Dodaj do ulubionych

Będzie coś z tego?

23.10.20, 13:20
Mężczyzna lat 40.
Kobieta lat 42.
Starzy znajomi, kiedyś niby para, dobre 10 lat temu. Czasem spotykali się u niej.
U niego nigdy.
Nigdy jej nie zabrał do restauracji.
Nigdy nie spędzili razem sylwestra czy dnia kobiet nie wspominając już o urodzinach. Chociaż kobieta proponowała.

Kontakt się urwał po tym jak Pan oznajmił, że jednak nadal kocha byłą.

Co jakiś czas Pan zaczepia Panią mailami, telefonami.

Nagle kontakt jest częstszy, Pan chce się koniecznie spotkać z powodu ogromnej tęsknoty.
Zaplanowali spotkanie u niej w domu. Pan mieszka z mamą.
Jednak w dniu spotkania mówi, że nie chce z nikim się wiązać, że chce być sam i daje do zrozumienia Pani żeby nie wyobrażała sobie nie wiadomo czego.
Doszło do spotkania, było cudownie, był sex.

Po spotkaniu Pan jakby mniej sie odzywa ale twierdzi, że było fantastycznie.

Czasem coś napisze, ale widać, że nie jest tak aktywny jak przed spotkaniem.

Robić sobie nadzieję?
Przejąć inicjatywę?
Czy milczeć?

Często Pan milczy kilka dni, po czym odzywa się jak gdyby nic.
Tak bylo od początku znajomości.
Na pytania kobiety czy wszytko ok odpowiadał, że ma doła że nie chce rozmawosci odezwie się kiedyś, np za dwa dni. Lub nie będzie się odzywał do odwołania.

Liczę na opinię Panów.
Obserwuj wątek
    • obrotowy Nie rozumiem dylematu tej Pani... 23.10.20, 14:11
      skoro owa Pani pisze (o sobie?) w 3-ciej osobie - to tak kontynuujmy.


      Pan wyraznie zatesknil za kryzysowa (czytaj wekeendowa) narzeczona

      a mowiac mniej poetycko - za partnerka do romansu...

      jezeli tej Pani taka rola odpowiada - to voila (prosze bardzo).


      PS. ja tego Pana rozumiem, bo sam takiej Pani aktualnie potrzebuje.
      • obrotowy pociesze... 23.10.20, 14:45
        aluap1980 napisał(a):
        > Jasne, że z tego coś będzie - bzykanko od czasu do czasu... i nic więcej.


        pociesze: - moze byc "NIECO" wiecej.

        pojscie raz na miesiac do teatru, czy czasem jakies wspolne urlopy...
        • 3-mamuska Re: pociesze... 28.11.20, 11:09
          obrotowy napisał:

          > aluap1980 napisał(a):
          > > Jasne, że z tego coś będzie - bzykanko od czasu do czasu... i nic więcej.
          >
          >
          > pociesze: - moze byc "NIECO" wiecej.
          >
          > pojscie raz na miesiac do teatru, czy czasem jakies wspolne urlopy...


          Pan nigdzie jej nie zabiera i nie korzysta z propozycji wyjść.
    • nudnezyciezzz Re: Będzie coś z tego? 23.10.20, 15:15
      Moim zdaniem nic z tego nie będzie. Pan ma układ idealny, robi to co chce i kiedy chce, Twoimi uczuciami się nie przejmuje. Jesteś na tak zwanym haku. Jak pan potrzebuje to przyciąga, jak jego potrzeby zostały zaspokojone to odpuszcza i tak w kółko. Żeruje na Twoich uczuciach i mami pięknymi słówkami, bo życie pokazuje że kobiety to uwielbiają i to działa. Na pewno ciężko Ci będzie ale trzeba to uciąć. Nie odpisywać, nie odbierać telefonow itp. Pan zapewne da sobie spokój po tygodniu, góra dwóch.
    • tt-tka Re: Będzie coś z tego? 23.10.20, 18:56
      Dostalas mnostwo odpowwiedzi na ematce, od panow tez (skoro to dla ciebie takie istotne)
      Czekasz na kogos, kto ci odpowie "alez tak, pan rokuje, bedzie cos z tego" ?

      Prosze cie uprzejmie - bedzie. Kupa straconego czasu, rozczarowanie i niesmak. Ale bedzie. Nie dziekuj.
          • wiklinowa Re: Będzie coś z tego? 23.10.20, 20:43
            Nie, bo mówił, że tęskni.
            A nagle kontakt po spotkaniu zrobił sie coraz slabszy.
            Jestem dosc delikatna w uczuciach i dlatego jest mi ogromnie przykro i smutno. Czuje się wykorzystana.
            • lumeria Re: Będzie coś z tego? 23.10.20, 22:14
              Gdyby tak nie mówił, to nici byłoby z seksu.

              Dobra rada - wystarczy przestać słuchać co ktoś gada, a patrzeć na to co robi. I sprawy staja się jasne.

              Kiedy byłaś mu niepotrzebna - olewał cie. Kiedy przydałaś mu sie do seksu, znalazn cie, uzyl, i z powrotem stałaś nie niepotrzebna.

              Nawet z tego fajnego seksu nie będzie, bo będzie tylko kiedy on będzie miał ochotę.

              I nie jesteś delikatna, tylko szkodliwie (dla siebie) naiwna.
            • horpyna4 Re: Będzie coś z tego? 23.10.20, 22:20
              Nie widzisz, że w ten sposób Tobą manipulował? Czujesz się wykorzystana, bo zostałaś wykorzystana. Spuść wodę na tego gościa i zapomnij o nim.

              Zrozum to wreszcie - przespał się z Tobą dlatego, żeby nie płacić prostytutce. A to, co mówił, to jedna wielka ściema, żeby zaciągnąć Cię do łóżka.
              • lumeria Re: Bylo coś z tego 24.10.20, 15:17
                Bylo cudownie, bo dla niej ten seks to były prawie oświadczyny, ślubny kobierzec, nadzieje.

                Dla niego to był seks bez zobowiązań, a jak pani będzie mu się naprzykrzała np. dzwoniąc do niego za często, to pan znowu zniknie.

                A ona będzie nakręcona jak hazardzista - zadzwoni? nie zadzwoni? o jeżu, zadzwonił!!!!!! teraz będzie relacja!!!! kiedy znowu zadzwoni? Tak jej adrenalina zabuzuje, ze ten okazjonalny seks może być byle jaki, ale ona i tak będzie przeszczęśliwa.
            • prawda_we_mgle Re: Będzie coś z tego? 28.10.20, 15:59
              wiklinowa napisała:

              > Nie, bo mówił, że tęskni.
              > A nagle kontakt po spotkaniu zrobił sie coraz slabszy.
              > Jestem dosc delikatna w uczuciach i dlatego jest mi ogromnie przykro i smutno.
              > Czuje się wykorzystana.

              Mężczyźni mówią co chcesz usłyszeć, żeby cię bzyknąć.

              Jeśli zgadzasz się na układ czysto fizyczny (plus sympatia po prostu) - to będzie ok.

              Jeśli liczysz na uczucie i związek - nie chcę być złym prorokiem, ale moim zdaniem to nie pójdzie w tą stronę.
              Jeśli cchesz od niego czegoś więcej - powiedz mu - jak się wykręci sianem, to wykorzystaj swoje uczucia (smutek, poczucie wykorzystania) - do uwolnienia się od niego. tylko wtedy trzeba przeciąć to jednorazowo, bo inaczej będziesz trwała w takim zawieszeniu, a dni zniechęcenia będa przetykane dniami nadziei... tak czy siak - wypalisz się emocjonalnie i zgorzkniejesz.
            • brak.slow Re: Będzie coś z tego? 01.11.20, 22:30
              "ze tęsknil"
              Typowe bardzo tandetne zagranie klasycznego manipulanta.
              Manipuluje twoim umyslem, zebyś mu dała d...
              Spróbuj nie dać. Jak zadzwoni znowu, to zaproponuj randkę na miescie, powiedz mu, ze tez tesknilas, wspomnij o restauracji, w ktorej spróbowalabyś dania i zobaczysz co się stanie. To taki złamas, że nawet kolacji Ci nei postawi, a ruxać chce za free. Ty za to masz tak niskie oczekiwania od zycia, ze glowa mala.
            • 3-mamuska Re: Będzie coś z tego? 28.11.20, 11:12
              wiklinowa napisała:

              > Nie, bo mówił, że tęskni.
              > A nagle kontakt po spotkaniu zrobił sie coraz slabszy.
              > Jestem dosc delikatna w uczuciach i dlatego jest mi ogromnie przykro i smutno.
              > Czuje się wykorzystana.

              Moja mama mi zawsze powtarzała nie słowa się liczą lecz czyny.
              Słowa nic nie kosztują można komuś obiecać złote góry....
              tęsknił jak nie miał innej lepszej opcji na wieczór ,to zatęsknił 😋
          • obrotowy A moze coś z tego? 24.10.20, 13:24
            horpyna4 napisała:
            > Będę brutalna - pan potrzebował seksu, a chciał oszczędzić na agencji towarzyskiej.


            Moze nalezal do tej kategorii co i ja - czyli takich, ktorzy seksu wparwdzie potrzebuja,

            ale z uslug Agencji nie korzystaja ?

            I to nie dlatego, ze im szkoda pieniedzy, tylko dlatego, ze wiedza, ze Agencje nie oferuja prawdziwego,

            naturalnego seksu - tylko uslugi seksopodobne.
            • 3-mamuska Re: A moze coś z tego? 28.11.20, 11:15
              obrotowy napisał:

              > horpyna4 napisała:
              > > Będę brutalna - pan potrzebował seksu, a chciał oszczędzić na agencji tow
              > arzyskiej.
              >
              >
              > Moze nalezal do tej kategorii co i ja - czyli takich, ktorzy seksu wparwdzie p
              > otrzebuja,
              >
              > ale z uslug Agencji nie korzystaja ?
              >
              > I to nie dlatego, ze im szkoda pieniedzy, tylko dlatego, ze wiedza, ze Agencje
              > nie oferuja prawdziwego,
              >
              > naturalnego seksu - tylko uslugi seksopodobne.


              Aaa czyli ty z agencji nie korzystasz z zasady ale wykorzystać zakochana kobietę to już można.

              Skoro chcesz związkopodobny układ to zgódź się na seksopodobne usługi.
              • obrotowy absolutnie - NIe. 29.11.20, 10:17
                3-mamuska napisała:
                > Skoro chcesz związkopodobny układ to zgódź się na seksopodobne usługi.

                nie.
                zwiazko-podobny uklad - tak.

                platnosc za seks - nie.
    • mariuszg2 Re: Będzie coś z tego? 29.10.20, 11:39
      To najlepszy czas dla kobiety na doznania, spotkania i cudowny seks. Cieszy mnie, że czerpiesz z tego. Na tym forum rzadko piszą kobiety zadowolone i spełnione.

      Jak dla mnie 40 letni facet co mieszka z matką to jakaś pixda.
      • obrotowy rozumiem, ze ja tez taka jestem. 29.10.20, 16:18
        mariuszg2 napisał:
        > Jak dla mnie 40 letni facet co mieszka z matką to jakaś pixda.



        wnosze, ze ja tez taka jestem.

        bo po Slubie (gdyby nie pojawiajacy sie. na swiecie przychowek) nie raz tesknilem za tym - by wrocic do matki.

        - ta obiad ugotowala, koszule wyprasowala i nie przypie*dalala sie do mnie o to - co robie i dokad i z kim wychodze.
        • 3-mamuska Re: rozumiem, ze ja tez taka jestem. 28.11.20, 11:19
          obrotowy napisał:

          > mariuszg2 napisał:
          > > Jak dla mnie 40 letni facet co mieszka z matką to jakaś pixda.
          >
          >
          >
          > wnosze, ze ja tez taka jestem.
          >
          > bo po Slubie (gdyby nie pojawiajacy sie. na swiecie przychowek) nie raz tesknil
          > em za tym - by wrocic do matki.
          >
          > - ta obiad ugotowala, koszule wyprasowala i nie przypie*dalala sie do mnie o to
          > - co robie i dokad i z kim wychodze.


          A czyli baba to przedmiot do obsługi pana czy to seksualnych czy to domowych.


          Masz panów w pełnej krasie i ty się zastanawiasz czego facet chce? Mydląc ci oczy.
          To poczytaj po co panowie chcą „mieć”kobietę.
          • obrotowy nie rozumiesz. 29.11.20, 09:33
            3-mamuska napisała:
            > A czyli baba to przedmiot do obsługi pana czy to seksualnych czy to domowych.


            jak najbardziej.
            tak jak facet jest do tego - by obsluzyl ja finansowo.

            kwestia umowy - prawda ?
    • brak.slow Re: Będzie coś z tego? 01.11.20, 22:24
      Czasem spotykali się u niej.
      U niego nigdy.
      Nigdy jej nie zabrał do restauracji.
      Nigdy nie spędzili razem sylwestra czy dnia kobiet nie wspominając już o urodzinach. Chociaż kobieta proponowała.


      Masz bardzo niskie standardy.

      Robić sobie nadzieję?
      Przejąć inicjatywę?
      Czy milczeć?


      Jeśli chcesz być pogotowiem ratunkowym, czyli darmową laską od seksu, gdy jemu chce się bzykać, to możesz przejmować inicjatywe i zapraszać go na darmowe bzykanie, nie licz jednak, ze wyzna ci milosc, kupi kwiatka czy będzie świętowal twoje urodziny. Z życia wiem, że jesli męzczyzna kocha zrobi wszystko by z tobą być,, a sytuacje gdzie nie odzywa się kilka dni z rzędu nie istnieją, bo nie ma na nie miejsca w zdrowej relacji.

      Jednak w dniu spotkania mówi, że nie chce z nikim się wiązać, że chce być sam i daje do zrozumienia Pani żeby nie wyobrażała sobie nie wiadomo czego.
      Jeśli tak mówi to tak jest. Nie doszukuj się w tym drugiego dna, bo go nie ma. To jasny komunikat.
      Powiem tyle, jeśli chcesz związku to szukaj sobie kogoś, kto będzie cie szanował i tego związku bedzie chciał. Facet potrafi to zakomunikować wprost, ze związku chce. Powie to.
      Ten facet nie rokuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka