Każdy facet........

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:05
......... jak się dowiaduje, że jestem po rozwodzie (z winy męża) to
ucieka "gdzie pieprz rośnie". Dlaczego tak jest? Ja czuję się młodo (30 lat),
nie mam dzieci i naprawdę chcę byś szczęśliwa i spróbować jeszcze raz (licze,
że już ostatni!!!) stworzyć normalny związek i normalną rodzinę.
    • Gość: ewa Re: Każdy facet........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 10:07
      widocznie do tej pory trafiałaś na tych nieodpowiednich
      • Gość: Asik Re: Każdy facet........ IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 26.10.04, 10:29
        Nie mów czyja wina to była. Mężczyźni mogą bać się, że ich też obwinisz.
        Od samego początku pełni są obaw, że może im nie udać się coś stworzyć z
        kobietą.
        A, prawdą jest też, że jeszcze nie trafiłaś na tego odpowiedniego:-)
        Daj sobie na luz i ciesz się jak najdłużej wolnością. Chcesz trafić ponownie na
        nie tego faceta?
    • Gość: @ga Re: Każdy facet........ IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:51
      Cóż, mój mąż sam przyznał się do winy za rozpad naszego małżeństwa pisząc to w
      pozwie o rozwód!!!
      • Gość: Asik Re: Każdy facet........ IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 26.10.04, 11:05
        Ale, czy oni dokładnie wiedzą jak było? Nie, a jeśli będziesz też to tłumaczyć,
        to i tak będą myśleć swoje.
        Mężczyźna, który nie chce poprzez współczucie zdobyć kobiety, nie będzie takich
        rzeczy jej mówił.
        Rozdział jest zamknięty i trzeba od nowa coś zacząć. Każdy jest inny i też ich
        przypadek:-)
        A, ten który będzie potrafił pewne rzeczy zaakceptować, będzie wart, aby
        zbudować z nim dalej Twoje życie.
        To jak taki test życiowy:-)
        Zobacz jak ciężko kobietom z dzieckiem/ćmi znaleźć kogoś. Ale, jak znajdą to
        mogą być bardziej pewne, że on nie będzie uciekał od problemów i może będą
        szczęśliwi. Często następny związek jest udany. Jesteśmy dojrzalsi i dokonujemy
        rozsądniejszych wyborów, nauczeni wcześniejszym doświadczeniem:-)
        Pozdrawiam.
Pełna wersja