Gość: Zaklopotany
IP: *.devs.futuro.pl
26.10.04, 19:08
Jako mlody mezczyzna mam pewien dylemat odnosnie kobiet. Otoz z reguly
kobiety, ktore mi sie podobaly mialy juz facetow. Jednak to w jaki sposob
daja sie one traktowac przez nich wola o pomste o nieba. Nie moga same
chodzic na imprezy, nie moga pojsc z kolega na piwo, sa wiecznie
kontrolowane, itp. Dlaczego kobiety pozwalaja sobie na takie traktowanie? Czy
to jest wg nich dowod milosci, zainteresowania nimi ze strony faceta? A moze
kompleks braku mezczyzny (lepszy taki niz zaden)? A moze slepa milosc, ktora
odbiera umiejestnosc racjonalnego myslenia i szukania szczescia u boku
faceta? Ja nie potrafie na to odpowiedziec. Ale moze kobiety....PS. Czy to
nie m.in. stad bierze sie feminizm?