Dodaj do ulubionych

Czy wy też czujecie samotność w rodzinie?

05.07.20, 20:13
Każdy inny niż ja, kuzyni mają swoje sprawy, dwoje-troje się odezwie, popisze a reszta ma swoje życie, rodzice choć kochani to za dużo między nami się stało a mimo to z nimi chyba rozmawiam najwięcej, a jeszcze więcej z chłopakiem który po miesiącu związku był mi bliższy niż własna rodzina.
Tak naprawdę to poza trojgiem dwojgiem kuzynów/kuzynek jakas ciocia/ciociami i rodzicami oraz facetem nie mam w zasadzie nikogo.
Nie pasuje tam z racji ciężkiego charakteru, innych doswidaczen, innego wychowania i oni raczej też nie są chętni do kontaktu.
Z nikim oprócz rodziców a głównie ojca (choć to też zależy) nie czuje się blisko, dosłownie z nikim, tylko z chłopakiem jakoś, choć podobno zostaje tylko rodzina.

Macie podobnie?
Obserwuj wątek
    • obrotowy czujemy. 05.07.20, 22:57
      tylko, ze nie mamy pretensji ani do nich - ani do siebie.

      jezeli nie ma jakichs wspolnych tematow - to czlek spotyka sie rodzina raz do roku

      - przy okazji jakiejs kolejnej rocznicy - i to wszystko.

      rodzina nie obliguje do przymusowych spotkan

      (pominawszy prowincjonalna obyczajowosc)
    • emmi-nika Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 06.07.20, 10:48
      A po co Ci az tak bliskie relacje, skoro sama piszesz, ze nie pasujecie do siebie z racji roznic, czy czegos tam.
      Rodzina jak rodzina, ponoc najlepiej wychodzi sie z nią na zdjęciu ;P
      Lepiej miec swoich znajomych, chlopaka, itd. A z rodziną kontakty poprawno-dyplomatyczne, jak inaczej sie nie da.
    • nudnezyciezzz Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 06.07.20, 17:55
      Z rodziną nie mam żadnych więzi. Nie tęsknię, nie myślę co u nich, nie czuję żadnej potrzeby kontaktu. Mam partnera i swoje życie i na tym się koncentruje. Na święta staram się wykręcać jak tylko mogę gdyż mimo wielu rozmów moja mama nie rozumie jak to możliwe że nie chcę ich odwiedzać dlatego poddałam się i mniej nerwów kosztuje mnie po prostu unikanie rodziny. Zwykle w domu rodzinnym jestem raz na 2-3lata na max 3 dni. Taki stan rzeczy to wynik wychowania. Od zawsze zostawiłam sama w domu, bez opieki, nikt nie liczył się z moim zdaniem ani uczuciami. Nie mam z tym problemu, ludzie nie zawsze wiedzą jak się wychowuje dziecko. Skutkuje to po prostu brakiem więzi.
    • lumeria Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 06.07.20, 23:26
      >naprawdę to poza trojgiem dwojgiem kuzynów/kuzynek jakas ciocia/ciociami i rodzicami oraz facetem nie mam w zasadzie nikogo

      Chwileczke - wyliczylas +/- osiem osob (8!!!) ktorych "masz"

      Wydaje mi sie, ze po prostu nie doceniasz ludzi ktorzy sa wokol ciebie.

      Nie wiem czego oczekujesz od "czucia sie blisko"?. Raczej tak wyglada zycie doroslego czlowieka - znajomi i rodzina maja swoje zycie, nie koncentruja sie na naszym jak to bylo kiedy bylismy mali. Czasami zadwonia, czasami spotkaja, czasami pomoga, ale nie sa dostepni caly czas.

      • czekoladowax Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 08.07.20, 08:43
        Doceniam każdą pomoc, mam parę osób których lubię, ale tu chodzi o to że tak naprawdę poza rodzicami i mzoe chłopakiem nie mam nikogo przy kim mogę czuc się swobodnie i ktoś kto w razie problemów zadzwoni czy powie coś mi, tylko ja się zgłaszam do jednej osoby.
        Będąc w towarzystwie własnej rodziny w większości przypadków czuję się mniej swobodnie niż nawet gdy z chłopakiem byliśmy przyjaciolmi, kolegami, prawie obcymi ludźmi. Nawet koleżanka ze szkoły mówiła mi kiedys więcej...(btw fajna osoba szkoda że już się nie mijamy).
        Najsmieszniejsze jest to ze próbowałam czuc się przy nich swobodnie, rozmawiać normalnie, podjemowac nawet trudne tematy rozmów ale to nic nie dało.
        Mając trudniejsze kiedyś relacje z rodzicami mogę czuc się przy nich lepiej.
        • lumeria Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 08.07.20, 14:32
          Rozumiem chec po prostu bycia przyjeta i zaakceptowana w szerszym gronie. To chyba normalne.

          Jednakze robisz sobie krzywde oczekujac wiezi podobnych do wiezi rodzicielskich lub seksualnych (jak np. z chlopakiem, ktory byl toba zainteresowany, a teraz jest z toba w relacji), od ludzi ktorzy nie sa przywiazani do ciebie w ten sposob.

          Nawet jak sama piszesz wiezi przyjazni nie sa takie latwe do zbudowania. Z nie ze wszystkimi. Po prostu rodzina to grupa osob, ktora czasami jest na zupelnie innej fali niz my, niz nasi partnerzy seksualni czy przyjaciele - bo tych sobie dobieramy. A rodzina jest raczej przypadkowa.

          Wiec pozwol sobie by ci bylo przykro, bo to twoje uczucia, ktore nalezy uszanowac, ale skoncentruj sie na budowaniu relacji z ludzmi z ktorymi masz wspolny jezyk a nie z kuzynami czy ciotkami, z ktorymi po prostu sie nie da.
            • lumeria Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 09.07.20, 14:29
              Mam wrazenie, ze jestes na takim przelomie - wychodzisz z roli dziecka, gdzie inni sie toba zajmuja i organizują spotkania, dopytują co u ciebie slychac, etc. A wchodzisz w role doroslego, ktory jest równomiernie odpowiedzialny za relacje. Wiec teraz ty musisz wlozyc wiecej wysilku, by jakby zbudować relacje z tymi ludzmi z rodziny na innym poziomie. Wiec musisz zaprosić do siebie, zorganizować kontakt, zainteresować ich sprawami, pamiętać o tym co u nich sie dzieje, itp. Oczywiście jesli chcesz zacieśnić ten kontakt.

    • germar Re: Czy wy też czujecie samotność w rodzinie? 08.07.20, 09:44
      Poczucie samotności wśród kochających cię ludzi to częsta sprawa. Możliwe że masz okres obniżenia nastroju. Jeżeli trwa to długo i stale czujesz się smutna idź do psychologa i do psychiatry. Niczego nie wyśmieją , wysłuchają , pomogą . To że zakochałaś się w chłopaku tak szybko świadczy o deficycie w uczuciach. Dostajesz za mało miłości od bliskich i dlatego tak cenisz znajomość z chłopakiem. Jeżeli możesz szczerze i otwarcie porozmawiać z ojcem ( może na spacerze ) to po prostu powiedz mu co cię bol, martwi. Poproś żeby cię przytulił i ucałował , żeby powiedział jak bardzo cię kocha. To powinno dać ci niezbędny dystans do twojego problemu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka