Re: lastka.... 26.04.02, 11:33
                No toż pewnie że tak
                Do boju, do boju, do boju!!!!
                • lastka Re: laqick! 26.04.02, 11:36
                  lastka napisał(a):

                  > No toż pewnie że tak
                  > Do boju, do boju, do boju!!!!


                  A powiedz Ty mi jeszcze czy też masz problem z kupieniem sobie spodni, bo ja mam
                  wrażenie że wszystkie są szyte na niskie osoby i różnią się tylko szerokością w
                  bioderkach.A może to tylko ja tak mam?
                  • agick Re: laqick! 26.04.02, 11:39
                    wieczne problemy z kupieniem spodni - jak coś jest dobre na długość to jest za
                    duże... jak coś jest dobre na tęgość to mam za krótkie nogawki....
                    chili nie jestem sama.....!!!
                    • lastka Re: uff.... 26.04.02, 11:44
                      A już myślałam, że to tylko ja taka niekształtna. Nie dość że mam wieczny
                      problem z długością to jeszcze taki że mam zbyt mocno wciętą talię i wszystkie
                      w pasie mi odstają jak są w biodrach dobre, aj kurcze chyba trzeba mi było
                      zostać krawcową to bym sobie sama na miarę szyła a tak ciuszki szyje mi
                      koleżanka.
                      • Gość: agick Re: uff.... IP: *.big.pl / 212.160.117.* 26.04.02, 13:13
                        hłe, hłe..... ale ja lubię być długą blondynką..
                        moj koszykarz też...
    • Gość: Pigula Re: Dla wiernej_1 IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 15:34
      Nie atakuj mnie, a sprawdz sama na wlasnej skorze, czy jest prawda to co
      napisalam. Tacy niewielkiego wzrostu mezczyzni sa naprawde dobrymi kochankami.
      Nie dyskutowalam o tak przyziemnych sprawach, jak wyjscie na spacer z takim
      facetem, ale pokazalam dobre strony, jakich nie miewaja inni. Po prostu ludzie
      z kompleksami tez lubia byc doceniani, i nie trzeba wmawiac garbatemu, ze mu
      wypuklosc na plecach zniknela, a pokazac w lustrze jakie ma piekne oczy i
      usmiech.
      Pozdrawiam
      • Gość: wierna Re: Pigula IP: *.talnet.pl 25.04.02, 15:47
        Gość portalu: Pigula napisał(a):

        > Nie atakuj mnie, a sprawdz sama na wlasnej skorze, czy jest prawda to co
        > napisalam. Tacy niewielkiego wzrostu mezczyzni sa naprawde dobrymi kochankami.
        > Nie dyskutowalam o tak przyziemnych sprawach, jak wyjscie na spacer z takim
        > facetem, ale pokazalam dobre strony, jakich nie miewaja inni. Po prostu ludzie
        > z kompleksami tez lubia byc doceniani, i nie trzeba wmawiac garbatemu, ze mu
        > wypuklosc na plecach zniknela, a pokazac w lustrze jakie ma piekne oczy i
        > usmiech.
        > Pozdrawiam


        Pogadamy, jak dorośniesz. Mnie wzrost zupełnie u faceta nie obchodzi, tylko kim
        jest. Ale jak mam do wyboru dwóch facetw to zawsze wybiorę wyższego, inna sprawa
        czy ja mu będę odpowiadała.
        • Gość: Pigula Re: Dla wiernej IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.02, 10:46
          Do twojego poziomu nigdy nie dorosne, bo twoja agresja jest tylko przykrywka
          dla twojej arogancji`i indolencji.
          Przesylam pozdrowienia i zycze ci udanego dnia.
          • wierna1 Re: Dla Piguły 26.04.02, 11:14
            Gość portalu: Pigula napisał(a):

            > Do twojego poziomu nigdy nie dorosne, bo twoja agresja jest tylko przykrywka
            > dla twojej arogancji`i indolencji.
            > Przesylam pozdrowienia i zycze ci udanego dnia.

            Weź se łyknij Piguła pigułę to się poczujesz lepiej i przestaniesz bredzić.

            • liloom najlepiej byc pieknym madrym i bogatym 26.04.02, 11:25
              postow mi sie czytac nie chce bo przeczytalam ostatni i sie zniechecilam
    • Gość: marzena_ Re: Lepiej być niskim czy wysokim IP: *.imp.gda.pl 26.04.02, 12:14
      super jest byc wysokim, widzi sie wiecej rzeczy, z innego punktu widzenia-rzecz
      jasna...
      no ale kurcze,mam 180 cm, i jestem szczupła rozm. 38. i nie moge dostac butów
      (40-41), spodni, rękawy są tez krótkie:(
      także moze byc niższym...
      • lastka Re: Lepiej być niskim czy wysokim 26.04.02, 12:18
        Ale mój szef jest niski i każdy garnitur jaki kupi musi obowiązkowo zaliczyć
        krawca bo nogawki mu się po ziemi ciągają więc lepiej chyba być średnim.
        • agick Re: Lepiej być niskim czy wysokim 26.04.02, 13:27
          a mój szef jest wzreostu nikczemnego (wzrost siedzącego psa) oraz wagi koguciej..
          no i lekko przyrudzony na twarzy - beżawy z lekka.
          • lastka Re: Lepiej być niskim czy wysokim 26.04.02, 13:39
            W tej chwili jestem gotowa uwierzyć że chyba wszyscy ludzie "sukcesu" są niscy,
            z wyglądem kogucika i rudawi hi hi hi mój też tylko już troszkę przysiwiał! Ale
            teraz zdecydowanie lepiej wygląda!
            • wierna1 Re: Lepiej być niskim czy wysokim 26.04.02, 13:50
              lastka napisał(a):

              > W tej chwili jestem gotowa uwierzyć że chyba wszyscy ludzie "sukcesu" są niscy,
              >
              > z wyglądem kogucika i rudawi hi hi hi mój też tylko już troszkę przysiwiał! Ale
              >
              > teraz zdecydowanie lepiej wygląda!

              A mój szef jest wysoki i niczego sobie. Do tego tylko dwa lata starszy ode mnie.
              Fajnie, nie?

    • lastka Re: Lepiej być niskim czy wysokim 26.04.02, 13:57
      A ten mój szef pracowy to chyba ze 40!
    • janush Re: Lepiej być niskim czy wysokim 27.04.02, 08:02
      Temat sprany jak stara podkoszulka, ale odpowiem: niskim - łatwiej wejsc do
      czołgu i wojować w nim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja