Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od siebie?

IP: 195.136.49.* 28.10.04, 09:05
    • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:06
      Moja kobiete moze.

      • maretina Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:17
        moj tesc jest o pol glowy nizszy od tesciowej i sa super malzenstwem.
      • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:18
        grogreg napisał:

        > Moja kobiete moze.
        >

        *** I nie jestes o niego zazdrosny?
        • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:23
          O samego siebie?
          • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:24
            cuda sie zdarzaja :)
            • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:31
              To bylaby schizofremia, nie cud.
              • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:52
                To musi byc ciekawe schorzenie. Inne niz schizofrenia?
                • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:06
                  Czepiasz sie literowki?
                  • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:14
                    ja kupuje 3/4 a nie od razu litrowke :)
                    • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:25
                      3/4? A gdzie twoja narodowa duma?
                      • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:33
                        potem dokupuje :)
                • Gość: he, he Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 20:48
                  mario2 nie błysnąłeś w tej wymianie he, he
          • Gość: Ania Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 11:40
            ja i mój mąż mamy po 169 centymetrów, ale ja wyglądam na wyższą,/obcas,
            fryzura, długie nogi/ ale nigdy nie zamieniłabym go na innego
      • Gość: Solejg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 195.94.203.* 04.11.04, 11:48
        Wzrost w uczuciach nie przeszkadza. Jeśli sa prawdziwe....to nic innego nie
        jest ważne.
    • lena_zienkiewicz Re: nie wiem 28.10.04, 09:10
      podobają mi się wysocy mężczyźni.
      • mario2 Re: nie wiem 28.10.04, 09:12
        tacy jak ja? :)
    • Gość: Agata Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 195.136.49.* 28.10.04, 09:10
      A ile masz wzrostu?
      • lena_zienkiewicz Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:11
        Gość portalu: Agata napisał(a):

        > A ile masz wzrostu?

        Ale kto?Ja?
        • mario2 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:13
          Ty masz 1,5 m w kapeluszu- sluchy kraza :)
          • lena_zienkiewicz Re: skąd wiesz ? :)))))) 28.10.04, 09:24
            • mario2 Re: skąd wiesz 28.10.04, 09:54
              Oj Lena, Ty juz wiesz skad.
              Pierozek pisala :)
        • beatach1 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:14
          Choc do wysokich nie naleze (165cm), to jednak potrafilabym byc z nizszym. Ale
          nie za niskim ;).

          Pozdrawiam
          Beata
      • grogreg kto? 28.10.04, 09:19
    • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:28
      ja miałam w liceum faceta niższego o parę cm. ale trochę bez sensu to było bo
      musiałam nosić ciągle buty na płaskim :)))
      mój mąz jest wyższy o 5 cm, ale jak wywalę sobie szpile, to jestem troszkę
      wyższa, ale to dobrze wygląda bo ja jestem szprycha a on paker :))
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 09:32
        niedzwiedzica_sousie napisała:

        > ja miałam w liceum faceta niższego o parę cm. ale trochę bez sensu to było bo
        > musiałam nosić ciągle buty na płaskim :)))

        Dlaczego?
        • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:10
          bo jemu na tym zależało
          ale wiesz, miałam wtedy 17 lat...
          • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:21
            A jak by zareagowal twoj uwczesny partner gdybys poprosila go aby nosil buty na
            grubej podeszwie
            • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:53
              nie mam pojęcia, w ogóle go słabo pamiętam :))))))))))
              • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:18
                Ale przyznasz, ze takie odworcenie rol byloby ciekawe.

                "... kochanie, czy moglbys nosic buciki ortopedyczne? Wie, troche sie krepuje
                gdy na spaczerze kolezanki widza ze siegasz mi do ramienia...."
      • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:45
        mój czuje się trochę nieswojo, gdy ubiorę 7-centymetrowe szpile i jestem ciut
        wyższa:)
        • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:47
          Wiec to jego problem.
          • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:59
            On nie ma z tym problemu:) Podobają mu się wysokie kobiety w szpilach:))
        • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:56
          a mój wypina dumnie pierś, że ma seksi laskę :)))))))
          • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 10:59
            Mój raczej też nie chowa sie pod stół:)
            • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:02
              no chyba że w celu zaciągnięcia tam i ciebie :)))
              • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:04
                tego, szubrawiec, jeszcze nie próbował;)
                • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:10
                  bądź czujna! :)
                  • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:15
                    Będę!!!
                    Szczerze mówiąc, wolałabym, aby mnie na stól zaciągnął, niż pod, jesli miałabym
                    wybierać:)
                    A ile masz wzrostu?
                    • niedzwiedzica_sousie Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:48
                      178
                      • niedzwiedzica_sousie a ty mia? n/t 28.10.04, 12:02

                        • miawalles dokładnie tyle samo:)) 28.10.04, 12:19
                          a Twój mąż?
                          mój 185, czyli do szpilek pasuje mi na styk;)
                          • niedzwiedzica_sousie Re: dokładnie tyle samo:)) 28.10.04, 13:15
                            yy dokładnie nie pamiętam, 183 chyba, jesty wyższy ciut ciut :))
    • Gość: mm Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:28
      Mogła bym i jestem :-)
    • jsolt nie 28.10.04, 10:46
      mam słabość do wysokich mężczyzn, poza tym uwielbiam szpile :)
      • grogreg Re: nie 28.10.04, 10:50
        Slabosc do wysokich rozumiem, ja tez wole gdy kobieta jest madra azali glupia,
        ale o co chodzi z tymi szpilami?
        • jsolt Re: nie 28.10.04, 11:07
          grogreg napisał:

          > Slabosc do wysokich rozumiem, ja tez wole gdy kobieta jest madra azali
          glupia,
          > ale o co chodzi z tymi szpilami?

          buty w sensie, wysooooooooooki obcas, rozumiesz? ja co prawda kurdupel jestem,
          ale jak założę but konkretny, taki w którym się na twarzyczkę leci w stanie
          upojenia jak się nie uważa, to robi się dobrze ponad 170 cm. Poza tym nie lubię
          na ludzi z góry patrzeć:))
          • grogreg Re: nie 28.10.04, 11:12
            No to za niskimi powinnas przepadac.
    • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 11:55
      Próbowałam być z niższym ode mnie facetem, ale oprócz niskiego wzrostu miał
      parę innych ważniejszych wad, które go zdyskwalifikowały.
      Trochę też się czułam jak Królewna Śnieżka wśród krasnoludków z nim. Jak
      mamuśkowata, silna niezgraba. Źle się czułam - może za duża różnica wzrostu i
      postury.
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 12:05
        czy to roznica wzrostu byla determinanta nieudanego zwiazku?
        • lena_zienkiewicz Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 12:07
          grogreg napisał:

          > czy to roznica wzrostu byla determinanta nieudanego zwiazku?

          No, i kasy nie miał :))))))))
          • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 12:11
            oj kasę to on akurat miał :))))))) żyłabym jak królowa. Ale bylibyśmy
            nieszczęśliwi.
        • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 12:10
          napisałam, że miał parę innych, ważniejszych wad.
          • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 13:38
            Gdyby, pozostale wady nie byly jego udzialem, czy bylby to dobry material ma
            partnera bez wzgledu na wzrost?
            • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 13:43
              niestety wynikły jeszcze inne okoliczności zewnętrzne :) niezależne od jego
              osoby.
              No ale pomijając to, gdybym go kochała, to wiesz.....miłość jest ślepa.
              Poprostu miałabym niższego faceta, i to że nie czuję się przy jego wzroście
              komfortowo,wynagradzałyby mi pewnie inne jego zalety.
              • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 14:01
                Przepraszam, ale z twojego pierwszego postu mozna wywnioskowac, iz to wzrost
                spowodowal dekapitacje twojego partnera.
                Teraz zdaje sie bagatelizujesz kwestie roslosci.

                To jak to jest?
                • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 14:15
                  przeczytaj jeszcze raz pierwszy mój post ze zrozumieniem.
                  • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 15:05
                    "..Królewna Śnieżka wśród krasnoludków..."
                    ....Źle się czułam - może za duża różnica wzrostu i
                    postury....."

                    Czego nie zrozumialem?
                    • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 15:13
                      tego?
                      "ale oprócz niskiego wzrostu miał
                      parę innych ważniejszych wad, które go zdyskwalifikowały"

                      jeszcze raz: miał parę innych WAŻNIEJSZYCH wad.
                      dopełnieniem wypowiedzi jest późniejszy komentarz:
                      "niestety wynikły jeszcze inne okoliczności zewnętrzne :) niezależne od jego
                      osoby.
                      No ale pomijając to, gdybym go kochała, to wiesz.....miłość jest ślepa.
                      Poprostu miałabym niższego faceta, i to że nie czuję się przy jego wzroście
                      komfortowo,wynagradzałyby mi pewnie inne jego zalety. "

                      gdybym go kochała byłabym z nim i niski wzrost WYNAGRADZAŁY BY MI tę wadę inne
                      zalety (za które bym go kochała), ale niestety tem zestaw wad nie umiałam JA
                      pokochać.
                      Czyli mogłabym być z niższym chłopem, gdybym go kochała. Przez różowe okulary
                      nie dostrzegałabym niskiego wzrostu i tyle.

                      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 08:08
                        Przy zalozeniu przewag innych walorow jaki "stopien niskosci" bylby do
                        zaakceptowania?
                        • pierozek_monika Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 09:42
                          :DDDDD nie wiem, naprawdę nie wiem :DDDDD
                          Wykreślę jakąś mapę tolerancji w domu :DDDDD
    • Gość: GOSIA Re:JA WAM POWIEM TAK IP: 80.51.250.* 28.10.04, 13:04
      ja mam nizszego faceta ja mam 170 cm a on ma 164 nie przeszkadza nam to. chyba
      bardziej ludziom to przeszkadza bo kiedys na imprezie jakas pijana laska
      powiedziala zeby sobie drabine do mnie przystawil ale olalismy ja, ja mialam
      wtedy szpilki no i roznica wzrostu byla bardzo widoczna ale nam to nie
      przeszkadza. na poczatku jak bylismy razem to nosilam plaskie buty, do momentu
      jak moj misiek zapytal sie czemu nie nosze szpilek czy jakichs butow na
      obcasie . ja wczesniej takich nie nosilam bo myslalam ze mu to bedzie
      przeszkadzac a on sam namowil mnie na kupno takich butow, bo podobam mu sie w
      takich. nie przeszkadza nam nasza roznica wzrostu kochamy sie bardzo i to sie
      liczy, i podejrzewam ze wzrost nie przeszkadzalby wielu dziewczynom gdyby nie
      to ze ludziom to przeszkadza, nawet nie wiem dlaczego, chyba tylko i wylacznie
      dlatego ze panuje glupi stereotyp ze chlopak powinien byc wyzszy i w ogole
      masywniejszy, ale to nie prawda.
      cieplo mi sie na sercu zrobilo jak kiedys szlismy ulicom i szla para o
      podobnych wzrostach do naszych, i jak na siebie spojrzelismy ze nasze pary sa w
      takiej samej sytuacji to usmiechneli sie do nas tak szczerze i z takim
      zrozumieniem jak jeszcze nikt do mnie obcy sie tak nie usmiechnal. my do nich
      tez sie usmiechnelismy i poszlsmy dalej:) milo jest spotrkac kogos kto ciebie
      zrozumie i nie bedzie udawal szczerosci albo obgadywal za plecami dlatego ze
      masz nizszego chlopaka. serce nie wybiera a wzrost nie liczy sie w zyciu
      najbardziej :) pozdrawiam pary podobne do mnie i mojego misia :)
      • Gość: gosia Re:mam jeszcze pytanie do agaty IP: 80.51.250.* 28.10.04, 13:05
        czy ty masz nizszego chlopaka?
        • Gość: Agata Re:mam jeszcze pytanie do agaty IP: 195.136.49.* 28.10.04, 13:17
          w zasadzie to jest nawet troszke wyzszy, ja mam z 1,62 a on 1,65.
          • grogreg Re:mam jeszcze pytanie do agaty 28.10.04, 13:48
            Pchi, z czym do ludzi.
            Ja 164 cm, ma Luba 176 cm. I co Ty na taka roznice?
            • Gość: GOSIA Re:DO GROGREG IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:15
              A CO DO TWOJEGO WZROSTU I TWOJEJ DZIEWCZYNY TO NIE MAM ZADNYCH ZASTRZEZEN BO
              WZROST NAPRAWDE DLA NIEKTORYCH SIE NIE LICZY M.IN DLA MNIE I JESLI JESTESCIE
              SZCZESLIWI TO ZYCZE WAM JESZCZE WIECEJ SZCZESCIA I MILOSCI:)
              • grogreg Re:DO GROGREG 28.10.04, 15:06
                Spoko, spoko. O to to juz zadbam sam.

                Ale paru cm to moglabyc mi to zyczyc...... zartowalem.
      • Gość: mm Re:JA WAM POWIEM TAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:19
        :-)))))))))))
        • Gość: mm to był uśmiech dla Gosi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:20
      • grogreg Re:JA WAM POWIEM TAK 28.10.04, 13:40
        >:) pozdrawiam pary podobne do mnie i mojego misia :)

        I wzajemnie :)
    • listek_a Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 13:39
      Nie, bo czułabym się jak starsza siostra!
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 13:50
        Jestes pewna, ze to kwestia ich wzrostu?
        • listek_a Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 13:56
          Ja tylko odpowiadam czy bym sie dobrze czula w zwiazku z nizszym facetem, a czy
          ktos inny ma jeszcze dodatkowe problemy...coz.... Mojemu facetowi dodalabym
          kilka centymetrow mimo ze jest wyzszy ode mnie jakies 7 centymetrow!! Moze
          estetka ze mnie, nie wiem.
          • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 14:07
            No, wiesz. Rownie dobrze moglabys odjac sobie te 7 cm.
      • Gość: mm Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:56
        Nie wiesz czy bys mogła czy nie bo cie to nie spotkało...gdybys sie zakochała i
        facet by ci w pełni odpowiadał to jestem pewna ze wzrost nie byłby dla ciebie
        wazny,nie mówie tu o jakis anomaliach typu karzeł ..ale takie pary tez sa.
        • Gość: GOSIA Re:DO MM I GROGREG IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:13
          DZIEKI ZA USMIECH OD MM I POZDRAWIAM WAS BARDZO MOCNO BO WIDZE ZE MNIE
          ROZUMIECIE I CIESZE SIE ZE NIE JA TYLKO MAM TAKIE POGLADY:)
          • grogreg Re:DO MM I GROGREG 28.10.04, 15:09
            To nie kwestia pogladow, tylko wysokos.... punktu siedzenia.
            • Gość: gosia Re:DO MM I GROGREG IP: 80.51.250.* 28.10.04, 15:12
              ta teoria tez jest dobra ale jesli laska jest wyzsza od swojego chlopaka to nie
              znaczy ze chce byc "wyzej" mi na tym nie zalezy kto jest "wyzej" ja poprostu
              mam slabosc do niskich chlopakow :)
              • grogreg Re:DO MM I GROGREG 29.10.04, 08:12
                Nie, no. W tym momencie dyskryminijesz wysoka mniejszosc, a nie o to mi
                chodzilo.

      • Gość: GOSIA Re: JESLI CZULABYS SIE JAK JEGO SIOSTRA TZN ZE... IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:22
        ALBO ON JEST JESZCZE SZCZENIAKIEM Z CHARAKTERU ALBO TY JESTES ZBYT DOROSLA DLA
        NIEGO. W OGOLE TO NIE WIEM CO MA WZROST DO TEGO BY CZUC SIE SIOSTRA, BO JESLI
        TAK JEST TO JESLI NP. PRZEROSLAS MAME(BO JA NP PRZEROSLAM I JESTEM OD NIEJ O 15
        CM WYZSZA) TO POWINNAS CZUC SIE JAK JEJ SIOSTRA I JA TEZ POWINNAM SIE CZUC JAK
        SIOSTRA MOJEJ MAMY. JA W OGOLE SIE NIE CZUJE DLA NIEJ JAK SIOSTRA JA JESTEM JEJ
        CORKA A TAKI PODZIAL JAKI TY ZROBILAS OZNACZA ZE NIE AKCEPTOWALABYS JEGO
        DLATEGO ZE TAKI JEST GLUPI I BEZPODSTAWNY STEREOTYP JAKI LUDZIE WYTYCZYLI I
        NAWET NIE ZDAJESZ SOBIE SPRAWY ZE JESTES POD JEGO WPLYWEM. BO OD MALEGO
        NAFASZEROWANI JESTESMY TYM STEREOTYPEMN ZE WSZYSTKICH STRON ZE FACET M U S I
        BYC WYSOKI A LASKA POWINNA BYC N I Z S Z A ALE NA SZCZESCIE NIEKTORZY TE
        STEREOTYPY LAMIA I KIERUJA SIE GLOSEM SERCA A NIE "NORMAMI" KTORE WYTYCZYLI
        LUDZIE:)
        • Gość: GOSIA Re:TO RE POWYZEJ BYLO DO LISTKA IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:24
          Re: JESLI CZULABYS SIE JAK JEGO SIOSTRA TZN ZE...
          • listek_a Re:TO RE POWYZEJ BYLO DO LISTKA 29.10.04, 12:57
            Mysle ze za bardzo przejmujesz sie swoja rola na forum.
        • pierozek_monika Re: JESLI CZULABYS SIE JAK JEGO SIOSTRA TZN ZE... 28.10.04, 14:30
          Gosiu, wyłącz CAPS LOCK bo ciężko się czyta, to co piszesz. W internecie caps
          oznacza krzyk, a ty nie krzyczysz.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: gosia Re: wybacz ze pisalam duzymi literami ale... IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:42
            przepraszam ze mialam wlaczony caps lock ale jestem w pracy i w miedzy czasie
            pracowalam a moj program na ktorym pracuje uzywa tylko duzych liter i nie
            chcialo mi sie wlaczac i wylaczac caly czas tego klawisza przepraszam juz teraz
            bede pisac malymi literami :)
            • pierozek_monika Re: wybacz ze pisalam duzymi literami ale... 28.10.04, 14:44
              ja też tak pracuję na programie z CAPSEM :) - też mi się zdarzało na początku
              nie wyłączać go.
    • miawalles Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 28.10.04, 14:33
      słyszałam od kilku mężczyzn, że niscy wolą wyższe kobiety, bardziej im sie
      podobają. to dopiero ciekawe. myslałam, że taki niski facet czuje się
      niedowartościowany przy wyższej kobiecie
      • Gość: gosia Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 80.51.250.* 28.10.04, 14:55
        wiesz co ja nie uwazam ze nizszy facet oze czuc sie niedowartosciowany przy
        wyzszej kobiecie niby czemu z pododu kilku centymetrow ?? to byloby lekko
        chore, ja uwazam ze niski wlasnie facet jest szczesciarzem bo jesli jest z nim
        kobieta wyzsza dlatego ze go kocha i akceptuje te jego kilka centymetrow mniej
        to raczej jest bardziej dowartosciowany niz ten wysoki no bo w koncu ta wyzsza
        jest z nim a nie z jakims wysokim. on sie czuje wtedy 10000% akceptowany i
        kochany a to jest chyba wazniejsze niz kilka cm:) co nie? w moim zwiazku np
        jest tak ze ja pomimo tego ze mam 6cm wiecej czuje sie taka bezradna bez mojego
        mezczyzny, nawet przy glupim otwieraniu sloika, czy nie mowie juz nawet o czyms
        takim jak to ze samochod mi moj misiek naprawia i takie tam meskie zdania, bez
        niego nie dalabym sobie rady. powiem ci ze czasami zaskakuje mnie swoja
        meskoscia tym jaki jest silny i zaradny:) tacy mezczyzni sa czasami bardziej
        mescy i kulturalni, bardziej szanujacy swoje kobiety i bardziej je kochajacy
        niz niejeden wysoki mezczyzna ktory mysli ze kazda laska na niego poleci. to
        nie jest talk jak sie wszystkim wydaje :) taki facet moze byc bardziej
        dowartosciowany z wyzsza kobieta niz faceci w normalnych zwiazkach:) a jesli
        facet czuje sie niedowartosciowany z wyzsza kobieta i nie czuje sie z nia
        dobrze to znaczy ze nie akceptuje siebie sameg i lepiej bedzie dla niego jesli
        znajdzie sobie kogos o swoim wzroscie. nie rozumiem tez dlaczego napisalas ze
        dziwi cie to ze niskim facetom podobaja sie wysokie. a co w tym takie dziwnego?
        jak laska o wzroscie np.155cm podoba sie wysoki facet to , to tez powinno byc
        dziwne, a nie jest. a dlaczego? to wynika z tego ze panuje glupi i bez
        wiekszych uzasadnien stereotyp o ktorym wspominalam w poprzedniej mojej
        wypowiedzi. bo jesli kto tlumacz sie tym ze czuje sie przy niskim jak siostra
        albo ze taka para glupio wyglada to , to nie jest zadne uzasadnienie panujacego
        stereotypu.
      • Gość: miłaaaa Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.11.04, 09:37
        niedowartosiowany przy wyższej kobiecie??????? co za BZDURAAA. Mój mężczyzna
        nigdy nic takiego nie powiedział ani nawet nic takiego nie wyczułam. W kazdej
        dziedzinie układa się super i wzrost w tym ani nie pomaga ani nie
        przeszkadza. :)
    • Gość: 1 Raczej nie. IP: *.sieci.netglob.com.pl 28.10.04, 15:38
      Raczej nie spodobałby mi się facet niższy ode mnie, choc możliwe, że bardzo bym
      go ceniła i szanowała.
      Jestem średniego wzrostu. Ale gdybym była szczególnie wysoka, to wtedy możliwe,
      że zrewidowałabym swoje poglady.
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.10.04, 22:07
      hehe to trzeba wybierać faceta o normalnym wzroście... na nie jakies karły po
      180cm
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 08:14
        Tak jest.
        Najlepsze towary sa w lidze koszykowki.
    • Gość: ona Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.238.83.112.adsl.inetia.pl 29.10.04, 08:48
      nie ale jesli to komus odpowiada to prosze bardzo dla mnie to wyglada smiesznie
      • Gość: gosia Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 80.51.250.* 29.10.04, 08:57
        wyglada smiesznie bo ludzie z tego zrobili cos smiesznego, ja wtym nie widze
        nic smiesznego liczy sie czlowiek a nie wzrost. te stereotypy ze koles musi byc
        wyzszy panuja niestety w 99 % naszego spoleczenstwa.
        a tak na marginesie to wczoraj kupilam sobie zajebiste kozaczki na szpilce i
        mojemu misiowi w ogole to nie przeszkadza :) mi tez nie :) teraz nie bedzie
        miedzy nami roznica 6 cm ale tak cos ok 14 i nie obchodzi mnie co ludzie beda
        gadac :)
        • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 12:55
          A jak Mis zobaczyl rachunek to dalej mu kozaczki nie przeszkadzaly? :)
          • Gość: gosia misiek sie nie wystraszyl rachunku bo .... IP: 80.51.250.* 29.10.04, 13:23
            po pierwsze nie byl astronomiczny a po drugie place sama za siebie:)
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 12:53
        Czy widzac taka pare smiejesz sie do rozpuku, chichoczesz, usmiechasz z
        politowaniem?

    • jolie1 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 12:39
      nie
      • Gość: ona Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.238.83.112.adsl.inetia.pl 29.10.04, 13:00
        jak roznica jest nie znaczna to mozna zostawic bez komwntarza ale juz
        conajmniej 10 cmm wzbudza politowanie
        • Gość: xxx Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 29.10.04, 13:03
          jak roznica jest nie znaczna to mozna zostawic bez komwntarza ale juz
          > conajmniej 10 cmm wzbudza politowanie
          Politowanie to wzbudza taki komentarz.
        • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 13:17
          Politowanie dla niej czy dla niego?
          • Gość: rzymianka21 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:49
            Witam, jestem z moim mężczyzną 2 latka, planujemy wspólną przyszłość, Ja mam
            176cm a mój misiek 168. Początkowo obawiałąm sie czy dam radę zaakceptowac tę
            różnicę wzrostu i przeciwstawić sie steoretypowi jaki panuje na ulicach.
            Wiecie miałam 19 lat i byłam troszke głupia niedojżałą świnką. Dziś jestem
            najszczęśliwsza kobieta pod słońcem, i baaardzo jestem z siebie dumna, ze nie
            nie uległam presji otoczenia. Teraz po 2 latach spędzonych z moim Kochaniem ,
            wiele sie od niego nauczyłam, wydoroślałam i co najwazniejsze zmądrzałąm, że
            nie ważne jest to co widzimy ale ważniejsze jest to co czujemy i otrzymujemy.
        • Gość: gosia politowanie??? hmmmm... IP: 80.51.250.* 29.10.04, 13:26
          to znaczy ze pra niska laska wysoki chlopak rowniez powinni wzbudzac
          politowanie, ale najwieksze politowanie wzbudzaja we mnie ludzie ktorzy kieruja
          sie stereotypami :)
    • Gość: Agata Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 195.136.49.* 29.10.04, 13:29
      dzieki wam za wszystkie te pozytywne wpisy, przywracacie wiare w ludzi.tak jak
      pisalam moj facet jest nawet troszecze wyzszy, ale naprawde szanuje te pary u
      ktorych jest odwrotnie. Trzymajcie sie kochani, jestescie WIELCY
      • Gość: gosia Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 80.51.250.* 29.10.04, 13:39
        wzrost jest naprawde nieistotna sprawa w zwiazku jesli u kogos wzbudza to
        uczucia siostrzane w stosunku do nizszego kolesia tak jak ktoras to wyzej
        napisala lub ktos pisze ze roznica ow 10cm zbudza politowanie to jest mi
        szczerze zal tych ludzi bo oni zyja w jakims innym swiecie, z jakiejs starej
        epoki z jakimis glupimi stereotypami ktorzy wymyslili ludzie zwzbudzajacy
        politowanie itd itp ale coz taki jest swiat pelen sereotypow-niestety.
        ale ciesze sie ze sa osoby takie jak ja i nie patrza na wzrost tylko na to jaki
        ktos jest a nie ile ma wzrostu :) takie jest moje zdanie i go nie zmienie a za
        rok biore slub z moim misiem nizszym o 6 cm i podejrzewam ze na ten slub kupie
        sobie jakies zajebiste szpilki bo lubie ladnie wygadac, zreszta moj misiek lubi
        jak nosze takie buty bo bardzo mu sie takie podobaja :) pozdrawiam :)
        • Gość: gadzina Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 23:02
          balam sie co zobacze jak otworze ta strone forum. moze balam to za duze slowo,
          ale lekki niepokoj byl. moj Michu jest nizszy o jakies 5 cm (ja mam 178), z
          poczatku mi to przeszkadzalo, teraz juz tylko troszeczke, choc nieczesto, bo
          jednak chcialam wysokiego. tyle ze tak naprawde to z Moim zaden wysoki nie
          wygra, chocby mial 2,5 metra wzrostu, bo nikt nie potrafi byc tak kochany,
          opiekunczy, troskliwy i jednoczesnie taki meski, silny, pewny jak moj Skarb. a
          buty na niskim obcasie sa zwyczajnie wygodne :)
          pozdrawiam niewymiarowych :) lubie widziec podobne pary na ulicy, zawsze
          odczuwa sie jakas nic sympatii, cos nas laczy ;)
          • Gość: Magdalena Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 164.58.206.* 03.11.04, 23:21
            W sumie to tez sie troche zastanawialam co tu przeczytam. Mam 190 i gram w
            koszykowke. Od zawsze mialam problem ze znalezieniem wyzszego chlopaka. Wiec
            poddalam sie i dalam szanse nizszym. Obecnie jestem w szczesliwym zwiazku z
            mezczyzna nizszym ode mnie prawie 10 cm. CZy smiesznie wygladamy? Nie sadze, on
            ma posture, ja wzrost i az tak zle to nei wyglada. Pozdrawiam wszystkich i
            odwagi zycze tym, ktorzy nie sprobowali ;) moze nie wiedza co traca. Odwagi!
            Przeciez jest nas tyle, kobiet wyzszych od naszych wspanialych mezczyzn!
            • Gość: gadzina Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 07:05
              na pewno wygladacie bardzo sympatycznie :)
              pozdrawiam serdecznie :)
        • Gość: Miłaaa Re: ja jestem :) IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.11.04, 09:30
          Witam!Jestem z cudownym mężczyzną, który jest niższy odemnie. Na poczatku
          trochę dziwnie się czułam przy nim - w sumie to tylko 1 cm różnicy- ale
          jednak.ja mam 173 cm wzrostu. hmm.... Teraz olewam jakieś złośliwe komentarze
          poprostu i tyle. W sumie z butów na wysokim obcasie zrezygnowałam (na razie)
          ale kto wie jak się przełamię to może będę je nosić (poza okazjami typu wesela
          itp). Na początku docierały do mnie wredne komentarze o moim chłopaku typu: "z
          metra cięty itp\" ale teraz nic takiego nie słyszymy. Bynajmniej w takich
          sytuacjach nie chodziło o mnie tylko o jego dobre samopoczucie- nie chciałam
          żeby było mu przykro czy coś w tym stylu. Ale mój Skarb wcale się tym nie
          przejmuje.

          Wiecie co Dziewczyny???? Czasem naprawdę warto postąpić wbre stereotypom i
          posłuchać własnego serca. Ja teraz nie wyobrażam sobie bycia z innym, choćby
          nie wiadomo jak wysoki był i choćbym mogła przy nim szpile nosić ;);)

          I faktycznie jak tu ktos napisał widząc pary, w których to kobieta góruje nad
          mężczyzną wzrostem uśmiecham się z sympatii:) To super, że powoli odchodzimy od
          zakorzenionych stereotypów i MIŁOŚĆ wygrywa :)
    • Gość: ona Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.238.83.112.adsl.inetia.pl 29.10.04, 13:44
      powiedzcie wysokababa niski facet wygladaja jakos dziwnie bo inaczej nie było
      by tematu
      • Gość: gosia Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 80.51.250.* 29.10.04, 13:55
        moze i wyglada dziwnie ale tylko i wylacznie dlatego ze w spoleczenstwie
        zakorzeniony jest stereotyp o ktorym caly czas slychac-niski facet nie moze byc
        z wysoka kobieta bo- i tu leca glupie i bezsensowne argumenty typu ze glupio
        wygladaja,facet musi byc wyzszy ewentualnie rowny- takie sa stereotypy, gdyby
        nikt o tym tak nie mowil to takie pary bylyby czyms normalnym. czy zastanawiali
        sie kiedykolwiek ludzie ze jest duzo par ktore moglyby byc baaardzo szczesliwe
        ale rozchodza sie albo rozpadaja dlatego ze boja sie "co ludzie powiedza" bo
        boja sie reakcji spoleczenstwa,ktore jest w takim przypadku cofniete i
        nietolerancyjne. takie pary rozchodza sie bo sie boja wlasnie takich ludzi.i
        taka jest smutna prawda ze mam nietolerancyjne i cofniete spoleczenstwo pod
        wzgledem tego i roznych innych panujacych wedlug spoleczenstwa Anormalnosci,
        ale czy takie cos jest nienormalne??? jak dla kogo. dla mnie jest ok i jest mi
        milo gdy widze podobne pary :)

        podsumuje to tak gdyby nie bylo takich stereotypow to byloby to normalne dla
        wszystkich, ale niestety jest to jak na razie normalne dla tych ktorzy nie boja
        sie przeciwstawic takiemu stereotypowi :)
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 14:37
        Oczywiscie, ze wysoka kobieta, lub jak wolisz "baba" wygladaja dziwnie. Dla
        niektorych jest to nawet widok zalosmy lub godny politowania. Przynajmniej dla
        ciebie.
        I masz racje. Jestesmy dziwakami, wybrykami natury, odszczepiencami. Jestesmy
        obelga dla osob dla osob nietolerujacych tego co wystaje poza rzeczywistosc,
        ktora moga ogarnac swoimi ograniczonymi umyslami.

        Zasze gdy wspinam sie na palce by pozalowac moja kobiete lze ciebie i tobie
        podobnym.
    • Gość: gosia nie byloby tego tematu gdyby nie bylo .... IP: 80.51.250.* 29.10.04, 13:58
      takiego stereotypu ale temat jest bo ludzie z sa lekka prymitywni (nie
      wszyscy!!!)najczesciej wymyslaja stereotypy i im sie poddaja sorry za szczerosc
      ale taka jest prawda .
    • Gość: ona Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.238.83.112.adsl.inetia.pl 29.10.04, 14:49
      nie irytuj sie tak powiem ci tak
      Miłość to wielkie uczucie, nie wygląd nie kasa ją buduje lecz to co się czuje.
      ale to nie oznacza ze wszystkim podoba sie niski facet mnie nie i dla mnie
      wyglada smiesznie taka para
      • grogreg Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 29.10.04, 14:55
        Nie oczekuje od ciebie zmiany podejscia.
      • Gość: gosia gdybys uwazala ze liczy sie milosc a nie ..... IP: 80.51.250.* 29.10.04, 15:07
        wyglad i kasa to nie smieszylyby ciebie takie pary :P
        • Gość: gosia to re powyzej jest do ona IP: 80.51.250.* 29.10.04, 15:08
          • Gość: Mlodyjorg Sophia Loren i Carlo Ponti IP: 66.133.95.* 03.11.04, 17:55
            Na przyklad
    • agnessa99 Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb 03.11.04, 19:21
      facet musi być wyższy od siedzącego psa:-)
      • Gość: Mundek Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.11.04, 01:08
        to było niezłe ;-)
    • Gość: aneczka Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.americanhm.com / 167.206.211.* 03.11.04, 20:48
      Mam kumpelke, 192 wzrostu, ktora nie lubi facetow wyzszych od siebie albo
      rownych wzrostem, bo, jak mowi, przyzwyczaila sie patrzec na wszystkich w dol.
    • Gość: e. Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: 217.153.179.* 04.11.04, 08:10
      Mam 183 cm wzrostu, a największą miłością mojego życia był mój pierwszy facet -
      168 cm wzrostu. Nam to nie przeszkadzało, ale ludzie na ulicy się czasem
      śmiali. Rozstaliśmy się, zle nie z powodu wzrostu, tylko innych, niezależnych
      przyczyn:)))
      A w ogóle to ja lubię niskich facetów, zresztą przy mnie większość facetów jest
      niska. Mnie się to podoba:)))
    • Gość: Gość Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 08:31
      Chyba rozumiem kobiety które nie mogłyby, bo ja sam nie mógłbym być z kobietą
      (dużo)niższą ode mnie. Ale w tym przypadku nie chodzi o stereotyp : ) Choć może
      o przekorę.

      Tylko że mam 187cm i znalezienie takiej nie jest łatwe... : P
    • Gość: dzidzius Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.h.pppool.de 04.11.04, 08:44
      ..bylam z facetem nizszym o 10 cm... mam 176 on mial cosik kolo 165, bylismy 3
      lata razem..czego ja sie nasluchalam, ze musi mi byc glupio spaceruja z nim na
      ulicy...(jeszcze w butach na obcasie?!) a jak jest w lozku, czy poduszke pod
      kolana sobie bierze? tak bral i wcale nam to nie przeszkadzalo...jejku,
      dlaczego ludzie sie tak martwili o nasza roznice wzrostu ..brak calkowitcie
      innych trosk?!? ech..zwiazek padl, z przyczyn banalnych-normalnych...wygaslo
      miedzy nami to cos...
      teraz jestem z facetem o prawie 20 cm wyzszym.... hmmm i troszke sie obawiam o
      wzrost naszych dzieci hihihi..... i teraz on jest za duzy co dla poniektorych!
      ludzie wzrost jest drugorzedna sprawa!!
      pozdrawiam tych duzych i tych mniejszych!!
      ludzie
    • Gość: MMM Re: Czy moglybyscie byc z facetem nizszym od sieb IP: *.ofi.pl 04.11.04, 08:54
      nie moglabym.
      musi byc choc troche wyzszy...i jest :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja