Dodaj do ulubionych

Praca w firmie życiowego partnera.

22.06.20, 10:46
Cześć.
U mnie w firmie kiepsko się dzieje. Mojego partnera firma ma się bardzo dobrze, w najgorszych miesiącach zarabia pow 15 000 zł. Chce, abym pracowała u niego. Mam do tego kompetencje, doświadczenie i lubię to. Chodzi o ogarnięcie całej administracji. On miałby na głowie tylko kwestie wykonawcze i techniczne, ja całe biuro, pracowników, rekrutacje, oferty, kontakty z księgowością itd itp.
Oboje jesteśmy po pierwszych nieudanych związkach formalnych. Mieszkamy razem od 4 lat, nie mamy wspólnej kasy. On nie chce ślubu, ani dzieci.

Za to zaproponował mi warunki zatrudnienia takie jak proponuje ukraińskim pracownikom : 20 zł na godzinę...
I tak się zaczęłam zastanawiać czy ja przypadkiem nie marnuję czasu u jego boku.
On mnie nie traktuje jak partnerki życiowej , której może zaufać i dzięki której będzie odciążony od wielu spraw w firmie tylko jak obcego człowieka, któremu warto zapłacić grosze, bo jest w trudnej sytuacji.....

Ile z Was pracuje u partnera? Jak się rozliczacie? Co zrobilibyście na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Praca w firmie życiowego partnera. 22.06.20, 11:39
      Praca u partnera, albo członka rodziny, to kiepski pomysł. Takie osoby w pierwszej kolejności mają wstrzymywaną wypłatę, jak firmie gorzej się powodzi, bo od członka rodziny lub partnerki oczekuje się... zrozumienia trudnej sytuacji. A zaległości zwykle nie są w pełni wyrównywane. Nie napisałaś też, co z ubezpieczeniem, bo tacy szefowie i na tym potrafią oszczędzać.

      Druga sprawa, to traktowanie Ciebie przez partnera. Kim właściwie dla niego jesteś? Kobietą od darmowych usług, w tym seksualnych? A propozycja takiej zapłaty za to, co robiłabyś w firmie, jest po prostu obraźliwa.

      Co zrobiłabym na Twoim miejscu? Nie znalazłabym się w takiej sytuacji, więc nie mogę odpowiedzieć. Ale skoro zapaliło Ci się światełko ostrzegawcze, to chyba zrozumiałaś, że faktycznie marnujesz czas.
      • kachaa17 Re: Praca w firmie życiowego partnera. 22.06.20, 17:16
        Ja za pracę, którą opisała autorka wątku dostaje troszkę mniej. Naprawdę ensja 3360zł jest obraźliwa? Chyba, że to jest brutto i chodził o stolicę. W moim regionie jest to całkiem przyzwoita płaca. Chyba, że spojrzymy na całość to sprawa może się przedstawiać już inaczej.
        • a842 Re: Praca w firmie życiowego partnera. 22.06.20, 17:58
          Jest obraźliwa, jeśli mam pełnić funkcję osoby zarządzającej firmą i mającej wpływ na wyniki finansowe.
          Zrekrutowałam mu kilka lat temu takich pracowników, że jego przychody wzrosły co najmniej 10-krotnie. Zajęłam się tym wtedy za free, bo się na rekrutacjach znam.
    • obrotowy jak w relacji jest dobrze - to dobrze... 22.06.20, 13:06
      a842 napisała:

      > Za to zaproponował mi warunki zatrudnienia takie jak proponuje ukraińskim pracownikom : 20 zł na godzinę...

      - nie tragizuj - im sie nawet tyle nie proponuje...

      > I tak się zaczęłam zastanawiać czy ja przypadkiem nie marnuję czasu u jego boku

      - no tu juz mozna miec watpliwosci.

      bo zyciowej partnerce powinno sie jednak zaproponowac nieco wiecej, a najlepiej jakis procnt od zysku

      - ktory Ty masz przeciez wspoltworzyc.
    • lumeria Re: Praca w firmie życiowego partnera. 22.06.20, 14:41
      Nie poszłabym na to.

      To co opisujesz, to tragiczne pomieszanie ról. Nie pracownik i nie rodzina. A w razie problemów wylądujesz pod mostem bez niczego - bo cale profity twojej pracy pójdą na firmę, czyli do kieszeni pana. Ty nawet zarobków nie będziesz miała.

      Caly Twój opis to jedna wielka syrena ostrzegawcza - obok czarnych flag z czaszką i piszczelami.

      Jesli chcesz więcej opinii zapytaj na forum emama - tam jest tlum kobiet.



    • tt-tka Re: Praca w firmie życiowego partnera. 23.06.20, 23:34
      Coz, jesli masz ochote pracowac na jego firme i jego dobrobyt, z ktorego byc moze cos ci uzyczy, jak mu sie zechce i kiedy mu sie spodoba i jesli stac cie na to (finansowo, bytowo, emocjonalnie) - to bierz to.

      jesli odpowiedz brzmi "nie" choc w jednym punkcie, szukaj lepszej niz masz pracy dla siebie poza firma goscia, ktory na zyciowego partnera raczej mi nie wyglada - na lozkowego co najwyzej
    • nopalaks Re: Praca w firmie życiowego partnera. 24.06.20, 21:54
      Pytanie jest proste jak budowa cepa. Masz pracowac u swojego partnera. Czy zaplaci ci tyle ile zaplacilby anonimowej osobie? Jesli tak, to nie masz prawa narzekac i wymagac wiecej, bo jestes jego dziewczyna. To nieprofesjonalne dla ciebie jako pracownika. Pytanie drugie jest czy zaplaci ci wiecej niz aktualnie zarabiasz i czy masz pewnosc, ze on napewno potrzebuje takiego pracownika, a nie stara sie byc mily. Wydajesz sie miec roszczeniowa postawe i widzisz spisek zwiazany z tym jaki twoj partner jest w domu. Jesli nie oddzielasz relacji przyszly pracownik - pracodawca z tym jak partner widzi cie w domu i jak ty go widzisz to nie ma sensu w to isc, brakuje profesjonalizmu.
      • lumeria Re: Praca w firmie życiowego partnera. 25.06.20, 03:17
        >Czy zaplaci ci tyle ile zaplacilby anonimowej osobie? Jesli tak, to nie masz prawa narzekac i wymagac wiecej, bo jestes jego dziewczyna. To nieprofesjonalne dla ciebie jako pracownika.

        Nie jest nieprofesjonalnie wyciągać jak najwyższą place za to co się robi. Wiec nie widzę roszczeniowej postawy w oczekiwaniu, ze dostanie się uczciwą płacę i świadczenia za uczciwą pracę. A wątkodajka szczegółowo i profesjonalnie opisuje zakres obowiązków, za które byłaby odpowiedzialna, wiec raczej widzi siebie jako sumiennego pracownika a nie "babę szefa".

        Ale jeśli pan widzi wątkodajkę jako ozdobę biura, albo jak krewna, którą zatrudnia się z łaski i płaci symbolicznie, a ona zapisuje na karteczce co robiła, to nie, to jest raczej problematyczna postawa.
      • firlefanz Re: Praca w firmie życiowego partnera. 25.06.20, 22:29
        z pierwszą częścią się nie zgadzam - jeśli właściciel firmy decyduje się zatrudniać krewnych/przyjaciół, którzy równocześnie są kompetentni to powinien im dać górne widełki na danym stanowisku, bo do tego moim zdaniem zobowiązuje lojalność wobec bliskich osób, więc nie jest to takie samo traktowanie jak anonimowej osoby z rynku.
        Ale pełna zgoda co do drugiego punktu - kompetencja jeszcze nie uzasadnia wysokiej pensji, bo nie wiemy czy to stanowisko jest potrzebne w takim wymiarze godzin. jeśli nie, to nawet za 20 zł jest to przysługa ze strony partnera.
    • firlefanz Re: Praca w firmie życiowego partnera. 25.06.20, 22:18
      praca w firmie partnera to jest zły pomysł, zawsze to trzeba traktować jako ostateczność, jeśli nie masz żadnej innej opcji. Może to negatywnie wpłynąć na wasz związek, a też nie jest komfortowe zawodowo - inni pracownicy mogą Cię postrzegać jako partnerkę szefa, nawet jeśli będziesz dobrze wypełniać swoje obowiązki.

      Może ta pensja Ci się wydaje krzywdząca, ale czy jesteś pewna, że znasz stawki i sytuację w tej branży? Może partner boi się, że pandemia zagrozi firmie stąd proponuje taką stawkę? Forumowicze nie są w stanie ocenić czy ta stawka jest sprawiedliwa.
      • a842 Re: Praca w firmie życiowego partnera. 18.07.20, 18:57
        Jego firma ma się bardzo dobrze. Chodzi mi bardziej o to, że wśród naszych znajomych jest dużo par, które razem prowadzą firmę. Część żon weszła po ślubie do firm mężów, pracują ramię w ramię , mają wspólną kasę, ale i mają intercyzę. Ja takich relacji chcę ,a mój partner co najwyżej 20 zl /h....
        • tt-tka Re: Praca w firmie życiowego partnera. 18.07.20, 19:11
          a842 napisała:

          > Jego firma ma się bardzo dobrze. Chodzi mi bardziej o to, że wśród naszych znaj
          > omych jest dużo par, które razem prowadzą firmę. Część żon weszła po ślubie do
          > firm mężów, pracują ramię w ramię , mają wspólną kasę, ale i mają intercyzę. Ja
          > takich relacji chcę ,a mój partner co najwyżej 20 zl /h....

          nie jesteś zona i nie masz nia być, zdaniem partnera. Dobrze zrozumiałam ?
          jeśli tak, to w jego interesie nie lezy budowanie twojej poduszki finansowej czy zwiększanie zakresu twojej władzy/decyzyjnosci, tylko wręcz przeciwnie. On nie chce takich relacji, jakich chcesz ty.
          No to zastanow sie, czy to czego chcesz, jest osiągalne z tym panem. Jak już dojdziesz do wniosku, ze nie, zdecyduj, co dalej - zmienić oczekiwania, zmienić pana, zmienić siebie, jeszcze co innego ?
    • pixie.oo Re: Praca w firmie życiowego partnera. 11.07.20, 23:36
      "Mieszkamy razem od 4 lat, nie mamy wspólnej kasy. On nie chce ślubu, ani dzieci."
      Czyli jesteś tylko panienką do seksu i ogarniania domu.
      Czy on ma dzieci z poprzedniego związku?
      Nie daj się w to wmanewrować. Patrz na to najpierw czego ty chcesz, jesli pan nie spełnia twoich oczekiwań, może warto to przemyśleć. Widać, ze trzyma Cię na dystans, nie chce zobowiązań.
    • kanna Re: Praca w firmie życiowego partnera. 15.07.20, 18:03
      Niezależnie od wszystkiego (czyli podejścia tego pana do Ciebie) - taki układ się bardzo rzadko udaje.
      Para potrzebuje czasu bez siebie, oraz oddzielnych doświadczeń.

      Żeby mieć o czym pogadać po pracy. . Jeśli jest się ciągle razem, w tym samym otoczeniu, to szybko dochodzi do przesytu i zmęczenia.
      • horpyna4 Re: Praca w firmie życiowego partnera. 16.07.20, 09:24
        Kanna, można razem pracować, ale na równorzędnych stanowiskach. I raczej wtedy, kiedy jest to praca badawcza będąca pasją obojga partnerów, wtedy mogą oni pracować nad jednym zagadnieniem. Ale to rzadki przypadek, chociaż historia zna takie.

        Można pracować w jednej firmie, ale w różnych działach i bez podległości jednego z partnerów drugiemu. Znam takie sytuacje, można nawet nie widywać się w pracy, jeżeli każde zajmuje się czymś zupełnie innym.

        Ale jeżeli jedno ma rządzić drugim w firmie, to przeniesie się to również na inne dziedziny życia. Po prostu osoba podporządkowana w pracy przyzwyczai się do słuchania poleceń i nawet nie zorientuje się, jak w życiu prywatnym zostanie praktycznie ubezwłasnowolniona.

        O innych (finansowych) aspektach takiego układu napisałam już wcześniej. Tak więc z wielu powodów nie należy pakować się w coś takiego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka