Dodaj do ulubionych

Oceńcie kto ma rację

15.05.20, 11:00
W mój dzień wolny dzwoni do mnie dziewczyna X z pracy, z pytaniem czy powiedziałam to i tamto drugiej dziewczynie Y.
Rozchodzi się o to, że otworzyłam maila i zapytalam dziewczynę X czego to się tyczy. Dostałam odpowiedź, zostaw to, to Cię nie interesuje.
Na drugi dzień dziewczyna Y pyta się gdzie dokumenty. Powiedziałam, że koleżanka X kazała mi to zostawić.
Kolejnego dnia koleżanka X dzwoni do mnie i robi z tego problem, że mam się wypowiadać za siebie. Nie wspomnę tutaj już, że praktycznie się na mnie wydziera.

Z całej sytuacji nie wyniknęło żadne zdarzenie, jakieś konsekwencje czy coś. Koleżanka Y sama sobie wydrukowała info i zajęła się sprawą, tak po prostu.

Powiedzcie czy ze mną jest coś nie tak? Sytuacji takich jest pełno, praktycznie codziennie, z drugą dziewczyna wyjaśniamy na spokojnie, dochodzimy do porozumienia. A ta się awanturuje o wszystko i zawsze temat się kończy jeśli ona ma rację.
No i kolejna sprawa jest taka, że dziewczyna X dzwoni do mnie i gada na tą drugą, że czego ona nie odwaliła, nie powiedziała...

Oceńcie, doradźcie coś... Bo mi ta praca już bokiem wychodzi..
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Oceńcie kto ma rację 15.05.20, 12:14
      Jak dzwoni, że Y coś powiedziała, to odpowiedz jej, że ma się wypowiadać za siebie i rozłączaj się.

      Jak się wydziera, to mów jej, że niedługo ochrypnie i nie będzie w stanie wydać z siebie żadnego dźwięku japą.

      A w ogóle zacznijcie z koleżanką Y podśmiewać się z koleżanki X. Po prostu przy jej występach spoglądajcie na siebie z rozbawionymi minami, nie traktujcie jej poważnie.
          • obrotowy Skarbie,,, 16.05.20, 01:34
            kalllka napisała:
            > ... może to Pomorze,

            Polska - tak naprawde, to lezy nad jeziorem (Baltyckim), ale faktycznie morze (kiedys) bylo inaczej.
        • horpyna4 Re: Oceńcie kto ma rację 15.05.20, 19:47
          Dlaczego? Jak zacznie coś głupiego nawijać, to popatrzcie najpierw na nią jak na klauna w cyrku, potem na siebie nawzajem szeroko otwartymi oczami i stłumcie śmiech w sposób widoczny.

          Ona wie, że was wkurza; sprawia jej to przyjemność. Nakręca się tym, a jak zobaczy, że jest dla was tylko śmieszna, to może przestanie się tak zachowywać.
    • lumeria Re: Oceńcie kto ma rację 17.05.20, 10:39
      - nie odbierać telefonów z pracy w dni wolne i po pracy (chyba ze masz dyżur/umowę)

      - zablokować koleżanki z pracy na prywatnym telefonie (chyba ze masz dyżur/umowę)

      - nie wdawać sie w dyskusje telefoniczne, prosić o email dokładnie wyjaśniający sprawę

      - nie wdawać się w ploty - "Kasiu, postanowiłam nie rozmawiać o Zosi bo mnie to stresuje"
      • lumeria Re: Oceńcie kto ma rację 17.05.20, 11:04
        Sorki, wyszło jak musztra! 😝

        Wygląda na to ze w tej pracy atmosfera jest mało profesjonalna. Wydzieranie się na współpracowników, plotki, telefony po godzinach pracy. Chaos.

        O ile można, przestawiłabym sie na komunikacje przez email. W ten sposób jest dokumentacja pytań/odpowiedzi (oraz zaistniałych problemów czy braku kooperacji), można wysłać kopie do wszystkich zainteresowanych by byli poinformowani i nie musieli wydzwaniac.

        Fajnie kolegować się z ludźmi z pracy - ale trzeba trochę postawić granice by nie doszło dokładnie do tego co sie teraz dzieje u ciebie w robocie. :)
        • roksana232 Re: Oceńcie kto ma rację 17.05.20, 20:58
          No niestety kiepsko trafiłam.
          Szukanie problemów na siłę, brak szacunku itp.
          Pracuje tam niedługo więc wszelkie kłótnie i konflikty nie są dla mnie dobre, bo muszę czasem o coś dopytać, ale ta sytuacja robi się ciężka..
          Powiedziałabym nawet, że to czysta manipulacja ze strony tej dziewczyny. Jest dużo przypadków i sytuacji które na to wskazują.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka