dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 13:55
ciemnota jest wsrod nas. sa jeszcze kobiety, ktore cala odpowiedzialnosc za
udany zwiazek malzenski przypisuja kobiecie, czyli, zeby bylo smieszniej,
sobie samej. mnie juz po prostu rece opadaja. nie zaliczam sie do najmlodszej
generacji, ale staram sie byc nowoczesna i myslec nowoczesnie.
a moze to ja jestem zacofana?
    • lena_zienkiewicz Re: nie jesteś zacofana 22.10.04, 13:56
      też mi ręce opadły
      • pierozek_monika Ale o co chodzi? 22.10.04, 13:57

        • Gość: obierzyna Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:00
          poczytaj "rewelacje" panny Krysi w wątku "czy ja mu ograniczam wolność?"
          • pierozek_monika Re: Ale o co chodzi? 22.10.04, 14:09
            Jestem po lekturze.
            Czy pani Krysia ma na pierwsze Sabina, jest moją babcią i od 10 lat nie żyje?
            Takie odniosłam wrażenie czytając te mądrości ludowe.
            • Gość: obierzyna Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:13
              oj, życ to ona żyje, tylko co to za życie? praca, dom, gotowanie, pranie,
              sprzatanie, znoszenie fochow meża , no i jeszcze ciągle kombinowanie jak mu
              urozmaicic kolejny weekend.... no i nie dowiedzialam sie do tej pory, ktory
              zwiazek juz rozwalila, bo zadala mi pytanie, ktorego udanego zwiazku jej
              zyczylam. wynika z tego, ze jej teoria jednak w zycie sie nie sprawdza, co nie
              przeszkadza jej nadal sie samobiczowac.
    • daimona taaak 22.10.04, 13:59
      Przecież wiadomo, że jak facet odejdzie, to wina kobiety ;)

      Bo nie starała się, pewnie była zaniedbana, nie dawała mu tak często, jak
      chciał ;), stawiała się i miała własne zdanie, a może nie akceptowała jego
      kochanki? ;)
    • kaukazek Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III 22.10.04, 14:10
      powalona panienka
      jak dostanie raz porzadnego kopa, to moze sie opamieta
      a moze ona niezdolna do wznioslejszych uczuc?
      • Gość: charlie_x Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: *.tvgawex.pl 22.10.04, 14:23
        ..jadąc czasami autobusem tak przyglądam się tej całej 'kawalerce' i
        próbuję przypomnieć sobie czy ja w ich wieku też aż tak głupio i konsumpcyjnie
        podchodziłem do życia..Tu ktoś trafnie zauważył i to jest niestety
        prawda..świat głupieje.pozdr.
        • pierozek_monika Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III 22.10.04, 14:33
          Charlie ja tego nie rozumiem co napisałeś: głupie i konsumpcyjne podejście do
          życia, to to krytykowane przez Obierzynę poddańcze trwanie przy mężu, który
          zdradza jakby nie było, tworzy mur ultraprywatności? Głupim podejściem jest
          uważanie, że żona i mąż są na tych samych prawach, i ponoszą taką samą
          odpowiedzialność za udany związek? Czy ja tylko źle zrozumiałam twoją
          wypowiedź?
          • Gość: charlie_x Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: *.tvgawex.pl 22.10.04, 14:54
            ..tak źle zrozumiałaś, a raczej to ja niezbyt precyzyjnie odnioslem
            sie do wypowiedzi obierzyny.Oczywiście,że obie strony w związku są
            odpowiedzialne za ich wspólne życie jakieby ono nie było...Notomiast ja
            wskazywałem na źródło takich pokręconych osobowości tj...wzorce wyniesione z
            domu i środowiska.
            • pierozek_monika Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III 22.10.04, 15:13
              ufffff :)
              zawsze twoje wypowiedzi były dla mnie wzorem wyważonych sądów, stąd zaskoczenie.
              Teraz to co piszesz jest czytelne :)
              Pozdrawiam
              • kaukazek do wszystkich po moja wypowiedzia 22.10.04, 16:37
                jesli ktoras z nich dotyczyla mojej, to wyjasniam, ze mialem na mysli p.Krysie
    • kopov czytam twoje wątki i od pewnego czasu wydaja mi 22.10.04, 14:29
      się krążyć wokół jednego tematu (a nie jest to anal):)))))))
      napisz na priva to wspólnie rozwiązemy twój problem pzdr :)
    • losiu4 Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III 22.10.04, 14:56
      coś tam kiedyś pisano o strażniczce domowego ogniska

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: obierzyna Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:15
        a, byla taka, westfalka sie nazywala, mama na niej gotowala.
        o tę ci chodzi?
    • Gość: obierzyna a panna Krysia to ma chyba inny nick IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:20
      bo jakos nie podjela tematu.
    • Gość: kobieta_2004 Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 22.10.04, 15:23
      Gdyby nie bylo takich kobiet, z facetami nie mialybysmy najmniejszego
      problemu.Moja tesciowa tez mi swego czasu powiedziala, ze zdrade wybaczyla i ja
      powinnam zrobic to samo. Hahaha. I skonczyly sie rozmowy z tesciowa....

      Na kogos narzekam, ale sama nie jestem najmadrzejsza. Dobrze tak komus radzic,
      gorzej postawic sie w sytuacji odwrotnej:-)
      • Gość: obierzyna Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:25
        nasz błąd, ze wychodzimy za facetow nie znajac dobrze ich ojcow.
        • Gość: basia Re: dla sympatycznej panny Krysi z turnusu III IP: 62.121.129.* 22.10.04, 15:29
          Gość portalu: obierzyna napisał(a):

          > nasz błąd, ze wychodzimy za facetow nie znajac dobrze ich ojcow.


          cofajac sie do poprzednich pokolen dojdziemy do Adama i Ewy i okaze sie, ze to
          kobieta zaczela... (ciiiii)
    • Gość: Max Pucio, Pocio:-) IP: *.mad.east.verizon.net 22.10.04, 15:24
      Jestesmy na wczasach:

      ijk.netfirms.com/krysia.swf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja